Oj nie, ja u niej nie byłam, podałam tylko, że byłam u innej babki, ktora cudownie brzmiala przez tel i na wszystko sie zgadzało, a na żywo wyszło jak wyszło, wiec koniecznie wizyta, nawet nie atakujaca, tylko tlumaczaca, a jak babka nie zgodzi sie na sterylizacje, to po prostu powiedziec, ze prosze sie namyslec, a i tak jej go nie dacie.