Jump to content
Dogomania

ala

Members
  • Posts

    1003
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala

  1. Wiem że się nigdy nie nadrobi straconych lat i nic nie wymaże zła którego większość z moich psiaków doświadczyła :-( ale mam nadzieję że teraz czują się już bezpieczne i kochane:smile:A każdy następny,przeżyty z nami rok, będzie oddalał je od piekła przez które musiały przejść... Nico bardzo lubi Lusi i na wszystko Jej pozwala.Pierwszy atak padaczki dostał pod wpływem stresu.W jednym dniu zmarł staruszek Lolek i rozchorowała się Lusi. Ponieważ nie wiele pomogły zastrzyki u miejscowego weterynarza,pojechaliśmy z Nią w nocy do kliniki.Wróciliśmy późno a psiaki były w domu same i nie wiedziały co się dzieje,radość z naszego powrotu była nie do opisania.Biedny Nico myślał że Lusi też już nie wróci i tak się przejął tym wszystkim że o 10 rano w czasie snu dostał atak:-(Lusi bardzo lubi wsiadać do samochodu jak stoi w ogrodzie ale jak jest już na ulicy,to dostaje szału i wszystko w aucie gryzie, dlatego muszą z nią jeździć dwie osoby.Ciągle mam do siebie pretensje że nie wzięłam Nica z nami,ale skąd mogłam przypuszczać że tak się tym przejmie...
  2. [SIZE="4"]Lidio,Iwono p.Zbyszek bardzo się ucieszył z podarunków i prosił abym Wam podziękowała w Jego imieniu:smile:
  3. W dniu dzisiejszym miałam przyjemność poznać osobiście Lidan :loveu::loveu::loveu:,która wraz ze znajomymi przywiozła podarunki dla p.Zbyszka :multi: Dobrze się złożyło ,bo p.Zbyszek przyszedł po naładowaną lampę więc Mu od razu wszystko przekazałam:smile:. :Cool!::Cool!::Cool!: :bye::bye::bye: :bye::bye::bye:
  4. Wczoraj kupiłam p.Zbyszkowi siekierę,ponieważ nie miał czym rąbać drzewa:shake: Wklejam paragon i zdjęcie "toporka":evil_lol: WYDATEK -20zł
  5. I moja gromadka,nie za dobre zdjęcie ale bardzo trudno sfotografować całą ósemkę razem:crazyeye:
  6. [quote name='moana']Teraz skojarzyłam... Alu, Ty jesteś Panią Łapki vel Lusi! Prawda? To Twoja ta fantastyczna gromadka która tak pięknie się zajęła biedną Łapką... Poproszę o linkado jej wątku... :) Serdeczne pozdrowienia! Tak:-)Lusiczek mieszka z nami już trzy i pół roku a to link do Jej wątku http://www.dogomania.pl/threads/74032-Kraków-Łapka-na-dobrej-drodze-do-normalności...-MA-DOM!!!!
  7. Aniu,dziękuję za zaproszenie:-) Szkoda ,że w Azylu rozdzielono suczki :-( razem lepiej zniosłyby rozstanie z Panią...
  8. Aresik i jego Pan są bardzo szczęśliwi ,bo mają w domku ciepło a teraz będzie jeszcze w miarę możliwości jasno :smile: Lampę polecam ,po naładaowaniu świeci bardzo mocno i może być alternatywą w czasie przerw w dostawie prądu. Dzisiaj przekazałam p.Zbyszkowi lampę i przy najbliższej okazji zapytam, jak Mu się teraz żyje i czyta...;) Aresik jak zwykle na zdjęciach nieszczęśliwy ale niestety nie lubi być fotografofany :cool3:
  9. Pan Zbyszek z lampą:smile: Aresik pilnuje Pana Zawsze razem
  10. [SIZE="4"]ROZLICZENIE STAN NA 31.12.2010-------------63,19zł FUNDUSZE ZEBRANE NA WĘGIEL DO 4.01.2011--850,00ZŁ ---------------------- RAZEM 913,19ZŁ WĘGIEL - 790,00ZŁ ---------------------- ZOSTAŁO 123,19ZŁ WPŁATY 13.01.2011 + 408,00ZŁ ------------------- 531,19ZŁ ZAKUP LAMPY 13.01.2011 - 149,00ZŁ -------------------- STAN KONTA NA 14.01.2011 = 382,19ZŁ :multi::multi::multi:
  11. Wklejam Fakturę za lampę,którą kupiłam dla p.Zbyszka.
  12. Dzisiaj doszła wpłata od [SIZE="4"]zenobiusz flores-300zł :multi: [SIZE="5"]ASIU DZIĘKUJEMY CI BARDZO ZA WSZYSTKO...
  13. Wpłynęły też pieniądze od [SIZE="3"]Moany-80zł :multi: [SIZE="5"]MOANA PIĘKNIE DZIĘKUJEMY:smile:
  14. Nadeszła wpłata od [SIZE="3"]Lidan-28zł:multi: [SIZE="4"]LIDAN DZIĘKUJEMY BARDZO ZA POMOC
  15. Przepraszam ,że od kilku dni rzadko jestem na wątku Aresa :oops: Mam nadzieję że wkrótce się to zmieni i nadrobię zaległości... W pilnych sprawach proszę o telefon 604-450-453 :smile:
  16. Asiu dziękuję w imieniu p.Zbyszka:multi:,jak tylko pieniądze dotrą to zaraz napiszę. Lampę zamówię;)
  17. Aniu :smile:wszystko zrobiłaś perfekcyjnie :loveu: Z pieniędzy które do tej pory wpłynęły na moje konto 850 zł,po zakupie węgla zostało 60zł i chyba będzie najlepiej jak połączymy te dwie kwoty ze sobą, wówczas będzie jeden rozrachunek;) Dziękuję Aniu za prace jaką wkładasz a prowadzenie tego wątku:loveu::loveu::loveu:
  18. [quote name='AresekSE']biedne myszki :-( no ale takie jest zycie :-( ... ja tez nie lubie jednorazowych bateri ... ale jak Wy to widzicie bo w takim razie p. Zbyszek powinien zostawiac nawet lampe gdzies w bezpiecznym miejscu na dzien, zeby nikt sie nia nie zainteresowal tak jak radiem ... czy dasz rade Alu to ladowac tez? codziennie? Myszki są teraz bardzo biedne,bo straciły stołówkę u p.Zbyszka ale kotek ich raczej nie zjada tylko jego obecność je odstrasza.Moja litość nad tymi biednymi stworzonkami kosztowała mnie ponad 800zł,bo tyle musiałam poprzedniej zimy zapłacić za naprawę ksero,w którym nocowały:mad: Mamy zamiar zrobić dodatkowe zabezpieczenia drzwi w domku p.Zbyszka,bo do tej pory każdy mógł je otworzyć i może wówczas domek będzie bardziej bezpieczny.Od ostatniego incydentu nie było więcej włamań.Myśleliśmy kiedyś o generatorze bo byłoby to w tamtych warunkach najlepsze źródło prądu ale niestety w tym przypadku jest to nierealne...Z ładowaniem akumulatora do wyżej opisywanej lampy nie byłoby problemu,bo tak jak już pisałam ładowałby się u nas w czasie"pracy"tego Pana.Muszą się tylko wszyscy wypowiedzieć czy kupujemy tę lampę czy nie... Tack så väldigt:-)
  19. [quote name='Lidan']Fajna... Ciekawe jak długo świeci po ładowaniu. Zgaśnie w połowie rozdziału i się p. Zbyszek zdenerwuje i sięgnie po świeczki ;-) W opisie są takie informacje Wiadomo ,że w praktyce wszystko wygląda inaczej. Myślę że wystarczyłoby ładować taki akumulator w okresie zimowym co trzy dni,potem dni są coraz dłuższe więc lampa byłaby krócej eksploatowana.Wydaje mi się ,że taka lampa wprowadziłaby do domku p.Zbyszka trochę cywilizacji i poprawiła panującą tam atmosferę. Jednak wcale się nie upieram że musimy ją kupić. To była tylko i wyłącznie propozycja Asi a ja podjęłam temat...
  20. Dzisiaj miałam przyjemność poznać Dogo07:loveu: Renata przywiozła dla p.Zbyszka żywność ,odzież i jedzonko dla Areska :multi: Rano p.Zbyszek odbierze sobie podarunki,które umilą Mu nadchodzącą niedzielę:) [SIZE="5"]RENATKO BARDZO DZIĘKUJEMY
  21. [quote name='Lidan']Widziałam dzisiaj w sklepie z rzeczami za 4 zł :hmmmm: latareczki, takie ręczne ale można tez postawić, dobrze świecące, które ładuje się włączając do prądu :-) Najtańsze były za 10 zł. Tyle, że nie wiem jak mocno świecą i jak długo po naładowaniu działają :niewiem: Wydaje mi się że latarki o których piszesz ,bardziej nadają się do oświetlenia jakiegoś punktu .Nie wiem czy dłuższe czytanie przy takiej latarce nie byłoby uciążliwe i na pewno im mocniej świecące tym droższe. Ta o której pisałyśmy wygląda tak i świeci jak lampa ,cena 129zł:-(
  22. [quote name='zenobiusz flores'] Przyszedl, zostal , grzeje 4 litery i tyje , skubany . W ramach wdzięczności za to wszystko łapie myszki a p.Zbyszek zadowolony, bo w końcu żywność jest bezpieczna:smile:
  23. [quote name='Lidan']Hi hi... Niesamowite są te obrazki, gify czy jak się to nazywa :happy1: Ciekawa byłam co z tym kotkiem. Całe szczęście, że wielki pies nie należy do zajadłych kocich wrogów. Ares od małego mieszkał z kotami i bardzo je lubił. Od kilku lat mieszka już tylko z p.Zbyszkiem i początkową niechęć do obecnego kotka powodowała zazdrość-nie chciał się z nikim dzielić swoim Panem. Teraz już żyją w zgodzie i Ares zaakceptował wspólne spanie:smile:.
  24. Moana:smile:, nie chciałam Ci wcześniej nic sugerować,bo w planie miałaś zakup radia ale może lepiej zrezygnować z tego zakupu i złożyć się na lampę.Pan Zbyszek znalazł na śmietniku radio,które jest sprawne tylko niestety baterie zużywają się już po kilku dniach.Staramy się załatwić używany ale w dobrym stanie akumulator samochodowy,który p.Zbyszek będzie mógł przywozić do nas rano jak wyrusza na poszukiwanie złomu,a w drodze powrotnej odbierze sobie naładowany.Podłączając radio do akumulatora odpadną koszty baterii,które do tanich nie należą. Jeżeli chodzi o te lampy ,to na pewno lepsza byłaby na akumulator który również ładowałby się u nas,ale z kolei ta lampa na baterie ma mocniejsze światło. Uważam jednak że musimy wybrać opcję tańszą w utrzymaniu czyli tą z akumulatorem. A Ty Moano co o tym sądzisz ?
  25. Kiedyś pisałam o kocie który zamieszkał u p.Zbyszka a ponieważ ciągle są jakieś ważne sprawy,to zapominam napisać jak potoczyły się jego dalsze losy...Ares mimo że lubi koty, nie był zbytnio zadowolony z nowego lokatora.Najbardziej denerwowało go gdy kot kładł się obok i chciał do niego przytulić.Kot jak to kot,posiedział kilka dni a potem wychodził i wracał znowu po kilku dniach.Pan Zbyszek był przekonany że kiedyś w końcu nie wróci,bo myślał że ma gdzieś swój dom. Ale finał był całkiem inny- któregoś dnia kotek postanowił zostać już na zawsze i teraz mieszkają w trójkę,a p.Zbyszek ma na utrzymaniu jeszcze jednego bezdomnego:evil_lol:.Może kiedyś jak będzie już ciepło to się wybiorę i zrobię kotkowi zdjęcia,podobno wielkością przypomina bardziej rysia.Pan Zbyszek się śmieje że kot jest tylko o połowę mniejszy od Aresa:cool3: Ale bardzo chwali kotka że zostaje na kilka godzin sam,nie nabrudzi i można zostawić przy nim jedzenie na stole-nic nie ruszy:-) A tak oczekuje na powrót swojego Pana i Areska teraz jak dzięki Wam jest węgiel i mają cieplutko to pewnie czeka tak :evil_lol:
×
×
  • Create New...