Jump to content
Dogomania

Olena84

Members
  • Posts

    49541
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Olena84

  1. Poker nie zwróciłam uwagi:crazyeye:. Fakt, też patrzyłam na to jak się zmienił i tak sobie pomyślałam, a niech ma z życia, niech go Pani dokarmia, należy mu się:eviltong:.
  2. Nie pytam czy Ty masz:evil_lol:, ale Griso. Ok postaram sie zrobić chociaż to.
  3. Ale on przebywa u kogoś w stajni? Ten ktos dobrze traktuje Maxa?
  4. Kropeczka się przypomina:mad:!
  5. A co to ma być:evil_lol:? Griso ma allegro?
  6. A Żuczek dziś pobawił się z moją Tuśką, jest pewniejszy, nie chowa się jak na początku, tak dostojnie kroczy;). Ale ja mimo to nadal sie bo boję:evil_lol:. W końcu na początku miał był nieśmiały agresor pekińczyk!
  7. No proszę już jesteśmy na 25 stronie, a Kama nadal bez domku!
  8. Może coś się stało i został przeniesiony, oby nie!
  9. Na razie rozełałam parę pw na swoją grupę i trochę znajomym z innych grup, najwyżej się powtórzą:eviltong:.
  10. Matko kochana ja nic nie zrozumiałam! O o chodzi z tymi znakami i czemu grupa 8 to #?
  11. To znaczy ja miałam małą wyprowadzać do czasu aż sie przyzwyczai chodzić bez smyczy, mogę nadal, jeśli nie ma współlokatorki Selengi. Sunia nie nadaje sie na spacer razem z moją, bo daleko nie chce iść, a moja ciągnie. Poza tym ja z Twoim psem wychodze w tajemnicy:p, nie chce mowić o tym rodzinie. Też się boję że ucieknie i nie wiem ile to czasu potrwa, aż sie przyzwyczai lub znajdzie dom. Ale może i lepiej jak nawet bez smyczy we dwie powychodzimy.
  12. Ja z Tobą gadałam wtedy jak koleżanka była w środku. Ja nie odbierałam pieluch, miałam, ale zrobił to ktos inny.
  13. Oj nie, ja u niej nie byłam, podałam tylko, że byłam u innej babki, ktora cudownie brzmiala przez tel i na wszystko sie zgadzało, a na żywo wyszło jak wyszło, wiec koniecznie wizyta, nawet nie atakujaca, tylko tlumaczaca, a jak babka nie zgodzi sie na sterylizacje, to po prostu powiedziec, ze prosze sie namyslec, a i tak jej go nie dacie.
  14. Pixie, a to ja nie z Tobą spotkałam się pod telewizją z Luckiem:razz:? Bo właśnie nie mam pewności. A o małej niech pisze Selenga, bo dziś był mały postęp:cool3:.
  15. Jak my byłyśmy z koleżanką na wizycie przeadopcyjnej to Pani powiedziała, że pies ma nie urosnąć:crazyeye: i nie wysterylizuje go i tak naprawdę to ona stawia nam (i psu) warunki:razz:.
×
×
  • Create New...