Jump to content
Dogomania

junoo

Members
  • Posts

    1165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by junoo

  1. Ufff w końcu znalazłam chwilę i do Was zaglądam. Sesja, choroba Arona zupełnie mnie czasu pozbawiła :( Mam nadzieję, że teraz będę mogła regularnie odwiedzać wasz wątek :D Pozdrawiamy :loveu:
  2. Całkiem sympatyczna nagroda :D Łiiii w piątek albo sobotę wracam na wieś!!! YUPI :multi: :cool3:
  3. Witam, przywędrowałam za ślicznym banerkiem :) I chciałam oficjalnie oświadczyć, że stałam się fanką Mushu :loveu: jest piękny!!! Będę wpadać :D
  4. Luuubię takie bryczki :loveu: Nagrodą jest ta piła? Widzę hipnotyczne spojrzenie Raszpuli :cool3: Aaaa chcę już na wieś, ale będziemy z Aronem wariować :D Woda, łąki, wolność!!! :multi:
  5. Czyli idziesz do Wawy nie Lublina? Szkoda :P Chętnie bym notatek się pozbyła :evil_lol:
  6. jaki pocieszny ten maluch :D ale ja się zawsze takich bałam, że niechcący nadepnę czy coś :evil_lol:
  7. junoo

    Metamorfozy

    cudowne metamorfozy :D
  8. [quote name='Ty$ka']Wspaniale, że już wszystko dobrze. I jak Aronek wygląda od środka? :p[/QUOTE] wątroba w porządku nerki lekko powiększone w pęcherzu trochę piasku i był widoczny kamień :c prostata w normie ogólnie tragedii nie ma :)
  9. [quote name='immortal']Rano na czczo i wieczorem min. 2 godziny po posiłku. Ile Twój psiak ma lat i jakie ma objawy choroby?[/QUOTE] dzięki :) ma 6 lat objawy: nadwaga, niechęć do ruchu, symetryczne łyse boczki, niewydolność krążeniowa, bradykardia
  10. Aron ma niedoczynność tarczycy. Od jutra zaczynam podawanie Euthyroxu. Mam pytanie, kiedy podajecie ten lek? Na czczo? Czy jak?
  11. [quote name='Baski_Kropka']Super, ze poszło sprawnie i bez komplikacji! A tak zapytam, dlaczego krew do Niemiec ma jechać? W Polsce takich labolatorii nie ma?[/QUOTE] W Polsce nie robią pełnych profili tarczycy, robią tylko chyba 2 parametry.
  12. Przepraszam, ze dopiero teraz. Aron bardzo długo dochodził do siebie, właściwie dopiero teraz chodzi sprawnie na 4 łapach i mogłam go umyć, bo wytaplał się w kałuży moczu... Uśpienie Arona do łatwych nie należy, Aron walczy z narkozą i łatwo się nie chce poddać. Już właściwie chrapał, a gdy podeszłam do niego to jeszcze miał siłę głowę podnieść ;) Podczas zabiegu też co jakiś czas trzeba było dodać ketaminy, bo szybko wracała mu świadomość. Heh, ja się tak strasznie o niego bałam, a po dzisiejszej akcji udowodnił mi, że siłę to on ma, mimo niewydolnego serduszka. Uczestniczyłam przy zabiegu, zaczęliśmy od ściągnięcia kamienia nazębnego. Aron znowu ma piękny, perłowy uśmiech :D I nawet pachnie mu mentolowo z paszczy xD Okazało się, że zęba wyrywać nie trzeba, ząbek jest w porządku, natomiast guz który wyczułam, to przytkany przewód śliniaki. Dostaliśmy antybiotyk i powiunno być ok. Po ząbkach poprosiłam korzystając z okazji o usg całej jamy brzusznej. Również uczestniczyłam przy tym zabiegu, więc mogę śmiało powiedzieć, że znam swojego psa od każdej strony ;) Każdy narząd pomierzony i sprawdzony dokładnie. Już wiem na czym należy się skupić, a co odpuścić. Krew została pobrana i pojedzie do Niemiec, zostanie zrobiony kompletny profil tarczycy. Wyniki dostane na maila, a póki co mam już zacząć podawać hormony tarczycy. Bardzo dziękuje Wam za wsparcie i przesłanie dużej dawki pozytywnej energii do małego gabinetu w Lublinie ;) Teraz wiedząc na czym stoimy musimy już wyjść na prostą :D
  13. zapisze sobie wątek, Aron prawdopodobnie ma niedoczynność tarczycy a nie Cushinga ale dobrze wiedzieć jak z chorobą walczyć jakby co myślałam, że nie ma leków dostępnych w Polsce
  14. Zabieg już jutro od 12stej. Bardzo się boję... :( Wiem, że Aron to silny facet, ale zawsze jest ta niepewność. Proszę trzymajcie kciuki. Może jak będzie dużo pozytywnej energii to wszystko pójdzie pomyślnie i wrócimy jutro z gabinetu razem, szczęśliwi i będziemy mogli się zacząć pakować żeby jechać na wieś na wakacje.
  15. Ok, mocz poszedł do badania. Całkiem sprawnie to poszło, nawet rękawiczki potrzebne nie były. Idealnie siusiał do kubka. Z serduchem nie ma tragedii. Aron po spacerze nie mdleje, nie kaszle próbując złapać oddechu, więc nie jest bardzo źle. W poniedziałek jestem umówiona z Aronem na zabieg. Będzie pod narkozą. Usuną mu problemowego zęba oraz usuną kamień nazębny. Pobrana zostanie również krew pod kątem profilu tarczycy. W końcu zaczyna się wszystko układać w całość. Aron nie ma jednej choroby. Ma ich kilka, po prostu objawy wszystkich zbiegły się w czasie, stąd ten chaos i pomyłki wetów. Boję się tego poniedziałku. Wiadome, że narkoza zawsze niesie ze sobą pewne ryzyko. Wiem, że Aron jest silnym psem, ale mimo wszystko boję się. Ten rok naprawdę jest dla mnie bardzo ciężki i przykry...
  16. Gratuluję :D
  17. Po wizycie :D Dr Janiszewski jest super! Wysłuchał i przeczytał całą historię Arona. Zastanowił się co robić i powoli będziemy go diagnozować. Na początek sprawa, z którą właściwie przyszłam - ropień. Jest nad ostatnim przedtrzonowcem i prawdopodobnie będzie ząb do usunięcia. Ale żeby to zrobić zrobiliśmy EKG i nie wyszło dobrze... Dostałam skierowanie na RTG, ma powiększoną prawą część serca. Jutro na 11stą jadę znowu do doktora i zobaczę co on na to. Przy okazji mam pobrać psu mocz do badania. Hahaha czuję, że na mnie będzie więcej moczu niż w tym pojemniczku xD
  18. [url]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Canon%2050D/004b_zps4264de2e.jpg[/url] eee tam, mina świetna pod tytułem "zamknięte... :(" i nagrodę masz w kieszeni xD a co do marzeń to właściwie największym jest briard [IMG]http://eurocity.pl/zwierzeta/psy/rasy/briard8.jpg[/IMG]
  19. Aronowi za kącikiem ust zrobił się twardy guzek. Myślałam, że coś go ugryzło, ale miał to tydzień i w żaden sposób się nie pomniejszał. Wczoraj włożyłam mu palca do kufy tak głęboko wzdłuż policzka, bo gołym okiem nie dało się tego obejrzeć. Coś tam wymacałam, wyciągnęłam palca, powąchałam - fuuuu jaki smrodek - więc chyba mamy jakiś stan zapalny :-? Stwierdziłam, że nie ma na co czekać, tym bardziej, że pod koniec tygodnia muszę wrócić do rodziców do Jabłonki, bo zaczynam tam praktyki. Umówiłam się na jutro na 11stą do doktora Janiszewskiego, polecanego tu przez kilka osób. Podobno jest znakomitym diagnostą, więc wezmę wszystkie Arona badania i papiery i zobaczymy co doktor stwierdzi. :PROXY5: Jutro mamy mieć taką ogólną diagnostykę i rozmowę, a potem pomyślimy co dalej z tym policzkiem i całą resztą. Na tę okazję zrobiłam Aronowi letnią fryzurkę. Niestety nożyczki się stępiły i ma główkę obciętą a resztą kudłatą, więc wygląda z lekka masakrycznie :turn-l: Jak kupię nowe nożyczki, albo naostrzę stare to obetnę resztę, póki co mam małego kosmitę 0X [IMG]http://i58.tinypic.com/akv5e1.jpg[/IMG]
  20. super fotki :D a czemu taka smutna kufka? nie lubi wody? [url]https://lh5.googleusercontent.com/-EEoTIj9239E/U6_S1TBAB2I/AAAAAAAAD8Y/k-ie0fmMb6g/s634/DSC_0709-042.JPG[/url]
  21. [quote name='Malgoska']no ale jaki pies spokojny! u mnie damskie rozmowy wyglądają dużo gorzej; Szelka zjadłaby chomika gdyby tylko wyszedł z klatki....[/QUOTE] na wspólne wybiegi się nie odważę, a w klatce jak coś jest to Aron wie, że ruszać nie można ;) [quote name='Onomato-Peja']Daj więcej zdjęć białego myszka. :3[/QUOTE] Bardzo proszę, szynszyla od spodu: :loveu: [IMG]http://i60.tinypic.com/16gz9g9.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/rk35tj.jpg[/IMG]
  22. Żaba jest przekomicznym psem :D Strzela niesamowite minki :loveu: Hmm dla pocieszenia powiem, że w sesji wstaję między 2:30 a 3:15 ;) Dzisiaj właśnie wstałam o 3:15 a po południu dowiedziałam się, że siostra do mnie wpadnie. O 23:55 dojechała do Lublina, teraz czekam aż dojedzie do mnie. Za 3 godziny będzie 24 godz jak nie śpię... Umrę :P
  23. Witam :D Będę wpadać w odwiedzinki :D Piękny Muffin :loveu:
  24. Może ona chciała zwiedzić okolicę na własną łapę, a teraz już spokojnie może mieszkać u nowego Państwa :P Bardzo się cieszę :D Ufff kamień z serca :D
  25. Mam Nikona D90 i 3 obiektywy, filtry i nakładki powiększające - micro muszę w te wakacje odświeżyć swoja wiedzę fotograficzną bo studia mnie wyprały z tej wiedzy i refleksu fotograficznego
×
×
  • Create New...