-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
Przeleciałam się po ogrodzie, pęcherznicy nie ma chyba, choć głowy nie dam, ale nie miałabym gdzie posadzić tak, żeby wyeksponować. Chyba że coś wytnę. Lilaki mi na żywopłot potrzebne, znaczy mam swoje okazuje się. Muszę wywalić bukszpan, cały piękny żywopłot ćma żre, ratuję, ale to w kółko będzie jazda. Natomiast przy okazji spotkałam zawilec japoński, jest mojej wysokości cały gąszcz
-
Lawenda dotarła, dziękuję. Jest problem z saszetkami - Malgoska wysyła InPost, jest teraz napisane w zasadach bazarku, ale wcześniej nie było, sprawdzałam jeszcze wczoraj, chyba że już naprawdę demencja mnie trafiła... I ja nie chcę tak, bo mnie obliguje termin i musiałabym jechać specjalnie ileś kilometrów do paczkomatu na cito. Tak więc rezygnuję z saszetek, przepraszam, przeleję coś za zamieszanie.
-
Rozliczony.Zakonczony.Dla kotów dużych i małych.Do 31 sierpnia,do godż.20-tej.
rozi replied to guccio's topic in Zakończone
No mówiłam. Idę spać. -
Rozliczony.Zakonczony.Dla kotów dużych i małych.Do 31 sierpnia,do godż.20-tej.
rozi replied to guccio's topic in Zakończone
Nie za bardzo, ale na granicy. W trzeciej rozjeżdżałam panią profesor od chemii, też komisyjny. To była znakomita nauczycielka, ale po rozwodzie, czy coś, pastwiła się nad uczniami, jak kobra, paraliżowała dosłownie, nikt nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie. A Ux ma żółtaczkę permanentną. -
Rozliczony.Zakonczony.Dla kotów dużych i małych.Do 31 sierpnia,do godż.20-tej.
rozi replied to guccio's topic in Zakończone
W drugiej klasie liceum odmawiałam udziału w lekcjach WF, bo prysznice były nieczynne, ale i ogólnie mi się nie chciało, kwestia nauczyciela. Groziło mi, oczywiście, powtarzanie klasy. Zażądałam komisyjnego Przyszły chyba trzy osoby z kuratorium, jaja jak berety, kazali mi robić te skoki przez kozioł, coś tam skomplikowanego na równoważni, dwutakt z koszykówki i ścięcie z siatkówki. Zdałam :DDD Trzymam, Ela, ale i tak wygramy.