-
Posts
624 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jurmar98
-
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
jurmar98 replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia wysłałem do Nika 28 ,która w informacji do mnie na pw ,obiecała je wkleić. Hesia -odpisałem ci na pw -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
jurmar98 replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Mała już w rękach koali.Trochę się wszystko opóźniło,ale nie z mojej winy (a może i z mojej?).Za bardzo zaufałem mapce dojazdu ,ze strony schroniska i w końcu kluczyłem ok. godziny zanim po wspaniałych błotach dotarłem na miejsce.Pożegnanie z Panią było bardzo czułe,a Córunia była bardzo zestresowana (dobrze zatem że miała tylko jedną przesiadkę).Przez całą drogę dziewczynka nie chciała ani jeść ,ani pić i tylko strasznie jej ciekła z mordki ślina.Musiałem zatrzymywać się parę razy by wycierać mordkę miziać i gadać słodkości,ale niewiele to pomogło.Parę razy wycierałem z siedzenia małe jeziorko śliny.Przy przekazaniu małej Koali też było widać strach w ślepkach,tak że dzisiejszy dzień ,będzie dla małej okropny.Ale od jutro będzie coraz lepiej i lepiej ,o czym mam nadzieję poinformuje nas Koala. Zrobiłem zdjęcia z pożegnania z Panią,ale nie umiem wklejać.Jeśli ktoś jest gotów to zrobić ,to poproszę adres mailowy na moje pw,to prześlę -
Do wiadomości wszystkich niecierpliwych.Telefonowałem do kikou i porobiliśmy wstępne ustalenia
-
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
jurmar98 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kikou udało mi się dziś wyrobić (cokolwiek znaczy to słowo) i wysłałem właśnie paczkę.Jest tam ok.2 kg Royal-Canin typu renal 9 puszek renala i Ipakitine,Zostało trochę miejsca to dołożyłem parę smąkołyków dla Twoich podopiecznych . -
Nareszcie.Oby się udało. A teraz konkrety.Ponieważ ode mnie jest to dość długa trasa (mieszkam w Dąbrowie Tarnowskiej) wynosząca ok.800 km to nie wiem,czy dałbym radę w 1 dzień.Zatem, gdyby już adopcja była pewna ,czy mógłby ktoś odebrać małego ze schroniska i podrzucić w umówione miejsce pod Wrocławiem.I to samo w okolicach Koszalina jeśli chodzi o odbiór .Jazda po dużych miastach,których się nie zna , jest dość uciążliwa i czasochłonna,plus formalności z odbiorem czworonoga zajęły by dość dużo czasu. Ponieważ u siebie mam olbrzyma ze schroniska,który niezbyt dobrze czuje się zostawiony sam w domu w grę wchodzą takie dni jak sobota ,niedziela ,poniedziałek
-
No cóż tifet.Nie wiedziałem,że nasze spotkanie przysporzy Ci tyle kłopotów (ale i nowych znajomych).Zainteresowanych możesz powiadomić,że mam żonę,dwie kochanki i mnóstwo platonicznych przyjaciółek.Ale serce mam pojemne starczy jeszcze na kilkadziesiąt czworonogów.Z innych wad ,to ta,że z każdym dniem jestem coraz biedniejszy.Niebawem chyba zostanie mi grzebać w śmietnikach,znowu nieopatrznie "wlazłem" na kilka wątków (mimo planowanego "urlopu" od dogomanii czekają mnie jeszcze dwie długie trasy z czworonogami i parę setek wydatków)więc chyba będziesz mnie musiała zaprosić na święta. A Radunię i tak lubię bez reklamowania i pewnikiem zobaczymy się przed świętami w okolicach Poznania.Piszę jakby tu Ona nie miała nic do gadania(pewnie dostanę ochrzan , ale i tak nieprędko go przeczytam). Pozdrawiam wsztyskie cioteczki
-
Fajnie malawaszka,Kuj żelazo póki gorące.Potencjalnej nowej Pani możesz powiedzieć ,że oprócz transportu dorzucę coś na koszty leczenia.
-
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
jurmar98 replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Ze wszystkimi już jestem umówiony.Odbieram sunię w sobotę zaraz po10.00.Myślę ,że 14.00-15.00 będzie przekazana koali.(zaraz po tym napiszę jak minęła podróż).Jest to zatem moje ostatnie wejście na ten wątek przed przekazaniem małej. W razie czego ,kontakt telefoniczny. -
Jeśli będzie domek to osobiście zawiozę go w każde miejsce .Czy wiadomo czym jest leczony? Hexiderm jest naprawdę dobrym środkiem.Zróbcie te pomiary na kubraczek.Szybko i fajnie szyją na Dogomanii (wątek "zimowe kubraczki szyte na miarę)chyba,że wolicie kupić.Jak już powiedziałem koszty pokryję.
-
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
jurmar98 replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Zatem ,wszystko załatwione.Dziś lub jutro telefonuję do kierowniczki,by ustalić termin odbioru małej i umówię się z Koalą,co do dnia. -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
jurmar98 replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Tak się zastanawiałem,że przecież obiecywałem dowieźć małolatę do Wieliczki ,a skoro Koala się poświęca i podjedzie pod Dąbrowę to bardzo mi to skróci trasę.Zatem rozważmy,czy nie lepiej bym to ja ją odebrał ze schroniska i oddał Koali.Psiak ma wtedy 1 stres mniej i nie musimy trudzić Rodziców Maciusia.Tylko trzeba by było uprzedzić kierowniczkę. -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
jurmar98 replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
W porządku koala .Od Wieliczki do Dąbrowy droga raczej spokojna ,bez korków.Zatem zatelefonuję do Ciebie bezpośrednio po odbiorze suni i potem tak,byś miała czas na dojazd wtedy ustalimy konkretnie miejsce spotkania.Nie martw się ,będzie dobrze. -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
jurmar98 replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Koala nie ma sprawy ,na pewno się znajdziemy,Nie pierwszy raz tak jadę.Jeśli tylko masz mapę ,to damy sobie radę,A i bez mapy też.Znajdź w wyszukiwarce stronę Szukanie drogi lub mapa polski i poprowadzi cię gdzie zechcesz.Ale nie odpisałaś skąd i jaką trasą jechałabyś do Krakowa i ile czasu na to potrzebujesz.Wtedy ustalimy gdzie się mamy spotkać (nie ukrywam,że im bliżej Dąbrowy tym lepiej dla mnie)i kiedy dać Ci znać,żebyś już wyjeżdżała.Tak,że podaj mi te dane i nie martw się o resztę -
Amiga prośba do Ciebie (lub Weszki).W sobotę lub niedzielę wiozę,bidę z Lublina.Proponowano mi zapłatę ,ale nie zgodziłem się proponując ,by jeśli chcą przekazali coś na Fabia.I teraz proszą by umieścić jego wątek w wątku suni ,co mam ją wieźć.Nie umiem tego za Chiny zrobić.Dasz radę? ,może coś na malucha wpłynie.I na jego wątku potrzebny byłby chyba numer konta.Ten wątek to "Kat obciął mi nosek- Córunia z Krzesimowa"
-
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
jurmar98 replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Skąd Hesiu wydobyłaś Kacperka (co prawda jego też wspomagam,ale na razie został przeze mnie "zasilony").Chodziło o sznaucerka z wątku"sznaucer średni-kupa nieszczęścia z Klembowa...". Ustalajmy w końcu dzień i przybliżoną godzinę odbioru pod Lublinem (chciałbym jak najwcześniej ,by przekazać małą jeszcze "za dnia",by Koala też nie telepała się ze zwierzakiem po nocy) tel.605 788 694 Jurek -
Wnioskuję,że dalej nie chcecie go dać do hoteliku ,który proponowała Amiga Zadeklarowałem,że pokryję koszty za pierwszy miesiąc.Później dajmy na to 150 zł miesięcznie (Myślę,że niedługo by to trwało,bo ciaptak naprawdę może być piękny i szybko znajdzie dom).Jeśli ktoś by jeszcze coś dorzucił,to miałby byt zapewniony.Przyznam, że nie rozumiem uporu.Z jednej strony zimny box i praktycznie żaden kontakt z człowiekiem.Z drugiej ciepły hotelik dobre jedzenie odwiedziny krakowskich ciotek i czasem moje. Rozumiem kwestie finansowe,ale jeszcze może ktoś coś zadeklaruje,bo tak piesek się zmarnuję.Zapewnijmy mu choć minimalny komfort. Rozważcie to bo wydaje się,że to dobre rozwiązanie
-
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
jurmar98 replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o mnie to smycz i obróżka niepotrzebne zawsze wiozę ze sobą swoje.Chociaż obrożę schronisko zawsze dawało. Rodzice Maciusia -co z tym niejedzeniem poprzedniego dnia.Nawet jak jest choroba lokomocyjna to psiak do rana strawi.Nie ukrywam,że zawsze na drogę biorę jakąś karmę. Koala-skąd byś jechała,byśmy ewentualnie jeśli wszystko dojdzie do skutku mogli znaleźć wygodne miejsce spotkania. Może to nudne,ale jeszcze raz przypominam.Moim warunkiem jest nawet względna czystość suni (ostatnio jak wziąłem sznaucerka ze schroniska to tylko po przejechaniu 80 km musiałem 2 dni wietrzyć samochód i wyrzucić 2 poduszki i kocyk) -
Przeczytałem dziś jeszcze raz wszystkie linki od początku na tym wątku i zdenerwowałem się.Nie czcę nikogo obrazić ,ale wydaje mi się,że nic się nie dzieje,aby poprawić dolę psiaka.Ponad 2 tygodnie temu zaoferowałem pomoć ,ale nie ma żadnego odzewu.Amiga zaproponowała hotelik.Okazujesię ,że psu lepiej jednak w schronisku za zasadzie,że hotelik,to nie DT ,czy DS.Przyjdzie zima ,a pies będzie marzł,bo nikt go nie adoptuje, bo nie ma nawet zdjęć.Gdybym nie mieszkał tak daleko to sam bym przyjechał zrobić zdjęcia.Czy w tak wielkim mieście nie ma wielbicieli psów ze sprawnym aparatem? Jeszcze raz przepraszam za ostre słowa,ale to dla dobra czworonoga. Teraz konkrety Czym jest leczona grzybica?Posiadam ok.półbutelki Hexidermu Dość drogiego i dobrego środka.Może by się nadał.A może inny DOBRY i skuteczny lek-kupię Jesli psiak siedzi w zimnym boksie,a hotelik jest dla niego szkodliwy to może chociaż kupć mu ciepły kubraczek.Jeśli ktoś wymierzy czworonoga to sfinansuję zakup.ZRÓBMY z niego pięknego psa do adopcjii Proszę!!!
-
Tifet jest ostatnio coś zapracowana i nie pojawia się zbyt często na wątkach,więc odpowiem ja powołując się na jej słowa u weta.Fabio (też próbowałem go tak zwać ,ale nie reagował tak jak i na Uziego-może nadajcie mu zatem jakieś "własne" imię) w/g tifet był odrobaczany ok 4 tyg. temu.Przypuszczam,że tifet ma te wiadomości bezpośrednio z Klembowa,dlatego nie za bardzo bym w to wierzył.Obym się mylił.Amiga,czy nie można by było trochę mu mordkę doprowadzić do porządku.Ja mu trochę dredów z łebka obciąłem,ale to i tak za mało.Odnoszę wrażenie że pędrak nie widzi przez te kołtuny (pomijając sprawę ślepków).Mógłbym to zrobić ewentualnie w weekend ,ale nie wiem,czy zdążę,bo będę wiózł czworonoga ,aż z Lublina