Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. Nowych nie ma, bo troszkę gęba pokiereszowana;).
  2. Wszystkie zdjęcia są słodkie, ale to bije na głowę:loveu:. [quote name='Kuna'][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/715/26818439332486623095102.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/2135/26818439332486623095102.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE]
  3. Jak tam nocka:cool3: z tym "grzecznym":diabloti: , ale za to milusińskim:loveu: towarzystwem? To zdjęcie jest super do ogłoszeń.
  4. Ja też lubię rozpuszczalną, więc nie przepuszczę okazji, by wypić w tak doborowym towarzystwie:). Greta, zamówię dla Konia Foresto, u moich odpukać się sprawdziła.
  5. [quote name='Elza22']był chociaż jeden telefon w sprawie adopcji? Zrobię nowe ogłoszenia bo tamte już chyba miesiąc temu robiłam tekst zostawiać taki jak był czy coś zmieniamy?[/QUOTE] Przepraszam Cię bardzo, jakoś wczoraj umknął mi ten post. Ostatnio coś takiego dawałam do gazety;): [I]VITO ma około 5 lat, jest dość dużym, silnym, bardzo wesołym i energicznym psem. Uwielbia kontakt z człowiekiem. Wobec ludzi, których pozna jest przytulasty i miziasty. Powinien zamieszkać z kimś, kto doceni jego charakter i żywiołowość! Na pewno będzie doskonałym stróżem. Uwielbia szczekać, a jednocześnie nie jest agresywny. Niestety nie akceptuje kotów ani innych psów, powinien być jedynakiem. [/I]
  6. [quote name='asika5']Facjata przyjemna;) chodż dość oryginalna:cool3:[/QUOTE] Oby ten cudak komuś przypadł do gustu;).
  7. Koniu, dzięki ogromnemu sercu Grety i Wojtka, ma darmowy dt, więc nieśmiało zaproponuję - może któraś z cioć zechce wesprzeć inną biedę - dziką Trisię z jednostki. To małe cudo jak zostanie w schronie, nie będzie miało szans na normalne życie... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/221722-Ruszmy-serca-i-portfele-Trisia-i-Polarek-potrzebują-na-transport-do-DT?p=20227358#post20227358[/URL]
  8. Zapiszcie mnie na 20 zł miesięcznie.
  9. Fajne dzieciaki, oby spotkał je dobry los. I ich mamę. [B]Maia[/B], podziwiam Cię, że bez względu na wszystko, jesteś jaka jesteś:). Mało kogo stać na takie poświęcenie, chylę czoła. Dzięki Tobie, maja szanse na lepsze życie, w ogóle na życie...
  10. To co się dopiero przyznajesz, że miałaś taką przyjemność???[quote name='asika5']No i troche kasy trzeba przeznaczyc na kawę;) Nie wspominałam jeszcze ale w niedziele z Konikiem piłam kawę... dosłownie:) Konik siadł przy stole i wypił Kunie kawe z porcelanowego kubeczka:evil_lol: to sie nazywa wychowanie:eviltong:[/QUOTE] Chłopak z salonów:evil_lol:. No to faktycznie, trza zaopatrzyć Kunę w kawę, żeby mogła sobie pić kawę z kompanem:lol:. Co tam filiżanka, kubas potrzebny z półlitrowy na takiego Konia. Jak łyknie to do rana będzie chałupą trząsł:diabloti:. Jak tam jego facjata:cool3:?
  11. Jak tam Wasze głowy po tych baletach:evil_lol:?
  12. Uwaga, uwaga, Koniś na Nowy Rok dostał darmowy dt u Kuny:loveu:. Chyba jednak czuje do niego wyjątkową słabość:evil_lol:. Wielkie dzięki:multi:!!!! Wszystkim cioteczkom podziękowania za pomoc w jego dotychczasowym utrzymaniu:loveu:. Mam nadzieję, że nadal będziecie o nim pamiętać i promawać jego uroczy pychol:). Pieniążki, które zostały będą na obsługę weta czy inne potrzeby, np. obrożę p/kleszczową, którą już właśnie trzeba mu kupić;).
  13. Co do obroży, to najlepsza taka zapinana tradycyjnie jak pasek. Iga nosiła wcześniej na zatrzask, ale na widok kota robiła taki zwrot, że się rozpinała i w ręce zostawała mi wszystko... z wyjątkiem psa:diabloti:. Teraz ma zwykłą skórzana i jest git:).
  14. Bardzo dziękujemy za życzenia i odwiedziny. Świeże zdjątka dziewczynek:). Tak wygląda kojec. Ma ok. 3m x 3m. Do tej pory wieczorem jeździłam w "odwiedziny", zamykałam bramę i wypuszczałam je z kojca, a rano Stefan z powrotem zamykał, ale teraz miły pan z budowy, który przychodzi pierwszy i wychodzi ostatni powiedział, że nie ma problemu i będzie to robił. Dla mnie to duże udogodnienie:). Super, że taki fajny człowiek. [URL="http://naforum.zapodaj.net/95d153f62c20.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/95d153f62c20.jpg[/img][/url]"][COLOR=#222222][url=http://naforum.zapodaj.net/95d153f62c20.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/95d153f62c20.jpg[/img][/url][/COLOR][/URL] Na zdjęciach głównie Sarka, bo Zuzia bardziej nieśmiała i boi się aparatu jak ognia. Tylko głowa wystaje;). [URL="http://naforum.zapodaj.net/17943b7112b7.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/17943b7112b7.jpg[/IMG][/URL] Łasuch wyjada ciasteczka:). [URL="http://naforum.zapodaj.net/a5c7c5ed4dd9.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a5c7c5ed4dd9.jpg[/IMG][/URL] Sarcia zjadła swój smaczek, a ten przeznczony dla Zuzi, która "pilnowała" budy, poszła swoim zwyczajem zakopać. Jeszcze się oglądała czy nie patrzę:diabloti:. [URL="http://naforum.zapodaj.net/6c3e35254c3b.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6c3e35254c3b.jpg[/IMG][/URL] No i nasz Mundi:). [URL="http://naforum.zapodaj.net/adb7cf585f37.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/adb7cf585f37.jpg[/IMG][/URL] Przedwczoraj Munio znalazł w lesie nieżywego, zamrzniętego pięknego starszego owczarka. Dziś go pochowaliśmy (a raczej TZ):(. Bieduniek. Nie wiem czy tam umarł czy ktoś go przywiózł. Przy drodze na poligonie. Pod ciałem nie było śniegu, ale gdzie główka - był. Dziwne... Teraz już mam nadzieę jest w niebie [*]. Strasznie to smutne...
  15. Witam, podrzucam i też proszę o potwierdzenie na bazarze o wpływie pieniążków;). [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235705-Różności-na-Konika-i-psy-samotnej-staruszki-do-30-XI-g-20[/URL]
  16. [quote name='zachary']To racja...Jeszcze z wrednymi sąsiadami...[/QUOTE] Widzę, że pamiętasz jedną "miłą":p.
  17. Ale nie w bloku na 3 piętrze wśród sąsiadów za drzwiami, na klatce, w bloku obok itd...;). To troszkę coś innego, wiem co mówię, bo "za młodu" mieszkałam i w domu:). No i przestrzeni mniej, zwłaszcza łóżek:evil_lol:.
  18. [quote name='Maia'] oczekiwanie na kolację :-) [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3584382/dsc00623"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1163/a015d76d002cfcf950df211b/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Czy życie nie jest piękne!?[/QUOTE] Nie za dobrze, kolacja??? Moje jedzą tylko śniadanie i obiad, a wygladają jakby miały z 5 posiłków dziennie:roll:. Takie niewiniątko z tego Hermesika, czyżby to była prawda?;). Z tyłu chyba jeszcze jakieś futro leży:)? Wygląda mi na część Pipi:).
  19. I to jak! A z tym zrządzeniem losu, to nie wiem... Munio fajny gość, ale musi iść do nowego domku. Szkoda, że stary się wypiął i go nie szuka... A może i dobrze... Na razie ma życie jak w Madrycie, to pewne - jak chce to śpi pod kołderką z pańcią, jak chce, to ma dłuuugie drapanie pana, codzienne smaczki etc.;). Oczywiście będzie rozpacz przy rozstaniu, ale tak być musi... Mam jeszcze Zuzię i Sarunię, które nigdy nie miały szczęścia wskoczyć na czyjeś miejsce, bo zawsze wychodziło cztery, a to niestety za dużo...
  20. [quote name='Maia']Po Igi mince widać, że chyba nie za bardzo chce robić za Mikołaja:-):-)[/QUOTE] Znasz Igunię, humorzasta panienka, w końcu pies upodabnia się do właścicela (ki):evil_lol:. Kuchnia - gdzie kucharek sześć...;). Ale te raczej nie gotują a pod stołem smakują:lol:. [URL="http://naforum.zapodaj.net/5135c8859805.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5135c8859805.jpg[/IMG][/URL] Munio nic sobie nie robi z kawśnych min Miny;). [URL="http://naforum.zapodaj.net/a83ab4dd86db.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a83ab4dd86db.jpg[/IMG][/URL]
  21. Od trzeciej do dwudziestej trzeciej poszukiwania - ja po ciemnku w lesie, TZ zjeżdżał okolice, rano ogłoszenia wszędzie, znowu las po kolana w śniegu, a jak już wracałam zrezygnowana do auta, to wybiegła niedaleko miejsca gdzie postawiłam poprzedniego dnia samochód. Płakałam z radości:). Jednak to prawda co mówią, że najlepiej, jak pies się zgubi ,czekać na niego w tym samym miejscu, bo może wrócić;). Szkoda, że Mini wcześniej na to nie wpadła, ale podejrzewam, że daleko odbiegła i nie wiedziała jak wrócić... Nie życzę nikomu takich przygód:p. A z kolei mój obecny tymczasowicz Munio zamiast zwierzyny (choć podejrzewam, że też nieźle by pognał, tylko jeszcze nie miał okazji) dostaje tak świra na punkcie samochodów. Gna jak opętany nawet kilkaset metrów, jak usłyszy i wybiega na drogę nie patrząc na nic:mad:. Nie może być spuszczany w pobliżu, bo wlezie jak nic:shake:. Jak chcecie dać w lesie więcej swobody, to są specjalne linki (15-20m), tylko, że pewnie zaraz trzeba będzie rozplątywać z krzaczorów i dookoła drzewek jak znam życie;).
  22. Nie da się, oj przerabiałam ja to, przerabiałam...:angryy: Moje przerażenie, zdzieranie gardła godzinami, kilometry w śniegu, płacz i niepewność przez prawie dobę...:roll: Miniówka została w lesie na 10 stopniowym mrozie... A wczoraj puściłam swoją Igę, która też zniknęła i co chwilę w innym końcu lasu darła się za biednym zwierzemi to w dodatku gdzieś niedaleko ulicy:mad: . Nie ma na to sposobu niestety, tyko porządna smycz:diabloti:! Wtedy spokój, a nie strach czy wróci łajza jedna z drugą;).
  23. Oj przydałoby się, by Koniś znalazł swego luda...
×
×
  • Create New...