Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. [quote name='pixie']gdy innym smacznie sie spalo ...:mad: oj sie dzialo oj sie dzialo:razz: [SIZE=3][COLOR=purple][B]Grochowska[/B][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=purple]odsiecz nadciąga[/COLOR][/B]! co dwie głowy :multi:to nie jedna:shake: [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]Zoologów pilskich zgraja[/B][/COLOR][/SIZE] będzie [SIZE=4]Pysia[/SIZE]promowała:multi: [SIZE=3][COLOR=red][B]Paulina87[/B][/COLOR][/SIZE] :loveu:pierwsza klasa!!! coz to dla Niej Nasza Klasa!:eviltong: pestka, pryszcz...do ogarnięcia w sekund kilka dla naszego cud-dziewczęcia, co od chwili, gdy poznala [COLOR=red][B]Pysia[/B][/COLOR] swym serduszkiem pokochala tę sierotę psią nieboże [COLOR=red][B]teraz tez mu dopomoże![/B][/COLOR]:p [COLOR=blue][B]Ophra :loveu:[/B][/COLOR] wyszlas z tych krzaczorów dogomańskich w porę samą:multi: gdy ekipa umęczona zapadała w sen głęboki:roll: i [B]Bellula[/B] :loveu:sie zjawila:multi: swoje mysli przedstawila Do dzieła więc moi mili dziś będziemy tez radzili jak Pysiowi pomoc bardziej:lol: może zjawi sie Czarodziej co Pysiowi domek znajdzie?:roll:[/quote] :-o:loveu::loveu::loveu:
  2. szczepiony to on chyba jest czy nie? Zresztą tak czy siak potrzebuje domku malenki Tuptuś
  3. [quote name='Paulina87']Ja nie mam kontaktu do tej osoby, kontakt ma Esia, która napisała już maila do Pani Izy. Z Esią jestem w kontakcie. Przekaze moje namiary Pani Izie i wtedy będziemu już się kontaktować bezpośrednio.[/quote] wspaniale:)
  4. ja uważam, że nie powinnas wstawiac tych zdjęc. Nie tylko ze względów prawnych. Ale mam pytanie,. czy kontaktowalas się już z osoba oferująca dom dla pysia w nIemczech?
  5. Coś nie bardzo ten Czarus ma szczęscie. niby cos bylo teraz znow nic. ja mu porobie jakies nowe ogloszenia
  6. [quote name='koss']Dziewczyny -pytacie czemu go oddali,przecież wiecie............,a mecenas nie dał dojśc do słowa COLLIN-przerywal jej żałosne kwilenie: " ze dziwny,ze rodzina,ze alergia..."umówiliśmy sie,ze Pysio jest priorytetem-a dopiero, kiedy Collin nie zechce powiedziec prawdy ,to wytoczy cała prawną artylerję.ale ona z ulgą wydukała,ze zaraz go oddali...najważniejsze dla niej było to, ze nie będzie ciągana po sądach ...fuj, co za bagno.....ALE, co przywraca mi odrobinę pogody ducha to WASZE ZAŻARTE DZIAŁANIA-TERAZ NA SPOKOJNIE POCZYTAŁAM ..ILE PASJI,ZAANGAZOWANIA-fajne jesteście.[I][COLOR=red]No ale teraz najistotniejsze-D.T.dla Pysia ..i pytam .za [/COLOR][COLOR=red]BRAZOWĄ -JAKIE MAMY PLANY?[/COLOR][/I][/quote] [B]1. Paulinko czy skontaktowalas sie juz z osoba ktora pisala na tym watku o domu dla psa? Bo zauwazylam ze pytasz tutaj na watku. Czy dobrze mysle, ze nie skontaktowalaś się z nią jeszcze? Czy poszukasz jej sama czy mam to zrobic?[/B]
  7. [quote name='orpha']dzizas skad to sie tacy ludzie biorą ?? samosiejki chyba .... biedne psiaki , niedawno tez latalam po nocy po krzaczorach przez jakas kretynke mru i podpscilas mnie zebym tu zajrzala :razz:[/quote] ...bo my pomyslalysmy sobie, ze może byś tak obfocila cała rodzinke tym razem tej oddawaczki udawaczki i wstawila na jakies duze forum lub wykonala jakis terrorystyczny telefon:evil_lol::loveu:
  8. [quote name='brazowa1']mamy jakis plan co do Pysia? Czyli czy zmieści sie szczepionka w czasie? bo juz raczej 3 tygodnie nie upłyna.... Piszecie,ze on na kwarantannie jest.Powienien ja dawno zakończyc.Kwarantanna trwa 14 dni.[/quote] Pisałam, że ta pani i ja mialysmy zły odbiór. może ja zle zrozumialam. ona na początku też nie jarzyła o jakim psie mowa. Ale mówiła, że on teraz tak i tak nie moze byc odebrany. Jednak jak mowilam, byl wielki harmider, kobita byla bardzo zajeta i odbior tragiczny. Paulina wypyta się jutro o wszystko. Paulina kto oferowal tzn. kto pisał o tym domku w Niemczech? [COLOR=silver]Mru a lubisz takie niecenzuralne smsy?:)[/COLOR]
  9. [quote name='Paulina87']Chciałam w ogóle podziękować dziewczyną za sprawną akcję, bez Was Pysio by się nie odnalazł. Jesteście Wielkie wszystkie, każda, która choć trochę przyłożyła do tego rękę.[/quote] ale co tam lud roboczy...:evil_lol:Wystarczy jeden telfon pana mecenasa i wszystko gra....
  10. [COLOR=darkred][B]Ja chcę podziekowac Pixie, ktora bez ustanku i wytchnienia szukala kontaktu w Pile aby sprawdzic czy to rzeczywiscie Pysio. Wypytala o jego znaki szczególne oraz znalazla kontakt, który mial sprawdzic psiaka jutro. Podczas kiedy mnie bóle głowy (bo się wściekłam;)) zmusily do kilkugodzinnej przerwy Pixie wykazała sie wytrwałoscia i logiką. nie po raz pierwszy zresztą:angel::angel::angel::Rose:[/B][/COLOR] [B][COLOR=#8b0000]Pixi jest najlepszym szukaczem psów właścicieli cierpiących na alergię, zawały itp:)[/COLOR][/B]
  11. [quote name='ocelot']Ja tylko poszę o rozwagę i wyciszenie emocji. Wiem, że chcemy wszyscy dobrze, ale nagonką możemy zrobić krzywdę i Zuzi i Dorocie prawda? Są słowa które mocniej rania niz uderzenie prawda? [B]Ja wolę, że o swoich wątpliwościach pisze na forum, niz by miała nie pisać i krzywdę psu zrobić tak?[/B] Rybba się z nią spotka i zdecydują obie co dla Zuzy najlepsze.[/quote] coś w tym jest...Biorąc pod uwage historie staruszka Xantusia, ktorego pani porzuciła 3 godziny po adopcji (tzn. oddala go na Paluch) oraz oznajmila zrozpaczonym wolontariuszkom z Kielc (skąd psiak przyjechal), że pies uciekł jej na ulicach Warszawy. Po czym kontakt urwal sie tego samego wieczoru, bo pani oswiadczyla ze dostala zawalu... Lub aktulanie na watku gluchego uposledzonego Pysia. Dziewczyna zaadoptowala psa 3 sierpnia. Oddala do schroniska w Pile 6 sierpnia. 6 Sierpnia pisala na dogo, jaki on jest fajny... 13 prosila o odebranie psa. okolo 20 z czyms oznajimila ze psa oddala do znajomego do kojca. Wczoraj znajomy telefonicznie oznajmil ze psiak uciekl (dziewczyna wie, ze jest nowy dom w Niemczech dla psa i milczy). I tak jak w powyzszym wypadku dzięki determinacji wolontariuszek udaje się ustalic miejsce pobytu psa. [B]Więc osoby z wątpliwościami, piszące na dogo i szczere są na wagę złota na tym świecie. Jest jak jest- zdrowiej przyjąć ten fakt. Inna alernatywa może okazać sie gorsza. Psy w powyższych przypadkach miały wielkie szczęście.[/B]
  12. Callin ja wiem, że ty poczytujesz dogo... Gdybys powiedziala od początku, że oddałas psiaka do schronu zapewne usłyszałabys odpwiednie komentarze pod Twoim adresem. Chociaż na tym wątku osoby związane z tą adopcją traktowały Cie z wielkim szacunkiem. Po raz pierwszy kiedy wymyslilas historie z alergia, w którą większosc z nas nie uwierzyła, potem kiedy oddałas psa do kolegi..Nie uslyszałas nic niestosownego pod Twoim adresem. Więc gdybys przyznałą się, ze oddalas go do schroniska, też nikt by Tobie głowy nie urwał- choć pewnie Twoja kariera na dogo skończylaby się tego samego dnia...Ale Callin czy Ty zdajesz sobie sprawę, że z tego powodu naraziłaś psa na smierć? Że Pysiu ma szanse na domek w Niemczech? Ze Ty kłamałas że on uciekł? I z tego powodu ten psiak już nigdy nie dostałby żadnej szansy? Przecież wiesz jak on się zachowuje. Przeciez Twoja rodzina nazywala go psycholem. Jakie ma szanse na adopcje w Pile? Czy Ty wiesz, że taki pies, jesli jest we współnym boksie, nie ma szans na przeżycie. Bo jest głuchy, bo kręci się w kólko i prowokuje swoim zachowaniem inne psy. Ze te inne psy tak jak to jest w naturze nie zastanawiają sie dwa razy, tylko eliminują coś chorego ,upośledzonego...? Coś--....jak Pysio? Że zamiast wymarzonego domku pies narażony był na zagryzienie i cudem jest, że żyje..I Ty cały czas o tym wiedziałaś, także o tym, że jest dla niego dom w Niemczech? Czy Ty sobie zdajesz z tego w ogole sprawę. Callin przemysł to sobie. NIe wierze, że jesteś tak mocno pozbawiona uczuć. Przemyśl. I musisz jeszcze jedno wiedzieć- ten pies Tobie już dawno wybaczył.
  13. [quote name='Paulina87']Ja jutro zadzwonię do tego schroniska i o wszystko wypytam! Wydaje mi się, że Pysio miał aktualne szczepienia na wszystkie choroby i wścieklizne... tyle tylko czy Callin oddała go z książeczką zdrowia? Skoro jest na kwarantannie to pewnie nie.[/quote] wiesz co ja bardzo slabo tą panią zrozumialam. wiec moze cos zle pokojarzylam. moze ona tylko chciala mnie zapewnic, ze go nie wyda. Byla bardzo zajęta. moze zadzwon i zapytaj kiedy bedzie miala czas, bo mysmy ja dzis trochę wymęczyły.. tu masz numer: 697994888 Edit: Callin go nie oddała. przyprowadził go jakis facet jako znalezionego psa bez żadnych papierów.( to pewnie ten "kolega" Callin) Może Callin ma je jeszcze. I znow się wkurzam. SZczepionka na wscieklizne to nie jest sok na kaszel (swoja droga tez niebezpieczny jak czasem). Zupelnie bez potreby zostal zaszczepiony w schronisku, ale to juz szczegól
  14. Dzwoniłam dzis rano dio Pily na ulicy kamiennej. kierowniczka powiedziala mi , ze jest foksik, ktory sie kreci w kólko, jest laciaty i dziwnie sie zachowuje. Mru przeslala zdjecia komorka, na co pani kierowniczka odpowiedziala smsem ze to on. To chyba jedyne schronisko w Pile. Pies jest tam od 6 sierpnia. tylko ja mialam bardzo zly zasieg lub cos z komorka i nie do konca zrozumialam o czym mowila, ale mowila, ze teraz nikt go nie moze odebrac, bo jest zdaje sie na kwarantannie. przerywalo caly czas, wiec nie wiem dokladnie co powiedziala. nie wiem czy jest chory, czy co. Ja prosilam zeby nie wydawala nikomu, bo balismy sie ze Callin go odbierze i gdzie posieje, i ona na to ,z e teraz tak i tak nikt go nie dostanie. JUtro tam trzeba zadzwonic i zapytac co i jak i pies musi byc odebrany i przygotowany do wyjazdu. On musi byc zaszczepiony na wscieklizne 3 tygodnie przez wyjazdem. czy ma szczepionkę? Potrzebuje paszport i czip oprocz tego. Kto bedzie mogl go odebrac i przetrzymac? No i wlasnie co z tym wyjazdem?
  15. glupia zaklamana %^@@##. oddala Pysia w trzeci dzien po otrzymaniu. a tu pisala jeszcze wtedy jak to fajnie go miec i jaki on kochany. czytala ze szykuje sie dla niego dom w NIemczech i kłamala dalej. wynalazla kolege, który potwierdzil ze pies uciekl.glupia #@$%^ Tzn. ze pies jest juz miesiac w schronisku.
  16. nie umiem odnalesc Tosia_M na liscie
  17. szukam tej toski, ale jakos nie mam szczescia
  18. pomyslimy wieczorkiem. ja teraz nie moge. jestem online z innych powodow i zajeta. o 20:00 znow tu będę
  19. dzięki. Ach Lolcia jak zawsze ten jeden obserwator. ale prawie 100 wejsc w ciagu kilku dni to nie tak zle.
  20. [quote name='an1a']Najlepsze są świeże ryby, kupowałam śledzie, które przy dłuższym podawaniu trzeba było gotować (ze względu na wysoką zawartość fosforu). Wrażenia zapachowe niezapomniane :loveu: No właśnie, dla mnie jest to jednak problem, bo pies zawsze jadł większe porcje niż zalecane, bo spadał z wagi. Z Diamondem trafiłam idealnie, a psu 45kg przy bieganiu cały dzień 9kg karmy starcza na 3 tygodnie.[/quote] a ja juz wymiękam. jak wiesz:) diamond nie byl jedzony. od wczoraj pies reaguje na rybe:-obiegunką i drapaniem. został tylko królik. musze jeszcze obczaic czy przypadkiem nie kupiłam innej ryby niz poprzednio (bo kupuję filet i tym razem bez czytania wyciągnełam cos z lodowy):roll:
  21. czy ten chlopak pójdzie tam jutro sprawdzic? mam do niego napisać?
  22. Madziek poszukam, popytam i jak cos znajdę wróce do Ciebie. Trzymam kciuki z całej siły. I wiem, ze nie jest ci łatwo. Więcej- sytaucja jest niedobra. Nie wiem co napisac.
  23. kontakt do Pauliny tel: 693-545-982 [COLOR=#ff1616][COLOR=#000000]mail: [/COLOR][EMAIL="jura_sh@interia.pl"][COLOR=#000000]jura_sh@interia.pl[/COLOR][/EMAIL][/COLOR] GG: 4619464 dziewczyny musze isc
  24. no ja bardzo proszę, żeby ktos pojechal tam.
×
×
  • Create New...