-
Posts
453 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by UeMka
-
piękny bernardyn??? ......MARYNA za TM
UeMka replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hoho nawet nie wiedziałam że ja z tą moją "piękną aparycją" też się na zdjęcia załapałam. Do Benka podjadę po 17 bo teraz niestety muszę z moim kilerem do weta śmignąć. Chyba że ktoś chętny jechac ze mną i poznać Benia osobiście :razz: -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oskar ma bardzo chore serce a do tego podejrzenia zapadającej się tchawicy chorej wątroby i nerek. Jeśli potwierdzi sie któraś z przypadłości oprócz choroby serca która jest pewna niestety nie będziemy mogli nic zrobić ponieważ leki na jedno szkodzą drugiemy i tak w kółko a pies się tylko męczy. Jutro zapewne podjade jeszcze do kardiologa i zrobie dodatkowe badania RTG i krwi żeby wykluczyć najgroźniejszą tchawice. Przepraszam że żadko piszę ale w między czasie sama siedze w szpitalu i po lekarzach a dzisiaj byłam z interwencji bernardyna wyciągnąc i wsadzić do hotelu. -
piękny bernardyn??? ......MARYNA za TM
UeMka replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciotki Benek jest już w Sosnowcu. Pies piękny, łagodny tylko troszke zagubiony. Wydany bez najmniejszych problemów nawet tak jakby Ci ludzie się cieszyli (?) że jedzie. W samochodzie spokój, wody nie chciał pić, wędzonego ucha nie chciał jeść. Ale za to jak wszedł do kojca w hotelu od razu mu się lepiej zrobiło. Zaczął machać ogonem, cieszył się. Odżył chłopak bo widział że nic mu się nie dzieje strasznego. Jutro jadę odwiedzić "malucha" to zrobie zdjęcia a dzisiaj wieczorem BajkaB mam nadzieje wrzuci dzisiejsze fotki. Tak jak mówiła Anettta potrzebujemy funduszy na hotel - niestety wszystkie tańsze są zapełnione po brzegi a i tutaj Pani wyjeżdża za pare dni i tak nie bardzo na początku chciała się angażować ale porozmawiałam i zapewniłam że tylko maks do soboty i jakoś się udało. Numer konta muszę podać swojego ponieważ Peter Beny wyjechał a tylko On ma dostęp do konta fundacyjnego. Jeśli ktoś chciałby pomóc zapraszam na PW lub gg 3554123 ew tel 661 140 003 -
piękny bernardyn??? ......MARYNA za TM
UeMka replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aneta przed chwilą dzwoniła do schroniska. Pies został dzisiaj zaszczepiony ma ok 1,5 roku. Jest spokojny. Czysta rasa podobno cokolwiek to stwierdzenie miało oznaczać. Na pytanie kiedy psa można odebrać padła odpowiedź "choćby już" Czekam na decyzję jakie dalsze postępowanie. Edit:// Jeżeli znajdą się fundusze na dwie doby w hoteliku (koszt jednej ok 20 zł) to możemy psa do piątku trzymac w hotelu a w piątek zawieźć do Warszawy. Jeśli nie znajdziemy funduszy psiak musi do piątku czekać w schronie. -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
UeMka replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
A ja tam się dowiem ile taka paczka kosztuje ;) Zawsze to miło dostac parę drobiazgów z Polski, a biorąc pod uwagę że pewnie nie tylko ja chciałabym Wam coś przesłac to i z kosztami damy radę :razz: Udanej nocy i mam nadzieję że teraz już tylko z górki :loveu: -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
UeMka replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Justyś czyli teraz jesteś już w domu? Czy znowu w szpitalu? Może potrzebujecie jakichś książek albo innych rzeczy które mogę Wam paczką wysłac? -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
UeMka replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Cudownie! Czekanie jednak się opłaciło :cool3: Potrzebujecie nadal jakiejś naszej pomocy? Coś Wam przesłac? Czegoś brakuje? Wyprzytulajcie zwierzaki najmocniej jak się da a siebie nawzajem wycałujcie :razz: Czekamy na kolejne DOBRE wieści :mad: -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie było naszej Pani kardiolog :( Wizyta przełożona na poniedziałek. -
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
UeMka replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
Gwoździe nie usunięte, kość nie zrośnięta. :( Kolejna kontrola i RTG za tydzień. Psiucha czuje się dobrze i zjada za trzech. Nie wiem tylko jak to będzie z nowym domkiem bo ciężko będzie się rozstać ale mus to mus, czy ktoś może wystawić allegro? Ja niestety nie mam czasu za wiele ale mogę podrzucić tekst i zdjęcia. -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro (a właściwie dzisiaj) idziemy do weterynarza, badania wykażą jaką decyzję podejmujemy w sprawie małego. Kaszel po lekach słabnie ale pies także słabnie... Do tego jeśłi ktoś adoptowałby Oskara nie wiem czy odważyłby się podawać Mu leki bo to do najprzyjemniejszych i najbezpieczniejszych rzeczy nie należy. Nie wiem co mam robić. -
piękny bernardyn??? ......MARYNA za TM
UeMka replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Anetko ale Berta to Bernardynka a tutaj chyba mowa o kaukazach jest. Swoją drogą Berta to taka moja ulubienica :) Podbiła moje serce :loveu: -
piękny bernardyn??? ......MARYNA za TM
UeMka replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Źle się zrozumiałyśmy. Ja nie rozmawiałam z Emirem w sensie z p. Krystyną. Po rozmowie z Anetą wywnioskowałam że już zostawiła tam wiadomość o psie. Jeśli jeszcze nie - możecie próbować. Ciężko mi cokolwiek powiedzieć, tak jak mówie, wiem tylko że jest przepełnienie. Pies nie jest chory. Hoteliki wg mnie sa bardzo drogie. nawet te 15 zł za dobe, jeśli macie jakieś rzeczy na bazarki to trochę tym pociągniecie ale nie w nieskończoność. Ciężka decyzja a giełda tuż tuż. -
Szczeniak za 4 godziny czeka go SCHRON!!!ma dom!
UeMka replied to Daria_13's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak będzie z tą silesią. Mam planowany wyjazd którego nie mogę opuścić ale coś mi się wydaje że jednak tak zrobie bo mam sporo tymczasów do pokazania. -
piękny bernardyn??? ......MARYNA za TM
UeMka replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Emir już wie, ale tam też nie jest łatwo, u p. Krystyny przebywa 138 psów a pieniędzy nie ma wiele. -
piękny bernardyn??? ......MARYNA za TM
UeMka replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hotel w Krakowie jest tzn kawałek za. Koszty w granicach 15 zł do dogadania. Więcej informacji u Peter Beny lub Anashar. -
Szczeniak za 4 godziny czeka go SCHRON!!!ma dom!
UeMka replied to Daria_13's topic in Już w nowym domu
:) Niestety takich nieszczęść gdybym miała warunki miałabym zapewne setki. Musze się strasznie ograniczać bo wiem że nie pomogę wszystkim. Czasami mi jest przykro jak ktoś pisze że psina potrzebuje DT bo (...) ale aktualnie mam 3 psy w domu z czego dwa chore. Ciesze się że maluch trafił na dobrych ludzi. Zakochali się w nim od pierwszego wejrzenia :loveu: P.S. Joma nie wiem czy kojarzysz tą sunie z którą byłam na dniach psa? Lamia miała na imię, taka łaciatka. Znowu szuka domu i to w trybie pilnym :shake: Nie ma psina szczęścia :-( -
Szczeniak za 4 godziny czeka go SCHRON!!!ma dom!
UeMka replied to Daria_13's topic in Już w nowym domu
Możecie zmienić tytuł wątku, pies dzisiaj znalazł DS. Wieczorem jadę zawieźć umowy adopcyjne. Jak będę wiedziała więcej to napiszę. W takim ukłądzie JOMA dziękuje za pomoc ale hmmm jakby to powiedzieć :) no chwilowo możesz przeznaczyć pieniążki na inne pieski :razz: -
Szczeniak za 4 godziny czeka go SCHRON!!!ma dom!
UeMka replied to Daria_13's topic in Już w nowym domu
Mały już biega ze swoim kolegą po mieszkaniu. W mieszkaniu jest inny 3 tyg szczeniak owczarka i fretka, cała trójka biega jak szalona. Szukamy nadal domu stałego lub ewentualnie Tymczasu który może psiaka trzymać dłużej bo tutaj ma niestety czas do końca tygodnia. -
Szczeniak za 4 godziny czeka go SCHRON!!!ma dom!
UeMka replied to Daria_13's topic in Już w nowym domu
Szczeniak zamieszka tymczasowo w Sosnowcu. Prawdopodobnie pojedzie na dni psa do Silesii. Oczywiście za każdą pomoc - karmę miski wszelkie inne rzeczy które się przydadzą - będziemy wdzięczni. -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miał, teraz nie wiem czy ma. Justyna chyba się tym zajmowała. -
JUŻ NIC NIE JEST POTRZEBNE, ratlerek za TM...
UeMka replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam przykrą sprawę... Nie wiem jak to powiedzieć bo mi głupio ale wiem że musze. Zacznę może od tego że PILNIE POSZUKIWANY DOM CHOĆBY TYMCZASOWY DLA OSKARA!! Niestety nie dam rady dłużej się Nim opiekować :( Oskar wymaga podawania dwa razy dziennie leków i regularnych spacerów a teraz ja większość czasu spędzam u lekarzy i w szpitalach. W domu już zaczynają się buntowac że to ja psy nasprowadzałam więc mam się martwić sama. Więc jak widać w trybie pilnym potrzebny DT. Naprawde nie dam dłużej rady bo im bardziej się stresuje tym w gorszej sytuacji jestem. Nie wiem ile Oskar jest już u mnie, dwa miesiące? Jakoś tak i naprawde to ochany psaik ale wymaga opieki której ja na chwile obecną nie moge Mu dać a bez tego być może umrze. Teraz to co ustaliłam u weta. Długo się nie odzywałam ale jeździłam z małym po wetach. Okazało się że ma chore serce. Kaszel i wszelkie Jego dolegliwości są skutkiem choroby serca i zaniedbanych zębów. Za tydzien będą wyniki prób watrobowych i wszelakich innych badań które porobiłam i dowiemy się czy Oskar kwalifikuje się do zabiegów. Jeśli tak to w niedługim czasie wykonamy zabieg na zęby i kastracje. Jeśli nie Oskar do końca życia będzie musiał jeść gotowane rozdrobnione mięso i będzie miał niemiły oddech z pyszczka. Wszystkie domy które dzwonią są bardzo zdecydowane a jak usłyszą że pies do końca życia musi brac leki to wymiękają. Koszty leków które teraz bierze Oskar to 60 złotych na 10 dni te leki będzie brał aż do zabiegu później odejdą leki obrzekowe i zostanie furosemid z Theoventem. Ktoś wcześniej wspominał że płaci grosze za furosemid. Dzisiaj zapłaciłam ponad 20 zł za 10 ampułek. Te wszystkie informacje na raz wyglądają okropnie ale nieczęsto jestem na dogo tak żebym mogła pisac na bieżąco. Więc bardzo Was proszę o pomoc w znalezieniu DT. W mojej sytuacji jeśli psiak nie znajdzie domu będę zmuszona Go uśpić niestety. Schronisko chore psy eliminuje poza tym On by się bardzo męczył w schronisku. A jeśli w domu czasem nie dostanie leków tez będzie tylko cierpiał. Do szpitala psa nie zabiore a moja rodzina odpadła. Dlatego mam nadzieję że ktoś z Was pomoże małemu i znajdzie mu DT. Mam namiary na ludzi którzy ewentualnie wzieliby Oskara z tym że po wszelakich badaniach i zabiegu bo niedawno stracili 2 psy i boją się że nie wytrzymają teraz stresu z tym związanego. Jeśli ktokolwiek ma pomysł jak pomóc małemu to prosze o zostawienie wiadomości tutaj, na moim gg 3554123 albo na telefonie 661 140 003. Przepraszam Was ale nie wiedziałam że tak wyjdzie :shake: -
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
UeMka replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj jedziemy z Viki na kolejny zabieg. Jeśli kości dobrze się zrosły musimy usunąć gwoździe szpikowe. Pewnie panienka znowu zostanie w klinice na pare dni :( Jeśli wszystko pójdzie dobrze zaczynamy akcje szukania domu dla panienki. Nie może u mnie dłużej zostać bo moja siostra już nakłania rodziców żeby została, moja Rasti już się tak z nią zżyłą że jedzą z jednej miski i śpią przytulone :( Nie może tak być. Viki musi być w domu gdzie będzie najważniejszą częścią rodziny! Jeśli się uda poprosimy dzisiaj o srterylizację "przy okazji". Mam nadzieję że wszystko tam w tej nodze ok. -
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
UeMka replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
Psiulec ma się dobrze, szaleje okropnie. Mam zdewastowaną pogryzioną szafę (smaczna okleina) :diabloti: Ale to tylko dobroczynny wpływ chowania dwóch szczeniaków razem z fretką :loveu: Troszke je poniosło ale wybaczam im bo troszke mniej czasu im poświęcam przez swoją "niedyspozycję". -
Na pocieszenie powiem że dzisiaj psiaki zostały wymiziane i wygłaskane. Nawet humorki dopisywały i największy potwór Bajkowaty przyszedł się do mnie miziać Brajluś mnie wymamlał pieszczoch a Bonkę głaskałam po zębiskach (czy wszystkie owczarki to lubią?) Borysek mnie wycałował tylko Bartuś literat trzymał się troszkę z boku. W dodatku widziałam na własne oczy małą kocią złośnicę biegającą po dachu A to Ci numerantka