Jump to content
Dogomania

Chandler

Members
  • Posts

    2123
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chandler

  1. [quote name='ARKA']Przestan te bzdury pisac. Odpowiadaj na konkrety a nie swoje monolgi wstawiasz, na okrąglo, sa juz nudne. To ze cie klamstwa nie bola to wiem, w tym jestes najleszy!! Czy Ty możesz Arka trochę grzeczniej odzywać się do ludzi? Aż mi się ciśnie na usta - bo co? Sadzisz, że w ten właśnie sposób wymusisz odpowiedź od PiSdZ, czy chodzi Ci tylko o podniesienie dramatyzmu i ciśnienia w wątku? Lubisz taką atmosferę, COŚ z niej wynika pożytecznego dla zwierząt?
  2. [quote name='mgie']Zrobiłam Cywilce ogłoszenia [/quote] Diękuję Ci[B] mgie[/B] bardzo bardzo mocno :Rose:.
  3. [B]Bardzo, bardzo dziękuję Ci Klaudio[/B] :Rose:[B]! [/B]
  4. Allegro zrobi Isadora7, a ogłoszenie tutaj [URL="http://adopcjezwierzat.pinger.pl/"][COLOR=#000000]AdopcjeZwierzat - adopcjezwierzat.pinger.pl[/COLOR][/URL] zrobi Darianna. Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję :Rose:. Spróbuję jeszcze poszukać innych osób, które mogłyby porobić ogłoszenia.
  5. Allegro zrobi Isadora7, a ogłoszenie tutaj [url=http://adopcjezwierzat.pinger.pl/]AdopcjeZwierzat - adopcjezwierzat.pinger.pl[/url]zrobi Darianna. Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję :Rose:. Spróbuję jeszcze poszukać innych osób, które mogłyby porobić ogłoszenia.
  6. [COLOR=black][FONT=Verdana]Tekst do ogłoszeń.[/FONT][/COLOR] Mam nadzieję, że może być - połączyłam opis Kamy2 i wilhelmi. [COLOR=black][FONT=Verdana]Cywilka – to bardzo spokojna i bardzo nieszczęśliwa suczka. Jej krótkie, bo zaledwie dwuletnie życie od pierwszych chwil było bardzo smutne. Do schroniska, gdzie przebywa 760 psów trafiła ze swoim bratem jako szczeniak i okazało się, że zupełnie nie potrafi przystosować się do schroniskowych warunków. Nie umie się bronić, odgryźć, więc trzeba było przenieść ją do pomieszczenia z małymi zwierzętami, ale i tam nie czuje się bezpieczna. Chowa się w kącie i pragnie tylko, żeby nie było jej widać… [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Przeczytajcie Państwo krótką, ale jakże chwytającą za serce relację osoby, która miała okazję odwiedzać Cywilkę w schronisku –[/FONT][/COLOR] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]„Kiedy zobaczyłam ją pierwszy raz robiła wrażenie abnegatki - wszystkie psy szczekały, oblegały ludzi, a ona otworzyła oczy i.. zasnęła.[/FONT][/COLOR][/I] [I][FONT=Verdana][COLOR=black]Potem już był smutek, smutek i jeszcze raz smutek. A to dziwne, bo w końcu od szczenięcych dni jest w schronisku. Boi się dużych psów, ucieka przed nimi, bo dawniej ją gryzły. Z małymi też się nie zaprzyjaźnia, właściwie cały czas chowa się pod stołami i kanapami - stara się być niewidoczna. Kiedy przychodzę do pokoju, w którym, jest wychodzi ze schronienia i czeka jak do niej zagadam i wyciągnę rękę. Wtedy przytula się i patrzy tymi swoimi oczami. Kiedy widzi, ze wychodzę, znowu ucieka do schowku.[/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Verdana][COLOR=black]Jej życie ogranicza się do jednego pokoju i z rzadka - wyjścia na dwór.[/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Verdana][COLOR=black]Gdyby nie fakt, że często wyjeżdżam służbowo, a wtedy kto by się nią zaopiekował - już dawno byłaby w moim domu. Koty ( mam je 2) wytrzymają dwudniową nieobecność, ale pies? „[/COLOR][/FONT][/I] [COLOR=black][FONT=Verdana]Cywilka w schronisku gaśnie. Całym swoim psim sercem ta suczka tęskni za ciepłym domem z własnym posłaniem, choć pewnie o tym nie wie, bo nigdy takiego domu nie zaznała. Przede wszystkim ta piękna młoda suczka czeka jednak na swojego opiekuna, który pokaże jej, że psie życie nie musi być smutne, pełne lęku, niepewności i że już nie musi starać się być niewidoczna.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Kontakt:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Telefon 0-509-201-457 [/FONT][/COLOR]
  7. [B]Tekst do ogłoszeń dla Fugi.[/B] Mam nadzieję, że może być (to leciutko tylko zmodyfikowany opis z pierwszego postu Kamy2). [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B][I]Fuga[/I][/B] – to młoda, bo zaledwie półroczna suczka. Mieszka teraz z 760 innymi psami w schronisku „Ostatnia Szansa”.[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ostatnie Święta Bożego Narodzenia były dla niej bardzo smutne, bo tuż przed ich nadejściem ta urocza suczka straciła swój własny kąt. Nie wystarczyło miejsca w domu i sercach po przyjściu na świat drugiego dziecka właściciela, a ten szantażem wymusił przyjęcie Fugi do schroniska.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tak rozpoczyna się schroniskowa historia uroczej suczki. Zamiast spokojnie i ufnie zasypiać u nóg swojego opiekuna Fuga ze smutkiem i tęsknotą czeka…, czeka na odpowiedzialnego opiekuna, na łagodne ręce, które przytulą, na wspólne spacery i zabawy i bezcenne chwile wspólnego odpoczynku, kiedy ufnie położy głowę u nóg Swojego Człowieka i spokojnie zaśnie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Za okazaną miłość Fuga z pewnością odpłaci swoim wiernym psim sercem, bo widać, że bardzo lgnie do ludzi i innych zwierząt, jest ufna i przyjazna.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Fuga szuka domu. Jest zaszczepiona. Czy znajdzie się KTOŚ, kto się w niej zakocha i nie pozwoli, by ta piękna suczka dorastała w schroniskowej biedzie?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kontakt w sprawie adopcji:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]0-509-201-457 [/SIZE][/FONT]
  8. Jeszcze chwila Cywilko i będziesz miała ogłoszenia. Mam nadzieję, że pomogą Ci znaleźć DOM.
  9. Jeszcze chwila i nasza Fuga będzie miała swoje ogłoszenie. Jutro zrobi allegro niezastapiona Isadora7. Ale fajnie! Mam nadzieję, że Fuga znajdzie wreszcie Swojego Własnego Człowieka. Poszukam na dogo jeszcze innych osób, które mogą zrobić ogłoszenia suczki w innych miejscach.
  10. [quote name='Isadora7'][B]Chandler[/B] puknij do mnie w sobote jakbym zapomniała (może mi umknąć) zrobie allegro tylko dane kontaktowe bede potrzebowała bo na 1 stronie nie widzę.[/quote] No to jeszcze raz (już pisałam u Cywilki :lol:). Serdecznie dziękuję, że jesteś :Rose:. Puknę w sobotę... [B]@wilhelmi - [/B]tutaj też potrzebne są dane kontaktowe. Pilnie :lol:!
  11. [quote name='Isadora7'][B]Chandler[/B] puknij do mnie w sobote jakbym zapomniała (może mi umknąć) zrobie allegro tylko dane kontaktowe bede potrzebowała bo na 1 stronie nie widzę.[/quote] Dobrze, że jesteś :sweetCyb:. Wielkie dzięki ! Puknę... [B]@wilhelmi - [/B]potrzebne są dane kontaktowe do ogłoszeń. Pilnie :lol:! Znowu posty przeskakują!!!!!
  12. Zaglądam do Fugi. Może znajdzie się Dobra Dusza, która zechce pomóc w ogłaszaniu suczki?
  13. Dzięki [B]wilhelmi[/B]. Faktycznie - to [B]ostatniaszansa[/B] pisała, że jest wirtualną opiekunką Cywilki. Zaraz spróbuję napisać do kilku osób w sprawie ogłoszeń.
  14. [quote name='wilhelmi']Nie mam doświadczenia na Dogo, więc nie wiem, jakie informacje są potrzebne. Podpowiedz[/quote] To Twoja wirtualna podopieczna, ale też widziałaś ją? To może napisz, jak najwięcej informacji (różnych, nawet z pozoru mało istotnych) - tak żebyśmy Cywilkę zobaczyli tu Twoimi oczami. Takie małe opowiadanko. Może wiesz, jak ona reaguje na koty, czy potrafi brykać, czy boi się obcych ludzi, czy jest nieśmiała w stosunku tylko do większych psów, czy również do małych...........? No wszystko, napisz, co tylko wiesz, co zaobserwowałaś albo ktoś Ci opowiedział - i z tego zbudujemy taki prawdziwy, ale też chwytający za serce tekst, który pozwoli Cywilce znaleźć Swojego Człowieka.
  15. [quote name='sleepingbyday']spróbuje jeszcze jeden. [B]podejrzewam, że propblem tkiw w programie do obróki...:eviltong:[/B] [/quote] Wiadomo! Przecież nie w Twoich umiejętnościach! Dlatego pisałam o Isadorze..., Ona może mieć inne narzędzia... [B]@wilhelmi - czy da się wzbogacić opis Cywilki o inne szczegóły?[/B] Trzeba poszukać osób, które mogą zrobić ogłoszenia. Propozycje? [SIZE=1]Na dogo zajrzę dopiero wieczorem.[/SIZE]
  16. Przyszłam po baner. Faktycznie nie widać napisu - może ktoś pomoże później poprawić te litery. Fajnie, ze zrobiłaś baner[B] speepingbyday :)[/B].
  17. [quote name='sleepingbyday'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutna-przerazona-cywilka-z-ostatniej-szansy-szuka-domu-128761/#post11564284"][IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/Cywilka1_BANER2.jpg[/IMG][/URL] baner nic lepszego nie wykombinuję.... jak wy wszyscy to robicie, ze wyraźne i duże litery wam włażą do banerka!!!???[/quote] Ja w tym nie pomogę :oops:. Isadora robi wspaniałe banery i mają wyraźne litery - może uderz do Niej?
  18. [quote name='sleepingbyday']muffel podpisywała umowę, to raczej zadresem. druga strona podpisujaca umowe powinna "z urzędu" odezwac sie do muffel w sprawie busi i umówić się na odebranie. oficjalnie to załatwić. A może nieoficjalnie? Tylko tak normalnie - życzliwa rozmowa i próba porozumienia. Często "akcja" wywołuje "reakcję". Za dużo słów już tu chyba padło i oby Muffel nie zacięła się w sobie. Może spróbować jeszcze raz, od początku, na spokojnie, w rozmowie...?
  19. Rozumiem. Nie będę wobec tego pisała PW do Muffel dzisiaj wieczorem, bo to tylko wywoła zamieszanie. Może Muffel nie zagląda już na dogo? Czy nie ma Jej adresu w umowie adopcyjnej? Może spokojna rozmowa więcej by zdziałała?
  20. [quote name='Agmarek']Chandler to może odezwij się do Muffel na tej stronie jako osoba zainteresowana adopcją Busi http://www.dogomania.pl/forum/f97/domek-dla-malutkiej-doroslej-suni-katowice-127932/index4.html#post11589332 Jak widać Mufel poczuła się urażona sugestią oddania młodej suki i niema zamiaru odpowiadać na tym wątku, albo może napisz do niej na priw w tej sprawie. Z tego co przeczytałam to sunia jest z Pruszkowa. Dobrze, spróbuję napisać PW. Poczekam jednak do wieczora, bo pixie napisała, że jest możliwy jakiś transport Busi w bezpieczne miejsce. Nie będę robiła zamieszania.
  21. Przyszedł mi do głowy taki nieśmiały pomysł, ale jest w nim kilka ale... Od początku - niedaleko mnie mieszka Starsza Pani, której latem umarła Bulinka - mała czekoladowa suczka o wyglądzie telewizyjnego Alfa (taki miała pysio), Bulinka była z ową Panią 14, czy 15 lat, a wcześniej wiem, że Pani miała inne psy - między innymi kiedyś sznaucera. Spotykałyśmy się czasem na spacerach i rozmawiałyśmy o futrzakach, z całą pewnością Pani wie, co znaczy opieka nad psem i z calą pewnością kocha psiaki. Bulinka, jak na tak wiekowego psa była w bardzo dobrej kondycji (Pani w starszym juz wieku, ale w takim sportowym stylu - mam ja ciągle w oczach, jak spaceruje dziarskim krokiem ze swoim czekoladowym "Alfem" - chodziły na całkiem długie spacery). Dopiero zimą pojawiły się komplikacje zdrowotne, Bulinka między innymi oślepła i po prostu dopadła ją starość. Pani leczyła suczkę, ale w końcu pozwoliła jej odejść. Widywałam Ją jeszcze przez jakiś czas w porach spacerów, chodziła tymi samymi ścieżkami, co z Bulinką i o zwykłych spacerowych porach, ale już sama. Nie miałam okazji z Nią jednak porozmawiać, ale rozmawiał mój mąż i powiedział mi, że Pani bardzo tęskni (mieszka chyba sama) i powiedziała mu, że psa już więcej nie będzie miała. Wiem chyba dlaczego - rozmawiałyśmy kiedyś o tym, że psy żyją krócej od człowieka, powiedziałam, że nie umiem się pogodzić, iż odchodzą tak szybko, a Ona wtedy na to, że z drugiej strony to może dobrze, bo co działoby się, gdyby żyły tak długo, jak ludzie, co stałoby się z nimi po śmierci opiekuna, z którym spędziły całe życie. Myślę, że Pani zdaje sobie sprawę, iż nie jest już młodą osobą i pomimo, że pusto w domu bez Bulinki, nie myśli o przygarnięciu kolejnego psiaka. (Za dużo słów "że" w tym moim wywodzie, ale nie mam siły już zmieniać - darujcie) To wszystko tytułem wstępu - teraz będzie już krócej. Czytając ten wątek wskazany mi przez osobę z dogo właśnie owa Starsza Pani przyszła mi na myśl, jako ewentualna opiekunka dla Busi. Widzę natomiast takie problemy - Muffel chyba się obraziła, a ja bym musiała znać dokładnie sytuację zdrowotną Busi. Pobieżnie przejrzałam pierwszą część wątku i coś tam chyba było o chorym serduchu i początkach padaczki. U starszego psiaka raczej to się nie cofa, więc...? Nie mogę proponować Pani opieki nad Busią bez znajomości takich szczegółów, bo leczenie wiąże się z kosztami, a ja nie znam sytuacji finansowej Starszej Pani. Pani mieszka w bloku - nie wiem, czy wysoko, więc ważne jest jeszcze, czy Busia chodzi po schodach, czy trzeba ją nosić. Następny problem polega na tym, że ja tej Pani już jakiś czas nie widziałam, a nie wiem dokładnie w którym bloku mieszka. Dlatego piszę od razu, że mój pomysł jest nieśmiały, bo nie chcę Wam robić złudnej nadziei. Ewentualnie - pomyślałam sobie- że mogę w ostatecznej desperacji stanąć i podzwonić domofonami szukając Pani od Bulinki - jak na Nią trafię, to z pewnością będzie wiedziała o kogo chodzi, bo zna moje futrzaki, mojego męża i mnie. To jednak tylko taka spacerowa znajomość... Nie wiem oczywiście, czy jeżeli odszukam Starszą Panią, to zgodzi się przygarnąć Busię. Może warto spróbować, ale najpierw muszę otrzymać rzetelne informacje na temat Busi, zwłaszcza na temat jej stanu zdrowia, potem mogę próbować Panią odszukać. Co o tym myślicie? Co o tym myślisz Muffel?
  22. :megagrin::megagrin: I jak tu nie kochać futrzaków.
  23. [quote name='zofia&sasza']A widzieliście tą jak kot budzi człowieka? [B]Ja mam zablokowanego You Tube'a, niestety [/B]:placz:[/quote] Biedulka :calus:. To :evil_lol:? YouTube - kasuję. Dubel - już orpha wkleiła.
  24. Uwielbiam te historyjki :megagrin:. Albo to - [URL="http://www.youtube.com/watch?v=4rb8aOzy9t4"]YouTube - Simon's Cat 'Let Me In!'[/URL]
  25. [quote name='Kama2']Psiaki beda oglaszane na dogo ale tez na innych portalach i w prasie ale przede wszystkim tutaj. Ja wiem, ze to dlugo trwa ale uwierz mi, nie jest to moja wina...sama czekam i drepcze nogami w miejscu z niecierpliwoscia:shake: Cos teoretycznie jest, a nie ma....coz ja wiecej moge:angryy:[/quote] Ale ja przeceż nie w formie pretensji, a "focha" strzeliłam dla zasady...;) Już wszystko jasne i skupiam się dalej na "zazdraszczaniu" :lol:.
×
×
  • Create New...