-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Mrozy polarne nastały, śniegu nam dziś napadało, a tak ostro biegają na wybiegu dwie damessy. Pańcia spaceruje po ogrodzie, a nas porzuciła na takim mrozie straszliwym i mamy siusiu zrobić............... -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Tak, no i to Beti zapewne, bo nagle pewnego wieczora władowała się do koszyka, a rano był obgryziony.................... inne psy nie niszczą szczękami żadnych przedmiotów. Beti strasznie nocami goni też tego kocura w tle. W dzień nic się nie dzieje, a po nocach lata za nim jak pokręcona jeśli on chce gdzieś w okolicy tej damessy się uwalić. Zresztą ona nie należy do miłych, wiecznie warczy na zwierzaki w ciągu dnia jak te zbliżają się do miejsca gdzie ona leży. Toleruje tylko Polę i podlizuje się maksymalnie naszej Lady, okazując jej 100% uległość. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Serdeczności zostawiam dla wszystkich i ogromne podziękowania dla Mattilu za wpłatę na psiakerskie konto!!! Z okazji weekendu zostawiam trochę zdjęć, ponarzekam innym razem. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Damessy są rzeczywiście wyjątkowe, dwie złośliwe małpiatki, mają już na wybiegu podwójną furteczkę zamontowaną................więc nie boję się tak je zostawić na kilka minut i spacerować sobie po ogrodzie. Jedna furteczka jest z panela ogrodzeniowego, a druga drewniana jak widać na zdjęciu. Modernizować na poważnie będziemy wiosną jak będzie ciepło. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Dziś, wyjściówki. Dwie damessy na wybiegu intensywnie wypatrują czy już je zabieram do domu po dwóch minutach. Ja krążę po ogrodzie, a te stoją jak kołki. Ale jakbym zginęła z widoku, to po chwili zaczęłyby się kombinacje ucieczkowe. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Jeszcze kilka fotek potworów naszych. Sorry za wystrój wnętrz. To prześcieradło na fotelu musowe - inaczej co pół roku musiałabym nowy kupować. Prześcieradło z gumą bo każdy kocyk będzie spadał, a oparcie po dwóch dniach byłoby zlepkiem kłaków. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Damessy dziś w nocy zasikały na maksa chodnik z grubego sznurka w przedpokoju.................dodatkowo Beti raczyła na niego zwymiotować bo przecież najlepiej pasuje jej na czymś miękkim. Nie wiem czy da się ten chodnik uratować, wyprałam, wyszorowałam, ale czy to coś da, to nie jest mini chodniczek łazienkowy niestety. Beti ma dodatkową schizę, że jak zaprasza się ją do wyjścia na spacer, to czai się idąc powoli i często siada żeby nasikać w domu. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Kluski dziś miały śnieżne szaleństwo, w nocy spadło trochę śniegu i szczególnie Tuptuś i Fizia biegały jak nakręcone z uśmiechami na pyszczkach, damessa Pola umierała z rozpaczy i wychłodzenia, stanęła jak przykręcona śrubkami do podłoża i piszczała z rozpaczy. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Większość czasu spędzają na spaniu. Fruzia jak Fruzia, jakiś czas temu dostałam jeszcze meila, że jest wszystko w porządku i dają radę, w ogóle na FB odnajdują mnie osoby, które kiedyś tam przygarnęły od nas jakiegoś psiaka i ja czasami już tego psa nie pamiętam - w sensie jak u nas się nazywał :-), straszne ilości tych stworzeń się przewinęły. Nie da się wszystkich dobrze pamiętać. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witaj Gusiaczku, witamy wszystkich zaglądających. U nas nudy, nic mądrego się nie dzieje. Wczoraj przyszedł pan spisać licznik wody i Tuptuś zasikał jak wariat całą podłogę w kuchni, w nocy zaś uwalił się na mnie i jak chciałam go przesunąć to znowu się na mnie rzucił z zębiskami gamoń. Ciekawe jest to, że ja nawet nie zdążę go przepchnąć i wystarczy sam dotyk aby kłapnął. Strasznie jest płochliwy, ma lepsze i gorsze dni, czasami zachowuje się jak mały psycholek bojący się nawet mocniejszego podmuchu wiatru. Bywa, że w nocy wskakuje i zeskakuje kilka razy z łóżka, włazi pod łóżko, kręci się jak nawiedzony. Wraca, uwala się, a po chwili znowu zmyka. W ciągu dnia miewa akcje sikania w domu, pomimo wielu spacerów - wychodzi częściej niż pozostałe psy. Chwilowo w nocy nie sika od pewnego czasu, ale nie chwalę. Nic to, zapodam jakieś fotki. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
On nosi taką obróżkę feromonową. Tuptuś jest lękliwy no i boi się obcych, boi się też spacerów na smyczy poza terenem ogrodu, zamknięcie w pokoju poskutkuje tym, że pokój też będzie zasikany, a jak się go wypuści to i tak będzie obszczekiwał - co nie jest akurat problemem- no i zasika wszystko wokół. Generalnie jest to problem bo nikt go w takim stanie nie przygarnie. Ta płochliwość musi z czegoś wynikać, z jakichś wcześniejszych doświadczeń. No i jeszcze trzeba na niego uważać bo rzuca się z zębami jeśli ktoś chce go delikatnie przesunąć na kanapie czy w łóżku, śpi zawsze z nami, ładuje się na poduszki i czasami trzeba go lekko przemieścić i wtedy on atakuje. Mnie lekko dziabnął 2 razy. Pomimo spokoju jaki tu ma i obchodzenia się z nim jak z jajkiem, on bardzo wolniutko wraca do równowagi. Rok temu atakował jak szalony moją wnuczkę, także i tak jest postęp ogromny. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Spacerowo. Damessy już mają schizy bo dziś kropi deszczyk. Pola w ogóle nie chce spacerować, na wybiegu uciekłą do budy i koniec, jedynie wytarganie na siłę za fraki skutkuje tym, że postoi chwilę na cegłach ułożonych wzdłuż ogrodzenia wybiegu.................... -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Witam w słoneczny od samego rana dzień. Szkoda tylko, że po cichym i spokojnym poranku, wrócił znowu paskudny wiatr. Tuptuś dalej kiepsko rokuje jeśli chodzi o sprawy poszukiwania mu nowego domu. W zeszłym tygodniu przyjechała moja córka i oprócz tego, że Tuptuś obszczekiwał ją nawet na drugi dzień, to jeszcze sika jak wariat kiedy ktoś nowy się pojawia. Kiedy ktoś przyjdzie biega jak nawiedzony po mieszkaniu i bezwiednie dosłownie sika, zalewając całą podłogę. Jak przyjechał chłopak Karoliny do nas bo z Warszawy razem lecieli do Anglii, to Tuptuś powtórzył swój uroczy repertuar. Szczekanie to pikuś i fakt, że zachowuje się jak mały dziczek, ale ktoś cię odwiedza, a tu cała podłoga w ciągu chwili zasikana i lecisz po mop, a za chwilę od nowa to samo. Jak przychodzi gość od licznika wodnego, akcje są takie same, a nie sposób go delikatnie zaprosić do zamkniętego pokoju jak ktoś puka do drzwi bo robi się dziki i wystraszony. Dziś w nocy, któraś z damess zaczęła rozgryzać kosz wiklinowy.............coś mi się wydaje, że panny obie wylecą na nocki do kojca, nie mam już sił na te ich cyrki, Beti zaatakowała też kota w środku nocy. Ona zresztą jak zalegnie na fotelu to co rusz warczy i się szczerzy, nawet jak jakiś zwierzak przechodzi obok. Poniedziałek spędziłam w szpitalu i wczoraj przeczytałam na wypisie, że mam prowadzić oszczędny tryb życia, w związku z tym prowadzimy taki wspólnie. Pańcia z nosem w książce, a psy z muchami w nosie. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
To Warszawiak rodowity, wyhaczony z chaszczy warszawskich jako młode i półdzikie kocie, no i taki półdzikusek się ostał - jaka mina, taki charakter :-) -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Toż to oczywista oczywistość. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Wyjęłam 4 takie kosze i jedynie Beti w ogóle z nich nie korzysta, no i nasza Lady, ale ona to wielka jest i tylko jedna łapa jej się mieści. Chyba dobranoc w takim razie. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Problem w tym, że damy ani na spacerze ani na wybiegu jak ktoś z nimi jest, a Beti to już w ogóle porażka, na smyczy człapie jakby pod gilotynę ktoś ją ciągnął. Jak zamknę w kojcu to po godzinie będzie komplet do sprzątnięcia, jak nie wyprowadzę z domu do kojca to w domu na legowisku wielka kupa, a jak zostawię wolno na wybiegu to zaraz jest szarpanie ogrodzenia, nawet się za długo nie zastanawiają. Jeszcze zdarza się, że jak z Beti pojedynczo na wybieg pójdę to coś zrobi łaskawie. Pola częściej sika na spacerach, ale kooopa to dopiero jak jej ma zadek rozsadzić...................