Jump to content
Dogomania

Astaroth

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Astaroth

  1. o Boże no widzisz miałam Ci dać znać i zapomniałam. Byli, powiedzieli ze się z Tobą skontaktują, ale nie wyglądali na przekonanych więc jeśli się nie odezwali to się nie dziwie. I w sumie bardzo nie żałuję bo chłopiec był zbyt "żywiołowy" dla wystraszonych szczeniaków po przejściach, zresztą chyba dla każdego psa jak się bardziej zastanowie...
  2. [quote name='morisowa']Mogłabym prosić o ten przepis? Mój pies z pewnością wolałby mięsko niż suchą dietę nerkową :) tu są przepisy na różne diety: http://www.therios.eu/?act=3&id=23 Przepis który ja dostałam jest bardzo podobny: wołowina160g ryż 500g bułka biała 100g jajko na twardo 100g Ale zmniejszyłam o połowę porcje bo wydawało mi się strasznie dużo i miała biegunki, teraz jej powoli zwiększam i na razie jest ok. [quote name='lija']Ale niusy!!!!! To Niunia juz niedlugo bedzie pewnie grubaskiem. mam nadzieje ze dostane jeden egzemplarz pracy magisterskiej ? bardzo sie ciesze ze ona tak wrocila do swiata, dzieki Tobie Natalio.... a smepów jakos mi nie zal. chyba ze Barry jest wsród nich...bo do niego tez mam słabość 20zl wiecej wplacilam tak na wszelki wypadek gdyby byly jakies dodatkowe koszty np. wołowina:) Na razie jeszcze nie zauważyłam żeby przytyła ale to pewnie jeszcze potrwa. W przyszłym tyg będę ją chciała zawieźć na krew ale tylko te nerkowe parametry więc w 20zł się zamknie. A prace jak najbardziej, nawet myślałam czy wypada w podziękowaniech napisać o Niuni :) Tylko mam problem ze znalezieniem logicznego promotora, tak się na tej uczelni rozleniwili że jak ktoś chce zrobić poważniejsze badania to musi sobie sam radzić. W tym tyg napadnę dziekana może mi coś podpowie.
  3. dziękują za allegro,powiedz ile Ci przelać
  4. Avilia,Piromanka jak jeszcze nitk się nie zgłosił to ja bardzo chętnie, w hotelu zawsze się przydadzą dla jakiegoś bezdomniaka.
  5. [quote name='coronaaj']Jak Lilunia sie sprawuje??? Moze jakies zdjecia??? [/URL][/QUOTE] U Lilki wszystko dobrze. Po sterylce zamieszkała w sypialni. Najpierw grzecznie spała na posłaniu, potem udawała że ona wcale na łóżko nie wchodzi, a teraz ją ciężko zrzucić. Na razie chodziła w twarzowym kołnierzu i wdzianku więc nie robiłam jej zdjęć. Szwy już zdjete, mimo sporego cięcia wszystko zagoiło się ładnie. Jak będzie ładna pogoda w weekend to zrobimy jakąś sesję zdjęciową :)
  6. dopiero w sobotę jeśli wszystko dobrze pójdzie i sunie uda się wyciągnąć
  7. a ja polecam, chyba że ktoś ma słabe nerwy. Kto inny jak nie zootechnicy z sercem do zwierząt będzie dbał o ich dobrostan? To my możemy poprawić warunki w jakich żyją. Chociaż drobnymi wydawałoby się rzeczami. Byłam na praktykach w hodowli bydła. Okazało się że nie zawsze im wychodzi dekornizacja cieląt i niektóre krowy chodzą z rogami. Pracownicy z problemem radzili sobie świetnie i poprostu łapali takie nieszczęsne zwierze, unieruchamiali i cieli piłą. Próbowałam im wyjaśnić (bo widać pracujący tam zootechnik nie widział probelmu) że tak nie można, że to tak jakby im palec odciąć, że trzeba najpierw przewiązać żeby krew odpłyneła, podać znieczulenie miejscowe i dopiero ale co ja tam mogłam jako praktykant, może chociaż przewiązywać będą bo znieczulenie wymaga przyjazdu weta. Gdyby pracujący tam zootechnik miał choć troche serca to by czegoś takiego nie było. Na studiach czasem trzeba poprostu zacisnąć zęby i iść dalej, chociaż dziwie się że prof. B. coś takiego zaproponował, ja na wyjeździe z futer nie byłam bo dla mojej grupy na szczęście nie organizowano.
  8. Kreciki to siostra i brat ale z Cypiskiem spokrewnieni nie są, byli towarzyszami niedoli w tym samym schronisku. Niestety chętnych na Kreciki brak. Znajomi się zastanawiają nad jednym(jeszcze nie wiem którym) ale to nic konkretnego. Chyba zrobię plakacik i porozwieszam skoro dwa pakiety ogłoszeń i wyróżnione allegro nie podziałało. Na razie czeka ich spotkanie z mamą, ciekawe czy ją jeszcze pamiętają ;)
  9. [quote name='APSA']Nadal wszystkie u Ciebie? Ostatnio dawałam Twój telefon komuś chętnemu na szczylka. [/QUOTE] No niestety nikt się nie zgłosił. Namawiamy znajomych którym niedawno odszedł psiak ale jeszcze nie podjeli decyzji ( pan domu chce psa a pani się jeszcze zastanawia).
  10. i po co ja tu wchodzę wogóle :( To się chyba nazywa masochizm. Muszę wyadoptować moje szczeniaki i zacząć namawiać TZta na jakiegoś niedużego emeryta w ich miejsce, ale to jeszcze mi troche zajmie.
  11. Więc tak, próbek nie udało mi się zdobyć, próbowałam w kilku lecznicach. Ale zdobyłam przepis na gotowane dla psów chorych na nerki. Sprawdziłam w necie, skonsultowałam z wetką i od dwóch tygodni Niunia je wołowinkę z ryżem :) Janusz zazdrosny bo ja nawet jemu mięsa nie gotuje ;) Przez kilka dni miała biegunkę ale to pewnie przez zmianę karmy ale teraz jest ok no i je z wielkim apetytem, wylizuje miskę ku niezadowoleniu czatujących nad nią "sempów". Za jakies dwa tygodnie będę chciała jej zrobić badanie krwi żeby sprawdzić czy napewno ta dieta jej służy. No i Niunia zainspirowała mnie do napisania pracy magisterskiej, muszę tylko jeszcze znaleźć odpowiedniego promotora któremu będzie się chciało poświęcić troche czasu. A i jeszcze jedno mam wrażenie że dostałam 20zł za dużo z ostatnią płatnością. Jak możesz lija to sprawdź.
  12. Barry trochę zaniemógł, chyba przez to ochłodzenie. Wczoraj dałam mu przeciwbólową tabletkę (taką jak dostawał na początku) i dzisiaj już "szalał", mam nadzieje że to tylko taka jednorazowa niedyspozycja. Też muszę jakiś bazarek zorganizować bo chce uzbierać na mate magnetyczną dla starowinek, jeszcze skonsultuję ten zakup z jakimiś wetami ale wygląda na fajna rzecz i może im troche ulży z tymi łapkami.
  13. Robaki jeszcze nie ujażmione. Wyliczyłam że żeby wszystkie psy dostały przez 3dni aniprazol potrzebuję ok 100tabletek!!!! Muszę to załatwić przez hurtownie bo inaczej wyjdzie bardzo drogo. Może w tym tyg się uda chociaż właśnie się dowiedziałam że wysyłają Janusz na szkolenie do Francji jutro i wraca dopiero w czwartek. Barry zakończył już serię zabiegów. W sobote byliśmy ostatni 10 raz. Do rozliczenia 2 zabiegi- 80 zł i badanie krwii 70zł.
  14. dziewczyne bije, na struszka się z zębami rzuca, kompletny brak wychowania. Tak jak pisałam nawet Tytus się oburzył i próbował mu przemówić do rozumu :)
  15. Tytus próbował go uspokajać ale na próżno: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/5066/obraz1557.jpg[/IMG] a tu zadowolony z siebie: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/4318/obraz1514.jpg[/IMG]
  16. to nie Cypisek to sunia znaleziona koło Mińska Chciałam Ci ciotka oszczędzić zdjęć Bastera żeby Ci nie było za niego wstyd, no ale skoro naciskasz to proszę jak się Twój podopieczny zachowuje: [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/6677/obraz1563.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9708/obraz1549.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/8696/obraz1540.jpg[/IMG]
  17. Co za insynuacje, widzę że ciotka nawet nie zajżała do Basterka :mad:
  18. Wszystko dobrze. Powiem szczerze, ucieszyło mnie to że Norbert nie zgadza się na Tytka, mam nadzieje że nie uda Ci się go przekonać do czasu aż będę mogła Tytka adoptować ;) Niestety na razie Janusz robi się "trudny" jak o tym wspominam (ach Ci faceci) ale kto wie jutro kolejne losowanie lotto ;)
  19. ogłoszenia są i allegro, czekamy na odzew :) Dziękuję cioci Cykloidzie za pieniążki dla Krecików. Dostalam 20zł, przyda się na opłacenie ogłoszeń. Kreciki są już też zaszczepione na wirusówki.
  20. Sterylkę robią dziewczyny u swojego weterynarza więc już one się tym zajmą. Ciekawa jestem jak się Lilka będzie zachowywać w domu po sterylce :)
  21. Lilka jedzie we wtorek na sterylke :)
  22. 8zł za dobę. Jutro będę pisać do Laury w sprawie sterylki. Na przyszły tydzień chciałabym już ją umowić.
  23. jak nie Cypisek to może Kreciki? Chłopiec może być wiekszy niz 10kg jak dorośnie ale dziewczynka raczej nie.
  24. tak boomer dotarł, ale niestety Baster się nim nie zainteresował. Za to ma taką "zabawkę": [IMG]http://img816.imageshack.us/img816/43/szansa.jpg[/IMG] Wprawdzie "zabawka" szybciej niż on się męczy a jak się bawią to jedyny sposób żeby prztrwać to usiąść w fotelu i podwinąć nogi, ale potem jest chwila spokoju :)
  25. a ten duży bernardyn? To pies czy suka? Czy to mama tego malucha? Można by oba podesłać zuzlikowej, chociaż wiem że teraz bernardynów wszędzie pełno :(
×
×
  • Create New...