-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
Maksiu biega sobie po schronisku:loveu::loveu:. Z noskiem przy ziemi co prawda cały czas, ale absolutnie w nic nie wpada. Mam jeszcze jedno zdjecie z Maksiem w moich objeciach, ale nie umiem tnać głów, a nie chce widniec tutaj. wole byc incognito:diabloti: mam wraznie, ze ten piesek raczej gorzej słyszy niż widzi..Nie reaguje na zadne cmokania, wołania, na głosne odgłosy także nie. a moze po prosty byl tak zaaferowany:lol:
-
piłeczki odpadaja. On tego nie czai:evil_lol: Nie jest zabawowy raczej. Jesli gania sie z psami, to tylko i wylacznie zeby je wybzykac. tylko i wylacznie:roll:. Piłki takie rzeczy go nie ruszają. ale praca z noskiem jak najbardziej. własnie dzis w nocy czytałam cos na temat. najpierw robi sie kwadracik metr na metr stopa w trawie. tam smakolyki sie uklada i piesek sobie goni....No a potem to sie dalej rozwija. to jest superasty pomysł:loveu::multi: a propos duzej plazowej piłki (Filip w to raczej nie wejdzie) ale szacunek dla pomysłowosci:)
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
ojej. to się nie cieszę, tylko kosc mu kupię i powiem co i jak -
Vectra jesli mozna to ja zapytam ( za pozwoleniem szajki Oktawii oczywiscie, bo to ich wątek) jak meczysz swojego terrierka w przeciagu 2 godzin ze powłoczy nogami. zaznaczam ze rzucanie czymkolwiek (pileczka, latajacym talerzem itd odpada, bo pies nie widzi szybkich przedmiotow- jest troszke podslepawy:roll:)
-
Piękna bokserka czeka tak długo..! Już w nowym domu !
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
chesterr jest "zatrudniona" przez Rybc!ę:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jestem pewna, ze Aga znajdzie małej cos dobrego:lol: -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dzis ide zobaczyc jak tam Alan Panie KWL czy animalsi dali jakąkolwiek odpowiedz:roll:? -
[quote name='bonsai_88']Jeśli podobała ci się brudna i skołtuniona Birma to nic nie poradzę [bo taka była przed fryzjerem - zabiegi fryzjerskie w postaci rozczesania trwały tydzień] :razz:. Birma wczoraj pół dnia jadła 1/3 korpusu kurzego, a i tak resztkę wyrzuciłam.... za to dzisiaj odkryłam, że dziecko mi się na barfa przerzuciło - gdzieś musiał zostać skraweczek kurczaka, który wyczaił mój mały potworek... i biegał szczęśliwy z surowym kurczaczkiem w zębach dopóki się nie zainteresowałam co on tam mamle :mad:.... A... postanowiłam już zrezygnować z kulek [zostaną jako nagroda albo komuś oddam :cool3:] i przejść całkowicie na barfa... spróbuję dzisiaj jakieś inne mięsko dorwać, bo kurczak mojej paskudy specjalnie nie zachwyca :roll:. Ps. nie dobijaj mnie większą energią.... ona zmęczona jest po 4-5 godzinnym spacerku, a i tak później chce sie jeszcze bawić wieczorem :loveu:[/quote] no z moim doswiadczen energia jest niesamowita. juz pochowalam moje ambicje zmeczenia psa. juz fizycznie zaniemoglam:evil_lol: i zredukowalam takie własnie 4-5 godzinne spacery tylko na weekend. Wiem wiem jakim smrodkiem byla Birma. Teraz jest sliczna czysta higieniczna:cool3:
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Sęk w tym, iż Rybc!a ma własnie pozwolenie odgórne na robienie zdjec i nie tylko na to. Jest czlonkiem stowarzyszenia Basi z Pasłeka. Jest umowa z miastem, ze Rybc!a to wszystko może, a i więcej. Ale cóż- skoro można ja sobie po prostu nie wpuścic przy bramie i tyle. Ale Basia się już tym zajęła....:diabloti: -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz']To wszystko są zupełnie inne realia niż w schroniskach, które znam. :shake: Nie narzucam się więcej z propozycjami.[/quote] nie. nie narzucasz się. To fajnie:-(, jesli ktokolwiek interesuje się Alanem. Ale tak to u nas jest juz niestety. Nikt nie chce pomocy. rybcia w przeciagu ostatnim dwoch lat wyadoptowala kilkadziesiat psow ( ok. 80). Teraz jest ich tam ok. 220 na 80 miejsc. I ONI jej nie wpuszczaja. A powinni calowac po stopach.. -
Hurra:multi::multi: Piekna Birma ( no...była przynajmniej przed fryzjerem:evil_lol::evil_lol:;)) wcina BARFa...;) przyzwyczaji sie. potrzymaj, pomamlaj:evil_lol::evil_lol:, posmaruj puszkowym jesli lubi i bedzie wcinac Ale zdajesz sobie sprawe, ze jej energia bedzie tak mniej wiecej 3 razy wieksza niz teraz? Ja wiem, ze Ty juz teraz biegasz z nią codziennie bez końca...tam a sam :)..hehe ps. czasem mi jest zal i teskno za sucha karma:(. Raz, bo swym smrodkiem przypominaja dziecinstwo. Karmilam kiedys, jak bylam tycia koty znajomej cioci i ona karmila je sucha karma i puszkowa (ale smrodzik jest podobny). Ten zapach zawsze kojarzy mi sie z dziecinstwem i zwierzetami:). A po drugie opakowanie royala np. są takie fajne. Swiecace i gładkie. A czytajac opis producenta, masz wrazenie, ze dbasz o psa jak nikt...hehe. Wszystko czyste, higieniczne. Takie nowoczesne. No, ale jestem dzielna i powiedzialam NIE próbom skuszenia MNIE na suchą karmę DLA PSA...hehe
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz'][B]Charly[/B], ubłagaj pracownika, z którym Alan jest w dobrej komitywie o pozowanie z nim do zdjęć, po pracy albo wcześnie rano, kiedy nie ma ludzi. [B]Bez tego nie ruszymy. [/B] Obiecaj mu super wino malinowe własnej roboty- wyślę je przy najbliższym, możliwym transporcie. Musi Ci się udać.[/quote] :lol:pomysł ekstra. Ach Elza oni maja ostatnio cos bardzo restrykcyjne nakazy " z góry". Rybci nie wpuscili. Krzyczeli ostatnio na kolesia ktory robil zdjecia. Rano nas nie wpuszcza. Po pracy tez nie. Takie zachowanie moze sie skonczyc wywaleniem z roboty. Oni maja zakazane takie cos.Jutro ide do schronu zaopatrzona w zaswiadczenie, ze jestem wolontariuszka Basi. Bardzo chcialabym zrobic jeszcze raz jeszcze lepsze zdjecia Alana. -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']Oczywiście, że jestem pewna :) Wszędzie rozpoznam odgłosy jego wściekłości.[/quote] Dobra Rybc!a nie masz wyboru teraz:lol:. Na weekend zapraszam Ciebie na wspolny spacer. Sa 3 kaukazy, ktore "spotkamy" na tym spacerze. Dwa pilnuja firmy, jeden olbrzymiego domu. Wszytkie maja wielki teren do pilnowania.Alan w porownaniu z nimi siedzi w naparstku:( Wygladaja jak misie, ale wszystkie jak jeden "są wsciekle i baaaaaaardzo agresywne";) -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
W sumie to tylko Alan ma taki baryton w schronisku. tylko i wylacznie. To bardzo specyficzny "szczek":) -
Maleńki , długowłosy Spajk po WYPADKU SAMOCHODOWYM-ZOSTAŁ ZAADOPTOWANY.
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
acha:oops: -
[quote name='Ela i Luna']:-D "mamlesz" i ślinisz te warzywka dla psa? :megagrin: Wiem o co Ci chodzi. Takie kąski od pani zawsze lepiej smakują. Tylko fajnie to napisałaś. Wiecie co - dzięki Waszym postom zrozumiałam, że mam całkiem normalnego psa! ;) Bo ja już czasami myślałam że trafił mi się jakiś niezidentyfikowany przypadek. P.S Charly - może mieszaj te warzywa z drobnym mięskiem tak jak ja to robie Lunie (100 g papki warzywnej + ok 500 g mięska lub podrobów)[/quote] mamlam wszystko co muszę:evil_lol:, ale nic z tego. nie je warzywek. z mieskiem jak mu to pomieszam to nie zje ani jednego ani drugiego. zmieszalam z ryzem, ale wtedy trzepal kaskami tak, ze mialam ryz na scianie. mieso oczywiscie zjadal. mielic jak najbardziej, tylko na razie maszynka do miesa pozostaje poza moimi mozliwosciami. Ale to nic., kieszonki w miesie jak najbardziej sie nadawaja do przemycania warzyw. a propos BARF in motion:evil_lol:. Wlasnie wracam ze spaceru. Jakies zawody wedkarksie sa. Ide sobie ide, a tu rybka aż się prosi by ją wyjąc z wody. Pełno żarcia nawrzucanego przez rybaków pływa po powierzchni, i rybka ładna, gruba min. 30 cm sobie pływa. kucnełam sobie na mostku. nie wiem czy rybka taka pewna siebie, czy nawet cienia nie było. w kazdym razie wyciągnęłam rybkę rękami bez problemu. Dałam Filipowi,zeby sobie zabił:oops:sam swojego BARFa, ale rybka płetwą dała małemu po nosie no i on uciekł:evil_lol:. Wiec wrzuciłam ja spowrotem do wody. Nie wiem sama jak ją zabić, nic nie miałam przy sobie w tym celu..:cool1:, a nie mogłam czekac przeciez az sie udusi:roll:. Ale szkoda- mógł sobie super swieżego BARFa zjeść.
-
no kurcze drugi pies to jest to:lol:. Mój mały nie akceptuje warzyw w ogole. Traktuje to jak papier. nawet nei spojrzy. Nawet nie wymamlane i obslinione przeze mnie z ręki - a to przeciez nie lada gratka:lol:. Wiec musze wsadzac do miesa. zawijam jak rolade lub jak mieso jest grube robie dziure nozem i wsuwam jak do kieszonki.
-
Maleńki , długowłosy Spajk po WYPADKU SAMOCHODOWYM-ZOSTAŁ ZAADOPTOWANY.
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Spyki teraz znow dostanie kogos nowego, bo Maksiu idzie do domku. Biedny Spyki tez chce isc. Tak sie ciesze dla Maksia i bede musiala Spykunia tam zostawic:placz::-( -
Acha. wszelkie cieszenie się tu na watku do soboty zakazane;) Dziekuje Wam Madzia i Emilia za pomoc finansowa bardzo. Mimo ze to nie jest straszna suma- ja w obecnej sytuacji nie moge tego pokryc. Ale powstrzymajmy sie jeszcze. W czwartek Patch nam opowie o wizycie.
-
wytrzyma. wezme go na kolana i bedzei jechal:lol:
-
ups...:oops: ale wymysliłam:oops::evil_lol: Tzn. ja nie chialam go golic do gołej skóry, tylko tak 3 cm. zostawic. Tak dlugo, aż organizm nie załapie, że juz po zimie i nie trzeba produkowac futra na lato:roll: Jemu jest coraz goręcej....Ale moze rzeczywiscie dam sobie spokoj z tym. Tylko ten podszerstek i ta gesta zimowa siersc to masakra na lato jest.
-
[quote name='WILCZUREK'] WŚRÓD ATRAKCJI BYŁY WYBORY "PSA IZRAELA" (...). Jednak najwięcej emocji wzbudziły wybory "Psa Izraela". Okazało się, że pies rasy Canaan, żyjący do dziś na wolności, na pustyni Negew w Izraelu i wygrywający większość konkurencji sprawnościowych wcale nie jest naturalnym kandydatem do tego tytułu. "Psem Izraela" został wybrany... owczarek niemiecki. :multi::multi::multi::multi::multi: No i powiedzcie sami: czy nie jest to ponury chichot Babci Historii? Przypominam co poniektórym mniej zorientowanym, że ULUBIONYM Psem Adolfa Hitlera była sunia ON-ka Blondi (vide link w Wikipedii: ---> http://pl.wikipedia.org/wiki/Blondi ) Po prostu - no comment.................... :diabloti: :evil_lol::evil_lol::diabloti: