Jump to content
Dogomania

Olena84

Members
  • Posts

    49541
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Olena84

  1. Jak daleko jest Halinow od Warszawy? Bedziecie ją lapac w przyszlym tygodniu?
  2. Czasem schronisko w takich przypadkach jest lepsze...
  3. Z tego co wiem Cekinka pieski z mojego podpisu, czyli koledzy Ewy z boksu, nie mają ogłoszeń i są tylko "hopane", jak widzsz malo nas, a na niektotych wątkach to 1 lub 2 osoby:(
  4. Poobcianać co można takim ludziom, albo powsadzać do wiezienia - niech sie schylają po mydło przy innych wieźniach!!!
  5. Psy z Krzyczek mają Kamila u Ciebie powodzenie, wiec moze i amstafką ktoś sie zainteresuje
  6. No nareszcie, Magda wziela sie za podnoszenie Ewy;)
  7. Dziewczyny ja tak mysle, czy dawac mu gotowane. Bo obawiam sie ze pod każdą postacią takie jedzenie powoduje rozwolnienie:(. Ale to nie wiem, zdecydujcie. Bylam dzis u Lucka po 12. Poszlismy na spacer ze niewygodnym przescieradlem:/ i byla normalna kupka;). Tym razem kolo Pani ktora siedziala na lawce - oj Lucek, zlosniku!:p
  8. Dzień mnie nie było a tu taka super wiadomość! Super!;)
  9. Byłam u Lucka ok 9 dzis, poszlismy na spacer i chyba z pol godziny biegal jak szalony, obszczekal wszyzstkich panow i samochody;). Jak wrocilismy to Lucek zostal podmyty i posmarowany ale nie zaklaalam mu pieluchy. Jakas pani przyszla do kotow, to nie moglam Lucka utrzymac tak na nia szczekal i sie rzucal... Aha, jak bylismy na spacerze, to akurat przechodzilismy kolo pojemnikow z napisem "sprzataj po swoim psie" i tak mowie do Lucka, ze moglby zrobic kupe ale nie tutaj, a Lucek to skomentowal odpowiednio;), ale tak normalnie na szczescie, wiec sie w sumie ucieszylam. Prosze jak takie przyziemne rzeczy daja tyle radosci;).
  10. Miałam ten sam problem, bała się kąpieli (ale mało psow to lubi), do windy wejść nie chciala, siku zrobila w domu, a potem przez 2 dni nic, koopka rozwolnieniowa, pierwsza rzecz jaką zjadla to byl kawalek chodnika - taki odlamek i liscie... ale przeszlo, do windy lubi wchodzic bo wie ze idzie na spacer, nie robi juz kółek, czasem tylko jak sie zdenerwuje. Jednak strach przed ludzmi pozostal, ale w taki sposob ze jest na dystans, ale daje sie poglaskac, podchodzi z ciekawosci, jednak gwaltownych ruchow nie mozna przy niej robic bo ucieka. Widze ze od Twojej wypowiedzi minelo pare dni, wiec juz powinno byc lepiej;).
  11. jakto??? Co za ludzie!?
  12. Kurcze, no ostatecznie od poniedzielku do czwartku moglabym go przechowac, ale do poniedzialku co bedzie... Zreszta licze na to, ze juz jutro ktos sie do transportu zglosi
  13. Tzn. ze jak transport bedzie na juz to piesek od razu moze jechac? To moze go zlapac i ktos by go przechowal pare dni? Ale z tym niestety ciezko:(
×
×
  • Create New...