Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. [SIZE="6"]Udało się!:multi: 4 to bardzo dobra liczba!
  2. Co do obcasów i wilczaka - założyć może i można, ale jakoś nie jestem przekonana, że się to przeżyje, jeśli pies uzna, że koniec zajęć i on idzie do domu ;) Ja ogólnie obcasów nie lubię, chociaż uważam, że wyglądają ładnie na nodze, to nigdy nie nauczyłam się w tym ustrojstwie chodzić normalnie ;)
  3. Miła odmiana po tym, co u nas jest czasem.
  4. Ciekawe rozwiązanie z tym namiotem, ale Baaja by to chyba denerwowało...
  5. No skoro skrót wyjaśniony, to ja tylko powiem, że dyplomik się zdaje :) A dokładnie zacznie o 10.
  6. A mi się z ogonami podobają :)
  7. To zachowania w typie moich sąsiadów, ale ja na to olewam. Próbowałam schodzić z drogi, cudowałam, rozmawiać nigdy nie miałamz kim, bo tu się ze szczylami nie rozmawia. Ja jako szczyl prawa głosu nie mam. Pół osiedla mysli, że Baaj jest agresywny... Obcy ludzie, którzy wysilają się, żeby na niego zerknąć zwykle sądzą odwrotnie... :p
  8. Zwykle każda szkółka ma egzamin wewnętrzny, a potem jest jeszcze do zdania związkowy.
  9. No skoro z jednym trzeba pracować, to z dwoma tym bardziej. Baaj to jeszcze młodzik, wiele nauki przed nim. I przed nami.
  10. Spytałam o szkolenie razem, bo zastanawiam się, czy to nie wpłynęłoby pozotywnie na umiejętność skupiania sie psa na przewodniku w momencie, gdy tuż obok jest reszta rodziny.
  11. To wiem - widziałam, jak u nas na osiedlu jamniki wyprowadzają właścicieli lepiej, niż Baaj potrafi - u niego natomiast groźne jest tylko to nagłe i niespodziewane szarpnięcie za czymś, czego ty nawet nie widzisz, a co on sobie ubzdurał. Kolejna sprawa - czy takie dwa psy powinny być szkolone w jednej grupie? I co jeśli jeden pies wymaga trochę twardszego prowadzenia, a drugi jest wrażliwszy?
  12. No kolejny myk przy wiekszych psach, co jak dwa pociągną na raz... A moga, bo to tylko psy. I z wiewiórki będę lotopałanką ;)
  13. [quote name='M&T']hejka :hand::hand: jak tam postępy w szkoleniu? :lol: Kiedy będziecie zdawać PT? :cool3:[/QUOTE] Wewnętrzne to chyba za jakiś miesiąc, a na zewnętrzne pójdziemy, jak nam się wena zbierze ;)
  14. Wiele osób nie powinno mieć nawet jednego psa i to na pewno jest fakt. Wiele osób uważa też, że pies ma od tego zęby, żeby się obronił, a pysk od tego, żeby szczekał... Nie dziwi więc nie zawsze pozytywne nastawienie ludzi do psiarzy. Szczególnie, że jednak dwa czy więcej psów w bloku, w mieszkaniu, to jednak jest już pewien wyczyn. Baaj nigdy nie będzie psim aniołkiem, jednak jestesmy zdecydowani, że drugi pies się pojawi. Kiedy? Wtedy, gdy będziemy na to w trójkę gotowi. Inna sprawa, że nam ułatwia decyzję to, że BB i tak będzie wykastrowany.
  15. A my musimy najpierw skończyć PT... Ale za was już trzymamy kciuki.
  16. Osobiście przyznam, że nie chciałabym mieć sytuacji, gdzie dwa psy wzajemnie się bronią. Nawet nie dlatego, że to coś złego ogólnie, bo nie. Mieszkamy w mieście i raczej zawsze będzie nam bliżej do miasta niż wsi - spacery równają się więc mijaniu różnej ilości psów i ludzi, więc jeśli pies nie jest odpowiednio wyszkolony to jedyne na co może sobie pozwolić, to zignorowanie. W przypadku ataku innego psa na mojego, to ja jestem od tego, żeby mojego psa zasłonić, chyba, że nie ma już naprawdę innego wyjścia. Prawdą jest też jednak to, że wiele psich konfliktów rozwiązałoby się łagodniej, gdyby nie ingerencja ludzi. Jeśli czasem jest trudno z jednym psem, to co dopiero z dwoma.
  17. Jak do tej pory nie wagarował, ale to nasza zasługa ;)
  18. No właśnie - bronią się, ale czy zawsze zasadnie? I w sumie czemu to pies podejmuje decyzję, że ma się przed czymś bronić? A kolejna sprawa - z tego co pamiętam Seth nie byl puszczany luzem, to nadal obowiązuje?
  19. A teraz kolejna sprawa - czy nie wydaje się wam, że pary mieszane [pies, suka] to jednak nie zawsze dobry pomysł? Łatwiej się dogadają, ale co z zachowaniem samca wobec samców i analogicznie suki? A może to nie ma znaczenia i duet jednopłciowy to podobny kłopot?
  20. Tylko, że częśc hodowli w ogóle nie stara się wybadać nowych domów... A część przesadza w drugą stronę i wymaga cudów. A obydwa podejścia, ponieważ skrajne, nie są dobre.
  21. Warto byłoby szerzej napisać o minusach, bo plusy łatwo zaakceptować. Gorzej z tą drugą stroną. Może ktoś rozwieje moje wątpliwości, ale osobiście wydaje mi się, że dwa psy, to cztery razy tyle zajęć - spacery dłuższe i trudniejsze. Więcej pracy nad posłuszeństwem. A jak pojawia się jakiś problem zdrowotny, czy wychowawczy, to nie tylko, że trzeba się zająć psiakiem z kłopotami, to jeszcze tym drugim. Łatwo się w tym pogubić i zapętlić.
  22. A to bardziej prawdopodobne... Chociaż, czy jego trzeba namawiać? ;)
  23. No raczej nie bardzo, bo z tego towarzystwa, to tylko Baajon się uczy... :razz:
  24. Darunia - spokojnie. Strasznie przesadzasz... :-o I akurat moje posty coś tam wnoszą, bo nie tylko, że chcę mieć dwa psy w bloku, to jeszcze co nieco mogę dodac o tym, jak to sąsiedzi nie zawsze są mili i tolerancyjni. Nieważne, co człowiek robi lub nie robi z psem, a co dopiero z dwoma. Jestem pewna, że w naszym przypadku pojawi się pukanie w głowę i komentarze.
×
×
  • Create New...