Atak na Koliego i Lusię bardzo nas wszystkich dotnął :-(:-(:-(,zwłaszcza ,że były to psy schronowe, z dogo...Nie tak wyobrażaliśmy sobie ich losy...
Rzeczywiście, Poziomka miala dużo szczęścia...
Czy mogłabyś nam napisać, co dzieje się z Lusią i jakie podejrzenia ma wet, u którego byłaś?