-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
Dokladnie. Szukamy malemu domku na stare lata. Zaraz zmienie alegro.
-
[quote name='WŁADCZYNI']Może wapno - ktoś mi to kiedyś wytknął w temacie. Bo wątpie że chodzi o krzem:evil_lol: A pytałaś hodowczyni? Ja musze przeliczyć ile będzie BARF kosztował, ale wiem że mama nie będzie jej tak karmić jak wyjadę więc nie wiem czy BARFować. Ile Was kosztuje BARF dla małego psa?:cool3:[/quote] moj maly (7 kg) je 2 do 3 razy tyle ile powinnien:evil_lol:. Ale jest strasznie aktywny odkad ma BARFa.( Dzis np. ja juz nie mogę- bylismy w sumie "tylko" 3 godziny na spacerze- meczy mnie strasznie teraz) i wychodzi mnie to około 20 zl na 10-14 dni. To zalezy od jego apetytu. Na poczatku kupowalam w sklepach codziennie jego porcje i to wynosilo duuuuzo wiecej. Teraz jezdze do hurtowni (jesli macie rzeznie- to jeszcze taniej) i kupuje mu tam mieso (do 11 w hurtowni przewaznie jest koles, ktory Wam to mieso jak grzecznie poprosicie pokroi na np. 100 lub 200gram;). Oczywiscie nie kupuje jak na poczatku najdrozsze wolowe tylko rosolowe....Czasem dam z koscią, czasem bez. Kurczak tez -juz filetow nie kupuje tylko rosołowe lub udka i tez raz daje z koscia, raz odcinam. Watrobka, zoladki, szyjki , serca to taniocha jest, ryby tak sobie- to zalezy. Czasem kupie mu ladne czerwone wolowe. ale nie czesto- tak raz na tydzien- bo na wiecej mnie nie stac. Piesek powinnien jesc niby 2% swojej wagi. Ale to tylko najnizsza wytyczna. Jesli jest aktywny i chce wiecej i nie tyje to oczywiscie wszystko jest mozliwe. Moj Filip je 3% do 3,5% swojej wagi. Nie jest gruby absolutnie. Tak po rozmowie ze znajomymi wyszlo ze wszyscy prawie karmia te 3% (na poczatku wazylam- teraz oczywiscie na oko; w tym niby 70% miesa 30% warzywa, owoce itd)
-
:evil_lol::evil_lol: No tak. Tak mi powiedziala kier. Ze malego wypuszczaja zeby latal. ze bedzie strzyzony i takie tam.
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='KWL']Dokładnie. Coraz bardiej jestem przekonany że Alanek to całkiem fajny psiur. Charly ty się przyzwyczajasz do niego, a on do Ciebie :-) Jeszcze trochę i możesz zobaczyć coś ciekawego na powitanie... Spróbuj kiedyś dać mu kość i usiąść przed klatką, kiedyś jak będzie spokój. Spróbuj z nim... porozmawiać :-)[/quote] rzecz w tym, ze tam zawsze jest ruch. miedzy budynkiem a Alanem sa 2 metry. Zawsze akurat tam auto sobie ustawią. wynosza, wnosza cos non stop. Przyjezdzaja, odjezdzaja, ustalają cos. W sumie tylko 2 razy był spokoj. Wtedy kiedy pracownik wszedl do kojca i potem jeszcze raz. A tak..non stop nalot... Ciesze sie ze mialam ta mozliwosc zrobic mu te "łagodne" zdjecia. Ten koles, ktory go dzisial obserwował robił mu takze zdjecia. Zostal bardzo ostro skarcony za to. Takze miał Alan wtedy naprawde szczescie. Ale poza tym Alan to spoko normalny pies. Wiadomo ostroznosc trzeba zachowac. Ale niech znajdzie juz ten domek. Definitywnie nie zje czerwonego kapturka..;) -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz']No i [B]dobrych kilka minut bezczelnie go prowokował.[/B] Gdyby tylko chciał , mógłby spróbować uspokoić Alana, powinien odrobinę cofnąć się, odwrócić bokiem, a nawet tyłem i przykucnąć. W tym czasie, w pobliżu, nie powinno być innych ludzi . Zobaczyłabyś wtedy coś ciekawego.[/quote] dokladnie tak robie i wtedy on sie uspokaja. Nawet nie kucam tylko odwracam sie bokiem i nie patrze na niego wprost. Alan to taki koles kark po prostu-a niech ma:evil_lol: -
nie no tego psiaka ktos po prostu musi pokochac. On jest spokojny, kochany no i ładniutki. Dla starszej pani albo pana idealny.Naprawde cieszy oko swoim wygladem. to nie "bylejakikundelek" tylko naprawde fajny niemiecki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: spanielek;) ex-włascicielka powinna płacic za pobyt psa w schronie. Takich ludzi miasto powinno gnębic i sciągać kasę z nich. A zrzekła sie go w tym momencie, w ktorym stwierdziła oficjalnie, ze to nie jest jej pies. mimo iz najwidoczniej to wlasnie ona widnieje w bazie danych..Takze niech spada. Dobrze ta cala dyskusja byla wczorajsza. Przynajmniej wet sie wypowiedzial. W tej sytuacji pobyt u Wandy nie ma sensu.
-
wet twierdzi ze jest calkowicie slepy. Ale na moje oko:) to on widzi. ale ja sie nie znam na tym. Mój pies tez niby widzi tylko 30% i to na jedno oko, ale nie widze roznicy miedzy nim a psem widzacym. Ze spanielem to samo. Nie potyka sie o nic, patrzy prosto w oczy:). Gdyby nie te metne oczki i nie informacja weta sama bym na to nie wpadla. Podobno puscicli go wczoraj po schronie zeby polatal i takze zeby sprawdzic jego zmysly...biegal bez problemu. ale psy tak maja. Ten ich wech i sluch dziala jak u delfinow te ich tam no wiecie:oops:...no prawie;)
-
Wiec wedlug relacji i moich dzisiejszych obserwacji pies jest raczej zdrowy niz chory. Nie ma sensu go w takim wypadku takze transportowac do p. Wandy. szczegolnie ze on potrzebuje domu po prostu. Slepy piesek raczej nie powinnien skakac z kata w kat. Ale oczywiscie z tym zdrowiem to ostroznie- Pasja jest chora, boskerka tez. Rotka co prawda nie. Ale wiadomo pies po przezyciach schroniskowych w domu nieco sie rozkleja.. czyli z tym "zniknieciem" spaniela ze schronu zwracam im honor- po prostu usuneli go z pola widzenia i probowali przywrocic wlascicielce. Tylko ta sie go wyparła....W zwiazku z czym spanielek jest do wziecia. Pewnie, po co komu stary slepy spaniel...a ze kochany...
-
Nosowki w schronie nie ma wedlug weta. psy ani te wyciagniete (wedlug relacji wlascicieli) ani te ktore sa w schronie nie wykazuje objawow nosowki. Jak pisala Baska nosowki tam nie bylo juz dawno. Oczywiscie zawsze moze byc. Wet tez powiedzial, ze jutro moze byc- ze nie wie kto co ze sobą przyniesie- na dzien dziesiejszy- nie ma.
-
Własnie wrócilam. Mam nowe zdjecie, ale wstawie pozniej. Spanielek ma chipa. Zostala odnaleziona wlascicielka. (chip w ogole z Niemiec. Pies zostal wiec tam kupiony i wlasciciele z psem do Polski wrocili.). Wlascicielka jednak wypiera sie, twierdzac, ze jej pies zginal w wypadku samochodowym (przeciez takie cos jest karalne- nie ma prawa sie pozbyc psa tak o-- przynajmniej w nIemczech jest to karalne, a w Polsce?- kto wie?) Spanielek mial sie dzis duzo lepiej. wyczyscili mu oczka. znowu przytyl. Weterynarz stwierdzil, ze pies nie przedstawia zadnych podstaw, zeby skrobac skore czy badac- jest zdrowy, aczkolwiek i tego w ogole nie zauwazyłam: spanielek jest juz kompletnie slepy...jest kilkunastoletnim staruszkiem, pewnie dlatego oczki mu sie gluca od czasu do czasu, moze byl tez przeziebiony.... W kazdym razie wet stwierdzi,l ze pies wyglada lepiej niz jak przyszedl i niz jakis czas temu. Co potwierdzam. Jest wesoly, bardo bardzo chce wyjsc. Czeka na wlasciciela. Podchodzi do krat, po czym wraca na miejsce. Nie prosi sie, ale czeka. Bidulek. Na kazdy krok, kazdy szmer podbiega i naslu****e kto to taki. Bedzie na dniach kapany i strzyzony (bo jest troche zadredzony) i gotowy do odbioru. Nosek jest lysawy- wet twierdzi ze to starosc po prostu. Pies dzis przedstawial sie znakomicie. Oczki czyste ale metne- teraz wiem czemu- jest slepy Ten psiak nie ma szans na adopcje. Zostalo mu kilka lat. Oby te przezyl we wlasnym domu. Jest kochany jak kazdy spaniel.Kazdy kto mial, wie co to za psiaki.
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Byłam w schroniksku. Alan dostał kosc i w tym momencie zaczal sie "nalot". przyszli ludzie ogladac Alana:roll:. Alan ze swoja ulubiona koscia. Na ktorej widok kladzie uszy po bokach. Wiecie jak to wyglada ,jak pies sie do Was smieje- wtedy rozklada uszy jak misiu..tak wyglada Alan na widok kosci. No ale ledwie ja dostał przyszedl pan z aparatem i odwaznie podszedl do Alana stojac tuz przed kratami....fascynacja. Alan jak zawsze najpierw wchodzi na murek i pokazuje kto tu rzadzi......NO a potem wpada w furie, jesli obserwujacy ludzik sie nie usunie...No i wpadl. Plul slina, ujadal, a pan stal i go obserwowal [B]dobrych kilka minut.[/B] Po czym odszedl. Zagadnelam go, stwierdzil, ze nie chce az tak agresywnego psa. Ale chce kaukaza. Wskazalam na nasza starsza juz kaukazke. Duzo spokojniejsza....Nie nie...to ma byc pies obronny....No to co w koncu....... NIe mam zdjec. Alan byl zly...te zdjecia juz macie. Poza tym im czesciej go widze, tym bardziej stwierdzam ze to normalny pies. Moze sie przyzwyczajam. Nie wiem. Potrzeba domu dla niego jak najszybciej. -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Generalnie nie dotyczac sprawy napisze sobie:lol:, ze przeciez taki kojec zawsze sie przyda. Nie pisze teraz kontkretnie o Alanie, ale powiedzmy ze mamy takiego psa w ogrodzie, na posesji itd. i przychodza goscie- cala chmara ludzi- lepiej zamknac takiego pieska w kojcu wtedy;) A konkretnie o Alanie przylaczam sie do powyzszej wypowiedzi. 2 na 2 kojec- oko w oko lub raczej zub w zub z innymi psami (teraz jak wiem , obok Alana siedzi jakis astek mix czy cos) ludzmi nieznanymi dzien w dzien to dla tego psa nie do przyjecia. Pomijajac fakt, ze nie wiemy jak Alan sie zachowa w nowym domu. Nie wiemy. No a teraz mykam do schronu i zrobie dla Elzy;) nowe zdjecia za kratami:) -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
odpisałam na pw -
Na 14 bede w schronie. Sprobuje wszystkiego, ale wierzcie mi nie da rady pobrac probek skory. Przez kraty? Zreszta za plecami pracownicy. to nie da rady. Wet Pasji wydal taka "diagnoze" bo pieska jest bardzo wychudzona i odwodniona. Pasja nie ma glutow w oczkach itd. Spaniel taki przyszedl tylko ze sie pogarsza. Zreszta jak pisalam byl na izo, i byc moze nawet mial robione takia a nie inne testy.Zapytam. Zbyt wielkie zainteresowanie jego choroba moze skonczyc sie tym ze spaniel znowu zniknie...tym razem na stale. Rozumiem ze trzeba chuchac na zimne, ale przy takim podejsciu szanse psow schroniskowych spadaja do zera. Wszystko moga miec. Chudniecie to jedna z objawow nosowki ale w takim razie 80% psow schroniskowych (nie mowiac o kotach) ma nosowke..........Jednak racja w tym ze pies swiezo ze schronu w miejsce gdzie jest 200 psow pod opieka- to "lekkie" ryzyko. Abstra***ac juz od "podejrzenia" nosowki u Pasji. Niemniej spaniel marnieje w oczach. I koniecznie potrzebne jest DT
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[B][I]własnie po rozmowie........: jest wstępnie chętny przyjąć Alana. Dt lub Ds...to wszystko do obgadania. Ale ....potrzeba nam kojca oraz budy. Tzn. potrzeba kasy na te rzeczy, no chyba za ktos ma na zbyciu (glupi zart wiem-nikt raczej nie trzyma takich rzeczy " na wszelki wypadek")[/I][/B] [B][I][COLOR=red]Czy są tu osoby na tym wątku albo spoza niego majace mozliwosc wspomoc nas w tym celu. Czy ktos z Was moze zadeklarowac jakakolwiek wplatę i pomoc temu psu?[/COLOR][/I][/B] [B][I]Ja mysle, ze zaloze Alanowi alegro cegielkowe dodatkowo. choc powiem od razu, ze bede potrzebowala pomocy. Z tego co wiem ( nie robilam tego nigdy), funkcjonuje to tak, ze 'niby" i naprawde "sprzedaje" sie zdjecia psa. Czasem ludzie te zdjecia chca, czasem nie. To znaczy ze trzeba je wydrukowac. Czy ktos z Was podjalby sie tego? Ja moge zalozyc to allegro cegielkowe. Wystawie je. Zaplace za to, ale nie jestem w stanie wszystkiego pokryc, pomijajac fakt, ze nie mam drukarki. Jesli ktos wzialby na siebie te zdjecia (jesli kupujacy beda sobie tego zyczyc) to moge sie tego podjac.[/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=red]co Wy na to?[/COLOR][/SIZE][/I][/B] -
Piękna bokserka czeka tak długo..! Już w nowym domu !
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Jesssuuuuuuuuuuuuuuu:loveu: Ale sie wylozyla:evil_lol::loveu: Aga nie sugerowal lekarz...jakiejs...nosowki...przypadkiem? bo Pasja ma takie podejrzenia....:roll: -
oczywiscie ze sprobuje. Skoro jest wiadomosc ze Pasja ma podejrzenie o nosowke i stwierdzil to renomowany lekarz z Poznania to jest to jak najbardziej w interesie naszych psow wyjasnic ta sytuacje. Tylko jak pisalam nikogo to w tym schronie akurat nie interesuje.
-
zyczylabym sobie zeby ktos przygarnal go jak najszybciej. On zdechnie w schronie. Bylaby szansa w Niemczech, ale oni sa teraz zapsieni psiakami z Grecji i Turcji. W Turcji teraz jakis schron postanowili zlikwidowac-plan a la Krzyczki- poprzez niekarmienie i niepojenie zwierzat. Calkiem oficjalnie. Tam sie nikt z tym nie kryje. Zwierzeta zdychaja jak muchy. Szkoda gadac. Wszyscy wszedzie sa zapsieni.
-
sluchajcie, kazdy pomysl zostal odrzucony. Jak powiedziala MonikaP jesli pies ma nosowke to "zanosuje" cale auto i wszystko inne tez. Wedlug tego co slyszalam, ten pies nie ma nosowki, w schronisku takze nie ma nosowki, bo mialyby ja takze inne psy. Psy, ktore wyszly przed oraz prawie rownoczesnie z Pasja. Ale ja rozumiem i widze po watku, ze troska wyszla najwyrazniej z powodu pani Wandu. I jak najbardziej to rozumiem. Nie wiedzialam ze sytuacja jest taka a nie inna. Na gluty i chudniecie psa moze byc 100.000 powodow. Rowniez nosowka. Tylko jak dlugo psiak sobie w schronie z nosowka moze zyc. Bo spanielek zyje juz oglucony, zasyfiony itd ok. 3 tygodni razem z innym psiakem, z ktorym takze byl na izo. Psiak zdrowiej po wypadku. Ladnie wyglada. Natomiast spaniel jest coraz bardziej lysy na ryjku. No coz. Szansa nikla byla. ale narazac psow nie bedziemy. Wiec szukam tearz innej mozliwosci. Jutro sie pewnie dowiem, ze pies nie ma nosowki i wiecej na to nic nie poradze.Zal mi tego spaniele, bo jest mu bardzo zle. Tego psa ktos definitywnie wywalil. Ma ladna siersc, byl fajnie odzywiony. ale juz wtedy lysial mu pyszczek.Moze dlatego go wywalili. 3 tygodnie temy jeszcze sie jako tako lasil i usmiechal. Teraz juz calkowita rezygnacja.
-
nie mamy platnego Dt w Elblagu. nIe mamy Dt w ogole zapytam o te badania. wytlumacze. jak pisalam- nie wiem jak to bedzie. to nie jest tak, ze oni chca psu pomoc. nie. wyjdzie to wyjdzie. nie to nie.
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Elza...Alan je kosci za kratami. Alan stoi. alan szczeka. Alan patrzy. Alan jest ZAWSZE za kratami? Czy takie zdjecia chcecie? Bo takie juz byly.Przeciez ja tam wchodzic nie bede. Szczeze mowiac podaje Alanowi kosc i ide. tak...chcialam tam stac sobie. chcialam tego psa przyzwyczajac. Szczegolnie po to, zeby uswiadomic ze to nie potwor. ale jaki to ma sens. Ja tego psa tak i tak nie wezme. A dla niego to stres. Widzisz...Alan za pierwszym razem tylko szczekal. Jak widzi kosc to sie uspokaja. Alana kojec jest na przeciwko drzwi. Tam caly czas ktos włazi, wyłazi. nie ma spokoju. A takich zdjec jak pracownik w kojcu nie moge miec przeciez caly czas.. Oni nie beda na moje wskazowki tam wchodzic. Nie rozumiem Twojego tonu, ktory przybrałas. Uwierz mi Elza chodze do Alana (zreszta nie tyllko do niego). nie olalam go i szukam domu. Dzis np. rozmawialam z facetem (chyba wozny) z firmy produkujacej jakies maszyny w elblagu. ale maja juz jednego wilczura. NIe widzialam go i pomyslalam o alanie. W sumie nie ma dnia, zebym nie wyslala maila, telefonowala czy pytala gdzies o mozliwosc go umiescic. zrobie jutro zdjecie Alana za kratami dla odmiany. Ok? wiem, ze to meczy i boli, ze on jeszcze za kratami. mnie tez. -
Zrobie wszystko. bede mila, stane na glowie. Ale...no...szczeze mowiac watpie w to. Cieszy mnie, ze wiekszosc z Was ma tak pozytywne doswiadczenia z Waszymi schroniskami...;)Powiedza mi, ze jesli sie okaze, ze ma nosowke to bede go mogla przyprowadzic z powrotem. Ale oni nic sprawdzac nie bedą. lub powiedza ze juz sprawdzali i pies nie ma nosowki:p
-
ja jak najbardziej. Jesli Emilia utrzymuje oplate tych badan- jak najbardziej w to wchodze. ciekawa jestem czy sie w schronie zgodza....
-
Nie jestem. Ciesze sie ze jest taki ruch na watku. Wczesniej nie bylo. Bynajmniej nie bede wciskala psa, z mozliwoscie A-Z w tym opcja nosowka oparta na podejrzeniu nosowki u innego psa. Tym bardziej nie tam gdzie jest juz 200 psow........ Szukam w takim razie dalej DT dla tego psa. Bez psow oczywiscie.
-
Pasja - młodziutka FCR już w nowym, wspaniałym domu!!!
Charly replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Juz pisalam z GoniaP. nie byla sprawdzana na nosowke.