-
Posts
294 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mafik
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
mafik replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']Bardzo chętnie:diabloti: Dedal już zasuwa jak autko, ja mam wrażenie, że szaleje ponad swoje możliwości na tych badylkach. Teraz go korci kurczaczek, którego kupiłam, a się chłodzi po ugotowaniu. Dzwoniłam do znajomego weterynarza, podtrzymujemy Rywanol i maść, dołączamy jodynę, Gentamycynę w maści i preparat witaminowo-wzmacniający. Jutro rano jadę po recepty. Zostałam pochwalona za dietę i leczenie:diabloti: A z newsów: [B]Dedal potrafi otwierać drzwi[/B].. [/quote] Jaki on mądrala kochany. Na szybsze gojenie ran polecam srebro koloidalne, to stary, zapomniany, naturalny antybiotyk w płynnej postaci. jest bezbarwny. Posiada właściwości antyseptyczne i jest naprawdę rewelacyjny. Stosowałam nieraz u swoich psiaków. Mozna mu tę rane przemywać, można mu wstrzyknąć w tę dziurę odrobinę specyfiku. Polecam! Również dla ludzi, na rózne schorzenia, a jego zaletą jest to, że nie niszczy naturalnej flory bakteryjnej(przeciwskazania to alergia na srebro) w aptece bez recepty, ok. 36zł butelka 300ml -
LUBIN-piesek ze schroniska ma nowy wspaniały domek
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[RIGHT]Może warto spróbować ta drogą, jak pisze Paciucha. Rzeczywiście wkurzająca jest taka bezsilność. Co to w ogóle za ludzie, po co brali tę sunię :angryy: Na dodatek pewnie nie wysterylizowana. Pomijam juz temat schroniska i ludzi, którzy wydali sunię w tak nieodpowiedzialne łapy :mad:.[/RIGHT] -
Patrząc na zdjęcia suni od razu pomyślałam, ze ona chyba szczenna. W dalszej częsci wątku okazało się, że to co najgorsze potwierdziło się. Ja podjęłabym decyzję o sterylizacji aborcyjnej. Po co obciązać ją porodem skoro nie wiadomo czy to nie będzie dla niej trudne, a potem jeszcze co ze szczeniętami zrobić. Przecież i tak musi być wysterylizowana aby móc ją wyadoptować, więc po co obciążać psa. Na tym wątku sunia też była wysteryliozwana na krótko przed porodem, inna skolei urodziła kolosa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/malenka-sunia-juz-po-sterylce-aborcyjnej-co-z-innymi-psami-123986/index22.html[/URL]
-
LUBIN-piesek ze schroniska ma nowy wspaniały domek
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Może poszukać kogoś z tamtych okolic na mapie pomocy dogo. Trzeba pójśc do tych ludzi i może rzeczywiście za pieniądze wskażą miejsce, a jak nie będą chcieli po dobroci to :mad:. Przecież to nie igła, choc niewiele mu brakuje jak patrzy się na to zdjęcie -
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
mafik replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Zapraszamy na bazarek dla Dedala, strasznie tam pusto:multi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/piwne-gadzety-na-psa-wrzuconego-do-studni-do-21-11-a-124878/[/URL] -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Kiedy zobaczymy Muszkę w nowym domu?:multi: Czekamy niecierpliwie:multi: -
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
mafik replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
To szczęśliwej drogi, a tymczasem zapraszamy na bazarek dla Tristana [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/piwne-gadzety-na-psa-wrzuconego-do-studni-124878/#post11242158[/URL] -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
mafik replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
... czyli norma dla biedula po przejściach. Musi sobie chłopak odreagować ciężkie czasy;) -
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
mafik replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Mogę przenaczyć fanty na bazarek, jednak ktoś musiałby go poprowadzić. Mogę przesłać zdjęcia do osoby, która byłaby chętna do założenia aukcji, a potem wyślę wylicytowane fanty pod wskazany adres. -
Jeżeli chodzi o koszty jedzenia to najtaniej byłoby kupować i przygotowywać jedzonko samemu. Z Malwiną należałoby popracować nad socjalizacją stosując zachowania i sygnały uspokajające. Skoro ona jest na podwórku, a nie daję się złapać, to może warto podać jej tabletkę usypiającą lub złapać za pomocą klatki, a wtedy możnaby umieścić ją w kojcu. Wówczas będzie może łatwiej o kontakt z nią. Można tez spróbować poprzez inne psy. Będzie obserwowała ich zachowania wobec człowieka.
-
Gdy przypominam sobie Rudkę sprzed kilu miesięcy i patrzę na nią teraz, to widzę innego psa. Pozytywne zmiany następują lawinowo. Nawet tak streseująca rzecz jak pojawienie się obcych w domu, w tej chiwli nie jest już dla niej problemem. Po obszczekaniu, podchodzi ostrożnie, potem szuka kontaktu i pozwala się głaskać nieznanym jej ludziom :multi: Kiedy siadam na kanapę, wsakuje by przytulić się do mnie i zasnąć. Kiedyś było to nie do pomyślenia :crazyeye:. Ma jeszcze drobne lęki i momenty zwątpienia, ale uważam, że zaszła w jej psychice kolosalna zmiana od kwietnia. Nie myślałam, że pokocham ją tak bardzo. Dziękuję wszystkim za pomoc, wsparcie i wiarę w to, że się uda :loveu: Zdobyte doświadczenie w pracy z Rudką wiele mnie nauczyło i na pewno jeszcze nieraz się przyda.
-
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Prosimy o zdjecia malutkiej:multi: Wszyscy są na pewno ciekawi Muszki w nowym, lepszym życiu :lol: Co do patrzenia w oczy- to narazie możesz to robić, ale co jakiś czas odrwacac wzrok. To ją uspokoi i będzie wiedziała, ze nie masz złych zamiarów, a jej zachowanie akceptujesz. Patrząc na nią możesz też troche pooblizywac usta - to tez ją uspokoi -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paciucha']To inteligenty psiak, właśnie poszła do pokoju za innym domownikiem i poraz pierwszy od wczorajszego przyjazdu pomachała ogonkiem podniesionym do góry, bo tak zawsze ma spuszczony.[/quote] Na efekty nie trzeba było długo czekać:multi: Takie zachowania będą coraz czętsze, a za moment nie opędzicie się od Muszki - pieszczoszki ;) :lol: Na wszystko trzeba czasu. Poza tym podróż tez na pewno dała jej sie we znaki. Za parę dni to bedzie inna psunia:loveu: -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Myślę, że kontakty z Muszką nie zaszkodzą, ale narazie delikatnie, bez wylewności. Musi poznać domowników. Trochę głaskania, sygnałów uspokajających i szybko pojmie, że to jej psi raj. Jest przestraszona nową sytuacją. Zbyt wiele zmian spotkało ją ostatnio, więc musi zrozumieć, że to ostatnia przeprowadzka i bezpieczny dom na zawsze. -
[quote name='Eruane']Mafik, czekałam na tą decyzję z nadzieją. ;) Dla suni to najlepszy wybór.[/quote] Mam nadzieję, że dla Rudki to bedzie najlepsze rozwiązanie. Doszedł do stada jeszcze jeden przez nikogo niechciany psiak. Jego obecność podziałała na sunię bardzo motywująco i zaczęła bardzo szybko zmieniac swoje zachowanie w stosunku do mnie. Stała się niesamowitą pieszczochą i sama prowokuje wszelkie kontakty. Zaczęła podchodzić do domowników i pozwala się głaskać, co w jej przypadku jest niesamowitą zmianą. Ma jeszcze sporo zawiłości w zachowaniach do wyprostowania, ale może w końcu uda się je okiełznać. Próbuje dominować nad niektórymi psiakami i czasem dochodzi do krótkich spięć;) Jest jednak bardzo karna i szybka reakcja z mojej strony natychmiast przywołuje ją do porządku.
-
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='estote']Muszka będzie mieszkała w Poznaniu :) w niedziele wieziemy ją do nowego domu. A tymczasem jutro robimy sterylizację... ja chyba bardziej się martwię niż ona :)[/quote] Nie dziwię się... tyle zmian dla tak małej istotki, to może wywołać wielki stres. Pocieszeniem jest fakt, że to dobre zmiany. :lol: Nie wiem tylko czy będzie dobrze dla niej, jeśli pojedzie w podróż w czwartym dniu od zabiegu. Byłoby lepiej poczekac do zdjęcia szwów. Widocznie jednak inaczej nie można. Nie wiem co z tym bazarkiem dla Muszki. Czy robić zdjecia fantów i ktoś wystawi na aukcję, czy może udało się wynegocjowac cenę? -
Zostało jeszcze u mnie 84 zł z konta Rudki. Nie wiem czy przeznaczyć to na szczepienia dla niej czy na czarną godzinę. Dokarmiam jeszcze dwie bezdomne sunie, ale nie wiem na jak długo wystarczy mi zapasów jedzenia. Problemem jest złapanie tych psiaków, bo są prawie dzikie. Próbuję je wytropić, tak by miec pewność, ze nie mają gdzieś szczeniąt (mam takie podejrzenia). Jesli okazałoby się, że nie ma młodych, to będę próbowała odłowić je w klatkę - pułapkę.
-
Dziękuję Bonsai za nowy temat wątku Rudki i zawarte w nim komplementy :oops: :oops: :oops: Do ideału brakuje mi wiele, ale staram się jak mogę :roll: ;) Niespodziewanie stadko się rozrosło, ale na Rudkę podziałało to jak lekarstwo. Zaczęła szybko zmieniac swoją postawę i stała się wielkim pieszczochem, szukającym cały czas kontaktu ze mną. Nawet reszta psiego towarzystwa stała się mniej atrakcyjna od mojego. :multi:
-
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='estote']wet usłyszał całą historię Muszki. Wie, że szuka domu, wie też, że jest u nas na tymczasie. Mimo to, chce 200zł. Postaram się jeszcze coś wynegocjować, ale nie wiem czy się uda.[/quote] Trudno, w takim razie trzeba zbierać funduzse. Może chociaż poczeka ze spłatą ;) -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Wiem, że akcja bazarkowa trochę trwa, ale można poprosić lekarza o przedłużenie okresu zapłaty za zabieg. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Proponuję fanty na bazarek, tylko ktoś musiałby podjąć się poprowadzenia aukcji. Jeśli będą chętni prześlę zdjęcia i można licytować. Może też warto poprosić weta o jakąs zniżkę. Jeśli się nie zgodzi trudno, ale zapytać można i przedstawić mu trudną sytuację. Niektórzy sami domyślają się słysząc, że to "bezdomniak" na tymczasie. -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
mafik replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dużo zdrowia demi :multi: Czuczu ma w oczach tyle miłości i dobra :loveu: Na pewno rywalizuje o Twoje względy z resztą towarzystwa. Widać jednak na zdjeciach, że nie jest pod tym wzgledem szczególnie poszkodowany ;) i czuje się u Ciebie doskonale... kto inny dałby mu tyle miłości. Czy jest może szansa, że zagości na dłużej? -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
mafik replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Maluchy są prześliczne, puszyste, karmelkowo - kremowe grubaski:loveu: Oby znalazły kochające domy. Muszka też w dobrej kondycji. Jak dobrze, że wychowują się w domu, a nie na ulicy:multi: Szczeniaczek śpiący ze sznurkiem w zębach jest rozbrajający! -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
mafik replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Trochę z opóźnieniem, ale śpiewam 100 lat, 100 lat...:multi::multi::multi:Wszystkiego najlepszego... 19 wiosen, sama radość i młodość na tych ślicznych zdjęciach, nie wspomnę o Piegusie ;):lol: Jesli chodzi o Rudkę, to uczy się przechodzić "kocurem", narazie przez podwieszone na sznurku drzwiczki :evil_lol: