Jump to content
Dogomania

mafik

Members
  • Posts

    294
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mafik

  1. DT potrzebny mu bardzo, widać to na zdjęciach. Te cierpiące, smutne oczy mówią wszystko :-( :-( Zima przezd nim, czy dotrwa do wiosny w schroniskowych warunkach?:shake:
  2. To bardzo poważna sprawa :shake: Czy znajdzie się taki DT?:-(
  3. To świetna wiadomość. Trzymam kciuki za Dedala :loveu: - grudzień to miesiąc cudów.
  4. Coraz lepiej wygląda. Przybyło trochę ciałka ;) . Widać, że zapatrzony w Ciebie jak w obraz.:loveu: Dedal ma piękne, dobre oczy:loveu:
  5. [quote name='Rodzice Maciusia :)']ale wysterylizujcie ją jak najszybciej please...[/quote] Zgadzam się, sterylizacja to priorytet. Natomiast co do Farcika, to rzeczywiście warto spróbować z adopcją. Ma bardzo duże szanse na dobry, kochający dom. Poza tym zapowiada się raczej na dużego psiaka, a przecież Ty masz tam ich już sporo...:shake:
  6. [quote name='lawinia']Bardzo zależy mi na tym,aby z Malwiny był dobry pies.Myślę,że zostanie u mnie na stałe.Postaram się jakoś ją wyciszyć,może lekarz mi coś poleci.Ponieważ adopcja Farcika przebiega dość trudno a na tymczas nikomu go nie oddam,postanowiliśmy,że również zostanie u nas na stałe.[/quote] To świetna wiadomośc Lawinia. Twoja decyzja to dobra wiadomość jeśli chodzi o socjalizację Malwiny. Ty masz z nia kontakt najdłużej i będzie Ci duzo łatwiej. Wysłałam już wiadomość do Eruane. Ona zajmowała się bardzo trudnymi przypadkami, więc na pewno Ci doradzi. Najprostszą rzeczą jaką możesz zacząć stosować już, to są sygnały uspokajające (podchodzenie do psa po łuku, częste odwracanie wzroku i ostentacyjne oblizywanie się, etc.), poza tym nie rób nic na siłę. Jeśli nie chce kontaktu ignoruj ją, a potem próbuj ponownie. Myślę, że jeśli poświęcisz jej trochę czasu i pracy to Malwina zmieni się diametralnie.
  7. W sprawie Malwiny można zwrócić się o pomoc do Eruane. Napiszę do niej na pw. Pomogła mi bardzo w trudnym przypadku z sunią, która podchodziła do człowieka na odległość ok. 2m i tylko po pokarm. W tej chwili śpi na kanapie ;). Jednak najwięcej zależy od osoby,która zajmuje się psem. Trzeba włożyć w to dużo pracy.
  8. Cezarek jest śliczny :loveu:, bardzo oryginalne umaszczenie. Dopiero na zdjęciach widać jak mu dobrze na kanapach i wśród ludzi. Można sobie tylko wyobrazić jak trudno było mu życ w tym lesie. Z tego co pamiętam to on młodzieńcem jest.
  9. [quote name='lilith27'] w przyszłym tygodniu może po srodzie coś bym mogła zaprojektować jesli ktoś może wcześniej zrobić plakacik......[/quote] Mogłabym zrobić jakieś małe ogłoszenia do lecznic, tylko potrzebne mi zdjęcia. Potem mogę przesłać Ci lilith do wydrukowania. Może jeszcze kilka ważnych infromacji o pieskach i ich zwyczajach
  10. Przepraszam, w takim razie to ja źle zrozumiałam Twoje inetencje. Myślałam, że jesteś zainteresowana adopcją Difinki - Berkanki, a wywnisokowałam to z Twoich poprzednich postów ;):lol:
  11. ... a tutaj grobowa cisza :shake:
  12. [quote name='wtatara']poprawione, a zdjęcie może tak być bo jest napisane że jest poniżej[/quote] Teraz jest widoczne, nawet bardzo :crazyeye: ;)
  13. Jeśli mogę coś zasugerować, to jeśli można zmienic układ tekstu i zdjęcia Beatki na stronie piewrszej, to wątek stanie się bardziej przejrzysty.Tekst na zielono jest mało widoczny na tle tekstu dotyczącego Muszki, natomiast zdjęcie pod tytułem i tekstem moze troche wprowadzać w błąd. Może zdjęcie wkleić nieco wyżej, a tekst o Beatce pogrubić. Jeżeli to niemożliwe to trudno.
  14. Dziwne podejście. Chyba lepiej staruszce w takim domku, niż z duzo większą ilością psów w schronisku funadcji, zwłaszcza, ze malutka jest w podeszłym wieku i trzeba szybko dać jej dom. Nie rozumiem takiego argumentu :shake:. To moze chociaż Difinka poszłaby do Ciebie Żabusia na tymczas. Na pewno będzie jej lepiej u Ciebie
  15. Póki nie ukażą się ogłoszenia w gazetach, możecie dziewczyny zrobić ogłoszenia do lecznic w Radomiu. Czasami najciemniej pod latarnią ;) A jeśli chodzi o kastrację Cezara to warto pomyśleć. Anhata pomyśl też o sterylizacji swojej suni, z tego płyną same korzyści szczególnie dla niej.
  16. Demi zmieniłaś mu opony na zimowe? ;) :lol: :loveu: Kochany rudzielec wypiękniał :loveu::loveu:
  17. [quote name='żabusia']A czy może wiecie jak to maleństwo zachowuje się w domu? Chodzi mi o ew. gryzienie mebli, czystość, zostawanie samo w domu, relacje z innymi psami. Jeżeli dobrze rozumiem ona ma min 10 lat i jest mała (ok 10 kg). I gdzie ona dokładnie jest? Czy nie podobna do mojej Żabusi?[/quote] Żabusia,tutaj znajdziesz info o Difince [url=http://fundacja-emir.org/psy/difinka.htm]Schronisko dla bezdomnych ps Biorąc pod uwagę to, że mieszkała kiedyś w domku, z którego ją wyrzucono po smierci jej pana, to na pewno zachowuje się w mieszkaniu wzorowo.
  18. :loveu:Jak miło oglądać takie obrazki :loveu: duże miziaki dla futrzaków. Widać, że trzyma się Ciebie i suni ;) Chyba jest bardzo posłuszny, dobrze rokuje przy szukaniu domu. To cud, że po tylu przejściach nie ma lęków i zahamowań.
  19. Co słychać u jej towarzysza niedoli. Kiedy planujecie sterylizację suni?.
  20. Takie szczęśliwe zakończenia są nam potrzebne. Musia w objęciach swojej przyjaciółki wygląda na odmienioną :loveu::loveu::loveu:
  21. Propozycja imienia świetna :multi: jestem za :multi: Sterylizacja rzeczywiście w tej W-wie droga :crazyeye: U nas 180, a przy dobrych układach z lekarzem o dobrym sercu - 80 zł. Może poprosić o upust, zapytać nie zaszkodzi ;) Duże mizianko na dobranoc dla dziewczynki i chłopaka po przejściach.
  22. Śliczna jest, miniaturka owczarka:loveu: Na pewno trochę zagubiona i zdezorientowana nową sytuacją i ostatnimi przeżyciami. Jak odpocznie i odeśpi noce bezdomności to szybko dojdzie do formy. Najważniejsze, że jest bezpieczna i ma dobrą opiekę. Ma chyba jakąś bliznę pod oczkiem. Co z psiakiem, jej towarzyszem?
  23. Dobrze, że rana goi się bez komplikacji. To pewnie była jakaś przetoka po ropniu od uderzenia. Ma chłopak silny charakter i chce ustawiać w domu po swojemu. Biedak musiał być wychowany w mieszkaniu, a potem taki go los spotkał. Na szczęście trafił prosto do raju i korzysta z życia. W końcu po tym co przeszedł należy mu się ;). Oby z tym guzkiem to nie było nic poważnego :placz: W najgorszym razie zawsze można go ciachnąć ;).
  24. Dobrze, że się pomylił, tylko co to za lekarz, co on tam wybadał? ;) Tak czy inaczej trzeba myśleć o sterylizacji, można zapytać też lekarza o jej wiek. Najwcześniej można robić sterylizację ok. 6 - 8 miesiąca życia u suczek. Czekamy na zdjęcia i na 100% wiarygodną diagnozę ;)
×
×
  • Create New...