Bardzo sie cieszę, że sunia ma dom. Nie mogłam odnależć wątku i przed chwilą przelałam grosik dla suni. Justynko daj je innej biedzie. Możecie na mnie liczyć. Dziewczyny podziwiam Was za to co robicie. Ja niestety w mojej mieścinie nie mam zbytnio sprzymierzenców jeżeli chodzi o pomoc zwierzkom. Staram się sama na własna rękę im pomagać. A mój TZ przymyka na to oko a czasami i sam mi pomaga.