Jump to content
Dogomania

ala

Members
  • Posts

    1003
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala

  1. [CENTER][SIZE="6"][COLOR="#9932cc"]Donka5 -DZIĘKUJEMY[/COLOR][/SIZE] [URL="[url=http://www.picturesanimations.com/flowers][img]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/blomsterkrukken.gif[/img][/url]"][url=http://www.picturesanimations.com/flowers][img]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/blomsterkrukken.gif[/img][/url][/URL][/CENTER]
  2. [quote name='ewatonieja']brakuje nadziei, że zimę spędzi w domu :( otuchowlewacz pilnie potrzebny![/QUOTE] Mimo tylu braków i potrzeb uważam ,że i tak są powody do radości:smile: Chłopak zdrowy,w doskonałej formie,zadbany,pięknie wygląda widać że Hotel bardzo dba o Niego.
  3. [quote name='MiK-Jozefow']Odwiedziłam dzisiaj chłopaka, znowu przytył :) pięknie wygląda, mordka mu się cieszy, jak zwykle rozdawał buziaki... Byliśmy na spacerku, poznał moje dwa sierściuchy, bo akurat podróżowały ze mną- zachowywał się jak na idealnego psa przystało. :) Pięknie się przywitał, ogonem merdał na prawo i lewo :) Zdjęcia porobiliśmy, wstawię trochę później, bo niedawno dotarłam do domu... A co do tytułu to chętnie bym go zmieniła, tylko nie mogę :([/QUOTE] Cieszę się że Orkan wypiękniał i jest taki witalny:smile: Do pełni szczęścia brakuje mu już tylko DS. Nie mogę zrozumieć że do tej pory nie skradł jeszcze czyjegoś serca :shake: Czekam na zdjęcia chłopaka,fajnie że możesz Go odwiedzać :smile: Może w sprawie zmiany tytułu trzeba skontaktować się z Moderatorem:niewiem:
  4. [quote name='ick']A to nowy banerek dla :loveu:Aresa.....Super fotki... Ick,bardzo Ci dziękuję że zaglądasz i za śliczny banerek:smile: Przepraszam że robię to dopiero teraz ale w ciągu kilku ostatnich tygodni,byłam bardzo zajęta.Chętnie wstawiłabym sobie Twój banerek ale gdzieś czytałam że teraz można wstawić tylko dwa i boję się że stracę te które mam:shake:
  5. Dziękujemy za pozdrowienia:loveu: i pozdrawiamy również:smile: Aresik czuje się już lepiej,został zaszczepiony przeciwko wściekliźnie.Niestety na pozostałe szczepienia nas nie stać:shake: Martwię się tylko ,że jak tak dalej będzie paskudnie w Krakowie ,to jego dolegliwości stawowe powrócą.Jest wilgotno i zimno:angryy:a Oni na dodatek mieszkają bezpośrednio przy rzece:-(
  6. [quote name='Helga&Ares']Mimo pomysłu konsultacji z hematologiem UMÓWILIŚMY VIKĘ NA KONSULTACJĘ U DOKTORA HILDEBRANDTA - na wtorek. Trzeba na wszelkie możliwe sposoby postarać się jej pomóc. Bardzo proszę o wsparcie finansowe:( Codziennie pojawiają się nowe krwiaki, więc trzeba działać szybko. Pomocy!:([/QUOTE] Dominiko, napisz jaka kwota potrzebna jest na kosultację i czy są już jakieś wpłaty,może wówczas znajdą się chętni do udzielenia wsparcia finansowego dla Viki...
  7. :loveu::loveu::loveu::smile::smile::smile::smile::smile::smile::smile::smile::loveu::loveu::loveu:
  8. 9 lat to jeszcze nie taki staruszek;) Dotychczasowe życie Aresa było bardzo ciężkie,od urodzenia wraz ze swym Panem przechodził dziennie wiele kilometrów i jest po prostu wyeksploatowany.Nigdy dotąd nie jadł tak dobrze jak teraz dzięki pomocy wszystkich.Dlatego wygląda na zmęczonego,starego psa.Niestety p.Zbyszek nie zdaje sobie sprawy z tego że Ares nie ma już siły tak z Nim wędrować i kiedyś może w połowie drogi już nie wstać:shake: Cieszę się że podobają Ci się zdjęcia pomimo ,że nie są najlepszej jakości :smile: Nie mogłam wstawić więcej,bo program coś szwankował i strasznie długo się wgrywały. Ale dzisiaj już lepiej pracuje,to coś wstawię.
  9. Brzuszek u Aresika na szczęście już dużo mniejszy:cool3:bo chłopak trochę zeszczuplał.Za każdym razem gdy tylko spotykam p.Zbyszka, to przekonuję Go o pozostawianiu Aresa u znajomych.Tłumaczę Mu że nawet jak już nie będzie upałów, to Ares nie powinien z Nim wędrować częściej niż dwa razy w tygodniu.Zobaczymy co pokaże czas:shake:
  10. [quote name='Helga&Ares']Jesteśmy po ciężkiej, nieprzespanej nocy. Nie pisałam nic, bo czuwałam nad nią, w dodatku szalała burza, a Niunia potwornie się jej bała. Encorton powoduje że pies więcej pije, a w rezultacie i sika. Wychodziłyśmy na spacer co godzinę-dwie, albo wychodziła na ogród. Podałam jej elektrolity i cukier. Było o tyle źle, że znowu bałam się o to, by nie wpadła w śpiączkę. Cukier pomógł. Miała swoje legowisko na płytkach i dodatkowo chłodził ją lód, o godzinie 3 temp wynosiła już 39 stopni. W tej chwili wygląda lepiej. To co jej podawałam, podaje się przy Addisonie przy tzw. "przełomie nadnerczynowym", a fakt, że suni było lepiej po PWE, glukozie i steroidach, może być potwierdzeniem choroby Addisona...[/QUOTE] Biedna Vikunia tyle cierpienia w tak krótkim życiu:-( Współczuję Ci Dominiko,bo wiem co to noce spędzone przy ciężko chorym psiaku... Może w końcu ten test coś wyjaśni i będzie można rozpocząć leczenie konkretnej choroby. Trzymajcie się dziewczyny i jeżeli to możliwe ,to odpocznijcie po ciężkiej nocy...
  11. [quote name='Helga&Ares']Mało, bardzo mało...:( Vika leży, dostałą właśnie kroplówkę-PWE, i najsilniejszą dawkę encortonu. Nie ma apetytu. Oddech przyspieszony... Czuję, że przed nami nieprzespana noc...[/QUOTE] Zaglądam codziennie i z niecierpliwością czekam na każdą nową informację o Viki .Przykre że nastąpił znowu zwrot w leczeniu,może test na Addisona coś wyjaśni. Miałam nadzieję że po tych kilku niezłych dniach będzie już tylko lepiej...
  12. Bardzo się cieszę że Bim już gotowy do wyjazdu:loveu: Nie wiem czy dotarły pieniądze,które obiecałam na Bima przekazać? 11.08.10 przelałam 200zł.
  13. [quote name='Helga&Ares']Znalazł się sponsor, który zakupi dzisiaj karmę dla Vikuni - Alu - DZIĘKUJEMY!:Rose::Rose::buzi: [/QUOTE] Zamówiłam rano karmę dla Vikuni z prośbą aby została jak najszybciej dostarczona, ponieważ potrzebująca suczka jest bardzo chora.Mam nadzieję że przyspieszy to dostawę:shake: Pieniądze na karmę-dokładnie[B] 200zł[/B]-pochodzą z konta [B]Lunaka[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/133772-ponad-11-lat-na-połamanych-łapach-teraz-za-TM...odszedł-kochany"]http://www.dogomania.pl/threads/133772-ponad-11-lat-na-połamanych-łapach-teraz-za-TM...odszedł-kochany[/URL] Lunak spędził ostatnie 9,5 miesiąca swego życia we wspaniałym,kochającym domu.To bardzo krótki okres czasu ale po wielu latach przeżytych w bólu i cierpieniu był najpiękniejszym okresem w życiu tego biedniego,skrzywdzonego przez los psa:-(. Państwo którzy adoptowali Lunaka uznali ,że sami pokryją wszelkie koszty opieki nad Nim a zebrane pieniądze żeby przeznaczyć na pieski,których życie jest w bezpośrednim zagrożeniu. Mam nadzieję że karma ta pomoże Viki nabrać sił ,walczyć :mad: i wygrać z nierozpoznaną jeszcze chorobą.
  14. Pozdrowienia od Aresa i p.Zbyszka :loveu::loveu::loveu: Zdjęcie słabej jakości ,zrobione telefonem ale nie przypuszczałam że Panowie odwiedzą mnie w piątek-13 :evil_lol: Więcej zdjęć jutro
  15. Jeżeli możecie zaglądnijcie do tej biednej suczki, sprawa beznadziejna :-(:-(:-( http://www.dogomania.pl/threads/190196-TILA-UMIERA!!!-młodziutka-TILA-walczy-o-życie-MAŁO-CZASU-5-zł-do-20.08-do-godz.24.00/page29
  16. Aniu,Ick dziękuję za wsparcie.Dzięki Wam nie czuję sie osamotniona w tym co robię:loveu: Na razie nowych zdjęć nie mam,bo p.Zbyszek przychodzi sam. Ick może skorzystaj z dotychczasowych zdjęć,są na str.13,14 :smile:
  17. Dziękuję za zaproszenie ale niestety nie mogę od siebie zadeklarować żadnej kwoty:-( Mam osiem własnych psów , klika deklaracji i od pewnego czasu sama zaczynam mieć problemy finansowe:-( Z uwagi na niebezpieczeństwo jakie w każdej chwili zagraża Bimowi przelewam 200zł na opłacenie połowy miesiąca w hotelu u Ani.Pieniądze te pochodzą z konta Lunaka i mam nadzieję że wszyscy darczyńcy zgodzą się z moją decyzją.. Państwo którzy adoptowali Lunaka uznali ,że sami pokryją wszelkie koszty opieki nad Nim a zebrane pieniądze żeby przeznaczyć na pieski,których życie jest w bezpośrednim zagrożeniu.To wątek Lunaka [url]http://www.dogomania.pl/threads/1337...kochany/page39[/url] .Niestety Lunak odszedł za T.M ale te krótkie 9,5 miesiąca które spędził w kochającym domu wynagrodziły mu ból i cierpienie,jakie towarzyszyły mu przez całe życie.Jeżeli to możliwe to postarajcie się aby Bim jak najszybciej opuścił schronisko,bo może już nie mieć trzeciej szansy...:shake: Bardzo proszę o numer konta na PW to jutro zrobię przelew:smile:i życzę chłopakowi aby podobnie jak Lunak znalazł cudowny dom,gdzie pozna co to jest miłość i dobroć człowieka.Jest jeszcze młody więc całe życie przed nim ,zróbmy wszystko aby nikt mu go nie odebrał.
  18. [quote name='MiK-Jozefow']Nie chce mi się od jakiegoś miesiąca zapisywać edytowany pierwszy post, dlatego wklejam tutaj całe rozliczenie Orkana, bo już trochę zaległości się narobiło... [B][SIZE=5][COLOR=Red] Rozliczenie:[/COLOR][/SIZE][/B] [FONT=Arial][SIZE=2]463zł panca 250zł panca 100zł panca 100zł marlena 10zł marlena 130zł ala 70zł ja 100zł ciotka Kaśka 140zł kasa za sprzedaną karmę 100zł xxx 13.05 50zł ala 13.05 47zł Monia 24.05 (bazarek monia/ick) 40zł kaskadaffik 24.05 (bazarek monia/ick) 31zł Rodzice Maciusia (bazarek monia/ick) 100zł Panca 27.05 34zł Eski (bazarek monia/ick) 100zł ewatonieja 28.05 30zł ocelot (bazarek monia/ick) 50zł MiK-Jozefow paliwo 20zł kasiatatry (bazarek monia/ick) 25zł Lolaola 31.05 20zł VLK (bazarek monia/ick) 10zł agata51 02.06 30zł ewikS (bazarek monia/ick) 30zł figu (bazarek monia/ick) 20zł Lolaola 11.06 50zł xxx 23.06 50zł ala 23.06 200zł panca 02.07 10zł agata51 08.07 [/SIZE][/FONT] [FONT=&quot][FONT=Arial][SIZE=2]102zł wasabi81 14.07 50zł panca 14.07 255zł Monia bazarek 19.07 10zł BullWest 02.08 10zł agata51 04.08 razem: 2837zł[/SIZE][/FONT] [/FONT] [B] [SIZE=5][COLOR=Red]Wydatki:[/COLOR][/SIZE][/B] 10zł karma 100zł adopcja 90 zł hotel Pati 1080zł hotel AlinaS 20zł fiprex 70zł paliwo 20zł wscieklizna 360zł hotel AlinaS maj-czerwiec 100zł paliwo 360zł hotel Donka5 za czerwiec 360zł hotel Donka5 za lipiec 13zł fiprex 20zł wścieklizna 180zł hotel Donka5 za pierwszą połowę sierpnia razem: 2783zł [COLOR=Red]Zostało: 54zł!!!![/COLOR] [B][SIZE=5][COLOR=Purple]Deklaracje stałe:[/COLOR][/SIZE][/B] 50zł ala 10zł agata51 20zł Lolaola 50zł xxx 50zł wasabi81 Razem: 180zł deklaracji[/QUOTE] Chyba brakuje mojej wpłaty 50zł z 20.07:smile:
  19. Jak na razie p.Zbyszek dotrzymuje słowa i oszczędza Aresa.W dalszym ciągu sam krąży po ulicach Krakowa.Dzisiaj się z Nim widziałam i próbowałam Go przekonać że nawet jak nie będzie juz upałów to nie powinien Aresa tak eksploatować.Tłumaczyłam Mu żeby Ares w dalszym ciągu zostawał u znajomych a razem mogą sobie urządzać wypady dwa razy w tygodniu:smile:Nie wiem czy coś wskóram ale troche persfazji nie zaszkodzi.:shake:Karma jeszcze jest ,bo Ares dostaje też inną i konserwy.Jak się będzie kończyć to napiszę.Najbardziej martwi mnie to ,że czas tak szybko ucieka i nieubłaganie zbliża się najgorszy okres dla Tych dwóch Panów-zima:-( Liczę na to że wiele osób,które zna historię Aresa i Jego Pana pomoże nam i wspólnymi siłami pomożemy Im przetrwać następną zimę.:modla::modla::modla:
  20. Rzadko bywam na Dogomanii , dopiero teraz zaglądnęłam tutaj i jestem wstrząśnięta tą wiadomością .Strasznie mi przykro że Lunaczek tak krótko cieszył się kochającą rodziną i wspaniałym domem :-(:-(:-( Troche lżej robi się człowiekowi na sercu jak ma świadomość,że biedaczek zaznał u kresu swego życia tyle miłości i dobroci.Ten krótki,a szczęśliwy okres jaki spędził u p.Małgosi ,choć częściowo zrekompensował mu jego smutne,przepełnione bólem życie.:-(
  21. Aniu, niestety nie udało mi się naprawić skanera i paragon za karmę ,którą zakupiłam dla Aresa można zobaczyć tutaj: http://www.krakvet.pl/paragon.php?dID=306333 U Aresa wszystko w porządku.Udało mi się w końcu p.Zbyszka przekonać i Ares większość czasu spędza u Jego znajomych,na działkach.Zwłaszcza spędził tam wszystkie upalne dni.Pan Zbyszek chodzi teraz sam dlatego Aresa prawie nie widuję.Odwiedził mnie w ubiegłym tygodniu jak się schłodziło i muszę stwierdzić ,że karma i odpoczynek od chodzenia, zrobiły swoje.Ares jest w dużo lepszej kondycji niż miesiąc temu,nie jest już taki smutny i lepiej chodzi.Bardzo się cieszę bo martwiłam się o Niego.Nie wiem kiedy ale postaram się umówić z p.Zbyszkiem żeby przyprowadził Aresa ,przyniosę wtedy aparat i zrobię mu jakieś nowe zdjęcia.:smile:
  22. Na koncie Aresa znajduje się 124.07 zł. Koszt karmy -115,43 zł Zostało [SIZE="4"]8,64 zł Dowód zapłaty wkleję po otrzymaniu przesyłki:)
  23. 18.06.2010 wpłynęło [SIZE="4"]30 zł od diana79 [SIZE="5"]diana79 DZIĘKUJEMY
×
×
  • Create New...