Jump to content
Dogomania

junoo

Members
  • Posts

    1165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by junoo

  1. [quote name='Ty$ka']Trzymamy kciuki za Arona i nowego podopiecznego :smile:[/QUOTE] Dziękujemy :* [quote name='furciaczek']Wspaniale uczucie wypuścić zwierzaka na wolność, zazdroszczę:loveu:[/QUOTE] Oj tak, wspaniałe :) Do teraz jak o tym pomyślę to się uśmiecham :loveu: [quote name='Baski_Kropka']A ja w życiu żółwia na wolności niewidziałam :/ :([/QUOTE] Zapraszam do Parku Poleskiego :) Może się uda zobaczyć :D
  2. (część I na poprzedniej stronie) Mam nadzieję, że będzie żył szczęśliwie 100 lat! A tu dorosłe żółwie w miejscu rehabilitacji: Zapraszam: http://www.poleskipn.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=84&Itemid=65
  3. Aron czuję się dobrze. Nic nie zapowiada następnych ataków. Mam nadzieję, że był to taki pojedynczy incydent. :) Sesja się zbliża, tonę w nieprzeczytanych postach, ale nadrobię, kiedyś na pewno to nadrobię :* No to żeby zmienić lekko temat na bardziej przyjemny i optymistyczny pochwalę się, że dzisiaj pojechałam z grupą do Poleskiego Parku Narodowego i wpuściliśmy 20 małych żółwików błotnych na wolność :) Żółwiki wykluwają się z miękką skorupą i są łatwym kąskiem dla drapieżników, dlatego aby zwiększyć ich szanse na przetrwanie są zabierane do ośrodka na rok-dwa lata, a następnie wypuszczane na wolność. Dostałam swojego żółwika, nadałam mu imię Noe. Pooglądałam i poszeptałam mu miłe słówka do uszka. Zrobiłam parę pamiątkowych zdjęć, a potem delikatnie zanurzyłam rozłożoną dłoń do wody. Żółwik od razu zaczął przebierać nóżkami i zszedł sobie z niej do wody po czym zniknął w bagiennych zaroślach :) Wspaniały moment :)
  4. Aron postanowił chyba sprawdzić moją wytrzymałość... O 19:25 dostał kolację, nagle wstał, zaczął sikać pod siebie i patrzył na mnie z takim przerażeniem. Uspokoiłam, powiedziałam, że nic się nie dzieje. Podszedł do mnie, sikał dalej. Ja głaskałam i uspakajałam, czułam, że nie robi tego celowo. Nagle zerwał się i biegł przed siebie, uderzył o ścianę, przewrócił się i leżał sparaliżowany. Podeszłam, głaskałam, i sprawdzałam mu tętno - wszystko było ok, poza całkowitym napięciem wszystkich mięśni. Zaczął się ślinić. Chwilę odpoczął i zaczęło nim rzucać, wykręcało mu łapami na wszystkie strony. Przytrzymałam go delikatnie równocześnie dzwoniąc do weterynarza. Po ataku Aron leżał chwilę sparaliżowany, wzrok miał tępy i nieobecny. Wstał, otrzepał się i szczęknął "na spacerek". Spacerek był... do weterynarza! Tam badanie morfologii, biochemii - mamy diagnozę - PADACZKA. Póki co leków nie trzeba, ewentualnie Brain Active. Echhh już zaczynam się przyzwyczajać do tych naszych "plag egipskich". Ile jeszcze chorób w tym PONim ciałku?
  5. tak myślę, że za jakiś czas można podesłać więcej zdjęć do jej albumu wtedy podskoczy post na górę :) oby się jej udało
  6. Pola na psygarnij :D [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.830396730321958.1073744173.165681383460166&type=3[/url] super :D
  7. junoo

    PatBull

    a co to za szkoleniowiec? można go gdzieś w sieci znaleźć?
  8. a tak z ciekawości... ogłaszaliście ją na psygarnij?
  9. [quote name='Naklejka']Degażówkami go ciachaj, to nie narobisz stopni ;) wiesz, inaczej by też wyglądał jakbym miała gdzie go ciachać, a ja go w brodziku w łazience ciacham, więc dostęp do niego mam ograniczony Prawdziwy pies - pomocnik! Nawet karteczki przytrzyma, żeby nie uciekały :loveu:
  10. junoo

    PatBull

    [quote name='agutka']nienawidzę kagańcow -baskerów ,:evil_lol: [/QUOTE] a dlaczego? co z nimi nie tak?
  11. ależ soczyście zielone te fotki :) pięknie!
  12. junoo

    PatBull

    [quote name='Pani Profesor']kochana, metalowy powlekany gumą - ciężki jak cholera :cool3: to jest niewątpliwy minus kagańca chopo, bo w starciu z yorka nie zostałoby nic, jakby Pat mu dupnął. kaganiec robi niestety siniaki, w razie mnie niechcący Patryś trzepnie po łydkach no i waży sporo, ale podejrzewam, że jest nie do zajechania w takim trybie, w jakim my używamy (Patryk nie ryje w ziemi, nie próbuje go zdjąć,po prostu nosi). o ile filc się nie przetrze, to jest to chyba dożywotni zakup ;) no i elegancko pasuje, cieszę się strasznie, że za 1 podejściem trafiłam z rozmiarem na mieszańca :) a Aron szybko pewnie zarasta, co? bo mojej mendzie paru miesięcy potrzeba do pełnego ofutrzenia ;) mam spokój do lipca co najmniej teraz.[/QUOTE] Hmm a nie chciałaś spróbować z [url]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=11849[/url] My taki mamy i bardzo polecamy :) Leciutki, wytrzymały i również fizjologiczny. Aron wcześniej właśnie miał metalowy, ale to groziło wiecznymi siniakami... Co do zarastania... Jak jeździliśmy do fryzjera to robiliśmy to tak co 6 miesięcy, więc nie tak źle. A od czasu jak ciacham nożyczkami to trzeba częściej, bo ja nie ciacham do gołej skórki. Ale myślę, że spokojnie mam luz do lipca/sierpnia :)
  13. junoo

    PatBull

    [url]https://lh6.googleusercontent.com/-CFs17iVjWGA/U16pzfqqFPI/AAAAAAAAX9o/Po1gOWRHUI8/s640/pat%20089.jpg[/url] według mnie kaganiec idealny :) a on metalowy czy z plastiku? Fajny Pat w nowej fryzurce :D Aron też został obcięty na majówkę :P
  14. O matko xD Oszalałabym, a mój tata to by nas już nigdy nigdzie nie przewiózł. Jak wracam z Lublina na święta to jedziemy ok. 6godz. Jakby Aron tak się zachowywał to bym chyba wolała zostać w domu :P
  15. [quote name='Ty$ka']Kleszcze, oj tak! W ciągu tych trzech dni wyjęłam z psa więcej kleszczy niż w całym jego życiu, z ok. 10? I te choroby częste u nas, tragedia! Jednak fajnie mu w takiej szacie niż całkiem opitolony :p[/QUOTE] Hah nie jest i nie będzie już całkiem opitolony, bo od roku ciacham go sama nożyczkami krzywo ciachany, że lepiej nie pokazywać go fryzjerom, ale przynajmniej spokojnie znosi pozbywanie się futra i nie świeci łysą skórką :D
  16. super zdjęcia :D [url]http://i62.tinypic.com/157ma9c.jpg[/url] opalanko <3
  17. [quote name='Ty$ka']Te lubelskie tereny :loveu: Ładnie mu z taką sierścią :D[/QUOTE] Tereny fajne, ale kleszcze już nie cała drogę patrzyłam czy coś po mnie lub po psie nie łazi Wolę 1000x Orawę tam tego paskudztwa nie ma! A sierść podcinałam w majówkę. Bo już miał bardzo długą
  18. Prześliczny ten szczeniak :) Z całej trójki właśnie ona mi się spodobała, fajnie, że ją wybraliście :D Trzymam kciuki za zdrowie sznupka <3
  19. Dziękujemy za miłe komentarze :D i odwiedziny :) Dzisiaj poszliśmy sobie na spacerek, taka mała ucieczka z wesołego miasteczka :) bez aparatu, zdjęcia z komórki, więc są jakie są...
  20. [B]kaja8888[/B] wysyłam zdjęcia na maila :)
  21. aha, nie chcesz przetrzymywać rozumiem znaczy no jakby się nie sprzedały to byłyby na następny bazarek :) ze zdjęciami póki co mały problem, bo aparat zostawiłam u rodziców, będę go miała dopiero po weekendzie majowym teraz mam tylko komórkę, a wtedy jakoś fot kiepska...
  22. hopsnę :) do bazarku dorzucam 2 klikery i zawieszkę odblaskową :) czekam na jakąś wiadomość :) najchętniej bym to komuś w Lublinie podrzuciła
  23. [url]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Canon%2050D/KrazQcemb_zps79978c0e.jpg[/url] kooocham to foto ma takie oczy mówiące "proszę mów dalej" super :loveu:
  24. ja nie mieszkam przy Glinianej, więc nie pomogę dowiedziałam się o piesku od koleżanki, która tam od niedawna mieszka osobiście widziałam go 5 razy
×
×
  • Create New...