dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dwbem
-
Dopiero dzisiaj weszłam na wątek Mróweczki i choć nie mogę w tej chwili pomóc bo mi się już skończyły fundusze - pomogłam już kilku psom a emerytura nie jest jak wiadomo wielka a w domu trzy psy - ale jestem pełna podziwu dla Anecik. Nie przejmuj się tymi głupimi uwagami - jak ktoś zazdrości tych wplat to niech się sam zajmie zpłatną pomocą a nie szkaluje takich ludzi jak ty - z ogromnym sercem, cierpliwością i zaangażowaniem w pomoc starym, chorym psiakom. Może w przyszłym miesiącu postaram się dorzucić choć parę groszy bo ja zazdroszczę tylko twego wspaniałego serca a nie pieniędzy, które przecież wydajesz na te wszystkie biedy.
-
PROSZE O POMOC!!!! ZALATWIENIE SIE POD NIEOBECNOSC!! BLAGAM!!
dwbem replied to poziomka13's topic in Nauka czystosci
Przecież to jest jeszcze szczeniak, nie może wytrzymywać długo i nic dziwnego, że załatwia się w domu. Należy go najwyżej nauczyć załatwiania się na matę, w określonym miejscu. Też jestem za karmieniem szczeniaka ale i dorosłego psa naturalnie mięsem z dodatkami. Zostawania w domu niestety trzeba cierpliwieuczyć stopniowo zaczynając od kilku minut i wydłużaćczas aż pies zrozumie, że właściciel zawsze do niego wraca. Dobrze, że zostawiasz mu smakołyki i zabawki bo to jednak zajmuje mu trochę czasu. No i dobrze, żeby go przed wyjściem z domu porządnie zmęczyć to wtedy pies przeważnie śpi. Ja na szczęcie nie miałam nigdy problemów z zostawianiem psów samych a byłam sama, pracowałam i mieszkałam w bloku i trochę współczuję tym, co mają takie problemy. -
No właśnie, zgadzam się z Delph. Nawet w dobrych hodowlach mogą się zdarzyć nieprzewidziane choroby tak jak i u ludzi. Rodzice zdrowi a dziecko chore. Ale mimo wszystko nie należy popierać tej pseudo organizacji i pseudohodowli, w tych rejestrowanych w Zw,Kyn. jest jednak większa pewność dostania zdrowego szczeniaka bo psy hodowlane są badane, czesto przez pokolenia.
-
Skoro dajesz mu jeść rano to albo je rozdziel albo karm później bo po prostu przy tych ruchach pies naciska żołądek i to powoduje wymioty. Poza tym dlaczego go dręczysz trzymając blisko suki w cieczce, to nieludzkie. To już lepiej go wykastrować.
-
Przykro mi ale w zupełności zgadzam się z EWA2406. Niestety nasi szczególnie wiejscy katolicy potrafią po wyjściu z kościoła zamordować bo myśli inaczej a zwierzęta to wg księży Pan Bog stworzył, żeby ludzie mogli ich używać. Czy to znaczy, że moga się nad nimi znęcać? Ale skoro potrafią się znęcać i zabić nawet własne dzieci to ja się pytam - gdzie ich wiara, 10 przykazań boskich i zwykłe ludzkie uczucia i empatia. Ale tacy są fanatykami i na zewnątrz to są bardzo wierzący. Jestem katoliczką ale wstydzę się za naszych pseudokatolików.Nie chcę nikogo obrażać ale niech ci co się obrażają trochę się nad tym zastanowią.
-
Czy Shetlie może jeść rzeczy które zostaną po obiedzie?
dwbem replied to Michał02's topic in Domowe jedzenie
Najlepiej karmić szczególnie szczeniaka naturalnie czyli mięsem surowym, gotowanym z dodatkiem np. ryżu i warzyw. Resztki ze stołu nie są wskazane dla psa. Najwyżej czasem jakieś mięso jeżeli nie jest smażone i ostro przyprawione ale to od czasu do czasu. Albo gotowane warzywa z rosołu. -
No właśnie. Wszystkie psy mają jakieś swoje charaktery ale to od człowieka zależy, jaki będzie naprawde. Ja mam pinczerkę średnią, wychowaną przez rottweilerkę więc też bardzo lubi ustawiać inne psy, bez względu na wielkość. Na szczęście mam w okolicy normalne psy, ktore jej straszenie olewają i niemal śmieją się z jej straszących ząbków więc jeszcze mała jakoś żyje. A w domu słodki przytulak, do ludzi zresztą tez.
-
Kastracja nie zaszkodzi ale radzę cierpliwie je ze sobą oswajać, po jakimś czasie powinny się dogadać. Dziwne, że york jest taki bojowy, może w przeszłości miał konflikt z psem. U mnie w domu ani psy ani suki się ze sobą zgadzają, nawet adoptowane w dorosłym wieku.
-
Też myślę, że ma sporo jamnika w sobie. Nieważne, że kundelek, jest śliczny i wart pokochania.
-
Właśnie, to jest brak flory bakteryjnej bo szczeniak jej jeszcze nie ma i w ten sposób sobie uzupełnia. Spróbuj kupić wołowe mięso, potrzymaj dwa dni w lodówce i dawaj jej po trochu, powinno jej przejść. U mnie pomoglo a poradziła mi to znajoma mówiąc - zrób jej smierdziela czyli mięso z zapaszkiem. Bo moja szczeniara też próbowała zjadać kupy, co gorsze ludzkie na spacerach.
-
Jeżeli pies był kastrowane w zeszłym roku to nie bedzie ciąży. Miałam podobny przypadek, że suczka w cieczce zgwalciła kastrata, też się spięły ale nic się nie stało. Śmiałam się,że miaały chwilę przyjemności bez konsekwencji. Ale na wszelki wypadek suczkę też wysterylizowałam.
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
dwbem replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Dziwne, od dawna robię zakupy w zooplusie i nie miałam z nimi żadnych problemów. Fakt, nie musiałam niczego zwracać bo dostawałam to co zamawiałam więc takich doświadczeń nie mam. Ale to co dostaję jest w dobrym stanie i moje psy akceptują wszystkie zmakołyki i od czasu do czsu karmę na przekąskę bo na co dzień karmię je naturalnie mięsem z dodatkami. W zooplusie kupuję przysmaki, gryzaki i ew, szelki, smycze, obroże. Mam nadzieję, że te biedne przestraszone maluchy znajdą wspólny dom. Ja mam już trzy psy w bloku więc na więcej nie mogę sobie pozwolić bo sąsiedzi by mnie pewnie pogonili. Cud, że tolerują mnie z tą trójką. -
Obroża przeciw kleszczom za 7,50 to tak jakby jej wcale nie było. Skuteczna jest niestety droga Foresto ale przy comiesięcznym pryskaniu Fipreksem wychodzi i tak dużo taniej. Foresto używam od lat i nie wiem jak wygląda kleszcz a mam dużą rottweilerkę, której nie byłabym w stanie "przekopać" po każdym spacerze bo ma sporo podszerstka.
-
Jestem Fazi - Shih Tzu z interwencji - nie dałem rady :(
dwbem replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Tych bydlaków trzeba dotkliwie ukarać i zabronić posiadania zwierząt. Może ten prawnik pomoże a może zgłosić sprawę do Uwagi na TVN24, oni też dużo robią w takich sprawach. I upublicznić wszędzie tych bezdusznych drani, żeby całe otoczenie ich potepiło. Nie rozumiem tylko po co im pies. Nóż się w kieszeni otwiera. Biedny piesek ale już przynajmniej nie cierpi. -
Teraz już tylko trzy psy ale bywało, że były psy, kot, szczurki i chomik.
-
A nie dotarło do ciebie, że Psi detektyw sobie kpi? Pies potrzebuje kontaktu z człowiekiem, możliwości wybiegania się, zajęcia, nie tylko 30 m2 kojca i miski. W dodatku to jeszcze mlody pies a żyje gorzej niż więzień. To że psy na łańcuchach zachowują się spokojnie to nie znaczy, że są szczęśliwe a raczej, że już się poddały i czekają już tylko aż śmierć je wyzwoli.
-
Cudna mała, dobrze że czuje się lepiej.
-
Brawo Sowa. Wszyscy zwolennicy wygodnej karmy w postaci bobkow powinni to przeczytać. Karmię kilkadziesiąt lat mięsem i wychodzi zdrowiej dla psów i dużo taniej dla mnie.
-
Mój mąż jak facet się go zapytał dlaczego on nie ma kagańca zapytał tylko - a pan? I faceta zatkało. A ja raz też miałam sytuację, że pies stał tyłem do ścieżki i kilkadziesiąt metrów od niej, wąchał sobie trawę a baba już ze stu metrow darła się dlaczego pies nie na smyczy i w kagańcu. Pies na te wrzaski nawet się nie odwrocił i nie podniósł głowy a ja jak baba podeszła bliżej zapytałam kto jest bardziej agresywny ona czy pies. I też się przymknęła. Czasem inaczej się nie da.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Cudna sunia. -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
dwbem replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Cudne zdjęcia, Śnieżka trafiła na wspaniały dom. Życzę wspólnej radości calej rodzince. -
Dziwne, po tylu miesiącach powiniem być chociaż krotki meszek. Moim psom po operacjach sierść odrastała dosyć szybko. Może spytaj innego weta.
-
No taki argument odmowy jest idiotyczny. Ja mam trzy psy, w tym właśnie jednego adoptowanego do posiadanej dwójki. Faktycznie porozmawiaj z kierownictwem bo ta pracownicanie powinna tam pracować.
-
Oczywiście, ja mięso podawałam już 3-4 tygodniowym szczeniakom i nigdy nie karmiłam suchą karmą. Oprocz mięsa dawałam twarożek, mleko, warzywa i owpce oczywiście stopniowo. Ale mięso to u mnie od kilkudziesięciu lat podstawa żywienia psów.