Jump to content
Dogomania

Pyrdka

Members
  • Posts

    6494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pyrdka

  1. Jezeli chodzi o płatnosci za Bonie to jest wszystko w należytym porządku. Faktura wystawiona została z datą 25 01.2013. a zapłacona 30. 01.2013. Zważywszy ,ze wysłana była pocztą. Co sie tyczy naszej strony to nasza sprawa. Z pieniedzy od darczyńców rozliczamy sie jak należy. Na wszystko mamy faktury. Ponadto to jest watek Gai, a nie Stowarzyszenia. Nie wnosisz do sprawy nic znaczacego. Obrażasz i pomawiasz osoby na nim wypowiadające sie.Zadajesz masę pytań a sama nie odpowiadasz na zadane pytania. Czy są one niewygodne?
  2. [quote name='Leila52']Dlatego ze jest psem Alexy , a tak sie sklada ze Alexa nie mieszka w Polsce.To co napisalam o wywozie psow z Polski na handel do Niemiec podtrzymuje dalej wszystkie moje wpisy dotycza handlar psami. Jezeli chodzi o twoj wpis ania z poznania; stowarzyszenie przejelo opieke nad Boni ktora byla sponsorowana przez Alexe bardzo dlugo tylko przejac psa to nie sztuka, trzeba jeszcze byc w stanie za niego zaplacic, a to jak wiem nie bardzo wam idzie.Dlatego proponuje nie proboj mnie pouczac.[/QUOTE] Wszystkie faktury za pobyt Bonie mamy opłacone w terminie. Co może potwierdzi Pani Kamila. Jak i za wszystkie psiaki będące pod nasza opieką.
  3. Czy Alexa nie pisała,ze przeprowadza się do Niemiec? Tak post 523.
  4. Do kojca tez byśmy nie wydały.
  5. KateBono i Skarpetko dziękuje Wam bardzo za przeprowadzenie wizyty. Jednym słowem jest to bardzo dobry dom. Bardzo się cieszę,że odpowiedziałyście na nasz apel i znalazłyście czas na wizytę. Oczywiście,że była konsultowana u 3 weterynarzy w tym u jednego lekarza ludzkiego. Nie dostaliśmy zdjęć rt. Zostały na Akademii we Wrocławiu i dr Szczypka gdzieś dalej je przesłał. Dobrze,że dr Wąsiatycz ( znany ortopeda) podjął się prowadzenia dalszej diagnozy i ewentualnego leczenia Gajuszki.
  6. [quote name='Leila52']Ta sprawa powoli zmierza ku koncowi.Otrzymalismy potwierdzenie ze ani stowarzyszenie lapa ani Akrum nigdy nie byla prawny wlascicielem Gai i tym samym nie miala prawa oddac jej do adopcji.Gaje wyadoptowala kierowniczka schroniska na swoje nazwisko wiec gdzie to prawo do psa Akrum? gdybyscie od poczatku postepowaly uczciwie to nie byloby tutaj tej calej awantury.To nie jest tylko to jedno szachrajstwo dlatego tak szybko Akrum zniknela z dogomani mam jeszcze pare w zanadrzu.Tak jak zarzucil nam Grzegorz dzialalismy troche za wolno, ale jak mowi przyslowie powoli, powoli ale do celu.Powtarzam sie moze, ale nie rozumiem dlaczego nie zastopowalyscie tego cyrku i nie napisalyscie jak jest naprawde.Pozwalalyscie na to zeby ludzie tutaj prowadzili wojnne, a wy stalyscie z boku i od czasu do czasu podlewalyscie oliwy do ognia.Wasza wizyta poadopcyjna ktora zaplanowalyscie jest dla schroniska w Radlinie tyle warta co zeszloroczny snieg. Wy bylyscie po prostu przystankiem na drodze Gai, ale od poczatku przykleilyscie sie do niej jak rzep do psiego ogona, ktos kto nie zna calego watku myslalby ze rzeczywiscie ona nalezy do was.[/QUOTE] Nie wiem ( albo i wiem) od kogo masz te informacje. Dementuję, że są nie prawdziwe. Umowa przekazania psa jest na Akrum i podpisana przez kierownika schroniska. Z klauzulą,że pies do dalszej adopcji, a osobą decyzyjną w tej kwestii jest Akrum.
  7. Zimowa, jak zwykle cudna Majuszka:lol:
  8. Cudności nasze. Wiatr we włosach.:lol:
  9. Jak tam Czakuś, został odrobaczony? Nabiera ciałka?
  10. Panie Grzegorzu, wiem że te wpisy na temat Pana i domu są poniżej poziomu. Jest mi bardzo przykro,że musicie to wszystko czytać. Prosze jednak skoncentrujmy sia na Gaji. Poczekajmy do wizyty. Zamieścimy tutaj relacje i zdjęcia suni. Dużo gorzkich słów tutaj niepotrzebnie padło. Nie mówiąc o grożbach telefonicznych i mailowych. Prosze o spokój i rozwagę.
  11. Wizyta w domu Gai odbędzie sie najprawdopodobnie w ten weekend. Przeprowadzi ją osoba postronna w żaden sposób nie powiązana z naszym Stowarzyszeniem. Będzie relacja i zdjęcia. Na razie proszę Was o powstrzymanie emocji, obrażanie i spekulacje.
  12. Tak oczywiście będą zdjęcia, będzie również wizyta w domu Gai.
  13. Ja tez przeszukałam. Nie ma ogłoszeń.
  14. Jestem u Dianki:lol: Nasza sportsmenka zamęczny każdą piłkę.Widać,że dziewczyna w swym żywiole.
  15. [quote name='Olena84']Ciotki, dzis trzeba rozliczyc sie z hotelem a na wątku cisza! Kto ma byc nową księgową???[/QUOTE] Oczywiście przyjmuję Twoja kandydaturę. :lol: Porosze na pw nr konta do wpłat.
  16. Tak Szarik mieszkał z Alfim. Ciężko mu się, taraz samemu odnależć:shake: Niestety mimo, iz przytulisko oficjalnie zamknięte z dniem 31 grudnia psiaki nadal tam trafiają. Ostatnio trafiły tam dwie piekne suki owaczarka. Są piękne.Ręce, cycki, gatki opadają:shake:
  17. Jak to sie stało,że dopiero teraz znalazłam ten wątek? Wstyd mi strasznie.:oops: Tak to prawda,że Szarik ma deprechę. Odkąd został sam prawie nie wychodzi z budy. W tych warunkach i naszym ograniczeniu czasowym trudno z nim konkretnie popracować. We wtorek 2 psiaki zabieramy do hotelu koło Łodzi. Mimo braku deklaracji kombinujemy, aby choc na krótko zabrać Szarika, aby szkoleniowiec troszkę nad nim popracował i wyprowadził go na "ludzi". Moze wtedy uda się go lepiej poznać i oswoić ze smyczą. Te informacje od pracowników są zakłamane i czesto mijają się z prawdą. Będziemy na bierząco informować o postepach. Pod Łodzia mieszka nasz człowiek, który będzie jeździł do hoteliku i takze z nim pracował.
  18. Ja pierdziu:lol: Moje psy to jednak janioły pęłną gębą.
  19. Niestety nie ma zapytań. Szkoda tego wiecznie uśmiechniętego cudaka.
  20. Zagłosowałam:lol:
  21. Tak mi przykro maleńki. Brykaj szczęśliwie za TM. Odszedł kochający w swoim domu, a nie samotny w brudnym boksie.
  22. Oczywiście gratuluję nowego dogomaniaka:lol:
  23. Tak Dianka jest wyjątkowo sliczna. Tylko ma pecha i długo czeka na swój dom.
×
×
  • Create New...