-
Posts
869 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by requiem.
-
Siusianie na zawołanie - Nagła nauka psikania
requiem. replied to requiem.'s topic in Nauka czystosci
[quote name='karjo2']Bo wyglada to na dosc silna reakcje emocjonalna, ewentualnie infekcja. Skoro pies taki "uczuciowy", to tylko zaakceptowac ;). Swoja droga, 2 spacery dziennie to troche za malo, pies moze wstrzymywac wyproznianie sie w kojcu...[/quote] No cóż w sumie to mogę to zaakceptować ale on sika no ... po spodniach :evil_lol: No to będą 3 spacerki . ale w sumie to my robimy takie godzinne spacery to ten jeden może być tylko taki 'zubikacjonowany', 15 min? -
chwilowe rozstanie - pomocy! jak wszystko poukładać!
requiem. replied to requiem.'s topic in Lęk seperacyjny
[quote name='karjo2']Cocker, nie bardzo rozumiem, to psiak w ogole nie chodzi na spacery, tylko ogrod? I dlaczego ktos ma o nim zapomniec? Na spokojnie, skoro[COLOR=darkorange] pies nie potrafi chodzic na smyczy[/COLOR], to niech ktos z nim wyjdzie chociaz na chwile na ogrod. Jedzenie i wode tez przeciez moze mu od razu dac. I ewnetualnie jeszcze jedna osoba, by wieczorem zajrzala do psa. Nie bardzo rozumiem, [COLOR=yellow]nie mozesz go zostawic u kogos z rodziny w domu[/COLOR]? [COLOR=yellowgreen]A zestawienie ryzu z owocami i sycha karma jako jeden posilek, to nie bardzo, po co sam wypelniacz? Tym bardziej, ze jako suche dostaje chappi (wierz mi, gdyby dostawal dobre jedzenie, tez by je uwielbial).[/COLOR] Za duzo paniki, za malo przemyslanych posuniec, moim zdaniem.[/quote] Pies potrafi chodzić na smyczy :lol: ALE zbyt bardzo się moim zdaniem cieszy gdy ktoś inny oprócz mnie go bierzę. Jak biorę go ja to jest tak: Rozbieg, siad, merdanie ogonkiem, turlanie się i dopiero stanie i czekanie aż założę mu szelki. A ktoś inny możę mnieć większe problemy bo nie wierzę jak ten mustang wypadnie z "klatki" to czy nie wpadnie w panikę bo co jak co ale delek mógłby skakać, sikać, lizać, drażnić się , bo jak on zauważy panikę to robi na złość. I ja to wiem bo sama to przeszłam tylko ten sprinter na 4 łapach wkońcu sie zdyscyplinował bo wkońcu tupnęłam nóżką. Niestety nie, bo po pierwsze rodzina ma alergie, po drugie po co? nie lepiej zostawić go normalnie w domu bo rodzina może przejść tylko przez bramkę i już ma delioska na oku. Co jak co ale jak zostawiłam psa u rodziny to musiałam wracać z imprezy o 11 żeby z nim być w domu bo wył jak nienormalny pol wieczora Tego nie zrozumiałam :razz: Mysle, ze z tym kontaktem do weta chodzilo o to zeby zostawic numer osobie, ktora bedzie zajmowala sie psem pod Twoja nieobecnosc. W razie gdyby stalo sie cos zlego bedzie wiedziala gdzie dzwonic i pytac o porade/prosic o pomoc :lol: Zawsze byłam tępa :D Ale tak czy tak musze zadzwonić do weta bo delios ma zapalenie spojówek -
Siusianie na zawołanie - Nagła nauka psikania
requiem. replied to requiem.'s topic in Nauka czystosci
No prosze cie, to że mam wiek taki jaki mam nie oznacza że jestem nieodpowiedzialna :roll: Umie podstawowe komendy, siad, waruj, daj łapę i codziennie z nim to ćwiczę (chociaż akurat teraz tata ćwiczy z moich problemów zdrowotnych) Na spacery chodzi dwa razy dziennie. codziennie bawi się (chyba) doskonale, bo ćwiczymy freesbe, agility i czasami tam normalnie sobie poaportuje. Myślę że jeśli już tak ma być to popuszcza sobie dlatego, że po wyczekaniu znowu ktoś się z nim pobawił. Chociaż nie wiem. Ale to napewno nie to co uważasz karjo2 :roll: -
Od pewnego czasu Delios zachowuje się jak szczeniak, a ma już prawie 2 lata. Jak się go wypuszcza z kojca, biega, biega, a jak chcesz go (przypuśćmy!) wziąść na smycz to sika! normalnie sika, jakby ze szczęścia tylko na leżąco! :evil_lol: :roll: jak tego matołka oduczyć takich przypałów bo już 2 razy obsikał taę po nogawce i teraz ma przezwisko ojszczynoga :oops::evil_lol: I (o dziwo) na nie reaguje! Pomocy! Czy da się go jakoś 'wyleczyc' ? przeżywaliście to samo?
-
chwilowe rozstanie - pomocy! jak wszystko poukładać!
requiem. replied to requiem.'s topic in Lęk seperacyjny
No Basiu najgorsze chyba jest to, że boisz się że ktoś o niej zapomni ;( przynajmniej dla mnie to jest najgorsze. Jeja, chyba musze zadzwonić do weta ;( ale ja w sumie nigdy tak o nie dzwoniłam bo to tata robił, o co się go zapytać? błagam powiedzcie bo on konczy chyba wieczorem prace a ja chciwałabym jeszcze dzis zadzwonic :) Aha i jeszcze chyba przed tym jak będę jechać, wypuszczę go do ogrodu na noc, potem jeszcze rano kolo 7:00 sie z nim przejdę na spacerek krótki. I dam mu normalną dawkę taką jak daje mu rano. Jestem teraz strasznie chora i nie moge zajmowac się delkiem. Jutro już idę do szkoły to już sama dam mu jeść, pić i z nim wyjdę, no i w każdym razie sie popytam. Bo teraz tata go karmi i poi, wypuścił go na chwilkę, ten się rozbiegł. Ale tylko na chwilę bo tata pracuje (ma warsztat koło domu, należy do niego) a tego zająca trzeba pilnowac :p -
chwilowe rozstanie - pomocy! jak wszystko poukładać!
requiem. replied to requiem.'s topic in Lęk seperacyjny
dzieki :) zadzwonie. Ok zmienie coś w jadłoaspisie -
Mam taki smętny problem ;/ Niedługo wyjeżdżam na Węgry. W sumie nic poważnego bo na 2 dni może 3 no ale Delioska nie mogę wziąść ze sobą. Chodzi mi o to że nie mam go zabardzo z kim zostawić. Moja kumpela jest odpowiedzialna ale .. no może nad nim nie zapanować bo on potrafi być uparty i skakać po ludziach Gorzej właśnie jak nikt się nim nie zajmie, jak ktoś o nim zapomni! i Najgorzej jak mu ktoś nie da jeść! ;( przechodze załamanie nerwowe ;( Obmyślałam to tak. Poproszę na wszelki wypadek 3 osoby żeby go doglądały. Moja kumpela i ciocia najwyżej może dawać mu jeść i świerzej wody. Moja kumpela może jeszcze najwyżej troche sprzątnąć mu w boksie. Wszystkie potrzebne składniki do wyżywiania go zostawie w widocznym suchym miejscu i wtajemnicze ją że: - Rano - Sucha karma chappi (wybaczcie ale on ją uwielbia i nic mu się po niej nie dzieje) + smakołyki + woda -wieczorem- ryż gotowany z owocami i sucha karma. + woda na wszelki wypadek przed wyjazdem dam mu świerzą wodę owoce i ryż suchą karmę i smakołyki w umiarkowanych ilościach. Bez spacerku jakieś 2 dni wytrzyma prawda? Bo ... wiecie boję się że osoby mogą stać się nieodpowiedzialne i jak się zgubi albo cos takiego? lepiej nie ;( Za to jak przyjadę może oczekiwać natychmiastowego spaceru Jeżeli macie jakieś nowe pomysły i komentarze proszę wysyłajcie, bo to pierwsze nasze rozstanie i potrzebuje pomocy ... :) pozdrawiam
-
hahahahah looz i spontan dziewczyny, dzisiaj znowu powiedzial "a idz z tymi swoimi koniami do stajni i łajno odwalaj a nie zaśmierdaj szkoly ty piz..." ;/ wkurzylam sie niesle i koplam go w czule miejsce a potem zamknielam w szatni ;d naszczescie nie bylo na mnie bo nie zakablowal :p bal sie. My, dziewczyny czujmy się dumne, dalej jezdzmy i wykanczajmy kablerow :p on jest kapusiem ;p raz malowalismy sobie paznokcie w kiblu to zakablowal mysielismy spadac.
-
Wiecie co macie racje. Jedne dobra drugie nie dodre. Ale myśle że stadnina (moja tzn wiecie) jest normalna. Za każde jazdy wszystkie konie są ożądnie nagradzane. Na wieczór i rano mają czas by się pobawić. Nie są za grube ale też nie za chude. Myśle że dobrze sobie z nimi radzą Poniosło mnie dzis. Z przyjaciółką gadałśmy o jeździe. Ale za nami szedl taki starszy o rok ktory jest okropny Igadal caly czas: Konie konie konie, besczelne istoty, sr..a byle gdzie i są kopnięte. Powystrzelac wszystkie s.ki.i tych ktorych na nich jezdza. dałam mu z liścia. Ten miał okropnie czerwone policzko i poskarzyl na mnie. Dobrze ze dyra nic nie powie rodzica bo jj ladnie i kulturalnie powiedzialam ze to przemoc slowna. Dobrze ze mnie lubi bo niezle by mi sie oberwalo. Zostalam na 2 dni (choc tajnie ale) zawieszona w prawach ucznia ;/ przez jakiegos pionka ptory wyzywal te bezbronne konie ;/ jak jeszcze raz tak powie dostanie w drugi policzek 3 razy mocniej ...
-
[quote name='anmi0']Będziesz w Klikowej??? o łaaał super! z naszej stadniny pojechała na tą wystawę Sabrinka ze źrebakiem:loveu::loveu::loveu: a do Będzina miałam jechać zdawać odznakę ;ppp ale sie nei udało heh[/quote] klikowa jest 15 min od mojej wiochy :D także bez problem byłam. Ale na feela nie moglam przez ta szkole ochydna ;/ [quote name='Dorkaa']Możesz :P Zaawansowana to ja nie jestem, ae zawsze cos :P Ja też teraz mam zamiar kupić kask, tylko muszę znleźć jakiś dzień w który będę mogła się wybrać do Będzina.[/quote] kupilam sobie czarny kask za 152 zl, ale że zaprzyjaznilam sie z corka tego pana i byl koniec imprezy znizyml nam do 121 :D [quote name='anmi0']to super... bo ja przyszłam się wyżalić...:placz::placz::placz: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=p6_jKYcRDs8[/URL] Malutka... umarła!!!:placz:[/quote] [`] przykro mi :shake::-( Kłusowała pod dzieciakami? :shake: wybaczcie, ale to chore, nie wiem co tam ten sie dzieje oprzy astmie, ale porownam to z człowiekiem. Czy jak człowiek umiera na grypę to idzie wtedy do pracy? Koń z astmą nie powinien kłusować, jeździć itp. Gloriah w tej stadlinie gdzie jeżdże ma miała zapalenie płuc i ciągle kaszlała. Nie może jeździć jak są upały i przymrozki (to wiadomo) więc jest jeszcze Grom i Jutrzenka (<3 hehe) i to jest tak : grom jeździ tylko kilka razy bo musi odpoczywać przed zawodami, ma godzinne lub dwu odpoczynki a wtedy pałeczkę otrzymuje Jutrzenka, potem grom 2 godziny a jutrzenka odpoczynek itd. także jakoś sobie radzą ale puki gloria nie wyzdrowieje muszą tak dociągnąć Jeszcze raz [`] dla Malutkiej :(
-
Hej wszystkim, no ktos tu mial racje " moze kiedys bedziesz jezdzic konno" :) moja "konica" to jutrzenka. Nie jest moja, a sie w niej zakochalam ;(. Narazie jeżdżę z lonżą. umiem Anglezować. najgorsze jest to podskakiwanie. :D i nogi mnie bolą ;p ale naprawde jest swietnie. piety na dół, kolana do siebie, i same biodra pracuja ;p Mam pytanie, za ile kupiliście strój? to znaczy bo ja dzisiaj bedę na takim pokazie w 'klikowej' kupować kask (nie wiem jak to sie nazywa) :p . Podobno na takich paradach są drogie ale może jakiś na moja głowę będzie bo cały czas w toczku nie mogę jeździć. Mam nadzieje że mogę na was liczyć, zaawansowani jeźcyy jak gnębi mnie jakieś pytanie? :) pozdrawiam cocker
-
druga tura jutro
-
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/6282/tictacdf7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=88&i=tictacdf7.jpg][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/6282/tictacdf7.e7fb5362fd.jpg[/IMG][/URL] Deliosku zainwestuj w tic tacki
-
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/8357/nowe1kx6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=99&i=nowe1kx6.jpg][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/8357/nowe1kx6.ce7093222f.jpg[/IMG][/URL] No,wreszcie sie doczekal :)
-
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/4362/noweib0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=225&i=noweib0.jpg][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/4362/noweib0.dee6ac43cf.jpg[/IMG][/URL] W NIEZIEMSKO GŁOSNYM SZCZEKU DRZE SIĘ - GDIE KARMA ?
-
Ok daje tuzin
-
kto chce fotki? mam duuuuzio fotek
-
brzuch rośnie a chlopaki juz nie przychodza. Weterynarz przyjedzie sprawdzic czy nie jest w stanie błogosławionym
-
jak by w polsce byla kara smierci :/ ;/
-
o boże, nie wiem czy przyjadę ;( to zależy ;( Albo na słowację na tydzień, albo na wystawę z dogomaniakami ;(
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
requiem. replied to betty_labrador's topic in Galeria
aa i jak ci powiedzial zebys nie szukajla kolegi aty powiedz "lepiej poszukaj tego [COLOR=Red][B][cenzura] [/B][/COLOR] w tobie" a zreszta smierdzi od niego z daleka i widac na odleglosc. Juz nie nawidze tego kolesia. Szczeze, jak go zobacze napluje mu w twarz i skopie bo [COLOR=Red][B][cenzura] [/B][/COLOR] Takie owady zyja na swiecie zee ... -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
requiem. replied to betty_labrador's topic in Galeria
jeso betis! jestem z toba :** Takiemu [COLOR=Red][B][cenzura] [/B][/COLOR]to ja bym powiedziala pocaluj sie w [COLOR=Red][B][cenzura] [/B][/COLOR] a nie plakala. Spokojnie, ale de debil, taki szkód i nie wiem co on w tobie zlego widzi. Ty jestes dzielna betti i jestes super dziewczyna ii .. ii .. kochamy cię, a takim gburem to sie nie przejmuj jak ja bym go :angryy: -
a ty kori w sobotę? ;>
-
[quote name='magda_drakkar']Tak. Pewnie:) Mi też szkoda:-(:roll:[/quote] to swieeeetnie :evil_lol: oh jak się cieszę i jak przyjemnie kołysać się wśród drzew gdy szumi szumi woda i słychać ptasi śpiew ... :eviltong:
-
mc dzik a czemu wniedziele ty niet? myslalam ze cie spotkam ;( ooo a retriever tez mile widziany marta&karmen - moze się zobaczymy będę pytać "ty z dogomania, ty z dogomania" ;p