-
Posts
2123 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chandler
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa i flatki']Polecam się przy okazji, bo z Amandą pojechała moja bardzo dobra, dwudziestoletnia linka - hyclówka :razz: trochę mi jej brakuje. [/quote] Nic nie wiem o Twojej lince :lol:. Puszczę Agnieszce smsa z przypomnieniem. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj jest dobry dzień - Amanda (dzisiaj nazywa się Sonia), córka kaukaza Freda ma dom stały. Dzisiaj odbyła się wizyta przedadopcyjna i wypadła na 5, tak więc Sonia lada dzień pojedzie z domu tymczasowego u Gajowej do swojego nowego domu w Wesołej :). -
Nie. To odwracanie kota ogonem. Tu był wyrok, brzmiał - uśpić i nie mówcie, że chodziło o to żeby poruszyć opinię publiczną. Sprawa ugryzienia powinna zostać ujawniona. Wyroku być nie powinno. Dobrze, że na dogo są osoby doświadczone, znające rasę, spokojne, które nie brały udziału w głosowaniu tylko rozsądnie opowiedziały jak zachowują się kaukazy. Za to im bardzo dziękuję. Wiele się nauczyłam przez to wydarzenie, również czytając wątek i wypowiedzi różnych użytkowników.
-
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Chandler replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
No to czekamy. W sumie Gniezno to moje okolice, bo jestem z Poznania, ale mam bonanzę w domu ze swoimi psami i w najbliższych dniach nie będę mogła pojechać. W ostateczności jednak pojadę za kilka dni, jak mi się uspokoi sytuacja. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Informuję, że jutro wyjedżają z Boguszyc dwa ONki - Bary i Nuka. Jadą do domu tymczasowego koło Łodzi. (Bary jest na zdjęciu w poście Soemy na górze strony) [B]Edit[/B]- I jeszcze jedno - [B]potrzebna jest doświadczona osoba do przeprowadzenia wizyty przedadpocyjnej w[/B] [B]Gnieźnie[/B] (dotyczy to Nugacika zwanego również Chomisiem). -
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Chandler replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Bardzo przepraszam, ale ja znowu z prośbą. Nie mogę teraz być na dogo, a [SIZE=3][B]potrzebuję osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej dla Nugacika w Gnieźnie.[/B][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] Proszę pomóżcie szukać takiej osoby przez dogo, ja muszę teraz znikać z forum. -
Pokazujemy światu Fabio - psa, który pragnie, by nie było go widać.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
No tłumy odwiedzajacych u Ciebie Fabio...:placz: Będzie dom, nie martw się... -
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Chandler replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgie']Wyróżniona alegratka. [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1990343_nugacik_okruszek_ktory_urodzil_sie_by.html"]Nugacik - okruszek, kt�ry urodzi� si�, by kocha� Cz�owieka.[/URL][/quote] Dzięki mgie. Okruszek - pakeruszek ;). Czekam na telefony... -
[quote name='Isadora7'] [SIZE=1][SIZE=2][B][FONT=Century Gothic]Aha sleepingbyday[/FONT][/B][/SIZE] jak zapewne wiesz jestem już bardzo dużą i bardzo mocno dorosłą dziewczynką. Jak do tej pory nie jestem ubezwłasnowolniona i sądzę że nie będę. Tak się też składa że moja asertywność jest dobrze rozwinięta i nie mam problemu z wypowiadaniem własnego zdania. [B]Nikt też nie broni fundacji i komukolwiek napisać o stosach czarownic. Żyjemy w demokratycznym (podobno) kraju. A co za tym idzie wygłaszanie własnego zdania nie jest zabronione, tym bardziej jeżeli robi się to w sposób grzeczny i kulturalny. [/B] Nie ubliżyłam nikomu, nie jestem chamska i wulgarna. W czym masz problem? [B]Bo jakoś nie oburzasz się postami suni34[/B],[B] za to bardzo podkreślasz uwagi do mojego postu. [/B] Tak ten Świat jest ułożony, ze nie wszyscy sie ze sobą zgadzają i nie muszą. Uwierz nie jestem przygłupem i sama sobie wyrabiam opinię na pewne sprawy, bez niczyjej pomocy. I będe się wypowiadała jak tylko uznam za stosowne. Jakoś jak widzisz nie mam pretensji do KWL o to że ma inne zdanie. Ale pisze kulturalnie, sensownie i [B]taktownie[/B]. Sądząc po poniższym poscie Chandler nie tylko ja uważam, ze każdy ma prawo do włąsnego zdania. I zeby było jasne z Chandler mamy sporo rozmów ze sobą i to z pozycji dwóch różnych biegunów. [/SIZE][/quote] Co prawda kierujesz swoje słowa do SBD, ale pozwolę się wtrącić, bo prowadzicie rozmowę publicznie ;). Przecież sama piszesz Isadoro, że nie wszyscy się ze sobą zgadzają i że nie muszą. Nawet jeżeli piszesz grzecznie i kulturalnie to można przecież krytycznie odnieść się do treści Twojej wypowiedzi, co nie znaczy, że jest to równoznaczne z wyrażonym zakazem pisania przez Ciebie. Napisałaś wcześniej o pędzeniu za tłumem, co poniektórych wypowiadających się i o ataku na Zofię, a w tle był ten stos dla czarownic. Wydaje mi się, że po zamieszczeniu postu przez Zofię wraz z ze zdjęciem większość osób wypowiedziała się za eutanazją, ktoś podsumował, że ta rozmowa sprowadzi na wątek osoby, które nie mają współczucia dla ofiary, a będą za amnestią dla agresora. To były dosyć jednoznaczne stwierdzenia i równie dobrze można było nazwać osoby tak piszące i przyznające Zofii rację z marszu - "tłumem". Jestem wdzięczna KWL, że rozpoczął w sposób spokojny i rzeczowy rozmowę w tym wątku, w podobny sposób wypowiedziało się jeszcze kilka osób, które znają rasę. Nie było tu tłumu rozgorączkowanych fanatyków amnestii dla agresora. Pojawiły się uwagi, czy zarzuty w stosunku do Zofii dotyczące kilku kwestii. Absolutnie nie uważam, że było to działanie w stylu "na stos z Zofią, na stos...!". Nikt z nas nie lubi być krytykowany, to nie jest przyjemne, o wiele fajniej jest, gdy ludzie mówią - dobrze prawisz ;), zgadzam się i wiele osób tak właśnie zachowało sie w stosunku do Zofii, ale nie wszyscy oczywiście zgadzają się z Jej stanowiskiem. Wydaje mi się, ze Zofia nie powinna narzekać na brak atencji, kilka osób nie zgodziło się z Nią, dyskutowali z opisanymi przez Nią faktami, ale nikt nie chciał palić Zofii na stosie. Inna sprawa to niektóre wypowiedzi Suni34, choć myślę, że i Ona ma prawo do swojego zdania, ma prawo do radykalnych poglądów, na temat uśpienia Bacy i oceny całego zdarzenia, tak jak inne osoby mają prawo do opinii, że pies powinien zostać uśpiony, a to zrobiła np. Emir, której wypowiedź tutaj zamieściłaś. Przy omawianiu takiego tematu, jak ten zawsze będą emocje, zawsze... Jestem więc przeciwna podnoszeniu ciśnienia w rozmowie, a to moim zdaniem, robiła Sunia34. Nie uważam natomiast, że nowa osoba nie ma prawa do wyrażenia swojego zdania (każdy był kiedyś nowy na forum) i krytyki osób zasłużonych, że tak się wyrażę. A SBD nie musi zgadzać się z Tobą, Ty ze mną, ja z SBD, choć bardzo Ją lubię...:cool3:
-
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
Chandler replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']chandler potrzebuje baaardzo pilnie dziś wizyty przedadopcyjnej w wesołej włąsnie. a może wy kogos znacie - z okolic, lub mobilnego samochodowo? chodzi o dom dla trudnej suni z boguszyc, sprawa jest pilna.[/quote] Wizyta przedadopcyjna nie wypaliła dzisiaj. Gdyby ktoś doświadczony był chętny do wizyty przedadopcyjnej w Wesołej jutro, to proszę o kontakt na pw. -
[quote name='li1']Moze nie powinnismy nadawac znaczenia, ze Baca to kaukaz i w naturze tych psow lezy gryzienie, bo gryza pekinczyki, ratlerki, pudelki, itp i nierasowe burki. Bo wniosek taki, ze jesli ugryzie kaukaz czy podhalan, to jest to zgodne z prawem natury, a jak ugryzie wyzel, to skandal i nienaturalne. Skupmy sie , by znalezc miejsce dla Bacy, gdzie w spokoju mozna go poobserwowac i znalezc rozwiazanie co do jego losow.[/quote] Czy Ty to konsultowałaś z kimś z O.Sz.? Żeby Bacę w tej chwili zawieźć gdzieś na obserwację i "znaleźć rozwiązanie co do jego losów"?
-
[quote name='gagata']Te zamowienia na foty i to pilne, raczej nie byly z księzyca...[/quote] Gwoli wyjaśnienia. Ja składałam u Zofii zamówienie na foty, nie wiem kto jeszcze. Z mojej strony [B]nie było[/B] to absolutnie pilne zamówienie, być może ktoś składał zamówienie pilne, ja nie. Zofia nie musiała jechać do Boguszyc z powodu fot, o które ja prosiłam
-
[quote name='li1']KWL nie ma mozliwosci zajecia sie Baca. ´Sa trenerzy z wyksztalceniem i doswiadczeniem. Pracuja na co dzien z psami policyjnymi, strozujacymi, trudnymi. Sa po prostu fachowcami. Maja ubezpieczenie, wiedza co robia. Tam powiniem pojechac Baca.[/quote] A ja myślę, że na początek i KWL może pomóc i mam nadzieję, że osoby z fundacji skontaktowały się z Nim. To właśnie posty KWL skierowały tę dyskusję na właściwe tory.
-
[quote name='li1']Dowiem sie o mozliwosci wybudowania korytarzy. Teraz o Bacy. On nie powiniem pozostac w OS. Tam nie ma warunkow dla tego psa. Powinien pojechac do dobrego trenera i tam bylyby szanse na rzetelne ocenienie jego charakteru. W OS nie jest to mozliwe ( nie ma ani spokojnego miejsca , ani odpowiedniego czlowieka ).[/quote] W tym celu właśnie Zarząd miał sie skontaktować z KWL.
-
O rany! Sunia34 daj spokój. Idź do tych mediów, niech będą efekty przechodzące oczekiwanie. Ok. Pies jest obserwowany. Tak stanowi prawo. Weź może trzy głębokie oddechy, idź na spacer z psem, wrzuć na luz. W tym czasie nikt Bacy nie uśpi... Sposób w jaki piszesz jest żenujący.
-
[quote name='Sunia34']Oj, jak tu się miłe panie rozgadały o kulturze, o formach dozwolonych lub nie. Obłuda!!! Jakbyście mówiły i pisały normalnie a nie stosując bezpieczne figury słowne to musiałybyście przyznać, że chodzi o wyrok śmierci. Nie jestem pracownicą tej fundacji czy schroniska, po prostu mam psa i boli mnie, że inni nie myślą o podmiotowości tych zwierząt. Brawo dla tych, którzy zdecydowanie odpowiedzieli Zofii. Nie znam jej, ale wyraźnie ma problemy z samorealizacją. Co ona tam robi w tych Boguszycach?! Zdjęcia do „Chirurgii polskiej”? Dlaczego, jak wynika z tłumaczeń schroniska, raz mówi jedno, a potem drugie? Powiem wam dlaczego – bo dla niej to zabawa życiem bezbronnej, cierpiącej istoty!!! W imię własnych kompleksów!!! PS. Zapobiegliwe panie, które zabiegają o wycinanie takich postów informuję, że czasy cenzury już minęły. Choć jak widać nie minęły czasy wyroków śmierci z zemsty![/quote] Słuchaj Sunia34, coś mi się wydaje, że Ty ciśnienie chcesz w wątku podnieść. W tej chwili atakujesz Zofię, a Ona ma prawo do swojego zdania, tak jak Ty do swojego. Osobiste wycieczki na forum nie są mile widziane, takie posty, jak Twój powinny być raportowane i właśnie Twój post raportuję do moderatora. Pozdrawiam Zapobiegliwa pani.
-
[quote name='Freya73']Dziewczyny, ja nie wiem o co chodzi z Wiechem ?:oops: Czy Ciaputka ma kogos w rodzinie - jakiegos innego pieska - o imieniu Wieslaw?:oops:[/quote] Ma ;). Oto Wieslaw [IMG]http://www.animated-gifs.eu/phone-240x320-dogs/83.gif[/IMG] . Freya, ten tekst o Bzibzi jest z Wiecha (Stefan Wiechecki) ;) [quote] [B][B]"to z wiecha. spodziewaliście się :razz: :evil_lol:?[/B][/B] [B]historia o tym, jak pan roman wybrał sie na wakacje i na dworcu pomylil walizki. nad morzem okazało się, że, cytuję: [/B] [B][COLOR=blue]"spiewając tryumfalnie: morze, nasze morze, my nad tobą zawsze będziem trwać... otworzył walizkę i zdrętwiał. [/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]gazety ani sladu, skarpetki ani jednej, kostuim kapielowy nieobecny. przepraszam, kostium był, ale nie ten. składał się z pięknych, kretonowych majteczek w chabry i takiegoż wąziutkiego biustonosza.[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]uzupełniał całość wielki meksykański kapelusz plażowy. pod tymi przedmiotami poukładane były wzorowo różne koszulki z czarnym haftem i tysiące różnych drobiazgów, których przeznaczenie stanowiło dla pana romana nierozwiązalną zagadkę. na dnie walizki spoczywała niklowa ramka z fotografią jakiegoś łysego, powaznego obywatela, opatrzona nastepującą, lakoniczną dedykacją:[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]"Bzibzi - Ciaputek"[/COLOR][/B] [B]:evil_lol: [/B] [/quote]
-
SBD - wyszukaną już mamy Ciaputkę i nikt do niej nie zagląda :placz:. Bob może być. Bobik :diabloti:. Mam prośbę - czy ktoś móglby wkleić do tego wątku fotki Zofii (link poniżej)? Kiedyś robiłam to sama, ale ostatnio tak się zmanierowałam, bo miałam swojego osobistego domowego obrabiacza zdjęć, że zapomniałam jak się to robi. A osobisty obrabiacz chwilowo nie może, no i kicha. [URL="http://picasaweb.google.pl/kasia.sloniewicz/MarleyIBrat"]Picasa Web Albums - Katarzyna - marley i brat[/URL]#
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgie']Chandler mogę się dowiedzieć dla jakiego to psa jest ta wizyta potrzebna? ciekawość mnie zżera:cool3:[/quote] Oczywiście, że możesz ;) - dla Soni.