Jump to content
Dogomania

Pyrdka

Members
  • Posts

    6494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pyrdka

  1. Ewka, Ty nawet nie wiesz, jak miło patrzeć na to, że u Dory zaszła taka zmiana :) Jeden dzień dłużej w tym "syfie" i już by była za TM, teraz przed nią perspektywa kilku lat wspaniałego życia :) Łzy radości same płynęły, jak się na nią patrzyło :)
  2. W filmikach podłożona jest muzyka, bo nam się jadaczki nie zamykały ;) Chyba nigdy się nie nauczymy, by siedzieć cicho podczas nagrywania :) I wybaczcie za jakość, było nagrywane telefonem.
  3. [quote name='Maciek777']Tylko niech brzuch wciągnie;) Jest zdecydowanie najbardziej otwarta z tych trzech suń. [B] Wczoraj byłysmy w Psanatorium i cały czas nas zastanawia ten LIlousiowy brzuch, ale przebadana była, na USG nic nie wyszło, ona po prostu może ma taką "dziwną" budowę?[/B] Kłapała? Nie przypominam sobie by kiedykolwiek mi to zrobiła:roll: Poznałem ją bodajże po paru dniach pobytu w hotelu - może dlatego. [B]Kłapała, warczała, panicznie się bala smyczy, uciekała w kąt i siusiała pod siebie na widok smyczy.[/B] [B]Ale to właśnie było w pierwszych dniach jej pobytu w hoteliku.[/B]
  4. dla tych, którym los Dory leży na sercu - pozdrowienia od pięknej, coraz bardziej radosnej, mimo wszystko ufnej w stosunku do człowieka, spragnionej kontaktu z człowiekiem Dory :) Widać efekty leczenia i karmienia, Dora ma więcej sił, już bez problemu wstaje z pozycji leżącej, nawet próbuje biegać :) A co najważniejsze - Dora przytyła :multi: Wczoraj była ważona i osiągnęła magiczną liczbę 20 kg :multi: A tydzień temu ważyła 16 kg... [video=youtube;-Nx54GjIzFs]http://www.youtube.com/watch?v=-Nx54GjIzFs[/video] [video=youtube;JzMamDUSDt8]http://www.youtube.com/watch?v=JzMamDUSDt8[/video] [video=youtube;FNCATX1u9jU]http://www.youtube.com/watch?v=FNCATX1u9jU[/video]
  5. To prawda, już nie pierwszy raz je stosujemy. Mamy nadzieję, że pomogą i psychicznie trochę małego potworka uregulują. Wklejam pozdrowienia od Parysa, wczoraj nagrywaliśmy - tym razem, zamiast zdjęć :) [video=youtube;REgb_g_7k1E]http://www.youtube.com/watch?v=REgb_g_7k1E&feature=youtu.be[/video]
  6. Żeby umilić tym nielicznym osobom będącym nadal na wątku Czakusia, oczekiwanie na nowe zdjęcia, zachęcam do poczytania :) [URL]http://juliakaminska.eu/blog/?p=1127#respond[/URL]
  7. jejku... Bambuś, ale ty masz chłopie cudowne tereny do spacerów :) tak to można sobie żyć i żyć dlugimi latami :) sama natura dookoła.
  8. Maćku, dzięki wielkie za zdjęcia :) Lilou jest cudowna, śliczna, ma piękną postawę :) Luna - dała sobie już przypiąć smycz? Nie bała się już? Nie uciekała? Nie kłapała? Dora - już ma zupełnie inny wyraz oczu, widać jakby była szcześliwsza :)
  9. Parys miewa dni, kiedy widać, że robi mały krok do przodu, a są dni, kiedy niestety się cofa. Są chwile, gdy z zaciekawieniem i łagodnością niucha psiaki przychodzące pod jego kojec, a są dni, kiedy agresywnie na nie reaguje. Jednak faktycznie, jak ma zamknięty dostęp do budy, to lepiej reaguje na dotyk, mniej się rzuca, gdy wejście do budy jest otwarte, to niestety agresywnie reaguje na próby dotykania. Jeśli chodzi natomiast o kaganiec - to dzień w dzień Karol trenuje z nim wkładanie pysia do kagańca, przyzwyczaja go do tego, że kaganiec to nic strasznego. Od dzisiaj zaczynamy troszeczkę wspomagać psychikę Parysa i zapanować nad jego emocjami przez krople Bacha. Zobaczymy, czy coś pomogą.
  10. [quote name='piescofajnyjest']czekamy cierpliwie na fotki:)[/QUOTE] ciocia Stonka obiecała, że fotki dzisiaj będą :) A u chłopaka wszystko dobrze, apetyt ma duży, choć woli gotowane, suchym wybrzydza ;) Ma dużo energii, ostatnio w stonkowym stadzie tymczasowiczka miała cieczkę, to Czakuś zapomniał, że nie ma już jajek i uganiał się cały czas za panną i na nią naskakiwał :evil_lol: Chodzi za Stonką krok w krok, nawet sam na podwórku nie chce zostać, towarzyszy przy sprzątaniu podwórka, przy pracach w ogrodzie :) Kochany i jedyny w swoim rodzaju Czakuś :) W sobotę był nad wodą i niestety fotek żadnych z tego wypadku nie ma, bo burza wystraszyła i przegoniła wszystkich do domu.
  11. [INDENT] [SIZE=3] Na konto Czakiego wpłynęły pieniążki w kwocie: 79,55 zł z zakończonego bazarku z psimi książkami: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245495-Psie-książki-nowe-na-podopiecznych-SPZ-ŁAPA-do-26-07-2013-do-godz-21-00?p=21099286"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-00?p=21099286[/URL][/SIZE] [/INDENT]
  12. [SIZE=3] Na konto Borysa wpłynęły pieniążki w kwocie: 79,55 zł z zakończonego bazarku z psimi książkami: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245495-Psie-ksi%C4%85%C5%BCki-nowe-na-podopiecznych-SPZ-%C5%81APA-do-26-07-2013-do-godz-21-00?p=21099286[/url][/SIZE]
  13. wieści super :) ale fajnie, że chudzina znalazła tak wspaniały nowy domek :) powodzenia Borysku :) i trzymaj kciuki za nasze kolejne podopieczne chude ogony.
  14. Wieści o Parysku wieją optymizmem. Ostatnio jak nasi łapowicze byli u Parysa, to chłopak leżał, nie wykazywał zainteresowania ludźmi, obserwowal co się dzieje. W piątek nasze łapowe dziewczyny były w hoteliku, kilka osób podeszło do kojca Parysa, podbiegło kilka psów i Parys nie schowal się do budy, nie leżał tez w koncie, tylko interesował się otoczeniem, chodził po kojcu, obwąchiwał, nawet szczeknął, zjadał smaczki. Do kagańca jest przyzwyczajany, ale to wszystko musi trwać, owszem można by na siłe wszystko robić szybciej - ale po co? Parys ma się poczuć bezpieczny, ma osiagnąć równowagę psychiczną, ma na nowo zaufać człowiekowi. Póki co Parys oswoił się na tyle z kagańcem, że wkłada do niego pyszczek :) Przyzwyczajany jest również do dotyku, dał się wyczesać, chociać przez kraty i na długiej rączce była szczkotka, ale plusem jest to, że już się na szczotkę nie rzucał. Teraz ma ładne futro, w końcu udało się pozbyć podszerstka. Niestety Parys raz się wystraszył ruchu ręką i niestety jego kły utkwiły w ręce szkoleniowca, ale na szczęście tylko lekko drasnął, krew się polała, ale obyło się bez szycia. Co najważniejsze, Parys zaczął pokazywać, co mu się nie podoba i kiedy i że nie ma ochoty na coś. A to już jest coś. Ogólnie - naszym zdaniem obserwując go z boku, poczynił małe kroki do przodu. jednak to wszystko - będzie potrzebowało na prawdę dużo, dużo czasu, kilka miesięcy...
  15. W piątek nasze łapowe dziewczyny były u Teo :) Jejku, jaki to jest pocieszny i kochany psiak. przytula się do wszystkich, jak zobaczy że ktoś ma smaczki w ręce, to nie opuszcza tej osoby na krok, trudno mu było w ogóle zrobić ładne zdjęcia, bo chłopak cały czas się kręcil, cały czas chciał byś przy człowieku, nadstawial się do glaskania. Nadrabia stracony czas, miesiące, gdzie był przywiązany łancuchem do budynku gospodarczego. Ma w sobie dużo energii, lubi zabawy z innymi psami, nie ma w nim agresji. A to jego nowe zdjęcia: [IMG]http://foto.stowarzyszenielapa.pl/var/resizes/PSY/HOTEL-/HOTELIK-GRZECZNY-PIESEK-czyli-u-Karola-%3A)/TEO/09 08 2013/DSC_0804.jpg?m=1376239938[/IMG] [SIZE=3]a tu więcej zdjęć: [URL="http://foto.stowarzyszenielapa.pl/index.php/PSY/HOTEL/HOTELIK-GRZECZNY-PIESEK-czyli-u-Karola/TEO/09-08-2013"][B]GALERIA[/B][/URL][/SIZE]
  16. Nie mamy kontaktu z nią. Szkoda a za razem przykre to.:shake: U Cycuchy bez zmian. Domu jak nie było, tak niema . To taki cudowny psiak.
  17. Powodzenia Teodorku. Szybko zdrowiej skarbie.
  18. Jutro najprawdopodobniej odwiedzimy Teo :) W przyszłym tygodniu ma być ciut chłodniej, więc umówimy chłopaka na kastrację i po woli możemy mu szukać nowego domu :)
  19. Juldanowa wszystko trzyma w tajemnicy... więc ja uchylę rąbka tajemnicy ;) Dzisiaj odbyła się wizyta przedadopcyjna u Pana ze Śląska, przeprowadzona przez fajną i konkretną osobę i.... :multi::multi::multi: a resztą nowinek niech się podzieli Juldanowa, a co :evil_lol::evil_lol::lol:
  20. [quote name='teresaa118']Juz policzylam i wysylam pare groszy. To bedzie troche trwalo, ale napewno dojda.[/QUOTE] kochana, wielkie dzięki :) :multi:
  21. [quote name='Juldan']Słuchajcie, może jestem głupia ale zęby założyć psu kaganiec trzeba: a) włożyć mu go na pysk, b) zapiąć mu go na karku Ani jedna z tych rzeczy jest póki co niemożliwa- nie mówię, że się to nie zmieni... Fakt lekarze posługują się bandażami ale kiedy pies gryzie kiedy ma bolesny zabieg lub panikuje lub coś tam... ale nie w momencie kiedy pies chwyta za wyciągniętą w jego kierunku rękę... Pyrdka dodzwoniłaś się do Karola?[/QUOTE] Ewka, masz 100% racje :) Póki co w zachowaniu Parysa nie widać zmian. Jutro będziemy u Karola, to pogadamy sobie na spokojnie o Parysie.
  22. [quote name='pikola']Np.bazarek na chrupki Royala dla wychudzinej Dory. Jeden chrupek zlotowka,dwa...itd. Ja bym zrobila ale nie umiem:oops:[/QUOTE] właśnie tak myślałam o bazarku na karmę dla Dory, ale na pomyśle się skończyło, bo brak czasu nas dopadł. Ale w weekend coś zmajstruje - mam nadzieję ;)
  23. Zdrowiejcie maluchy:-(
×
×
  • Create New...