Jump to content
Dogomania

Astaroth

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Astaroth

  1. tak u mnie psy jak zobaczą smakołyki to się zachowują jakby tydzień nie jadły :)
  2. Barry z nosem przy ziemi z dwóch powodów po pierwsze wącha po drugie uwielbia jeść śnieg :) Poker mówisz :) Muszę sie zastanowić, ale myślałam raczej o mniejszym staruszku, takim ok 20kg.
  3. [quote name='obraczus87']Poznałam w sobotę Tare... takiego łobuza to juz dawno nie widziałam :) :diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] Nawet sobie nie wyobrażasz co ona dzisiaj wyprawia. Przyjechał do nas na kilka dni labrador. Okazało się że jest ogromny. Większy od Tytusa. Wczoraj Tara się go bała i szczekała na niego a dzisiaj się bawią. Ganiają w kółko po domu. Stół mi podskakuje ledwo trafiam w klawiaturę, a przed chwilą ją zdenerwował i skakał z nim na klate a potem na kark żeby go zagryźć. Nie widziałaś dawno to znaczy od czasu Bobra ;)
  4. Tak pamiętam. Wczoraj przyjechał do nas labrador znajomych na kilka dni. Nie sądziłam że roczny labrador może być taki wielki. Jest większy od Tytusa. W związku z tym że większość psów się go boi a te które się nie boją to niekoniecznie chcą się bawić cały dzień więc zaszły pewne zmiany na okres pobytu tej wielkiej bestii. W salonie został labrador, mój pies Tajfun zatrudniony u mnie na stanowisku animatora zabaw i Tara- szczeniak który zarabia teraz na swoje utrzymanie pracując jako "zabawka do tarmoszenia". Natomiast Jana wylądowała w naszej sypialni. Musze powiedziec że nie specjalnie spodobała jej się przeprowadzka, chociaz mam wrażenie że po pierwszym wspólnym spacerze z nowym domownikiem zrozumiała że to dla jej dobra ;) Ponieważ labrador to jeszcze nieogarnięty gówniarz więc obawiałam się zostawić go samego w salonie na noc. A do żadnej klatki się nie zmieści. Spaliśmy na raty bo psy bawiły się pół nocy w najlepsze. Podsumowując pół nocy spędziłam pilnując labradora a drugie pół spałam z Janką w łóżku, bo jak się obudziłam to spała w najlepsze na poduszce Janusza. Nie ma to jak walentynki ;)
  5. malibo Ty to wszystko zauważysz :) Tak zgubiła część adresatki. Szukałam ale w domu nie znalazłam więc pewnie gdzieś w ogrodzie w śniegu leży. Jak będę w sklepie to kupię jej nową.
  6. nie mam pojęcia, nie wiem czy je wystawiać wogóle bo nadają się tylko do odbioru osobistego, nie podejmuję się pakowania ich w kopertę, ech chyba w przyszłym tygodniu zrobię jakieś twardsze ;)
  7. Zrobiłam Tytusowi ciasteczka na bazarek ale nie jestem z nich zadowolona i są za łamliwe żeby je przesyłać pocztą. Ech poprostu głupia jestem wymyśliłam sobie nowe nie wypróbowane przepisy.
  8. Ech znowu zaniedbuję wątek :) Chyba muszę wykupić kolejny pakiet ogłoszeń dla Tary bo mam już jej serdecznie dosyć ;) a cisza zupełna w jej sprawie [quote name='tripti']fantastyczna!!! jak zrobić zdjęcia psa w ruchu, żeby nie były rozmazane??? jak próbowałam robić fotki w biegu to miałam jedną smugę tylko :([/QUOTE] Przedewszystkim dobre światło, ja mam dobry aparat więc jest mi łatwiej ale też nie wszystkie zdjęcia wychodzą ostre, poza tym ja dużo trenuje bo fotografia zwierząt to moja pasja, wprawdzie wolę dzikie zwierzęta ale niestety nie mam ostatnio czasu na wycieczki do lasu i poluję tylko na psy w ogrodzie ;)
  9. mi wyszło na łazienkowej 9kg ale moja okazuje się że też kłamie, przynajmniej mam taką nadzieje po tym jak się sama wczoraj zważyłam ;)
  10. No proszę a na spanielkę byli chętni tylko nie chcieli jej wydać bez pudelki, a teraz wydali pudelkę, ja to nie nadążam juz chyba. Czyli spanielka jest w schronisku i można ja już bez problemu adoptować? Są na dogo dziewczyny od spanieli, jeśli tak, to trzeba im zgłosić.
  11. [quote name='Umka__']zwierząt szkoda, pani Magdy szkoda, oddała wszystko ale to za mało jeśli daje sie tylko w pojedynkę, oczerniając ją odbiercie schronsku szansę na [COLOR=red]zdobycie darczyńców[/COLOR], wsparcia od władz, a szczególnie niemieckiej pomocy dla niedźwiedzi, myslałam, ze chodzi zwierzęta ... słabe[/QUOTE] no tak przecież musi uzbierać jeszcze na żyrafę :)
  12. wetka powiedziała mi że w zeszłym roku płaciła w hurtowni 147zł więc teraz może kosztować troche więcej bo zawsze od nowego roku są jakieś niewielkie podwyżki
  13. [quote name='Beat2010']Niunia, bierz grzecznie lekarstwa, będzie dobrze!! a jak z siusianiem pod siebie?[/QUOTE] Niunia od jakiegoś czasu już nie chodzi więc załatwia się pod siebie, mimo tego że ją odsikuję. Na szczęście dry bed sprawia że nie leży na mokrym. Od wczoraj ma gorszy apetyt, mam nadzieje że to chwilowe. I musi znowu dostawać antybiotyk, dzisiaj jej wykupie, myślalam że się obędzie bez ale niestety ostatnio znalazłam dużo ropy w moczu. Myślę że czas Niuni należy liczyć w tygodniach nie w miesiącach, gdyby nie to że ona jest ciągle bardzo świadoma i nie wygląda na to zeby cierpiała to myślałabym już o uśpieniu, ale na razie jeszcze odsówam tą myśl.
  14. ja daję Tytusowi Can-vit ale zdaję sobie sprawę że jakość tego preparatu jest niska. Czaje się cały czas na preparat Kinetic Conquer ale od kilku miesięcy go nie ma i nie wiadomo kiedy będzie znowu dostępny, a wiem że jest dobry i mogłabym go kupić po cenie hurtowej. Strasznie bym chciała Tytka adoptować ale w tej chwili jest to nie możliwe :(
  15. Pytałam o cenę Trocoxilu. Wychodzi 150zł za opakowanie (2 tabletki). Trzeba podać jedną potem po 14 dniach drugą i potem dopiero po miesiącu następną. Ja jestem jak najbardziej za Trocoxilem, Barry nie ma problemów z wątrobą ani z nerkami, ale cena tego leku jest niestety wysoka.
  16. obiecałam że wczoraj coś napiszę ale nie dałam rady a komputer też pomocny nie był, wiec nadrabiam zanim ciotka obraczus wejdzie na wątek to może mi się nie oberwie ;) Właściwie wszystkie informacje już przekazałam, mogę napisać że kolejną noc Lenka spędziła grzecznie w klatce, nie wyła, nie piszczała, nie histeryzowała. Jedyny problem jaki z nią miałam do tej pory to wczoraj wieczorem, schowała mi się pod stół jak chciałam ją zapiąć na smycz. Wcześniej tak nie robiła, ale wczoraj popołudniu TZ puścił ją luzem do ogrodu z naszym psem żeby się pobawiły i dziewczyna pewnie wieczorem też chciała poganiać, ale niestety nie ma zmiłuj, musi chodzić na smyczy bez grymaszenia bo jeśli znalazłby się dla niej DS w mieście to nikt jej luzem przez dłuższy czas puszczał nie będzie.
  17. wszystko zależy teraz od inteligencji kontrolujących a raczej od dobrych chęci
  18. [quote name='Zofia.Sasza']Spokojnie, tam jest cała masa niedociągnięć, których tak łatwo się nie usunie.[/QUOTE] No niby tak ,tylko telewizja lubi krew, pot i łzy jak tego nie będzie to znajda inny temat a w sumie akcja w TV może bardzo pomóc w znajdowaniu domów dla tych zwierząt. Ech stresuje się :)
  19. przed chwilą mówili w TVN24 że od rana pracownicy rozkładają słomę w boksach i że przyjechał samochód z mięsem, no tak żeby się nie rozeszło po kościach bo schronisko się "nawróciło" i koniec akcji. Szkoda że pogodę mają sprzyjającą, jak była odwilż to psy brodziły w wodzie w kórej pływały gówna i zdechłe szczury (nigdy nie widziałam tyle zdechłych szczórów) a teraz śnieg mógł to ukryć.
  20. Już przesyłam. Wątku chyba raczej nie będzie miał bo dziweczyny nie są na dogo, możliwe że jest na FB. Mogę odpowiedzieć na pytania na jego temat, zdjęć jeszcze nie mam ale się o nie postaram.
  21. [quote name='gosia7']Ja podtrzymuję swoją wczorajszą chęć pomocy USZKOWI (to piesek tak?)- poproszę nr konta. Gdzie został zabrany? Czy, oczywiście z czasem, można prosić o wrzucenie tutaj jego zdjęć-chciałabym móc choć ciutkę nacieszyć oczy, że jest już bezpieczny.[/QUOTE] tak to piesek, prześlę Ci namiary na pw
  22. Dostałam przyzwolenie żeby napisać że Uszek czyli pies bez ucha z materiału TVN jest bezpieczny i jeśli ktoś chce pomóc w szukaniu mu domu albo opłaceniu leczenia to podam kontakt do wolontariuszek na pw. Niestety zajął miejsce szczeniakowi który miał być wyciągnięty ale trzeba było go zabrać jak tylko się zgodzili go wydać.
  23. no tak wypadało by już :)
  24. gdyby było to coś poważnego to pisałabym odrazu, ale miałam nadzieje że to gorszy dzień, szczególnie że sobie trochę dreptał więc nie było aż tak źle. Zapytam o Trocoxil, ale on jest dosyć drogi.
×
×
  • Create New...