Właśnie to miałam na myśli, gdy pisałam jeden z moich artykułów. Z jednej strony ok, że jest więcej osób, bo latwiej się zająć psem. Z drugiej są zgrzyty.
Zaglądam do ciebie malutka w ten deszczowy wieczór i mam nadzieję, że los się do ciebie uśmiechnie, bo jesteś naprawdę śliczna i mocno zapadasz w serce.
Wszystko przekażę :)
My właśnie wróciliśmy ze spaceru i musimy odpocząć. Baaj się wybawił za wszystkie czasy :) Zdjęć nie ma, bo aparat nie spacerował z nami ;)