-
Posts
7813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gagata
-
Za póżno...moja wena też umie czytac i sie spłoszyła...:eviltong:
-
Majuśka, aleś sie pośpieszyła...A ja już miałam połowę erotyku gotową, do długich paluśków i delikatnych pęcinek...
-
To ja znowu pomędzę, może w końcu ktoś to z tzw, scisłego kierownictwa przeczyta i wyciągnie wnioski.. [url]http://www.dogomania.pl/forum/13097688-post1095.html[/url]
-
To chwilowe...
-
No to ja juz całkiem żałosna jestem , bo fundacyjna....
-
Wampirek - najpiękniejszy pies na dogo juz w DS :)
gagata replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
A na watku transportowym pytałyście? -
W imieniu Li1 informuje,że wpłaciła za pażdziernik 50 zł...
-
Wampirek - najpiękniejszy pies na dogo juz w DS :)
gagata replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Wampulku, trzymam kciuki,niech ci tam bedzie dobrze i niech cie psie anioły strzegą..:loveu: -
Neris, a co z węglem? Masz na niego? Bo trochę zimno sie zrobiło?
-
Pajuniu, a z Twojego przytuliska można wyadoptować sobie pieska? To znaczy takiego,który spodoba sie chętnemu?
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
gagata replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Mamanabank, batrdzlo dziekuje w imieniu naszych jużaków - naprawde kawal dobrej roboty. Jutro postaram sie wstawić tutaj informacje, o które apelujesz. Ze swojej strony obiecuje przyłożyć sie do fot naszych białasków... -
Info z 30.09: " Mieliśmy nadzieję,że dziś zabierzemy Ediego z kliniki do fundacji - niestety; mimo antybiotykoterapii, środków p/ko pasożytom i leków wzmacniających odporność - uporczywe, cuchnące biegunki utrzymują się. Edi nie ma już podwyższonej temperatury; wyniki krwi nie odbiegają od normy - lekarz zadecydował o dalszym jego pobycie w klinice"
-
Dzieki Lia, faktycznie juz czas na uaktualnienie linków na naszej stronie;) Edit: Sprawdziłam - to są linki do większych stowarzyszeń i fundacji. Niekoniecznie ze wszystkimi wspólpracujemy, ale warto wiedzieć,że są takowe...
-
[quote name='Rafal StWola']Gdyby kogoś interesowal stan zdrowia Zarki ( w co wątpię ) to oświadczyć muszę z niezmierną satysfakcją że żyje ma się dobrze i jest zadowolona ... choc przykurzona hehe ale nie moja wina że nienawidzi kąpieli a w domu spac nie chce ..... aha i wzrok powoli robi sie słabszy ... za dnia w miarę ok , łazi i widzi jakoś .... ale wieczorem a szczegolnie po zmroku jest gorzej .... cóż ... lepiej raczej nie będzie ...zbyt późno się poznaliśmy ..... Pozdrawiam Zarapi & dalej długowłosy rafał inc Uff, a już się wystraszyłam, że od "nieużywania"...:evil_lol: Po zmroku to i ja miewam zaćmienia wzroku,tak to bywa, choroba PESEL jest nieuleczalna;) Dobrze,że Zarka ma Ciebie.
-
Przepraszam, nie warto marnować czasu na rozstrząsanie już zebranych dowodów,pomóżcie nam szukać nowych...
-
Krzyczki jeszcze się nie skończyły....sprawa cały czas się toczy.
-
No tak, tylko AnnaA napisala,że nie jest komputerowo biegła....Pytanie, czy sobie poradzi z fotami i ich przekazaniem do kogoś... Anno?
-
[quote name='bico']ale ludzie spoza dogo nie wiedzą:roll: oby ich K nie przekonał swym "syrenim śpiewem":shake: Może będzie łabędzi...
-
Niech sobie mówi...My wiemy jak było.