Moja starsza sunia też miała ciężkie życie, po roku bycia u nas, nadal sie boi nawet nas chwilami, czego nie rozumiem, ale po prostu dużo przeszła. Natomiast zdarza jej się sikać coraz częściej, ale akurat to jej nie wzrusza o dziwo, może starość, może pije więcej, ale trudno - ma się psa, trzeba się na to przygotować, to tak jak być zaskoczonym, że niemowlę robi w pieluchę, a nie chodzi do toalety:crazyeye:.
Szkoda mi Tima, mam nadzieje, że go nie uderzyła za to:angryy:, oby chociaż DT się na szybko znalazł!