dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dwbem
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
dwbem replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, jesteście wielkie, jestem pełna podziwu. Mam nadzieję, że biedny Feniks zazna wreszcie prawdziwego psiego życia i oby jak najdłużej. A oczy coraz żywsze, jest chęć do życia. -
Jak nie toleruje kurczaka to spróbuj indyka albo wołowinę. Ja kupuję taką mieloną mrożoną, moje psy jedzą ją na surowo i gotowaną ale na szczęście od czasu do czasu gotuję im na zmianę kurczaka i indyka, one trawią wszystko bez problemów.
-
Współczuję i trzymam kciuki, sama przeżyłam wiele razy to co ty bo większość moich psów zabijal rak ale mimo własnego cierpienia nie pozwól jej umierać w bólach, jeżeli już nic się nie da zrobić pozwól jej odejść w spokoju. Wiem, że to dla nas jest straszna decyzja ale jak już nic nie pomaga trzeba ją podjąć dla dobra psa.
-
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
dwbem replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
[*] -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
dwbem replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Wspaniała parka, też lubię zielone kolory. -
Niestety, zgadzam się z Bou, musisz poczekać aż dorośniesz bo inaczej i tobie i pieskowi może stać się duża krzywda a tego ci nie życzę. Współczuję ci bardzo ale nasze rady to dla twojego i psiego dobra.
-
To nigdy nie zaszkodzi, ja miałam swojego super weta przez 33 lata, niestety nagle mi zmarł. Może suka ma jakąś niesprawność dróg rodnych.
-
To pierwsze krycie i może być normalne. Powinno się powtórzyć po dwoch dniach dla pewności zajścia w ciążę. Kiedyś hodowałam, miałam suki hodowlane i reproduktora, bywalo różnie.
-
Super wiek, życzę jeszcze wielu dobrych lat. Ja cieszyłam się kiedy moja ostatnia rottka dożyła 14 lat, to jak ludzkie 108 bo poprzednie żyły krócej.
-
Ja używam obróżek takich półzaciskowych - taśmia z łańcuszkiem, jak pies idzie luźno to jest luźna a jak pociągnie to się częściowo zaciska tak, że nie spada z szyji ale i za bardzo nie dusi psa.
-
Będzzie dobrze,trzymam kciuki.
-
A to ciekawe ale każdy pies ma swoje smaki. Ja miałam pierwszą ONkę, ktora uwielbiała owoce nawet te kwaśne jak wiśnie i porzeczki a te pinczery co mam teraz nie lubią ani owoców ani surowych warzyw więc rozumiem, że mała też ma swoje lubiane i nie lubiane smaki.
-
Uważam, że tę hodowlę należy zgłosić i w Związxku i nawet na policję bo to mimo, że legalna to faktycznie pseudo. Większość przyzwoitych hodowli traktuje swoje psy jednakowo do ich naturalnej śmierci, też przez jakiś czas byłam hodowczynią i moje suki po pierwsze rodziły maksymalnie 4 razy w życiu )jedna) pozostałe raz lub dwa razy a ostatnie trzy hodowlane, utytułowane nigdy i wszystkie dożywały kilkunastu lat w domu. Znam też hodowczynie u ktorej też wszystkie psy żyją po kilkanaście lat w domu, kochane zadbane choć nie rozmnażane i nie przynoszące dochodów tylko raczej koszty. Więc popieranie takiej pseudo hodowczyni uważam za złe choć rozumiem, że chcesz pomagać biednym psom ale nie tędy droga.
-
Jak moja suka miała nadkwasotę i jak miała pusty żołądek to wymiotowała żółcią to zaczęłam jej dawać na śniadanie trochę mleka i problemy się skończyły. I wszystkie moje psy wbrew teoriom, że dorosłe nie trawią mleka piją chętnie mleko aż do śmierci i nie mają żadnych dolegliwości.
-
Oczywiście, ja swoim szczeniakom dawałam surowe mięso już od 3-go tygodnia życia, poza tym całe życie karmię swoje psy mięsem z dodatkami, dostają też jajka, ser, mleko, które trawią do starości i nie chorują, sucha karma bywała bardzo rzadko, awaryjnie jak wyjeżsżałam z psem za granicę na wystawy.