Jump to content
Dogomania

requiem.

Members
  • Posts

    869
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by requiem.

  1. [quote name='Lolan']smallpati pewnie ja :razz: jak Aneta z trudnym nazwiskiem to ja xD a spoko dziecwczyny, spoko xD woczraj troche posiedziałam, ale nawysyłałam tych zaproszeń łuhuhu ;)[/quote] wybacz lolan za to glupie pytanie :oops:
  2. ja czytałam że pies (jak własciciel się zatrzyma) powinien automatycznie siadać. Bez komendy io bez szarpniecia SIADAĆ. I, no cóż nie mamy problemow ;p beee a ja musze mu piosprzatac w boksie i bedziemy cwiczyc siad ... a na jakim "etapie" uczenia sią wasze psy? jakie komendy teraz idą?
  3. [quote name='joanika']Lanę uczę komendy stój przez jezdnią - i już 8 na 10 przejść sama się zatrzymuje co mnie ogromnie cieszy :loveu:[/quote] to swietnie ;)
  4. czesc dzieciarnia :diabloti: Jaka moliii!
  5. [quote name='WŁADCZYNI']1. Gdzie byli rodzice tego uroczego szkraba? :roll: 2. 11 latek?! Spray, rozwalanie przystanków i ćpanie?! Ja w tym wieku to papierosa nawet w ustach nie miałam. Powiedziałaś tacie? Może warto by pogadać z tatą tego chłopca że chyba jest coś nie tak:mad:[/quote] 1. :diabloti: oto jest pytanie ... huśtala mama synka 2 a tata na meczu :cool1: 2. jeszcze nie.... ale porozmawiam z nim ...
  6. [URL]http://images28.fotosik.pl/216/bb4e9388e08b5220med.jpg[/URL] dudek odbiera piłke ronldihhnio ... a co to? z tyłu dobiega bosak!!!!!
  7. hahahaha dawaj dupę :P jakie nowoczesne polecenie :P
  8. to juz 2 profil "dogomaniacy" ;]
  9. [quote name='baffi2']moja Nelly zniszczyła torbę na śmieci aby dostać się do opakowania po parówkach:evil_lol:[/quote] leze i sikam :diabloti::evil_lol:
  10. eh ... troszke przykre ... a ja jestem wkurw iona na calego ;/ tzn. dzis i wczoraj bylam! 1. Moj 3-4 letni KUZYN wylał na psa (NIE SWOJEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) paliwo! dobrze ze tince sie do oczu nie dostalo! zostala myta 3 razy i obeszlo sie od zabiegu weterynaryjnego bo polał ją po zadzie chyba ... Boże moja ciocia ryczy (pies Tinka - -jej własność) ja rycze a miko0łaj się smieje bo jak ;/ Kurna myslalam ze wykituje! jak sie zblizy do mojego psa to niech go ręka boska broni! a dzisiaj odwiedzil mnie robert ze swoim tata. Tzn mojego tate bo naprawaia im samochod (zaliczyl juz 2 przystanki (rozwalil), 3 budynki [spray] i narkotyki w szkole przychowuje (cegówka) oczywiście nie chodzi do szkoły bo ma prywatne lekcje z psychologiem kurna! 11 LETNI CHLOPAK!!!!!!!!!!!!) no więc przyszedł ,... a ba ! z koleszka! i mowi pbierz tego psa. Delios nie zwazajac na Robusia piepszonego bawi sie glumiakiem dopiero ja wyszlam i mu kurna powiedzialam ale nie bede powtarzac bo powiedza ze klne ... Z liścia mu 4 razy i mowie ze jak podejdzie do mojego psa to dostanie 4 razy mocniej ...
  11. [quote name='WŁADCZYNI']Podobno kocia skórka dobrze na nerki robi. Ale nie wiem ile w tym prawdy. Zapewne jeśli umierałabym z bólu to i po to bym sięgneła. Cocker poproś rodziców żeby pogadali z rodzicami tego gościa.[/quote] A ba! tata pogadał ale oni to sobie z tego baaaardzo dużo zrobili. Jak by powiedziali ze "jej nie lubią" wzięłabym sucz i nie obchodzi mnie co ten bachor kurde se pomyśli buchnęłamym śmiechem prosto w twarz tej 'matki' (inaczej) a moi koledzy obwinęli by ich dom papaierem toaletowym :diabloti:
  12. [quote name='smallpati']:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: i jeszcze raz :placz: Idę 5 min temu z psem na spacer, robie rundkę tak jak zawsze, patrze na trawce stoi starszy pan i pani i sobie rozmawiają. Mijam ich i słyszę rozmowa typu "a bo ja taka chora" (jak to staruszkowie) i w pewnym momencie facet do babki "lekarz mi polecił żebym zabił kota i się tą no, skórką obłożył" :placz::angryy: tak mnie zatkało że przeszłam i nic nie mogłam powiedzieć, zresztą i tak by wyglądało że podsłu****e ich rozmowę. Powiedzcie mi czy ludzie są aż tak okrutni? :angryy:[/quote] Oj są, w sumie to nic nowego bo są chorzy zawsze.... buahahahahahahaha.. ehs zal :shake: ja bym nie zwazala na kulture tylko powiedziala staremu prosto w twarz co mysle o sposobach leczenia jego lekarza i jaki to jego lekarz jest popiepszony :shake:... a ja dzisiaj duzo podsłu****e Np. szłam sobie do Monik . i patrzam a tam pies sie pląta kolo takich tego ten dzieci. W moim wieku jacys ... po ziołach. Ale ok nie wytrzymam pies sie placze pod samochodami a te Pi*** se gadaja. To byla jkis tam michal i ktos tam co nie? to ide i sie pytam z monką "to wasz pies" a ta dziwczyna mowi to jest jego pies. Ten chlopak pojechal na rowerze (sunia w ciąży) i ją zostawił a ona się po ulicy plącze! sunia sympatyczna tylko bryudna i nie zadbana ale słucha jak mwoie nie wolno isc na ulice.. ja mowie tej dziewczynie czemu on ja nie wziął a ona bo on juz jej nie lubi ;/ ja mowie czemu a ona "nie wiem ale tak powiedzial ze jej juz nie lubi i ze ona cuchnie" :/ zal :shake: przy tym jeszcze mowila "spadaj glupi pies" susia sie lasi slodka. Ten dupek wrocil. Ja sie dre, "a psa wziasc juz nie laska! korona ci z glowy spadnie jak krzykniesz vchoc?!" a on zucil fochem "brima" i pojechal. Czy tacy huuuu .. zasluguja na zycie? :angryy: no prosze was "mama kup mi psa puki maly" a potem tylko go pod sklepem zostawic! kurna taka jestem wkurzona ood rana zee. ...
  13. ja tez na psa jeszcze nie nadepnęłam. Pozatym nie trudno go zauważyć jak to takie czorne lata
  14. nie prawda, ja cie loviam czy malujesz czy nie :P
  15. a niech to szlak aka ona śliczna :loveu: :loveu: i taka podobna do delioska :loveu: :lol!: [URL]http://img215.imageshack.us/img215/5076/dscf0390ry8.jpg[/URL] jeso, zakochalam sie :loveu:
  16. a mnie to juz nikt nie lovia :placz: Betti boskie :P w sumie jak zawsze :P
  17. wiągnął ale do nosa. Nie wiem jak to sie stalo ale skialczal bod drzwiami. Batrze a tu mu coś z nosa wystaje :evil_lol: ale to nie bylo daleko. Bał się to strzepać a to zaraz przy dziurce było :P i szedl z taka lepetyna do gory ... ;/ :D co za pies. Jak on nie kombinuje. :P Albo z miskami jest najlepsze :P Bierze miskę w zęby biega se z nia. Polozyl na zuiemie. Bierze druga i wali o ta pierwsza :D:D
  18. [quote name='smallpati']No to mój dzisiejszy klient (pierwszy po za Moli :evil_lol:) to 5 miesięczny foksterier Rufi, żywy maluch nie chciał pozować do zdjęć i w ogóle przy obcinaniu też nie współpracował zbytnio :razz: Maszynki się bał więc był ścinany nożyczkami i kończony trymerem [/quote] to ile ty, skarbie masz talentów bo zliczyć nie umiem :evil_lol::loveu: slicznie naprawde :loveu: obetnij tak mojego matołka :evil_lol: nożyczki się stępią :diabloti: Ja też lubie czasami coś u psa obciąć, raz nogi raz głowę ... :diabloti: a raz obcinałam bródkę mojego deliosa i jego siostry. Jedyne wrażenie - Mammamija! jak oni sie wiercili. Tinka to jezcze jeszcze ale ona jest tak obrośnięta że nie wygląda jak pies tylko jak mop ... ale ok. Kiedys ja utne. :eviltong: A Delios to już masakra. Skacze wierci sie. Jest nauczony siedzieć przy pielęgnacji np. jak go czesze frymuje. Relaks, życie jak w madrycie, raz sie wyłozyl i czekal az sie kolniezem zajmę :evil_lol: Ale nozyczek to chyba nie lubi ... to było tak : Monika trzymaj go! Nie wierć sie. O jedna strona zrobiona! Monika jeszcze tu. Trzymaj go. "pati trzymaj go! bo zezre te nożyce do cholery" Wysra bo tępe "hahaha" :evil_lol: :diabloti:
  19. nie, od czasu jak delios wsadzil go do nosa :evil_lol:
  20. ona lize ja a ona ja :D czy to wam czegos nie przypomina :diabloti: dobra nie wnikam w szczegóły :P jaka kicia białasuper :P
  21. [quote name='WŁADCZYNI']ja długo i namiętnie na ten tmat dyskutowałam - z czarnymi, z wierzącymi i mniej wierzącymi. Dla mnie też nie powinno być tego rozdzielenia ale ja jestem niewierząca i wogóle diabeł wcielony:diabloti:[/quote] niewierząca czy nie praktykujesz? :evil_lol:
  22. o jej biedulka :( ale i tak jest śliczna :)
  23. jak to jest z zarciem? :D ile jedza, ile pija, jedza lapczywie czy dumnie?
×
×
  • Create New...