-
Posts
4951 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rufusowa
-
[quote name='Alicja'] Ja się wybieram na prawie emeryturę na młode lata jeszcze :) ( przysługuje mi świadczenie kompensacyjne jak skończę 55 lat :))[/QUOTE] jupi! :) będzie więcej fot! :)
- 78403 replies
-
[quote name='Alicja']Oj to właściwie wsio już napisane ;)[/QUOTE] no to pisz jak pobrać ten mocz od suki ;)
-
[quote name='doddy']Najpierw badanie moczu aby wyeliminować zapalenie oraz osad w moczu. Najlepiej by było też kontrolnie zrobić USG. Jeśli po nich wyeliminujecie schorzenia pęcherza, można spróbować podać leki na posterylkowe nietrzymanie moczu. Tu jest niestety loteria, który z leków pomoże.[/QUOTE] dzięki Ciociu!
-
miło, że zaglądacie :loveu: mam do Was pytanie... niepokoję się popuszczaniem przez Herę moczu... najczęściej na posłaniu w postaci małych plamek ale potrafiła też nasikać kałużę na podłogę... siostra ma się z nią wybrać do weta ale boję się, że nie poradzi sobie z pobraniem moczu... Podobno problem występuje co kilka-kilkanaście dni... mama dodaje do karmy rutinoscorbin ale uważa, że to nie wygląda na jakiś stan zapalny tylko raczej nietrzymanie moczu... zastanawiam się, czy przez to, że ma znacznie mniej ruchu (spacery są tylko spacerowe a nie biegowe) nie osłabiły się jej mięśnie odpowiedzialne za trzymanie moczu... Macie jakieś pomysły? Czy u Was też tak pięknie sypie? :)
-
witaj Maciaszku! :) pooglądałam sobie Bazyla leżącego i śpiącego :) Fajne mu zrobiliście "Colorado" (u nas kulki dla dzieci) :) Mam nadzieję, że mole już załatwione :) My co i rusz przynosimy to dziadostwo w bakaliach, w płatkach owsianych itp.:mad: pozdrawiam cieplutko! :)
-
Alu składam spóźnione życzenia urodzinowe :) Samych najlepszości i najradości :) no i tego wspomnianego zdrowia i dużej emerytury na stare lata ;) pozachwycałam się też fotkami na ostatnich 3 stronach :) ślę pozdrowienia! :)
- 78403 replies
-
Witajcie po długiej przerwie :) tak na prawdę wpadam tylko na chwilę żeby się przywitać i pokazać, że żyjemy ;) Jagoda właśnie dokarmia Rufusa płatkami kukurydzianymi.. mówi na niego "ufu" albo "łufu"... przeważnie dodaje do tego "nieee" :) Jak dobrze pójdzie, to jeszcze w tym roku sprzedamy nasze i kupimy większe mieszkanie... a potem jeszcze ze 2-3 miesiące remontu i można się wprowadzać ;) pozdrawiamy serdecznie i pokazujemy kilka zdjęć [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/8446/aaimg4276.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/2637/aaimg4384.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/724/aaimg4388.jpg[/IMG] a na koniec groźna mina :) [IMG]http://files.tinypic.pl/i/00210/6ots0v7xh7en.jpg[/IMG] papa
-
faktycznie zrobię wydarzenie, bo wtedy znajomi mogą udostępniać i zawsze to jakaś forma reklamy :) Kurcze... trudno powiedziec kiedy ta przeprowadzka... gdyby sie udało szybko sprzedać i szybko kupić, to może jeszcze w tym roku! :) :) :) Z jednej strony ogromna radość a z drugiej obawa jak spłacać kredyt ;) No ale nie można tkwić w miejscu... Ostatnio jak bylismy u mamy, to bez aparatu... jak zwykle w pośpiechu o czymś ważnym zapomnimy... Na razie nie obiecuję zdjęć, bo potem muszę się tłumaczyć i wychodzi nasze życie na wariackich papierach ;)
-
Alu mam takie samo podejście jak Ty :) Szkoda życia na gotowanie psu skoro w karmie ma o wiele więcej wartości odżywczych :) A z innej beczki chcemy sprzedać nasze mieszkanie na Saskiej Kępie - 21 m kw. za 198 tys. Fajna propozycja na pierwsze mieszkanie, dla studenta lub pod wynajem :) Super dojazd na UW, Politechnikę i na dworce kolejowe do 10-15 min. Praktycznie nic nie trzeba w nim robić. Po remontach :) Mogę przesłać całe ogłoszenie dla zainteresowanych :)
-
hihi Bazyl na kamieniu musiał wyglądać przezabawnie ;) śmieszne są te opisy odgłosów jakie wydaje kos :) Ale swoją drogą uwielbiam ich trele :) a co do zachowań ludzi, to bez komentarza... i żadna zjawa ani pojawa! ;) tylko leśna driada :)
-
[quote name='Alicja']No na poprawę ale też żarełko robi się bardziej wartościowe .[/QUOTE] rozumiem :) przydałoby się w przypadku gdyby mama dalej chciala jej gotować.... Jednak rozmawiałam z mamą, że Herka jest za chuda i potrzebuje białka i tłuszczu. Poprosiłam żeby karmiła ją karmą, którą jej zawieźliśmy. To Brit Care rybny, więc ma trochę omega. Nie jest to może karma wysokich lotów ale Hera ją dobrze znosi no i cenowo jest dla nas do zniesienia. Może w niedziele zrobimy chudzielcowi zdjecia :)
-
Kasiu, na zdjęciu w jeziorku wyglądasz zjawiskowo :) Fajnie poczytać z rana o Waszych wycieczkach i przemyśleniach nt. schowków leśnych :) a z tym papierosem, to....nie pomysleli zeby jakiegos peta tylko wsadzić a nie całego ;))
-
[quote name='Alicja']no na zimę by się jej troszkę tłuszczyku przydało ;) Moze dokup zeby mama dawała Omegan do żarełka .[/QUOTE] Alu ale czy ten omegan, pomaga przytyć? Przeczytałam, że poprawia kondycję skóry i wygląd sierści.. [quote name='gusia0106']Nie wiemy, nie ma jeszcze terminu przeszczepu. Myślę że do 10 września spokojnie.[/QUOTE] dzieki za informację Gusiu... pogadam z S., bo ja jeszcze karmię i nie mogę oddać krwi... ciekawa też jestem o czyjego męża chodzi
-
[quote name='gusia0106']Dzięki za radę[/QUOTE] Gusiu do kiedy można oddawać krew?
-
[quote name='Alicja']A schudła z niejedzenia , czy z ograniczania zarełka ??[/QUOTE] Moja mama zauważyła, że Hercia lubi gotowane ale to gotowane jest bezmięsne, bo na większość (tańszych, łatwo dostępnych mięs) Hera ma uczulenie... no i mama jakoś nie przemyślała, że Hera potrzebuje mięsa. Poprosiłam ją żeby wróciła do karmy i mam nadzieję, że Hercia obtłuszczy się przed zimą :)
-
ale dużo pięknych fot! aż ciężko by było wszystkie najładniejsze podlinkować ;)
-
Witaj Kasiu! :) na pewno będzie obszerna relacja :) Może znów za ścianą byli jacyś głośno współżyjący sąsiedzi? ;)
-
[quote name='Alicja']Jakieś foteczki ;)??[/QUOTE] mamy trochę fotek z wyjazdów ale muszę mieć chwilę, żeby się za nie "wziąć".... na pewno coś wrzucę ale głównie mam fotki Jagodzianki... psom zrobiłam fotkę telefonem jak były razem u mamy ale nic ciekawego [quote name='andzia69']na tych ostatnich zdjęciach to tylko dzidzia i kot jest zadowolony:) a Rufus i Hercia straaasznie siakoś smutne:( [/QUOTE] no i co robić Anitko? już nie mam czasu latać z aparatem na spacery i robić uśmiechnięte zdjęcia wybieganych psów... zmieniły się priorytety... trzeba pogodzić obowiązki rodzinne/domowe i pracę... [quote name='Alicja']Hercia ma minę ...babo weź i odłóż ten aparat i chodź ze mną na spacer albo pomiziajjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj[/QUOTE] no i faktycznie miałyśmy wspólny spacerek :) Rufus już w domu po trzech tygodniach u babci :) Teraz całymi dniami odsypia, bo u mojej mamy mało spał i chciał ustawiać kota :) Z Hercią na szczęście nie było ani jednej scysji :) Dobrze nam zrobiła taka rozłąka... stęskniliśmy się za nim a on za nami :) Jagódka tylko odzwyczaiła się od niego i przez dwa dni bała się raczkować ale już wszystko wróciło do normy :) Z Hercią też wszystko w porządku... może tylko trochę za bardzo schudła jak na mój gust
-
świetne fotki Alu :) oddają klimat miejsca, w którym byliście :) super!
- 78403 replies
-
miłego wypoczynku Kasiu! i dobrej pogody :)