-
Posts
959 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ida47
-
[quote name='majqa']Mam nadzieję, że ten ropień się oczyści, a nie rozpaprze.[/quote]wlasnie ropien sie rozpapral , Majki jest juz po zabiegu , jest obandazowany , po znieczuleniu , mial to wszysko oczyszczone , sprawdzone , ropien sie przebil , i Majki jest juz wlasciwie po najgorszym ,na jedzenie sie rzuca, jutro jade z nim do kontroli , , pieski sie uspokoily , sa pod kontrola , izolowane , Zmajkim wlasciwie wszystko w porzadku , kulepszemu , bardzo tego diabelka pokochalam , :p;) Majki za dzielnosc dostal ze sklepu zoologicznego ktory miesci sie w lecznicy , nagrode psie smakolyki:p;)
-
[quote name='majqa']Dzień doberek wszystkim! :loveu:[B] Ido[/B], [B]Natalko[/B], jak minęła nocka z psiakami?[/quote]u mnie nienjlepsze wiesci , noc nie przespana , Majki bierze leki , noc byla straszna , rozdrapal szyje , ropa wylazi na zewnatrz , to ze jest ujscie to dobrze , boli go napewno mniej , ma apetyt , z rana juz opchnal miche , jest rozbrykany , przemywam mu ta rane odkazam,, leki dostaje silne , wyglada na to ze sie goi
-
[quote name='natalia87']jestem dziewczyny, suczka zjadła tabletke i opróżniła się. Jutro sprawdzę, czy robale jeszcze są, ponieważ nie widziłam dzisiaj wieczorem.[/quote] Natalie napisz cos wiecej , Majga zadala pytanie , i mjak sunia sie zachowuje Z czego wynika to opóźnienie? "Guzki są operacyjne, ale nikt nie będzie jej operował w takim stanie." - Co oznacza w tym stanie? Czy chodzi o zarobaczenie, czy o coś jeszcze?
-
[quote name='majqa']Niestety podzielam te obawy. :-( Nie ma środków p/bólowych, które dałyby ulgę przez 3 tyg. Owszem można je podawać porcjami, podobnie rozkurczową no-spę, tylko co to zmieni? Jeśli stan jest poważny to te leki (chyba, że o jakichś jeszcze nie wiem, coś przegapiłam) wyłącznie wyciszą niepokojące sygnały (np. bólowe), zamazując obraz. Z czego wynika to opóźnienie? "Guzki są operacyjne, ale nikt nie będzie jej operował w takim stanie." - Co oznacza w tym stanie? Czy chodzi o zarobaczenie, czy o coś jeszcze?[/quote] suczka jest obolala , cierpi , czekanie nawet 2 tygodnie to duzo , trzeba jej pilonie pomoc , lekarz ktory leczy majka to chirurg , powiedziaL pilniw trzeba operowac , i wkazdej chwili mozna ja dowiesc do LEgnicy
-
[quote name='sonikowa']Spoko, spoko, nic się nie zatrzymało :evil_lol: Czytam i penwie nie tylko ja. Ida, ty sie połóż i odpocznij, bo miałaś ciężki ostatnie 24 godziny :roll:[/quote] spodziewalam sie wiekszej obecnosci Natalii na watku , bo brak informacji , to niedobrze :shake: co z domem m dla malej , trzeba pomyslec o pomocy finansowej na suczce ,powinna dowiedziec jakie to koszty , powinna byc jak najszybciej operowana
-
[quote name='natalia87']sunia ma guzy na sutkach i trzeba zrobić operacje, poza tym zostala odpchlona, dostala zaszczyk rozkurczowy, bo ją brzuszek boli przez te guzy i odrobaczona. Sunia jest stara około 9 lat[/quote]o rany czulam ze jest chora to mamy problem ,:shake: , spokojinie Natalia pomyslimy co dalej
-
Bylam z Majkim u weterynarza, , byly ogledziny , Majki ma jak przypuszczalam ogromna temp. i bardzo duzy obrzek , dostal silny antybiotyk w zastrzyku , leki na caly tydzien , zastrzyk przecibolowy i goraczkowy , zobaczymy czy to poojdzie na gojenie , jezeli nie to trzeba bedzie ciac , ale badzmy dobrej mysli , ja czuje sie lepiej , ale bardzo zmeczona
-
[quote name='irenaka']Ida! Spać nie mogłam po wczorajszej rozmowie. Serce mi pęka, jak pomyślę o ostrzyżonym Majkim w schronisku:placz:. Błagam rozdzielaj je, izoluj totalnie. Żadnych kontaktów. Powtórzę się ale wybór jest taki, że albo Majki będzie miał ciepły kąt u Ciebie w całkowitej izolacji albo schron. Przecież wiem, że już Majkiego kochasz, błagam izoluj psy. I najważniejsze w tej chwili co z Twoją ręką?[/quote] Witaj reka obolala, ogromny krwiak
-
[quote name='majqa']Ido, to co należy zrobić z mety to sprzątnąć psom z pola widzenia wszystkie konfliktogenne rzeczy, a miska to nr 1. One muszą jeść odizolowane od siebie. Nawet dwie rozstawione miski po kątach nie załatwią sprawy, bo silniejszy zacznie bronić obu.[/quote] dzwonila do mnie Natalia , piesek juz jest u niej , to suczka , bardzo malenka