-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
Pasja - młodziutka FCR już w nowym, wspaniałym domu!!!
Charly replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
No to ackja sunia na całego. Przykro mi, ze ja w swojej osobie niestety nie wystarczam, ale mam tak pokrecona sytuacje prywatna, mieszkaniowa oraz narodosciowa:roll:, ze sama nie jestem w stanie wiele zrobic. Sciagam malemu uprzęż i mam nadzieje, ze sunia w nia wejdzie:evil_lol: Jak nie, to wcisne, lub Aga pozyczy swoja. -
mały wymiotuje po kazdej chemicznej obrobce. ostatnio nawet po szamponie dr. seidla. Koniec z chemia. ostatni raz dostal spot on. Nigdy zadne nasze psy nie dostawaly niczego oprocz szczepionek od czasu do czasu. I nic sie nie dzialo. A lataja jak wiesniaki po lesie i krzakach. Zra zdechle zwierzaki itp. mam tego dosc po uszy i maly tez.
-
:multi::multi::multi: a jak wychodzą z drugiej strony?:cool3:
-
o bosz, okropne. Ja tylko puchne, ale nie mam takich swinstw. Mysle, ze to ten srodek jest. filip zreszta po tym srodku wymiotywal i sie drapał tez. Nie bede mu tego dawac. Wiem wiem kleszcze. Ale on jest tak zasyfiony chemią, ze sobie odpuszcze. Bede smarowac obrozke i reszte olejkiem przeciwkleszczowym z apteki. Dalmat to mial, spaniel tez. Inaczej sie zajedziemy z Filipem. Enia a suni wydepiluj brodę:) A tak na powaznie, to te plamki z luszczącą sie skórą to tez chyba alergia. Ja to tez czasem mam. tylko schodzi po kilku dniach wraz z opuchlizna. To straszne jak czlowiek na stare lata sie rozłazi...
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Alan ma nowe alegro. Wpisałam moje dane kontaktowe. Chcę zobaczyć, co to za ludzie,którzy dzwonią- jesli w ogole zadzwonią:roll::-(. Ale będę przesyłać KWL i Przyjaciółce Koni dane kontaktowe, jesli okażą się sensowne. -
Filutek tak pieknie pachnie (jak pies- nie jak stado świn:evil_lol:) i tak piekna miekka dlugasna siersc ma na szyi, ze nie moglam sie powstrzymac i wtuliłam tam twarz wczora no i mały z wdziecznosci nie omieszkal polizac mnie w usta.. Profilaktycznie zazylam kalcium zaraz potem...ale nic z tego. dzis oko jak po ugryzieniu pszczoły..powoli opuchlizna schodzi (i zawsze prawa strona...dziwne). Jeszcze zima tulilam sie do naszej dalmatki i nic.... Pojde zbadac krew, tylko nie wiem bardzo po co i na co. Bo raz juz badalam. Ogolnie bola mnie kosci i wygladam i czuje sie jak zdechlak. Zanim zaczne odyseje po lekarzach, moze ktoras z Was bedzie wiedziala co to, po co to i czemu tak nagle. Zawsze mialam psy, zawsze byly wokol mnie, wlasne, bezdomne, sasiadow. jeszcze pol roku temu nic, a teraz takie numery. Wie kto co to takiego? teraz mi przyszlo do głowy, czy to moze ten spot on, ktory on dostal (tym razem na kleszcze). Wykapalam malego po 3 dniach. Ale..czy wiecie jak to dziala? czy ta substancja jest na psie i dostaje sie na skore czlowieka jesli ten psa dotknie?
-
[quote name='Charly']zawsze mi posty skacza:shake:[/quote] i znow. To w kazdym razie ma byc pod Gonitwą wszystko
-
[quote name='Charly']Nie. to w takim razie nie moj zoologiczny. Fajnie by bylo gdybys dostala. Chodziłabym tam. jesli dostaniesz koniecznie napisz. Odwiedze Ciebie.[/quote] zawsze mi posty skacza:shake:
-
Nie. to w takim razie nie moj zoologiczny. Fajnie by bylo gdybys dostala. Chodziłabym tam. jesli dostaniesz koniecznie napisz. Odwiedze Ciebie.
-
Piękna bokserka czeka tak długo..! Już w nowym domu !
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Co jej jest? Czy to znaczy, ze zdazyłas na "ostatni gwizdek"? Bosz. Boksiu, trzymam kciuki. -
a w ktorym....?:cool3::cool3: Zebysmy potem nie pisały o sobie tutaj Ty o mnie, ze nie umiem psu zakladac szeleczek:evil_lol: a ja, ze oferujesz zawsze tylko najdrozszy pokarm:evil_lol:
-
Pasja - młodziutka FCR już w nowym, wspaniałym domu!!!
Charly replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
sliczna biedna sunka. Bardzo sie ciesze, ze jedzie do domu. Jak sie ciesze, ze tak po prostu z Poznania jej osobisty ludz po nia jedzie:lol::multi:. Cudownie. -
Malinka - mix ratlerka z Orzechowców. Ma domek !!!
Charly replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
superancki wierszyk Albiemu. doskonały. Basia:multi::multi::multi: -
hahaha. nie wierze. Czy Ty posiadasz sklep zoologiczny albo pracujesz w takim i sie teraz mscisz za te teksy?:evil_lol::evil_lol:
-
no wiesz. sa ludzie (grupy ludzi;) nie szczepiacych wlasnych dzieci np. w ogole. Ale generalnie pozytek ze szczepien itd. nie podlega dyskusji....chyba. Sa tacy, ktorzy twierdza, ze to zmiana warunków zycia (higiena, odzywianie itd. wyeliminowala epidemie..) Warto sie czasem zastanowic. Moja matka pracowala w zakladzie dla psychicznie chorych. Widzialam wielu wspanialych cudownych ludzi doroslych-wiecznych dzieci- zniszczonych przez wlasnie szczepionki. Ale jest takze druga strona. Niczego nie odrzucam. Tylko uwazniej patrze i czytam tu i owdzie. A wracajac na psy znow, widze reakcje mojego psa. Jest bardzo oslabiony. Dlatego tez jest doskonalym eksponatem jakie to wszystko jest "lagodne i nieszkodliwe" Fronline itd. niby jest juz dla szczeniakow. Moj pies po Fronline prawie sie przekrecil. 2 dni temperatura, juz nie wstawal, sikal pod siebie i "juz nic nie mozemy dla tego psa zrobic"..........Warto sie czasem zastanowic, czy naprawde warto....:) zreszta kazdy moze zrobic test krwi przed nastepna szczepionka na obecnosc poszczegolnych przeciwcial ( nie wiem, ile taki test kosztuje). Mozna wtedy indywidualnie psa szczepic, a nie rok w rok cały koktail w niego walić
-
[quote name='Chefrenek'] Poza tym o ile się nie mylę nie żyjemy już w epoce kamienia łupanego, świat idzie do przodu. Ja wierzę w medycynę i naukę a nie w [B]zabobony.[/B] Ja generalnie tez. ale juz z mniejszym entuzjazmem. A mimo obietnic EOT musze napisac co przeczytałam przed chwileczka w niemieckojezycznej prasie naukowej: "coroczne szczepienia to nie potrzeba, to [B]folklor":cool3:[/B] ps. nasza odra to psia nosowka. Kto szczepi sie na odre rok w rok?;)
-
[quote name='Vici i Jeannie']no bo tam większosc szczepia NOBIVAC Rabies, ktore wazne 3 lata :lol: to dobra, znana wakcyna, ja tez taką szczepila, u nas są takie... proponowali jakąs inną, ale zapytalma, czy nie mają NOBIVAC i mieli... jasne, teraz mi to nie na rękę, moze ta druga wakcyna bylaby wazna tylko rok sama po sobie, i nie byloby teraz problemu z lotami, podrozami... no ale stalo się, poszczepilam mocną wakcyną, więc mowię, odxeruję sobie paier i będę wszystkim go pod nosem pokazywala, a czy to pomoze, to zobaczymy... a wy nie bojcie się o wakcyny, tylko popatrzcie w paszport swego psa, moze on szczepiony u was jedznoroczną wakcyną, to w czym pbroblem? a jak NOBIVACiem, to walczcie o swego psa, mowcie, ze wakcyna jest jeszcze wazna, nie pozwolcie nikomu szczepic po roku, jak trzeba po 3 :roll:[/quote] oczywiscie ze 3 letnia. tym samym maja pewnosc, ze przynajmniej co 3 lata tam przyjda. 3 letnia szczepionka;) Przeciwciala sa dlugo dlugo w piesku jeszcze niewazne czy roczna szczepionka czy 3 letnia. Ale masz racje, trza o psiaka walczyc:multi: juz nie bede offowac. obiecuje.
-
[quote name='Charly']dzieki. wlasnie przeczytalam. jestem troszke w szoku ciezkim ze tak powiem. Nie wiedzialam o tym:oops: a tu to wszystko w sumie jeszcze raz na dogo: [URL]http://dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=356[/URL] [B]EOT:cool3:[/B][/quote] tu to mialo byc:)
-
dzieki. wlasnie przeczytalam. jestem troszke w szoku ciezkim ze tak powiem. Nie wiedzialam o tym. a tu to wszystko w sumie jeszcze raz na dogo: [URL]http://dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=356[/URL] [B]EOT:cool3:[/B]
-
[quote name='Chefrenek']Światowy spisek wetów :cool3::cool3::cool3:[/quote] rozumiem i popieram ironie w tym wypadku jak najbardziej. Ale naprawde nic nam nie padlo jeszcze "na kleszcza" a bylo tego sporo. Co nie znaczy, zeby ignorowac mozliwosc. Ja jednak zdecydowalam robic to co robilam dotychczas...tzn.: nic Tu jest przeciez dzial weterynari i szczepionek. Idzmy tam, bo off tu sie zrobil jednak straszny, za co przepraszam szanowne barfomanki:) ale szybko jeszcze wcisne: przeciwciala na parvo 8 lat w ciele.wscieklizna min. 3 lata. jak kto chce, to znajdzie w necie. po niemiecku, angielsku jest tego cala masa. nie bede wstawiac, bo to nie ten watek. jak co to podam na pw.
-
[quote name='WŁADCZYNI']Charly a wiesz jak przeskoczyć szczepionki na wscieklizne rok w rok? Bo ja pomyslu nie mam a chętnie bym to robiła co dwa- trzy lata, zwłaszcza że mój pies nie ma gdzie się zarazić praktycznie a sam nie wyprodukuje sobie wścieklizny.[/quote] tez nie wiem:shake:. Podrozuje z moim psem pociagiem i tez nie mam wyboru. wiem ze w Stanach teraz szczepia co 3 lata i nikt nie oczekuje szczepienia corocznego. Jak to w ogole jest? czy w Polsce istnieje nakaz szczepienia co rok? czy to ktos kontroluje albo moze skontrolowac? Naprawde sie nie orientuje...:oops: czy tylko w pociagach itd?