Jump to content
Dogomania

ida47

Members
  • Posts

    959
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ida47

  1. [quote name='sonikowa']To niedobrze, stres jest większy niż żarłocznosć.. A jeslibyś wzięla jeszcze drugiego psa? tylko nie boksia ;) To może za innym psem by poszedl?[/quote]tego tez probowalam , :p , Majki w stresie nic nie widzi i ten strach na dworze , a teraz spi spokojniutko, przytulony do boksia:crazyeye:
  2. [quote name='sonikowa']Juz nie wiem co wazniejsze, nauka czystosci czy chodzenia po schodach, Wiadomo, ze nikt go wczesniej nie uczył. ido, a jak ze schodami i smakolykami? czy zrobi choc krok? A moze wystaw mu miske z zarciem np na drugi schodek? Za sikanie na dworze trzeba SUPER chwalic! jesli chodzi o smaki, to pewnie tez nie wyrabiasz, wiem ile tego idzie. My czasem kroimy stary chleb na kosteczki, zalewamy olejem np. z puszki po szprotkach czy tunczyku i wstawiamy do piekarnika. Takie grzaneczki mini sie robia - tanie, wygodne i psy za nimi szaleja :lol:[/quote] niezly pomysl , pomysle o grzaneczkach , a co do schodkow i smakolykow to nie posunal sie ani o krok , patrzy sie tempo na jedzenie czy kielbase na ktora w domu by sie rzucil:shake:
  3. [quote name='sonikowa'], Czy majki jakos po tych schodach w ogole schodzi?[/quote] zupelnie nie chodzi po schodach , broni sie przed nimi zalatwia sie w domu najchetniej , oczywiscie jest skarcony
  4. [quote name='ida47']nie rozumiem czy cos sie stalo z Maja :shake::-(:shake:[/quote]z Majkim nadal sa problemy , z jego wychodzeniem to koszmar ,:-(:shake: , broni sie wszystkimi lapkami przed wyjsciem , na dworze jest wystraszony , rozglada sie z lekiem wokolo , ucieka w poplochu do domu , i stoi przed schodami i jest klops , probowalalm ,wszystkiego , lacznie ze smakolykami , w domu od razu sie uspokaja , patzry w oczy , przytula sie , w nocy spi zemna calkowicie we mnie wtulony , miedzy psiaczkami jest spokoj , bez spiec , tak chcialabym mu pomoc , a nie wiem jak , , tak chcialabym z nim wyjsc na spacer:-(
  5. nie rozumiem czy cos sie stalo z Maja :shake::-(:shake:
  6. Ja tez martwie sie kiedy jest cisza , moze cos sie dzieje z Maja:-( Rozbojnik Majkus wszystkich pozdrawia i zyczy spokojnego dnia :p
  7. [quote name='sonikowa']Super, Ido, jestes wspaniała! Pisz jak wam idzie.[/quote]bedziemy zdawac relacje:p
  8. [quote name='sonikowa']Ida, nie noś go. Po pierwsze, ty się zamęczysz, a jesteś potrzebna :razz: Po drugie, on może się coraz bardziej zlościć. Noszenie często niepokoi psy> Problemem jest czas, ale może uda ci się go z tego pierwszego piętra sprowadzać smaczkami? Jeślibyś na te kilka minut brała tylko jednego Majka? I potem powrót też na smaczkach? Tym, że nie chce dalej chodzić, na razie się nie przejmuj. On nie zna świata i pewnie u ciebie czuje sie bezpiecznie. Na to przyjdzie jeszcze czas :lol: Cieszę się, że juz lepiej. A jak ręka?[/quote] z reka wszystko w porzadku , juz sie zagoilo , bede robila tak jak radzisz ,dotag bylo noszenie ale dosyc juz , [quote name='ida47']z reka wszystko w porzadku , juz sie zagoilo , bede robila tak jak radzisz ,dotag bylo noszenie ale dosyc juz ,[/quote] oczywiscie z majkim wychodze osobno :p
  9. witjacie , dokladnie przeczytalam co napisalyscie , dziekuje za rady od jutra zsczniemy nauke , bo Majkus niedlugo zamieni sie w Ludzika Michelina :evil_lol: :evil_lol:;) , , ja teraz musze wszystko razy 6 , kazdy z psiakow patrzy co dostaje 2 , , a Majkus zjada pierwszy w tempie blyskawicznym i ciagle mu malo , , jest to bardzo wesoly piesek , o malym charakterku , wczoraj byl u mnie syn z dziewczyna , a Majkus tak sie rozbawil , ze musialam go zamknac w pokoju ,by ochlonal , szybko sie zoriantowal co chce zrobic i byl zly jak go zamknelam to dziabnal mnie w lydke , bardzo sie zezloscil , to maly cwaniak i diabelek , a z wychodzeniem jest problem, na razie walczymy , biore go na rece a jest dosyc ciezki ,-mieszkam na 1 pietrze , wychodzimy przed domek , tam jest duze drzewo i Majki bardzo go sobie upodobal , obsikuje go koncertowo , za daleko nie chce wychodzic , to problem , robire rozne sztuczki zeby go przekonac , a on nie i stoi w mijscu , i patrzy sie na mnie , , =daleka groga przed nami;):p
  10. Witajcie u nas wszystko w porzadku , Majkus zdroeieje , ale szyjka nie jest jeszcze zagojona , jak pisalam nie ma spiec Majki zostal utemperowany;) ,boksio schodzi mu z drogi , to starszy pan 9letni , ,, a Majkus to zywiol niesamowicie ruchliwy , zarloczny , wesollutki , i niesamowicie zabawny w zachowaniu , , jest caly czas problem z jego wychodzeniem , broni sie wszystkimi lapkami by nie wyjsc, , schody jak zobaczy to ucieka w poplochu ,:shake: , A co u Majeczki slychac , jak sie czuje
  11. [quote name='majqa']Majki bał się wyprowadzania na spacer, schodów etc., stawał jak wryty. To miałam na myśli Tyciu.[/quote]i jest tak nadal , boi sie wszystkiego , daleka droga przed nami , ale jest t:evil_lol:aki zabawny ze mozna sie ze smiechu poplakac :evil_lol:
  12. Witajcie jest wszystko w porzadku , Majki zdrowieje , przykleil sie do mnie jak plasterek , mialam ciezki tydzien , i jak wczoraj wieczorem wrocilam z pracy to padlam , bylam wczoraj z Majkim u weta , szyjka sie goi ,Majki bierze caly czas antybiotyk , wkladam jemu tabletki w kielbase i Majki polyka szybko, bo to zarloczne zwierzatko:diabloti: ,pieski sie upokoily , nie ma zadnych spiec , ;) , ciesze sie ze z Maja jest dobrze bedzie teraz tylko lepiej, :p
  13. ciekawe jak czuje sie Majeczka , pewnie miala ciezka noc , :-(
  14. Jarowniez rozmawialam z Natalia , , dzielna sunieczka , tyle wycierpiala , dobrze ze jest po zabiegu , bedzie juz tylko lepiej :p
  15. Bede myslami dzisiaj z Toba Natalio , ciezkiitrudny dzien przed nami , uratowalysmy bardzo biedne pieski i trzeba im pomoc , bedzie dobrze , nie dopuszczam innej mysli :p
  16. [quote name='majqa']Musi być dobrze i to zarówno z Majkim jak i z Mają. Nie dopuszczam innej myśli. :shake:[/quote]Zmajkim pocieszam sie ze bedzie dobrze to dopiero 1 dzien leczenia , wyglada to wizualnie brzydko , jest pod kontrola , ta ropa ma ujscie , zastanawiam sie czy nie powinien dostac mocniejszych lekow , chociaz ten ktory dostaje jest silny ,to mocny i dobry lek , ropien jest potezny drazni Majka , trzepie glowa , pilnuje zeby nie drapal rany ale to jest nieuniknione, ale dzisiaj juz nie ma goraczki a u Majeczki to powazna operacja u sunka wiekowa , tzrzeba myslec ze bedzie dobrze ,nie dopuszczam inej mysli:shake:
  17. [quote name='natalia87']tak - zabieg jutro o 18, boje się o nią :-([/quote] badzcie obie dzielne , bede trzymac kciuki , trzeba wierzyc ze bedzie dobrze , mala tyle sie wycierpiala , bede o was myslec:p
  18. [quote name='ida47']uwazam , od tamtej awantury sa spokojne , nie zwracaja na siebie uwagi , biedna Majeczka[/quote]czy wiadomo juz cos o zabiegu
  19. [quote name='majqa']Uważaj Idusiu, miej oko na psiaki, by nie wypatrzyły czegoś godnego walki! Pamiętaj, że mogą na tapczanie próbować konkurować o Ciebie. :razz: Wystarczy, że każdy z nich ma już swoje miejsce, a przez pomyłkę zajmie kawałek tapczanu drugiego. Dziewczyny, zdzwaniałyście się z Panem doktorem? Na którą jutro jest zaplanowany zabieg? Jak się czuje Maja?[/quote]uwazam , od tamtej awantury sa spokojne , nie zwracaja na siebie uwagi , biedna Majeczka
  20. [quote name='sonikowa']Ida, sorry, że będę brutalna, ale nie lituj się teraz nad nim, bo boksiak go wykończy. Jeśli psy ze sobą walczą i konkurują, to właśnie ze wzgledu na dobro slabszego, nie mozesz go wyrozniac. Ja wiem, ze Majki biedny i chory, ale lepiej by chyba bylo gdyby to boksio spał koło ciebie, a Majki zamknięty ;)[/quote]wlasciwie to obaj z boksiem spia kolo sie bie na kanapie , kolo mnie , przytuleni:crazyeye:
  21. [quote name='ida47']wchodze na watek a tu takie smutne wiesci , ba rdzo mi przykro Natalio :-( , trzeba jak mowilam wczesniej jak najszybciej operowac , nie zwlekac , :shake: , a z Majikm jest juz dobrze , rana ladnie sie goi , dostaje leki , moja reka sina ale tez juz dobrze , tzreba teraz zajac sie Maja , i trzymac kciuki by wszystko poszlo dobrze , ja tez sie dorzuce do zabiegu[/quote]Majki mial dzisiaj to wszystko czyszczone ,odkazone , to ogromny ropien naciety .otwarty , cieknie z niego jak z kranu , piesek moze dzisiaj pospi , i ja z nim :p Majkus teraz spi kolo mnie , patzre naten 10 cm ropien ,i serce sie kraje , co jakis czas cieekenie z niego , dostal leki zjadl i spi:p
  22. [quote name='natalia87']tak tak za jednym razem wysterylizuja ją jak i rownież wytnie guzy. Tak jak piszesz 1 dzień nic nie zmieni[/quote]wchodze na watek a tu takie smutne wiesci , ba rdzo mi przykro Natalio :-( , trzeba jak mowilam wczesniej jak najszybciej operowac , nie zwlekac , :shake: , a z Majikm jest juz dobrze , rana ladnie sie goi , dostaje leki , moja reka sina ale tez juz dobrze , tzreba teraz zajac sie Maja , i trzymac kciuki by wszystko poszlo dobrze , ja tez sie dorzuce do zabiegu
  23. [quote name='natalia87']cieszę się bardzo, że Majki ma czuje się lepiej ;) Suni nie chce oddawać, nie wiem jeszcze co na to rodzice, ale po pewnym czasie myślę, że też nie będą chcili jej oddac ;)[/quote] Natalio czulam zetak bedzie bo masz dobre serduszko , a sunieczka jest slodka , teraz bedzie tylko lepiej , ale jeszcze wszystko mprzed nia:p
×
×
  • Create New...