Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26813
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    37

Everything posted by Onaa

  1. Sama nie wiem, po jednym zdjęciu to tak ciężko powiedzieć. Tak mi się wydawało ale kolor łapek jakby inny. Tak Tysiu :).
  2. Bardzo się cieszę że zaglądacie do batonika :). Określenie batonik podała mi Tola :), bo normalnie dłuugi niskopodłogowy piesek to parówka. A że ten jeszcze bezimienny to taka mała krótsza paróweczka, coś jak batonik faktycznie to tak go roboczo nazywam.
  3. Serdecznie Was witam u batonika :). Bardzo dziękuję też za pierwsze oferowane wsparcie :). Nie wiem jaki jest stan zdrowia pieska , na pewno trzeba będzie wykonać test na lamblie, i ewentualnie rozpocząć leczenie. Natomiast na pewno będziemy potrzebować Waszego wsparcia na koszty weterynaryjne, wizyty u weta, odrobaczenie, odpchlenie, szczepienie itp. Ewentualnie gdyby zaszła taka potrzeba to również na karmę specjalistyczną. A tak to miejscówka z legowiskiem jest darmowa :). Batonik zamieszka tymczasowo w Krakowie. Ja też się zastanawiam dlaczego nikt nie zabierze tego molosowatego agresywnego psa z tego boksu, ani tam zdjęć nie można zrobić spokojnie, ani podejść do siatki, pogłaskać psiaki, nie wiadomo jak wygląda sytuacja przy miskach, to znaczy trochę wiadomo bo z tego boksu przecież jest mój wychudzony Kokosek który jest u Jaagny. O chowaniu się do bud już nie myślę.
  4. Boże, tu się człowiek cieszy że te kilka psiaczków jadą, a tutaj taka bida :( :( :(, nie było go na innych zdjęciach wcześniej albo nie wychodził na zewnątrz. On podobny do Borysa.
  5. Dziadeczek śleputek mały przyjazny :(.
  6. Rozliczenie. Wpłaty - serdecznie dziękuję 25,00 22.02 - malti 20,00 - Havanka 30,00 24.02 - MikAga 50,00 02.03 - limonka80 65,00 xx.03 - z bazarku Nadziejki 100,00 22.03 - Figunia 50,00 02.04 - limonka80 10,00 - Nesiowata 53,00 06.04 - z bazarku Nadziejki Razem wpłaty = 403,00 Wydatki: 160,00 - przegląd u weta, odrobaczenia (giardie), odpchlenie, oczyszczenie uszków, ochronny Bioprotect - 24.02 30,00 - badanie lab. koopy - 05.03 35,00 - kontrola ponieważ nadal się drapie, zastrzyk, recepta na lek do zażywania przez tydzień - 08.03 80,00 - wizyta u weta, szczepienie p. wściekliźnie, zabezpieczenie p. pchłom i kleszczom - 30.03 Razem wydatki = 305,00 Stan konta na 11.04 = 98,00
  7. W domu tymczasowym. CHILLOUT I taki jestem piękny :). rok 2025 - Gucio w ds - od maja 2024 ataki padaczki, rezonans w styczniu 2025 wykazał guza mózgu :(. Decyzja o operacji. Luty 2025: konsultacja u neurochirurga w Krakowie - niestety przed operacją guza mózgu trzeba się uporać z guzem na śledzionie (usg brzucha styczeń 2025). 25 luty 2025 - termin usunięcia śledziony z guzem. Ze względu na duże koszty, na które mnie nie stać, prośba o wsparcie Gucia. Bardzo dziękuję wszystkim którzy pośpieszyli z pomocą, dobrym słowem, radą . Rozliczenie finansów na leczenie Gucia. Wpłaty: 1) Z 1 zbiorki na Ratujemy Zwierzaki na konto fundacji wpłynęło 2 215,58 zł. 2) Wasza pomoc - wpłaty zbierane na konto fundacji ZEA: 30 zł - Nesiowata (03.01.) 50 zł - Beata S. Jelenia Góra (03.01.) 40 zł - Adrianna Z. Kraków (03.01.) 50 zł - Bożena K. Katowice (03.01.) 20 zł - mdk8 (03.01.) 5 zł - Justyna K. Maszkienice (03.01.) 30 zł - agat21 (03.01.) 25 zł - Jo37 (03.01.) 50 zł - mari23 (07.01.) 50 zł - Livka (07.01.) 100 zł - Limonka80 (07.01.) 100 zł - Koja (07.01.) 100 zł- Aska7 (07.01.) 50 zł - koki99 (07.01.) 50 zł - Poker (07.01.) 50 zł - Radek (07.01.) 50zł - Alaskan M. (07.01.) 20 zł - Aldrumka (07.01.) 20 zł - b-b (07.01.) 50 zł - MikAga (08.01.) 50 zł - konfirm31 (13.01.) 30 zł - Beata S. (21.01.) 50 zł - Jadwiga Ż. Chełmno (29.01.) 10 zł - Jadwiga Ś. (31.01.) 50 zł - Beata S. Bytom (03.02.) 30 zł - Paulina H. Poznań (03.02.) 20 zł - Aldrumka (18.02.) 100 zł - Maria T. (20.02.) 50 zł - Anna R. (27.02) Razem wpłaty od osób 1 330,00 zł 3) 2 zbiórka kwota 9 400,00 zł Razem wpływy to 12 945,58 zl Wydatki: 1) Faktura za badanie krwi, USG brzucha w lecznicy Jakubek - 350zł 2) faktura za rezonans Proton - 1 670,00 zł. 3) faktura za operację usunięcia śledziony - 1400,00 zł, lecznica Jakubek 4) faktura ORTOWET usunięcie guza mózgu - 8 000,00 zł Wydatki razem to 11 420,00 zł Stan na 10.04.2025 to 1 525,58 zł
  8. Zamojskie schronisko. Szansę dostały już ładniejsze pieski od niego - a transport już tuż tuż we wtorek, a od nawet na zdjęciach ginie w tłumie innych także większych psiaków. Jest w boksie z agresorem, który gdy tylko przybiega do siatki to inne psiaki uciekają na boki, także nawet trudno tam zrobić dobre zdjęcie. Ale chciałabym dać mu szansę na lepsze godne życie i znalezienie najlepszego domku pod Słońcem. Może i jemu się uda. Wasza obecność na wątku, wsparcie, rady - na wagę złota . Batonik ma jedno zdjęcie. Piesek jedzie do DT w Krakowie. Ogromna prośba o wsparcie na weta, badania i inne koszty weterynaryjne, ew. karmę gdyby trzeba było specjalistyczną. Imię - GUCIO - zwany też panem Kluseczką Wiek 5-7 lat Waga 16,5kg odrobaczenie - tak odpchlenie - tak - ponowne 31.03.2021 szczepienie p.wściekliźnie - tak - kończy się 25.03.2021 kastracja - tak szczepienie na wirusówki - nie
  9. Nie wiem czy ten na drugim zdjęciu z tylu po lewej i ten u góry niewidomy to są dwa różne czy jeden piesek ? dwa różne tutaj są obydwa na jednym zdjęciu może któryś z nich potrzebuje pomocy ? tylko szanse na adopcję niewidomego pieska są stosunkowo niewielkie
  10. Jeszcze taka parówkę chyba, wypatrzyłam. Obok Rabarbarka.
  11. Ja liczyłam że Lili max to 12kg a teraz już wiemy czemu tak ciężko było pchać taczki przez śnieg :)).
  12. Dobrze, niech poskacze, trzeba troszkę dupcię odchudzić :). Bo potem to ciężko nadmierne kilogramy nosić, wiem co mówię :).
  13. Trzymam mocno kciuki najmocniej jak się da, trzymaj się Maluszku, Mari23 przytulam.
  14. No to nie kluseczka, to klucha jest ;). Ale na szczęście lubi zabawy i biegi w śniegu.
  15. Obawiam się, że on jak capnie swoją łapeczką małe zwierzątko to może być źle. Niby wizualnie nie wygląda na psa myśliwskiego ale jak widać coś w nim takiego drzemie i nawet nie wiem czy długookresowe odczulanie by pomogło. Chyba że byłby to własny domowy kot. Moja była tymczaska - waga mysia bo 4kg - potrafiła upolować raz słabego napewno już ale jednak upolowała gołębia, zatracała się w gonieniu za kotami jak zobaczyła jakiegoś na spacerze, ale potem w swoim domku z kotkiem żyła w zgodzie - tylko że to była 4kg , 10x mniej niż Borysek. Natomiast zastanawiam się że to takie zachowanie Boryska polowania na zwierzynę to dotyczy innych zwierząt, nie psów, nawet najmniejszych. No mięśnie to nie tak łatwo uzyskać, potrzeba spacerów, biegania, ale pewnie jeszcze na to sił brak.
  16. Ja mam słabość do parówek i już. I jeszcze te krzywe łapiny :). Ale dobrze rozumiem , że jemu już nie potrzebna pomoc. A kiedy będzie transport ? I gdzie docelowo ? Przez Kraków ?
×
×
  • Create New...