-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
[quote name='iriska111']Rowniez jem mieso(smalcu nie jadam ale jak napisala kakadu co za roznica?) i nie uwazam, ze jestem gorsza od wegetarian. Myslalam o przejsciu na wege ale nie jestem jeszcze na to gotowa i pretensji nie mam do siebie. Nie lubie takiego oceniania i wywyzszania sie wegetarian - jesz mieso to nie kochasz zwierzat... Edit: A i najbardziej denerwuja mnie wegetarianie ktorzy kupuja produkty testowane na zwierzetach - dla mnie to kompletna obluda.[/QUOTE] nie chodzi o wywyższanie się, a o fakty. To prawda, ze większość psów i kotów otrzymuje mięsną karmę. Jesli napiszę, ze moje nie- czy to coś zmieni? Przestaniesz jesc mieso i inne produktu zwierzęce?;) Warto sobie jednak (moim zdaniem)zdać sprawę z naszego (wszystkich) obłudnego zachowania. Dalej..koty i psy już są- staram się ten problem jak mogę rozwiązać, poprzez kastrację, sterylizację,odrzucanie wszelkiego rodzaju rozmnazania (z papierami czy bez). Moim zdaniem chodzi przede wszystkim o to, aby nie generować nowych problemów. A może po prostu nazwać sprawę i siebie po imieniu- czyli miłosnikiem psow i kotów (czasem rybek, jaszczurek, zółwi, myszek itp). Ale nie zwierząt. Proste. Chętnie bym to rozwinęła;), ale to chyba OT
-
tak jest. dlatego tak bardzo popieram kastrację, sterylizację, usypianie slepych miotów i nierozmnażanie (całkiem obojętnie czy z papierami czy bez)- ludzie to bardzo specyficzne zwierzęta i lepiej nie ryzykować i moim zdaniem trzeba robić wszystko, aby związki między człowiekiem, a innym zwierzęciem ukrócić i na przyszłość wyeliminować. dzięki serdeczne za banerek, podlinkowanie i zmiejszenie. Jakieś wiesci od Apsy?
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Charly replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Renata jak dobrze, że byl u Ciebie. Że u Ciebie odszedł. Jak to dobrze. Przykro mi jednak bardzo, bo to Ty musisz się z tym zmagać i to raz po razie.... -
Krzysztof Odkrywca - malutki i starutki. mój aniołek za TM...
Charly replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sliczny, slabiutki biedny Krzysiu. Magda ja się ciągle powtarzam, ale tak się cieszę, że on u Ciebie tak lezy,nie w koszyczku staruszków A jak z zalatwianiem? Robi siku i kupe tak jak leży? -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Charly replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, kto zrobi Jagience ładny banerek? Ja nie potrafię niestety [URL="http://www.dogomania.pl/threads/199882-Jagunia-staruszka-ze-schroniska-b%C3%85agam-was-o-pomoc?p=16079277#post16079277"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1998...7#post16079277[/COLOR][/URL] -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Charly replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
ok dzięki za info. Jagusi na jej wątku zrobiłam kilka ogłoszen. Biedna sunieczka. Dobrze, ze ma Was dziewczyny. -
Jakie są koszta adopcji na Paluchu? Bo piszę wszędzie 30, 00 zł... Czy ona jest wykastrowana? tak mi sie wydaje (ale nie jestem pewna) ze widziałam już gdzies jej stary wątek z innym zdjęciami- jest taki? edit: http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Jagusia-starsza-sunieczka-traci-dom-id16920.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/10561497_jagusia_cudowna_starsza_suczka_traci.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/41955/Jagusia-starsza-sunia-traci-dom/ http://www.eoferty.com.pl/jagusia_starsza_sunieczka_traci_dom_224423.html http://www.adopcje.org/panel-adopcje-main.html czeka na akceptację http://warszawa.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/jagunia-starsza-suczka-traci-dom,id30f984aa169b1.html
-
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Charly replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
o jejku- trzymam kciuki! -
Ziggie odpisał mi na pw- ze sunia jest wspaniała, cudowna, troszkę posikała w domu- ale wedlug niego jest to do wyuczenia- wiadomo- jest tam króciutko. Problem tkwi jak ktoś już pisał nie w suni, a w właścicielu. Problemem okazał się np. fakt, ze Ziggie liczył się, z tym, ze sunia pożyje bardzo krótko, a tu pani wet orzekła, ze nawet i 5 lat...no i klapa. Reszty pw nie będę komentowac.
-
Powiem tylko tyle- wlasnie dlatego w schroniskach są psy. Wlasnie dlatego. 100.000 razy pomyslec, zanim litość wezmie górę nad rozumem. Chociaz uwazam, że to ostanie zdanie to nadużycie. Inny staruszek z koszyczka też wlasnie wrócił- bo sikał w nocy. Nic to- ogloszę ją wieczorem. Jesli ktos moze zrobić wyróznione allegro- byloby dobrze.
-
dzis wieczorem porobię jej parę ogloszen- ale co to da, jak domu trzeba pewnie na już. Napisz prosze o co chodzi z tym czasem (którego jej dac nie możesz)- czego ona potrzebuje konkretnie? Napisz tez proszę więcej o jej charakterze, zachowaniu w domu- do kotów jest ok tak? do innych psów? Utrzymuje czystość? Wyje? niszczy? Potrafi chodzic na smyczy? Potrafi chodzić po schodach? W jakim stanie są jej stawy? Musi mieszkać na piętrze? To są informacje potrzebne do ogloszeń ps. naprawdę nie chcę się wymądrzać, nei wiem jaka jest Twoja sytuacja, ale tez jestem zupelnie sama z psami i nikt mi nie pomaga, a pies bardzo często jest wielkim zaskoczeniem i wyzwaniem- człowiek jest zdolowany, niewyspany, biega non stop ze scierką, kremuje dłonie, nie ma na nic czasu, biega na spacerki, do weta, szoruje meble i podłogi, przeklina swoją decyzję i chce cofnąc czas. A potem po czasie to wszytko mija. (wiesz moje psy zaszczaly i zasraly mi mieszkanie, użyczyły mi wszy (!), grzyba i innych atrakcji- ale to mija mija mija- proszę zastanów się jeszcze jeśli możesz)
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Charly replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Tak masz rację; nie zastanowiłam się nad tym, jak i z kim mieszka ta dziewczyna. Zal mi bardzo tego zwierzaka, wolontariuszki też.... Dlatego też, kiedy pracowałam w schronisku nie wydawałam zwierząt osobom dorosłych wiekiem (skonczone 18 lat i wzwyż), ale tylko takim, które utrzymują się i mieszkają same- niezaleznie od rodziców, babci... W innym wypadku umowę musieli podpisac rodzice, babcia... (niezależnie od wieku młodej osoby chętnej do adopcji). Tak teraz sobie gadam- nie wiem jak to było w konkretnym przypadku. (jesli o mnie chodzi, przeklinałam moją decycję- męczyłam Mru (hihihi) co mam zrobić, nie mogłam wytrzymać tego szczania i kupkania, po pracy najpierw czekalo mnie czyszczenie mieszkania, potem zabierałam małą ze sobą do pracy, jeszcze potem;) opadły mi ręce...aż tu "nagle jak z bicza strzelił" upłynęlo 10 miesięcy i suka się ogarnęła. Przy tym wszystkim oczywiście bron boże nie można było się wsciekac, denerwowac i okazywać suce morderczych zamiarów;) ) Mam nadzieję, że staruszek jakoś sobie z tym poradzi... A propos dziewczyny pokażcie go dokladniej i jakies info o nim. Zrobię mu pare ogloszen. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Charly replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
no własnie. Trzeba to wszystko mieć. I oczywiście nie każdy wie wcześniej, czy ma to "coś" czy tez nie. Ale w interesie psa jednak każdy powinien się 1000 razy zastanowić. Młody pies także potrafi brudzić- oprócz staruszka mam kilkunastomiesięczną suczkę adoptowaną w wieku 4 miesięcy ze schroniska. Suka przez 10 miesięcy sikała i kupkała- malo, że w domu- na tapczanie zrobiła sobie ubikację- tam sikala kilka-kilkanaście raz na dzien i robiła także kupska- ewentualnie wslizgiwala się do szafy i załatwiała się własnie tam. Przez 10 miesięcy kazdego dnia. Tutaj wystarczyła jedna noc starszego, zestresowanego pieska. Okropność. Mieliśmy kiedyś w schronisku dziadziusia owczarka, który pojechał do TV do W-wy. W tym celu został wykąpany i wypiękniony (przeze mnie:(:(:(). Niestety akurat on nie miał szczęscia i wrócil do schroniska. Nie przeżył tego rozczarowania. Przestał jeść, przestał pic- odszedł kilka dni pózniej. Do wyrazów szacunku względem Mru i innych opiekujących się psami smierdzielami, sraczami i obszczańcami się przyłączam:) -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
Charly replied to dronka's topic in Już w nowym domu
niestety. bocianów nie mam ahahahahahhah ps. ojej i znów dogo skacze. A tak długo 'dobrze" było... -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
Charly replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Tak to Twoja koza. Tak też jest zatytuowany obrazek w moim folderze: 'koza GoniP":-D -
[quote name='Aimez_moi']O kurcze....... Ja poza hopaniem na dogo nie umiem nic i zawsze o tym pisalam..... Jezeli to w jaki kolwiek sposob przeszkadza to moge tylko czytac watek Szczotka.[/QUOTE] do tej pory czytalam. Nie chce mi się czytac postu ze strony poprzedniej, ale od teraz będę hopać wraz z Tobą:) Róbmy za tłum- przyda się:)