Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. Charly

    Barf

    nie mam zielonego pojecia ani dowiadczenia. czytam tylko ze avocado tak jak cebula i surowe ziemniaki jest "surowo zabronione":crazyeye::evil_lol:
  2. Charly

    Barf

    [quote name='Martens']Ja kolejna zainteresowana tym avokado, bo zrobiłam z nim papkę i nie wiem, czy psa nie otruję :cool1:[/quote] no wiec teraz przeczytałam, że "surowe ziemniaki, winogrona oraz avocado posiadaja skladniki które są dla psa trujące"..:-o nasza dalmatka (mieszka u rodzicow) ze sciany domu zawsze wcina winogrona latem. zawsze..hm...
  3. Patch własnie się dowiedziałam, że jesteś bardzo miła osobą:loveu::multi: No więc relacje przyszłej pani Maksia juz mamy. Teraz czekamy na Patch:lol:
  4. Charly

    Barf

    widze ze kazdy ma inne zródło. Z tego co ja wyczytałam min. 2% wagi ciala jedzenia w zaleznosci od aktywnosci. No Husky maja inaczej:lol:. Tam 1% jest minimum;) w tym ok. 70% miesa. Z tego 10% kosci miesnych. Takie są moje informacje.Nie z wątku..Ciekawa jestem kto to naprawde wylicza:roll: Czyli np.(informacja ze strony o Filach;) pies 60kg, który dostaje 1200 gram zarcia dziennie to: 70% miesa ( w tym 10% kosci) 30% warzywa, owoce, nabial, zioła itd. Czyli 120 gram mieso z koscia ( wtym relacja powinna byc kosc 50% mieso 50% hahaha:).1080 gram samego miesa i reszta warzywa, ziola... (I własnie na tej stronie widze Filę wtryniającą całego kurczaka. To troche wiecej niz 120 gramów;)) Te same informacje mam ze wszystkich anglo i niemieckojezycznych poradnikow na temat BARF. maksimum 30% kosci z miesiem optymalnie 10% W sumie tak zle sie nie mam, bo Filip kosci wolowych i tak nie potrafi zgrysc. A fajnie mu takie cos ogryzac. Wiec je tylko kosci kurczaka,a te moge spoko tasakiem rąbnąć:) na optymalna wage okolo 20gram,hihi....
  5. nie wiem. choc czasem sobie mysle, jak ja bym sie czula majac pod nadzorem caly schron i mase nawiedzonych wolontariuszek:) No bo kto normalny draluje do schronu i robi zdjecia i chodzi i patrzy. Na dogo to normalka...ale tak przyrownujac do ogolu...;)
  6. Charly

    Barf

    Brawa dla korka:multi: teraz ja mam dwa pytania. 1) dlaczego nie mozna podawac avocado? ja akurat nie podaje owocow. Ale interesuje mnie to 2) jak to jest z tymi 10% surowych miesnych kosci. Ma być 10% z calej ilosci dziennego zywienia. Powiedzmy ze ja daje 200 gramow zarcia. tzn. ze moj pies ma dostac 20 gramow kosci z miesem???? Przeciez to kawalatek jest malenki.. Wszedzie to czytam na tych "profesjonalnych" stronach, a potem na zdjeciach widze psy zrace cale kurczaki. Przeciez tam jest masa kosci. nie rozumiem tego
  7. rybciu moja sunia ma 11 lat i ma to samo:-(. Wykryli rodzice 2 tyg. temu. Byli u weta i te grudki to nic. Znalazł doktro duze wieskze grudki całkiem z tyłu. kazał nie ruszac:shake:
  8. sprawa jest w trakcie wyjasniania. Pies zostal odebrany ze schroniska. Od razu jak się cos dowiemy napiszemy.
  9. Charly

    Barf

    [quote name='Śnieżynka']Ja bym się cieszyła, jak by mój chciał jeść mięso :D Mój je wszystko po za miechem... i to jest gorsze bo ja to miecho przemycam np pod truskawką... co jest gorsze...[/quote] hahahah:) :evil_lol::evil_lol: masz racje:lol:
  10. Tutaj nowe fotki Bisieczka. Te zdjecia nadal sa smutnawe. Ale jego pani obiecała zwrócic uwage na to i przysłać takie, kiedy piesia jest też wesoły. Bisiek w ogrodku sobie podskakuje czasem, pogania sie, poszczeka na psy zza ogrodzenia. Ale to są krótkie momenty. Zaraz potem utyka i kładzie się spać. Generalnie Bisiek spi przez cały dzien. Jego sen jest przerywany na krótkie spacery czy wyjscia zeby sie załatwic. Potem jednak chce do domu i spać. Po krótkim czasie utyka. dostaje wtedy srodki homeopatyczne, które mu pomagają na jakis czas. Jego pani razem z wet. uważa, że Bisiek bedzie potrzebowal około roku,żeby naprawde nabrac sił oraz przezwyciężyc psychiczne urazy. Bardzo się cieszę, że ostatnią część swojego życia jest kochany i ma wszystkiego pod dostatkiem. Bisiek potrafi brykac i fikac, ale smutek zawsze mu towarzyszy. Często spacerowicze pytają jego włascicielkę, czemu on ma taki niesamowicie smutny wyraz w oczach. Zastanawiam sie jak żyją i myslą ludzie, którzy doprowadzili go do takiego stanu oraz Ci, którzy go w tym stanie pozostawili bez pomocy jak tak patrze na te zdjecie ostatnie to zastanawiam sie co mu sie stalo z tym ogonem..Wyglada jakby był połamany. Powinnam sie cieszyc. ale jakos nie moge. Ale ciesze sie. ciesze:) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/5984/aronmajmb1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=229&i=aronmajmb1.jpg"][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/5984/aronmajmb1.38fd0e32be.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/6582/aaronmajff7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=120&i=aaronmajff7.jpg"][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/6582/aaronmajff7.1df9244186.jpg[/IMG][/URL]
  11. Charly

    Barf

    moja dalmatka zje nawet liscie. natomiast 7kg kurdupel piesek nie. Ja mam to doswiadczenie, ze duze psy generalnie zra wszystko, natomiast małe wybrzydzaja jak kotki. Zreszta tu nawet nie chodzi o wybrzydzanie. Dla małego warzywa i te rzeczy maja ta sama wartosc co papier. nawet nie spojrzy.
  12. Charly

    Barf

    [quote name='Martens']U mnie jest podobnie, na suchym piła sporo, duża miska znikała w 2 dni, teraz zdarza jej się pochłeptać raz na kilka dni i ewentualniepo dłuższym bieganiu. Dzisiaj dzień mielenia papki :diabloti: Dorwałam w biedronce mango, awokado i takie śmieszne karbowane melony - zobaczymy co suczysko powie na tropikalne dodatki do papki :cool3:[/quote] :placz::placz::placz: Ale masz fajnie:placz::placz::placz: Sie pobawisz w pysznosci. A ja:placz:? musze wszytko przemycac i wiem ze on nie znosi nic oprocz miesa i ryby. zadnych ladnych rzeczy przyjemnych oku. Zadnego twarozku czy tam melonika. Owszem moge. ale zgniecione wszystko wcisniete w miesko.I widze jak sie krzywi nad tym. Jak wacha i probuje nie zjec:placz:
  13. madziu jutro najlepiej po wizycie Patch. Bardzo dziekuje. Ja jeszcze musze isc na dworzec sie wypytac. jak pisala patch, moze byc ze to wszystko wyjdzie tylko 44 zl.
  14. dzis dzwonila do mnie pani z Ebląga w sprawie spanielka. Bardzo go chciala, az sie dowiedziala ze on nie bardzo widzi. wtedy stwierdzila, ze tak naprawde chce mlodego i czy nie znam kogos kto wie, czy gdzies nie ma mlodszych spanielkow do adopcji. Calkiem młode tez nie powinny byc, bo sikaja. Powiedzialam pani, ze piesek ze schronu tez najprawdopodniej bedzie sikac u niej w domu przez min. kilka tygodni. W takim razie pani powiedziala ze chce mlodziutkiego pieska ale juz na tyle odchowanego, zeby nie sikal w domu....!!!!!!!!!!!!!! więc jesli ktos z Was ma szczeniaka niesikajacego spanielka na zbyciu i chcialby go tej pani zawiesc pod dom- to walcie do mnie na pw- dam numer. tylko nie robcie duzej masowki- bo sie zapcha:cool1::diabloti:
  15. Wiec bylysmy z Basia w UM. Pani z UM miala szczescie poznac Alana z jego przyjaznej i czułej strony. Stwierdzila, ze to swietny pies ale dla jednego tylko czlowieka. Byla takze pod wrazeniem w jakim tempie przyzwyczail sie do nowych pracownikow. Ciesze się, ze mamy taką kompetentną osobę w UM. Jak tylko dostanie dane ze schroniska sprawdzi dom Alana. Ja mam nadzieje, ze jest w dobrym domu. Napisze od razu tutaj, jak tylko sie czegos dowiem.
  16. Charly

    Barf

    [quote name='Bronesia']Witajcie. Przeczytałam cały wątek barfowy, wiem, że są tabelki w excellu -potrzebuję wyliczyć dla szczeniaczka. Kto mógłby mi przesłać, napiszę na priv tylko nie wiem do kogo. prittstick08-u mojej poprzedniej suni testy alergiczne i odczulanie robiłam biorezonansem (robią na Bemowie, namiary jeśli chcesz wyślę na pv) i było to b. skuteczne.[/quote] duzo slyszalam na temat biorezonansu.czy to naprawde działa? u ludzi tez? drogie?dzieki za info @Bonzai: masz fajnie z tą sunią. moj Filip jakby mogl jadlby tylko mieso i kosci. tylko i wylacznie
  17. hm...juz teraz troche jestem skołowana. Ktory amstaff? na miejscu Alana siedzi nowy zwierz i tez zwie sie Maks. ale to raczej bokser. Mam zdjecia. zrobie watek, ale na razie dogo bardzo slabiutko i wolno dziala. wywala mnie co chwila.
  18. [quote name='Korenia']Można też rolki od skończonego papieru toaletowaego [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG] napchać gazetą, a między te zgniecione gazety włożyć żarełko [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG] tylko to bardziej do zabawy w domu [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG][/quote] genialne pomysły. Oktawio nie znałam kuli smakuli, ale teraz juz znam, bo mi Vectra wkleiła linka do takich kuli na wątek Filipkowy. Trochę droga kula smakula. Wiec na razie bedą rolki po papierze toaletowym, hehe. Ale kula smakula tez bedzie. Ale bedzie luz na spacerze. Rzuce kulą i moge sobie posiedziec choc troszke... ciekawe jak sie kawalki surowego miesa bedą zachowywac w kuli smakuli..hm...Oktawia obiecujesz zdjecia juz od wczora wieczora....ja czekam...
  19. dowiem się Rybcia. Ja sie dowiem tak czy siak co zrobie z danymi? nie pojade i nie sprawdze? Rybcia...
  20. [quote name='Vectra']Charly , tu masz zabawki dla znudzonego [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG] Wpadam do Was regularnie , czytam i podziwiam losy Filipa szczęściarza [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG][/quote] super stronka ( nie włączają mi się emotikonki czy jak to sie nazywa...ale tutaj sie ciesze i skaczę do góry, hihi). Piłka do smakołyków to jest dokładnie to, czego małemu trzeba. Troszki potrwa zanim kupie, ale kupie. bardzo dziekuje.
  21. nic nie zamykamy. jutro idziemy z Basia do UM.
  22. OK. Wiec Alana nie ma schronisku.hm.... nie wiem czemu, ale tak myślałam, ze to Wy pojechaliscie po Alana. Ale jesli nie to moje informacje są nastepujące... Przyjechal facet po Alana. Ma posesje przy lesie i potrzebuje stróza. Przyjechal z cieżarówka...Wiec niezle przygotowany. Dlatego tak mysle sobie, ze to jednak Wy zrobiliscie niespodzianke... a tu uzupelniłam dlaczego tak myslałam.... [U]7 maj KWL: "[/U] [B]Czy standardowo będzie 100 zł przy wyciąganiu ze schronu ?"[/B] [U]18 maj Rybcia:[/U] " ().. nie wpuscicili mnie do schronu. Ale nie martwcie się. Alana słyszałam" [U]18 maj przyjaciel koni[/U]: "Rybciu - tak z [B]ciekawości[/B] zapytam - jesteś pewna, że to był Alan...???" [U]20 maj KWL:[/U] "..().."Nie mówię pomiziaj go ode mnie ale może chociaż powiedz mu[B] że jest fajny łobuz[/B] finał: Alana nie ma w schronie. Dowiaduję się, ze piesek jest w Iławie. Przekazuje info KWL i P.K.. Okazuje się, ze są z panem w kontakcie. O szczescie niepojęte.
  23. wiec Filip bardzo chetnie je.I jeszcze chetniej biega, szuka, poluje na myszy i inne.Potem je je....Wiec szukanie wąchanie dzisiaj wyszło super. Wlasnie wrócilismy.Mnie tez sie podobalo. fascynujace jak ten ich nochal działa. malenkie kawalatki wolowiny surowej (wiec nie pachnie tak intensywnie) odszukiwał w promieniu 10m...niezle jak na poczatek... tylko ze w ciagu 10 min. zjadł cała kolacje. Po spacerze oczywiscie nie bylo dyskusji. Meczyl tak dlugo, az wreszcie dostał swoją rytualna pospacerkową kolacje...takze to szukanie jest super. ale ograniczone iloscia jedzenia. on moglby szukac oczywiscie caly dzien, hihi. Ale wlasnie musze wymyslic cos z butelka, pudelkiem, zeby troche mogl pomyslec. co to jest kongo?Walka z wodą musi super wygladac, hehe.
  24. [quote name='mysza 1']Jakieś wieści? Co tam słychać? Dostał się ktoś do schroniska?[/quote] tak tak ja byłam. Maksiu biegał sobie wolno po schronisku. Jest kochany, ale ustawia Spike pod pion. dobrze ze juz idzie.
×
×
  • Create New...