-
Posts
6714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dreag
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Dzięki [B]kaszanka [/B]za ogłoszonka:). -
[COLOR=black][B][COLOR=royalblue]Ogło na bialystokonline, jak obiecałam (tekst wykorzystałam z FB;)):[/COLOR][/B][/COLOR] [COLOR=black][B]Cywil, pies z podlaskiej pseudohodowli błaga o pomoc...[/B][/COLOR] [IMG]http://www.bialystokonline.pl/oglosz_gfx/2183374[/IMG] [B][COLOR=black]Mam ok.10 lat. W swoim życiu wiele przeszedłem. Przywiązany do łańcucha, głodny, trzęsący się z zimna. Nie wiem dlaczego nasza Pani tak potraktowała mnie i mych psich kompanów. Przecież darzyliśmy ją ogromną psią miłością. Dzień za dniem mijał na łańcuchu. W głębi psiej duszy marzyłem, że nadejdzie taka chwila, w której dobrzy ludzie pomogą mi i psim przyjaciołom. Udało się! Moi koledzy są już bezpieczni. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Ja sam zostałem przeniesiony do ciepłego kojca i nakarmiony. Tak bardzo chciało mi się jeść... Gdy dostawałem miskę ciepły głos szepnął mi do uszka: "Cywilku nie martw się, nie zostawimy cię. Na pewno znajdziemy też dla ciebie dom". [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Bardzo proszę chociaż o dom tymczasowy, żeby też do mnie kolejny raz uśmiechnęło się szczęście. Tel: 797 507 715 lub 511 067 351 [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Kto może pomóc??? [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Link: [URL="http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/...ON99/117479518"]www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/...ON99/117479518[/URL][/COLOR][/B]
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Baby, nie krakać mi tu o nieadopcyjnych dobkach, bo zamorduję:diabloti:. A poza tym w ogłoszeniach na BO on już od jakiegoś czasu nie doberman, tylko zwykły mix;). Tak Wam się wydaje, że on w typie rasy:eviltong:. No chyba, że ktoś by chciał dobermana:cool3:, to jak najbardziej, bardzo podobny, akuratny;). [B]Konik[/B] na wybiegu miał dziś 4 panienki, pewnie byl oszołomiony taka ilością płci pięknej:cool1:. Jedna z wyraźną chęcią zapraszała go do zabawy, ale ten się na razie zastanawia:razz:. -
[COLOR=black][B]Z BO:[/B][/COLOR] [COLOR=black][B]Przyjmę haskiego[/B][/COLOR] Witam. Posiadam duży dom na wsi z ogródkiem, poszukuję aktywnego psa typu husky. Obejmę go opieką. [COLOR=#c00000][B]Cena:[/B] d/u [COLOR=#aaaaaa]dodane: 2012-02-27 08:40:37 ID:2181882 Użytkownik: madzia1992 [/COLOR][/COLOR]
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaszanka']Agnieszka - ostatnio jakoś opłotkami do mnie doszlo - że dobki są nieadopcyjne :( że ludziska nawet wycofują sie z oferowania dt dla nich :( mam nadzieję - żę Konisia ta plotka ominie.[/QUOTE] Ty nie rozsiewaj plotek;). Ale pocieszycielka się znalazła:mad:. Na szczęście mam znajomego, który ma dobka i go kocha, nie przeszkodziło mu w tym nawet urodzone dziecko, które teraz już ma z 5 lat. Ja też zawsze je lubiłam. To już 2 osoby:eviltong:. Ale tak z ciekawości zapytam - cym to wg tej plotki jest spowodowane:cool3:? Mów jak na spowiedzi. -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Uff, dziś z rana, jako pierwsza otrzymałam lepsze wieści od Kuny;). Oby się udało. Ale za to potem przeżyłam koszmar... I nie chodzi o Konika lecz innego psa i bezdomne psy w ogóle. Jestem przerażona tym, że [B]bez względu na sytuację psa[/B], bezdomniak w Białymstoku nie ma na kogo liczyć w sensie pomocy z urzędu... [B]Greta[/B], tak się spieszyłam do pracy;), ale i tak nie dotarłam na czas przez inną bidę. Na szczęście i dzięki temu, że naraziłam się na niemiłe konsekwencje w pracy i nie tylko, wszystko skończyło się szczęśliwie. Uff. Choć jak o całej sytuacji pomyślę, to niewielkie pocieszenie... -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Kolejny kontakt spalony:(. Szukamy dalej... Lecę do roboty. -
[COLOR=black][B]Szukam domu tymczasowego (może być za niedużą opłatą). Zapewniam karmę, opiekę weterynaryjną i ogłoszenia. [/B][/COLOR] [B][COLOR=black]Przez ostatni miesiąc Koni mieszkał w bloku w domu tymczasowym, niestety opiekunka wyjechała i Konik musi znaleźć inne lokum. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]W domu psiak zachowuje się wzorowo. Jest grzeczny, spokojny, prosi o wyjście za potrzebą, zostaje bez problemu sam. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]To ok. 3-4 letni pies, który wprost kocha ludzi. Przebywanie z nimi to dla niego największa radość i sens życia. Lubi się przytulać, jest przyjacielski, wpatrzony w człowieka jak w obraz. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Został zaszczepiony i odrobaczony. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Potrafi chodzić na smyczy, problemu nie stanowi jazda autem. [/COLOR][/B] Tu jego wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/221165-Przestraszony-psiak-w-typie-dobermana-śpi-na-śniegu-w-lesie-POMÓŻMY-MU[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1367/54d180292b967783med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1333/c827e83cf7b79275med.jpg[/IMG][/URL]
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Jestem w kontakcie z Klementynkaą, na razie brak możliwości jeśli chodzi o dt, ale ogłoszenie zaktualizowane i Koniś będzie dodatkowo promowany przez kilka dni na Nadziei Dobermanów. Dzięki [B]Klementynkaa,[/B] że trzymasz rękę na pulsie:). -
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/195/interwencjarus043.jpg/"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/1210/interwencjarus043.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.ogloszenia.moja-ostroleka.pl/images/upload/2012.01.08_1326052042.jpg"][IMG]http://www.ogloszenia.moja-ostroleka.pl/images/upload/2012.01.08_1326052042s.jpg[/IMG][/URL] Ta sama podłoga, to szczeniaki tej spanielki sprzedawane w styczniu, jak wynika z ogłoszenia.
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='ceris']Włączyłam się w poszukiwania. Miejmy nadzieję, że św. Franciszek pomoże ;)[/QUOTE] Dzięki:) Rozmawiałam właśnie [B]z Kuną[/B], próbuje go scocjalizować z 2 niedużymi sukami. Niestety ze spostrzeżeń Grety wynika, że Konik ma problemy w nawiązywaniu relacji z innymi psami. Nie bardzo wie, jak należy się zachować w bliskim kontakcie, nie umie się bawić:roll:. Teraz właśnie się tego uczy pod bacznym okiem Grety. Oby nie dał plamy...:p Za to bezgranicznie kocha ludzia:loveu:. Jak mówi Kuna, żaden pies do towarzystwa mu niepotrzebny, mógłby nie istnieć, za to za obecnością człowieka wprost szaleje. On powinien być nie w kojcu, tylko z człowiekiem, bo bardzo za tym tęskni i jak ktoś jest na wybiegu, cały czas jest przy nodze, nie odstępuje ani na krok. Oby szybko odmienil się jego los i mógł przebywać z ludźmi, o tym najbardziej marzę. [I]Rozmawiałam też z Kuną o tym Cywilu, który został w pseudo. Tak strasznie go szkoda, wszystkie wyszły z tego piekła, a on nadal czeka, bo zabrakło miejsca:(. To strasznie smutne, nie można go tam zostawić, proszę udostępniajcie też jego wydarzenie na fb: [/I][URL="http://www.facebook.com/#!/events/308266689232188/"][I]http://www.facebook.com/#!/events/308266689232188/[/I][/URL][I], może ktoś go wypatrzy.[/I] -
Tarunia już w swoim DS, od dziś jest Warszawianką :-)
dreag replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bakteria']Być może coś się kroi :diabloti: już myślałam, że chcesz mnie szybciej do Mai wieźć, zanim fluidy wyparują :evil_lol: jutro poznam Tarę osobiście (no i Maię oczywiście ;)) i zobaczymy jak się sobie spodobamy...[/QUOTE] Z Kasią na pewno, a z psem też mam nadzieję się dogadasz:). -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Zajrzałam na jeden wątek.., drugi..., tu jakoś było mi jakoś trudno wdepnąć:roll:. Bo co powiem:shake:? Sytuacja bardzo nieciekawa. Rozmawialam z Kuną, jest naprawdę poważny problem, to nie żarty, we wtorek, gdy wrócą psy, nie będzie dla Koniego miejsca. Greta dwoi się i troi, ale cudu nie wymyśli, taka prawda. Konik pojechał do niej tylko ze względu na to, że była sytuacja podbramkowa , nie było gdzie go przenieść, a akurat na kilka dni zwolniło się trochę w kojcach. W Białymstoku obdzwonione wszystkie znajome osoby i zmuszone do myślenia - nic...:shake: Pisałam do jednego hotelu spoza dogo - nawet się nie odezwali (mieli to zrobić, gdyby było coś wolnego i tańszego niż 30 zł doba) :shake:. Był w zamysłach dt koło Gdańska - sprawa spalona:shake:. Zaraz jeszcze napiszę do Nadzei Dobermanów, ale jestem pesymiską i jakoś nadziei już we mnie brak:shake:. Pomijając faty, że strasznie szkoda Koniego, bo chłopak skazany na tułaczkę, to czuję się tak bezsilna i załamana, że nie jestem w stanie skupić się na jakimś działaniu. Ale muszę się wziąć w garść i go uratować. Przecież nie oddam teraz do schroniska:placz:! -
Bez nadziei na godną starość? DS i DT na wagę złota!
dreag replied to Lotos's topic in Już w nowym domu
[quote name='psi']jak wszystko pójdzie po mojej myśli w następnym tyg będę osobiście to jeszcze sama połażę i poszukam staruszków oby tylko pogoda sprzyjała[/QUOTE] To tak połaź najlepiej do środy;). -
Tarunia już w swoim DS, od dziś jest Warszawianką :-)
dreag replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Czuję tu nosem jakąś nadzieję na zmianę dt;). Chyba coś jest na rzeczy, bo nawet niechcący maila wysłalam przez pomyłkę do pewnej osoby...;). Jakieś fluidy idą... -
[quote name='asika5']ten fitness rewelacja Sara jest cudna i całe szczęście, że już w dobrych rękach . Szkoda, miałam kontakt do ciekawej osoby zainteresowanej adopcja Dory (suni owczarka niemieckiego), ale że już był DS więc odmówiłam, a maila usunęłam, ale poradzę, że Dorę wypatrzyli na wątku owczarkowym na dogo. Więc może warto ja tam wrzucić. Bo powiem, że z okolic podlasia to miałam tylko nieciekawe propozycje.[/QUOTE] Jak usunęłaś maila, to może masz go w "koszu", poszperaj;). Fajna suńka:).
-
Fajny z niego psiulek, ma taki symaptyczny pycholek, oby znlazł swoje miejsce na ziemi z człowiekiem u boku na zawsze.
-
Bez nadziei na godną starość? DS i DT na wagę złota!
dreag replied to Lotos's topic in Już w nowym domu
[quote name='psi']do staruszków mam sentyment :) więc uda mi się :D Cię przekonać????[/QUOTE] Do staruszków nie trzeba mnie przekonywać, przerażający jest widok ich zrezygnowanych pyszczków wyglądających nieśmiało, często pustym, niewidomym wzrokiem zza krat. I świadomość, że to my ludzie, jesteśmy tak bezduszni... No i się poryczałam:(. [quote name='psi']potem wstawię zdjęcie Sary o najdłuższym chyba stażu schroniskowym,której się udało :) a może ktoś ma zdjęcia ZGREDKA z DS?[/QUOTE] Są na wątku Zgredka Vel Tofika. Poproszę kilka zdjęć staruszków (chcę koniecznie tego, o którym mówi maia;)), on stoi na wybiegu za tymi kojcami, gdzie jest kuchnia, na zewnątrz, na drugim wybiegu. Jest też taki biedny stary psiunio przy budzie na końcu, pod samym płotem po prawej stronie. I wiele innych... Niestety...:( Tekst znalazłam, wrzuci się trochę zdjęć tych staruszków co tam są i tych, które mają nowe domy.... i może się uda;). -
Bez nadziei na godną starość? DS i DT na wagę złota!
dreag replied to Lotos's topic in Już w nowym domu
Kusisz;). Dawałam kiedyś raz, może by po prostu powtórzyć? Tylko muszę poszperać w kompie, czy jeszcze mam tekst... -
Bez nadziei na godną starość? DS i DT na wagę złota!
dreag replied to Lotos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lotos'][IMG]http://i277.photobucket.com/albums/kk57/ChapterOfHistory/sd/chipsdogo8.png[/IMG] Zawadiacki miś, co klapnięte uszko ma. Sylwetka, niewielka dopiero siwizna i aktywność nie wskazują, żeby Chips miał więcej niż 8 lat, jednak jego zęby są w opłakanym stanie. Niektóre już wypadły, resztę pokrywa gruba warstwa kamienia. Ze względu na swoje gabaryty może nie nada się na kanapowca do bloku, ale jak najbardziej może być domowym pupilkiem i pieszczoszkiem. Sprzyja temu jego wesoły charakter i łagodne, przyjazne usposobienie. Bardzo dobrze dogaduje się z psami, jest towarzyski, raczej uległy. Jak na tak dużego psa jest bardzo delikatny. Niezbyt szczekliwy, skoczny. Nie ma już szaleńczego usposobienia szczeniaka, chociaż jego mina mówi co innego. [/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Szuka odpowiedzialnego i kochające właściciela, który pokarze mu, że również pies w jego wieku może liczyć na miłość ze strony człowieka.[/FONT][/COLOR] [/FONT][/CENTER][/QUOTE] Ten psiunio nie doczekał na swoją kolej...:( Dobry pomysł, może znowu wrzucić coś do Pupili o adopcji staruszków? -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='doris66']No to jutro wpłace 20 zł. Tylko tyle moge w tym miesiącu.[/QUOTE] Aż tyle:). Super dzięki:). [quote name='Maia']Ja tak myślę, że w konkretnych sytuacjach my podobnie myślimy:-) i jak już każda z nas powie co myśli to potem ryk;) :cool1:... mamy na siebie zły wpływ:eviltong:[/QUOTE] Ale za to dzieci piękne nam wychodzą:evil_lol:, popatrz na Konisia:loveu:. -
No proszę jakie wieści:multi:. A co tak lakonicznie, rozwiń myśl;).
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='doris66']Dreag, dzieki za Konika, coś tam postaram sie Konisiowi pomóc. Jak zwykle do ciebie wpłacać czy do Kuny/. Wprawdzie są wśród nas tacy tacy co uważają że takie wpłacanie pieniedzy to załatwianie spraw cudzymi rekami ale kKnisowi chyba parę moich groszy sie przyda.[/QUOTE] Na moje konto, a raczej Konisia;). A co, chłopak oszczędny, to i na konto odkłada:). Do Kuny wpływa dopiero cała miesięczna kwota. Jeśli chodzi o pieniądze, nie wiem kto tak uważa, ale prawda jest taka, że gdyby nikt nie wpłacał, to by te cudze ręce niewiele mogły zdziałać, ot i tyle. -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
No właśnie, to mnie pociesza, że u nas na Podlasiu jest taki psi dom dziecka:multi:, gdzie z czystym sumieniem można oddać psa i nie martwić się jakimiś nieprzewidzianymi okolicznościami. Tam mu krzywda nie grozi, a wrażeń i pozytywnych bodźców masa. Dlatego żyć nie dawałam, aż w końcu Kuna miała dość:evil_lol:. Ale grunt, że zadziałało. A tak serio, to [B]jestem Kunie ogromnie wdzięczna[/B], że mimo olbrzymich trudności z wygospodarowaniem miejsca, pozytywnie rozpatrzyła podanie i mam nadzieję, że nas nie pogoni;). Bo pojedziemy z Kasią i właczymy nasze syreny! A płaczki z nas niezłe, zwłaszcza jak jedna drugą nakręci:cool1:. Nie radzę:evil_lol:.