-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
a nie... no jak voodoo to nie ma w ogole o czym gadac:evil_lol:
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dziekuje Emir za odpowiedz. Alan zostal oddany zima do schroniska. Mial wtedy dwa i pół roku. Wiec teraz ma ok. 3 lat. -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
no coz. Alegro dzis sie skonczylo. Poczekam pare dni i wznowie je. -
dokladnie o tą chorobe mi chodzi:diabloti:
-
[quote name='olusia06022']A co dajesz w pozostałe dwa dni? Bo rozumiem, że jednego dnia papkę warzywną... Drugiego też? kurcze, jeszcze chyba mało wiem... ;) A wieprzowina się nadaje? Bo przyznam, iż raz czytałam że tak, a innym razem że nie... więc nie wiem już... Ja mam już przygotowany szkielecik z kurczaka, ale pewnie go przedzielę na pół, bo to solidny kurczak był... :D[/quote] do mnie to pytanie? to co napisalam, to sie odnosilo tylko do kosci. Piesa oprocz tego dostaje prawie codziennie papke warzywna-ziolowa + pare kropli oleju(ziola 2 razy w tygodniu "posiatkowaną" lyczeczke pietruszki mleczu, pokrzywy (mloda pokrzywka tylko nieklujaca, sprawdzam na wlasnej skorze:evil_lol:-wszystko starte na malenstwo ) lub w mikserze posiatkowane. Zboza, ryzu nie dostaje- biegunka. Owoce wprowadze tez pozniej. Oprocz tego dostaje wnetrznosci (zaladki, serca, watrobe). ale tylko 2 razy na tydzien Swinskie mieso surowe sie podobno nie podaje. Ma jakiegos wirusa. Zapomnialam nazwe teraz. Ludzie sobie z tym radza. Psy nie. ja daje np. w poniedzialek rano; mieso (kurczak, wolowe itd itd + papka warzywna+ olej) wieczorem: szyja z kurczaka, indyka drugi dzien: mix warzywny + watrobka, wieczorem: mieso + surowe miesne kosci (wolowe na kosci, lub skrzydelka ale te rzadko i wtedy usuwam ostre kosci)+ papke ziolowa trzeci dzien: serce + algi/ wieczorem: szyja indycza, kurza + olej ( zmieniam miedzy roznymi olejami)+ jajo (smaruje tą szyje tym jajem albo miele wszystko i mieszam;) 4 dzien: owoce + jogurt albo warzywa/wieczorem: mieso+ miesne kosci + zioła lub alg 5 dzien: warzywna papka + mieso/wieczorem: szyje indycze/kurze+ jajko+ olej 6 dzien bede dawac zwacze rano i wieczorem 7 dni niby pies ma poscic. Moj nie bedzie. wiec dostaje warzywa ( a pozniej moze owoce + jogurt)/ wieczorem to samo i moze kiedys post...moze:) to tylko przykladowo co ja podaje. Kazdy pies jest inny. Mój pies dostaje ok3% wagi swojego ciala podzielone na rano i wieczor (czasem mniej, czasem wiecej zalezne od aktywnosci itd). Kosci miesne zawsze bardzo "omiesnione" tzn ok. 50% miesa w calym, zeby chronic zoładek. surowe kosci wynosza w mojej diecie maksymalnie 20% z wagi ciała (idealnie niby jest;) 10%...). 10% to jest bardzo malutko, bo mały waży 7kg. wiec czasem dostanie 10% a czasem 20% . Wtedy to jest 140gram. to juz jest cos:) Odkad pies jest na BARFie posiadam tasak ( a w ogole jestem wegetarianka....okropnosc..) acha: i jeszcze dostaje rybe raz, dwa razy na tydzien.
-
[SIZE=1]:oops::oops:Basiu, woreczek nie był na wszelki wypadek..... On sie przydał.....dyskretnie...:evil_lol:[/SIZE]
-
[quote name='olusia06022']Hej! ja zaczynam od niedzieli barf, bo akurat do wtedy mi starczy tego co teraz ma pies nagotowane, potem już tylko surowizna... :) i mam pytanko-na cocker spaniela 17kg ile mogę dać skrzydełek kurczaka? bo tylko to, jak duże te porcje mnie nurtuje, resztę już wyczytałam... ;) przepraszam z góry jeśli już ktoś zadał takie pytanie. pozdrawiam![/quote] Nie mam pojecia:shake:. Ja daje kosci z miesem 5 razy w tygodniu. 3 razy szyjki z inyka lub kury. I 2 razy wolowe mieso na kosci. Szyjki dlatego, bo kostki sa miekkie. A wołowe, bo pies bardzo lubi to mieso i kosci sa "bezpieczne". Wedlug mnie skrzydelka maja troche malo miesa na kosci. Oprocz tego skrzydelka maja jedna(chyba:evil_lol:)bardzo spiczastą kosc (tą usuwam jesli daje skrzydelka). Karmie psa dwa razy na dzien i oprocz kosci pies dostaje miesko miekkie, bez kosci. Ale dziewczyny na pewno Ci poradza.
-
jaka elegancja. Ja wale na tekture i żryj:evil_lol::diabloti:
-
podawalas na recznki?:evil_lol::evil_lol: tez pomysl, nawet na to nie wpadlam:lol: Ja najpierw dawalam na poslanko, zeby w ogole zarl to to. bo bardzo byl niepewny. I oczywiscie musialam siedziec przy nim i podziwiac. chcialam wstac i odejsc-nie jadl głupol:evil_lol: Ale teraz wtrynia wszystko. Drobilam na kawalki, zeby jadl prosto z miski i nie turlał miesa po parkiecie. Ale tak fajnie gryzie mieso w duzym kawalku. A zęby z kamieniem schroniskowym:shake:, wiec czyscza sie fajnie przez te duze kawaly. Wiec kawalek tektury (opakowanie po pizzy-nasze zdrowe zywienie:evil_lol:) przyklejam tasma klejaca do podlogi i maly je na tym.
-
Dzis imprez na miescie, a imprez. Koło nas tak dają czadu, ze szyby sie trzesą. super grala Dicanda:multi:. I Filip sobie pospiewal:smhair2::errrr: Smiac mi sie chcialo, bo maly nie wyl jak normalnie pieski wyja do muzy. nie "spiewal" wysoko ani za glosno. takie niskie mruczadlo:). Smieszny jest strasznie czasem.
-
dokladnie. jest tyle planow. tylko szyjki latwe do zgryzienia.dla mojego psa idealne