Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. No własnie szef pozwolił podobno zostać dwóm psom i dosyć. Poza tym ona widać taka domowa malizna chyba... Szkoda jej kurcze!
  2. Okazało się, że sunia nadal jednak tam przebywa...:p Jest przekochana, milusińska, wspaniała, garnie się do człowieka:loveu:.
  3. Czy ta facjata kogoś Wam przypomina?:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1255/e96633f2e6bd00dfmed.jpg[/IMG][/URL]
  4. Amelki już tam nie ma, dziewczyna mówiła, że nie widuje jej już w kombinacie, ani nigdzie...:shake:
  5. To o "moją" Onkę chodzi??? Teraz to mnie zmroziło! To jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197783-Onka-Hera-ma-DS-)?p=18336711#post18336711[/URL]
  6. [quote name='jaanna019']A jak tam ONka spod bloku Agi? Już jej dzieci smyczą nie tłuką? Wysterylizowana? Podobno byłaś z wizytą zimą w zeszłym roku?[/QUOTE] Czy to chodzi o "moją" znajdę z tamtej zimy??? Przecież na jej wątku napisane, że miała być sterylizowana na poczatku 2011 i że wszystko u niej ok! Nie???????????????????????????????????? To taka kochana, mądra sunieczka, co się z nią dzieje?
  7. To proszę o nr konta, przeleję 50 zł.
  8. Ruda nawet się nie domyśla, jakie menu jej tu ciotki szykują:).
  9. Dzięki chociaż za podnoszenie, a może jednak ktoś wypatrzy...
  10. Ma ktoś może kącik na potymczasowanie tej malutkiej terierkowatej miłej suni:cool3:?? Sunia miała cieczkę, trzeba ją wysterylkować. Oczywiście ktoś, kto by się zdecydował (pliss) nie poniósłby żadnych kosztów;) związanych z utrzymaniem małej. Jej historia jest zdumiewająca. Od jakiegoś czasu plątała się z psami w Fastach, a któregoś dnia pojawiła się koło działek na 27 Lipca (prawdopodobnie zagoniły ją psy). Teraz znowu jest w Fastach na terenie zakładu, gdzie chcą się jej pozbyć:-(. Nie wiem jak ta malutka dotarła tam i z powrotem po tak ruchliwej (!) trasie:roll: (10 km w jedna stronę), ale czas, gdy jej nie było w Fastach zbiega się z tym kiedy była na Wygodzie; kolor, wielkość też się zgadza. Ponieważ widziałam suńkę na własne oczy, to oczywiście chciałaby się jej pomóc. Wiem, wiem, że jest schronisko, ale najpierw szukam lepszego rozwiązania... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1104/9965a4af694dec6emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl][img]http//images46.fotosik.pl/1249/63d842d5c3194a00med.jpg[/IMG][/URL]"][COLOR=#000000][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1249/63d842d5c3194a00med.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1238/8d6f61bafcd19bb8med.jpg[/IMG][/URL]
  11. Jeśli szczeniak/szczeniaki chodzą za matka, to jak nawet tylko ona się złapie, to raczej małe nie odejdą od klatki;). Z chęcią się dołożę do sterylki, zresztą już to kiedyś mówiłam [B]yup[/B], która pewnie zapomniała:eviltong:.
  12. No kurczę, a Ruda już wiedziała, że tam jedzenie i pewnie by wróciła wcześniej czy później. Szlag!!!!! Całe szczęście, że nic się nie stało...
  13. Nie wiem jakim cudem, ale jakoś do tej pory nie trafiłam na wątek:roll:. Jednak z końcem roku się udało, dzięki małym podpowiedziom;). Trzymam kciuki dziewczyny:).
  14. Pozdrawiam z końcem starego roku i życzę wszystkiego najlepszego w nowym:). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1289/431546f2afeab489.jpg[/IMG][/URL] [B]Tłamsik[/B], nie było gdzieś tam u Was białej terierkowatej suni w cieczce?? Wczoraj była na 27 Lipca i gdzieś zniknęła.
  15. Na BO ktoś chcial kupić konia, może Mikiego podesłać, jako pociągowego;). Ale chlopak sobie poszaleje:).
  16. :thumbs:Trzymamy kciuki! [SIZE=2]Oby nie dał chłopak plamy:oops:.[/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1]A domku szukajcie "w razie czego";). [/SIZE]
  17. [quote name='Sigourney.Weaver']....Staracie się „uratować” kundla, który obok dogo nie leżał. ... To jest jakiś biały kundel, pomiot pseudohodowlany, a nie rasowy pies , więc nie róbcie krzywdy rasie i nie piszcie, że jest DA !!! Skomentuję to tak: PRZERAŻAJĄCE! Brawo, miłośniczko (tylko czego?)!!!! I dodam - tak, staram się ratować każdego KUNDLA. I uważam, że każdy zasługuje na szansę, czy jest człowiekim, psem czy innym żyjącym stworzeniem. Zwłaszcza jeśli to, jakim jest, zawdzięcza ludziom, przez których takim się stał. Smutny koniec tej historii.
  18. Ogłoszenia bez zdjęć to lipa. Ma allegro? Mogę mu wystawić. Pomysł na dt był w moim poprzednim poście. Można też wykupić pakiet ogłoszeń na cała Polskę. Był w Pupilach w Porannym?
  19. Jeśli leży Wam na sercu los tego psiaka, to sprawdźcie koniecznie do jakiego schroniska miałby trafić:roll:. Trzeba zadzwonić do Urzędu Gminy i zapytać, gdzie trafiają odławaine przez nich zwierzęta. A może w ogóle nie mają z nikim podpisanej umowy, to nie zajmą się, albo sprawią, że zniknie problem...:shake: Ten psiaczek ma szramy od walk. Albo walczy z psami i zwycięża albo jego gryzą. W niekontrolowanym schronie zostanie zagryziony. Przykro to mówić, ale to niestety prawda. Jeśli nie macie miejsca, to może w grę wchodziłby hotel, dt płatny? Kosztuje to ok. 300 zł miesięcznie i wtedy szuka się na spokojnie domu. Wcześniej czy później się to udaje. Nie raz wielu z nas to przerabiało, ale trzeba naprawdę chcieć i być zdeterminowanym do pomocy. To podstawa. Zbiera się grono osób, które deklarują co miesiąc albo jednorazowo jakąś składkę i miarka do miarki... Jest wiele wątków psiaków, które dzięki takiemu działaniu grzeją już dupkę w swoim domku. Ogłoszenia, ogłoszenia, ogłoszenia... W innym przypadku już by nie żyły, albo wyglądały nadal zza schrniskowych krat. Wykorzystałyście u siebie już wszystkie możliwości?? Wszystkich znajomych i znajomych znajomych czyli nieznajomych;)? Napisz, co Ci powiedzieli o schronisku.
  20. Skoro jest tyle osób zainteresowanych losem psa... Najlepsze co możemy teraz zrobić, to zachęcić opiekunów i wesprzeć ich finansowo, by mogli być pod fachowym okiem szkoleniowca. Nie zostawiajmy ich samym sobie, pomóżmy. Proponuję się na tym skupić. Na ten cel dokładam 100zł.
  21. [quote name='wrona513'] bo dla mnie pies ktory raz ugryzl ugryzie drugi to tak jak z czlowiekiem zlodziej ktory raz ukradnie ukradnie i drugi raz. ( To niestety, a raczej stety nieprawda... [quote name='Proxima']Moja suka, kiedy się do nas przybłąkała, to siedziała za garażem trzy dni z paszczą jak krokodyl - nikt nie mógł podejść, nie mówiąc o dotknięciu. Do teraz toleruje zaledwie kilka osób, a akceptowanie każdej kolejnej trwało wiele dni. Jednak nie mogłabym sobie wyobrazić bardziej kochanego i oddanego psiska - miłość nie zawsze jest łatwa, czasami trzeba jej pomóc [quote name='LILUtosi'] ...najpierw spędził chwile zgrozy w lesie, później wybawca, po czym znowu świat legł w gruzach i trafia do kolejnego domku, i znowu do kolejnego. Człowiek by się pogubił. 1/3 psów naszych zachowałaby się w takiej sytuacji niepożądanie. Tyle, AŻ tyle...
  22. Macie jakieś zdjęcia psinki? Mam nadzieję, że znajdzie super domek.
  23. Kaszanka, leniuchu, wstawiłam te zdjęcia, które wysłałam Ci na maila;) Niestety, tak jak przewidywałam, nie są najlepszej jakości.... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1094/0b7a9fe03cb77772med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1244/0b2ba5be1817e76cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1239/4f620c35aaac4c3fmed.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...