-
Posts
4822 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Beatrx
-
zmierzchnica, a czemu jeszcze na policję nie zadzwoniłaś? ja bym już dawno z tymi babami porządek zrobiła. co z tego, ze zrobisz pokaz psiego posłuszeństwa jak baby oczernią Twoje psy na całą okolicę? jak przesiadują na tym skwerku to cała okolice znają i będą gadały, ze Twój ugryzł, agresywny, rzuca się i nie wiadomo co jeszcze robi i pójdzie plota po okolicy i zaraz jeden z drugim o kaganiec się przyfasolą i na spacerach spokoju nie będziesz miała.
-
Pies ze schroniska. Co robic żeby nie pogłębiac problemów?
Beatrx replied to karolina_karolowska's topic in Agresja
[quote name='karolina_karolowska']Bardzo dziękuję za rady. Martwię się trochę, bo pod koniec tygodnia ma wpaść na kilka dni w odwiedziny pewna osoba z dzieckiem w wieku gimnazjalnym. A w końcu mój stoicki spokój i opanowanie odgrywa tu ogromną rolę. Na wszelki wypadek zaczęłam go przyzwyczajać do kagańca.[/QUOTE] jak ten dzieciak jest w miarę ogarnięty i rozumny to możesz go wykorzystać i pracować razem z nim i psem. ale jak masz jakiekolwiek wątpliwości co do niego to lepiej nie zostawiaj ich sam na sam, żeby małolat nie pogorszył sytuacji. [QUOTE] Dla mnie byłoby marzeniem, żeby Bilbo zachowywał się tak jak jest to opisane. Aż wydaje mi się nierealne osiągnięcie takiego stanu, ale oczywiście już pieniądze na ten cel odłożone i motywacji też sporo. Póki co skupiam się na spokojnych spacerach i ignorowaniu innych psów, co wychodzi mu świetnie, bo tutaj dla innych czworonogów kolejnych sierściuch nie stanowi novum, więc nie naciskaja na kontakt z nim. Jeździmy do miasta kilka razy w tygodniu i niestety tam jest już gorzej, ale znowu- napina się tylko wtedy gdy widzi, że inny pies dyszy/szczeka na smyczy i ciągnie właściciela w stronę Bilba. Ma problemy z zaakcpetowaniem owczarków niemieckich i cavalierów. Nie wiem dlaczego akurat te dwie rasy tak mu nie odpowiadaja, ale wpada w histerię i cały jest pobudzony.[/QUOTE] ONków dużo psów nie lubi z tego co zauważyłam. tylko nie wiem, czy te co to się na nas rzucają jedynie ONków nie lubią czy i innych ras;) może w grupie szkoleniowej będziesz miała ONkowatego, to okazja będzie do przećwiczenia. a stan spokoju na spacerach musicie osiągnąć i uda się wam to ciężką pracą. może nie stworzysz serdecznego psa, który z radością wita każdego napotkanego pieseczka czy gościa, ale wypracujesz olewanie ich na spacerach czy w domu, a to już będzie olbrzymi sukces. -
Pies ze schroniska. Co robic żeby nie pogłębiac problemów?
Beatrx replied to karolina_karolowska's topic in Agresja
[quote name='karolina_karolowska']To akurat już wiem- teraz wszelkie strachy opanowane, szarpania nie ma, co najwyżej korekta gdy mi zaczyna się burzyć do drugiego psa + gorące pochwały i smakole jak przejdzie obok innego psa jedynie sie na niego patrząc bez żadnego napinania smyczy i ekscytacji. Póki co działa na wiejskich kundelkach, w mieście jest gorzej bo więcej sfrustrowanych psów silnie reagujących na swoich pobratymców.[/QUOTE] po korekcie dawaj mu komendę "równaj" i jak wykona to nagradzaj, albo smakołykiem albo chwilą zabawy i chwal wylewnie. pies musi wiedzieć, ze przechodzimy koło pieska spokojnie i wtedy jest nagroda, a jak pieskowi zachce się bawić w grizli to wtedy będzie nieprzyjemnie. musisz wykorzystać na maksa czas na wsi, jeśli tu pies jest spokojniejszy i tutaj ćwicz na wiejskich burkach. [QUOTE] Masz rację. Przeglądam oferty różnych szkół i w miarę możliwości staram się wyszukiwać opinie, póki co najbardziej do gustu przypadł mi ośrodek szkolenia psów Cztery Łapy, pani A. Kursicka ma na stronie wrzucone dyplomy i całą resztę, do tego z tego co wyczytałam wiedzę praktyczną zdobywała m.in u p. Lisieckiego, a o nim czytam raczej same pozytywy- nie skupia się na jednej konkretnej metodzie. Napisałam maila, zobaczymy co z tego wyniknie.[/QUOTE] ta szkoła wydaje się być w porządku. najbardziej mi się podoba program 'dobry psi obywatel'. Wam by się takie coś przydało wypracować;) -
Pies ze schroniska. Co robic żeby nie pogłębiac problemów?
Beatrx replied to karolina_karolowska's topic in Agresja
[quote name='karolina_karolowska']gdy się na niego krzyknie czy np. szarpnie na smyczy od razu się kuli i wysyła csy. [/QUOTE] jak krzyczysz i szarpiesz to pies zaczyna się stresować a wtedy nauka nie ma najmniejszego sensu, bo i tak nic z niej nie wyjdzie. szkolenie pozytywne jak najbardziej przy nauce komend, smaczki, zabawa chwalenie wszystko pięknie i cacy. [QUOTE] Znalazłam przed chwila jeszcze jedną szkółkę- Centrum Psiakus. Czy wiesz cos może o niej?[/QUOTE] szkoła mi się nie podoba, dlatego ze tam nie ma udokumentowanych kompetencji tych pań. jak szukasz szkoły to wybieraj zawsze tą, gdzie szkoleniowiec chwali się swoimi wyszkolonymi psami i pokazuje je. a na tej stronie to wszystko pięknie ładnie, tylko konkretów brak;) -
Pies ze schroniska. Co robic żeby nie pogłębiac problemów?
Beatrx replied to karolina_karolowska's topic in Agresja
Karolina, wprowadź nową komendę, mówioną jak najbardziej serdecznym tonem "przywitaj". powtarzaj to jak wracacie do domu i pies idzie się witać z Twoimi rodzicami, ze znajomymi, z kimś do kogo odnosi się serdecznie, a po przywitaniu nagradzaj jakimś smakołykiem. w momencie jak ktoś Ci się z łapami pcha do psa to mów 'przywitaj', tak żeby pies wiedział, ze ta osoba jest w porządku, nie trzeba się jej bać i te ręce wyciągnięte w jego stronę to nie atak. on nie musi lubić dotyku obcych, ale nie może się tego bać. bo kiedyś ktoś z zaskoczenia go pogłaszcze, a Ty powiesz przywitaj to zamiast ugryźć czy odskoczyć on się uspokoi. co do tej pani: osobiście nie znam, ale ogólnie jest znana jako wyznająca jedyną słuszną metodę pozytywną. może akurat wam pomoże, ale ja osobiście wolę szkoleniowca, który dobiera metodę pod psa, a nie psa podciąga pod metodę. w Poznaniu masz fajny klub: [url]http://www.highfly.cba.pl/[/url] może tam by ktoś wam pomógł? psu przyda się praca z Tobą, a oni was by poprowadzili w dobrym kierunku. tu też masz całkiem interesująco wyglądającego szkoleniowca: [url]http://www.pawelzielinski.pl/index.php?option=com_joomgallery&Itemid=58[/url] no ale wybór należy do Ciebie. lepiej przejść się po każdej szkółce (zwłaszcza, ze w Poznaniu jest ich cała masa), zobaczyć jak pracują z psami i wybrać to co dla naszego zwierzaka najlepsze. a z tym terytorializmem w stosunku do gości bym nie ryzykowała, raczej bym wzięła pod uwagę, ze coś kiedyś się stało takiego ze strony Twoich gości (nawet nieświadomie), ze pies odbiera ich teraz jako zagrożenie. może któryś klepnął Cię w ramię, może zachował się mało delikatnie? trudno powiedzieć -
Pies ze schroniska. Co robic żeby nie pogłębiac problemów?
Beatrx replied to karolina_karolowska's topic in Agresja
dobry szkoleniowiec jest Ci potrzebny na już. i to niekoniecznie taki, co wyznaje jedyną słuszną metodę... temu psu trzeba pomóc, bo przez swój strach nie dość, ze sam się okropnie męczy to jeszcze stanowi zagrozenie dla otoczenia. skąd jesteś? i co to za behawiorysta, z którym jesteś umówiona? -
Pies nakręca się na wodę (rzeka, jezioro). Nic nie pomaga. Proszę o pomoc!
Beatrx replied to sieka's topic in Wychowanie
nawet jak zamoczy łapki to 'odpływa'? bo myślałam o czymś w stylu ćwiczenie posłuszeństwa w wodzie, razem z aportowaniem i byś go sobie na brzeg wyrzucała za aportem, w sensie rzucasz mu aport dalej w wodę, on pływa przynosi, i tak z parę razy, aż w końcu rzucasz aport w stronę brzegu i za którymś razem rzucasz na brzeg i tam go zatrzymujesz w siadzie. -
mojego ONka po 20 km biegu za rowerem z przerwą pół godzinną na pływanie nie bolą nogi, więc niech ona nie wymyśla, ze młodego zdrowego psa 'nóżki bolą'. ja tak płakałam jak z pięć lat miałam i chciałam, żeby mnie tata na barana nosił, bo mi się iść nie chciało:cool3: widać, pani przewrażliwiona i kochając psa robi mu krzywdę. mam taką koleżankę, co ma psa wielkości spaniela. twierdzi, ze na spacery wokół bloku z nim wychodzi, bo na dalsze wyprawy jej piesek jest za mały. pewnego dnia nie mogła z nim wyjść rano i załapał się na spacer z nami. 8 km zrobił bez zająknięcia i szedłby jeszcze dalej. ale łatwiej powiedzieć, że mały i chodzić nie może dużo niż wyjść na dłuższy spacer;)
-
wyprowadź się. masz prace, jesteś dorosła to znajdź sobie mieszkanie czy dom i wtedy kupisz sobie psa. a póki mieszkasz pod wspólnym dachem z rodzicami to musisz się liczyć z ich zdaniem, nawet jeśli "argument" brzmi 'bo nie'.
-
jak psa puszczacie samopas i macie go gdzieś to co się dziwisz, że mieszka u innych ludzi? może i na stałe tam zostanie pewnego dnia. jak już się ma psa to trzeba się nim zajmować i go pilnować, wyprowadzać na spacery, uczyć posłuszeństwa, zapewniać rozrywkę a nie tak puszczać. już pomijam to, ze ktoś go sobie przygarnął, ale równie dobrze mógł wpaść pod samochód, mógł zostać zastrzelony czy zagryziony albo jeszcze w inny, okrutniejszy sposób pozbawiony życia.
-
Pies nakręca się na wodę (rzeka, jezioro). Nic nie pomaga. Proszę o pomoc!
Beatrx replied to sieka's topic in Wychowanie
[quote name='sieka'] To jest najgorsze, bo on tak manewruje głową, że potrafi wyciągnąć łeb z obroży. Muszę z nim naprawdę zaciekle walczyć. Biedakowi aż oczy z orbit wychodzą, ale i tak nie daje za wygraną.[/QUOTE] dobra, to go na siłę nie wyciągaj, bo mu jeszcze coś tam uszkodzisz w kręgosłupie. a jak z posłuszeństwem w wodzie? jest z nim jakikolwiek kontakt czy wtedy już świat przestaje dla niego istnieć? -
to wywal zabawkę i znajdź mu taką, co go zainteresuje;) piszcząca zabawka czyli taka z gumy? a spróbuj futerkowej
-
Pies nakręca się na wodę (rzeka, jezioro). Nic nie pomaga. Proszę o pomoc!
Beatrx replied to sieka's topic in Wychowanie
po pierwsze, jak pies zaczyna ciągnąć do wody to robisz obrót o 180 stopni i zabierasz smycz ze sobą. pies automatycznie również zostanie zabrany. jak zluzuje smycz to pochwal i znowu obrót i idziecie w stronę wody. każdorazowe pociągnięcie sprawia, ze wracacie do punktu wyjścia, a więc ustal sobie jeden punkt przed zbiornikiem wodnym i zawsze do niego wracaj jak pies napnie smycz. jak już podejdziecie do wody to pies ma zrobić komendę siad albo waruj i dopiero na Twoje wyraźne pozwolenie (u mnie to komenda 'chlup') pies może wejść do wody. jak wyłamie siad czy waruj to z powrotem musi ją wykonać, z tym że ma w niej wytrwać dłużej, niż początkowo założyłaś. jak chcesz żeby pies wyszedł z wody to po prostu mówisz 'idziemy' i idziesz trzymając smycz w ręku. pies pójdzie za Tobą, smycz się zluzuje to pochwal i pozwól wejść jeszcze raz do wody. i tak powtórz to z 10 razy, a jak już naprawdę chcesz iść to nagródź go nie wchodzeniem do wody a smakołykiem albo chwilą zabawy. nie wiem, jak z ogólnym posłuszeństwem Twojego psa, ale jak dasz radę to jak widzisz, że pies leci do wody to tuż przed zbiornikiem wodnym daj psu komendę siad. jeśli wiesz, ze Cię nie posłucha to jak już się zdarzy taka sytuacja to daj komendę 'chlup' jak pies będzie się do wody ładował. niech skojarzy, ze do bajora wchodzimy po 'chlup' to potem będzie czekał na pozwolenie. -
jeśli z Tobą na spacer nie pójdzie to niech wyjdzie z żoną, a Ty się do nich dołącz za jakiś kilometr i podsuń psu jakieś smaczki pod nos. potem zróbcie sesję ze szkolenia, siad, waruj, na początek ze dwa razy, zobaczysz jak pies będzie pracował i wróćcie razem do domu. potem znowu spacer, dojście do jakiegoś spokojnego miejsca i znowu jakieś elementy szkolenia, mnóstwo pochwał i nagród z Twojej strony, niech pies wie, że praca z Tobą jest fajna. owczarek to pies, który przede wszystkim potrzebuje człowieka i pracy z nim, a nie olbrzymiej działki. spacer połączony ze szkoleniem jest mu wręcz niezbędny do szczęścia. jeśli chcesz, żeby Twój pies był szczęśliwy i bezproblemowy to spaceruj z nim, dawaj mu zadania do wykonania typu aportowanie, szukanie zaginionych przedmiotów, zmiany pozycji na komendę, chodzenie przy nodze, pokonywanie przeszkód terenowych, pływanie. jeśli pies będzie z Tobą to robił to zacznie Ci ufać, zacznie czuć się z Tobą pewnie i incydent z trzepakiem pójdzie w niepamięć.
- 16 replies
-
- owczarek niemiecki
- pies
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Beatrx replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='aniawis39'] Więc automatycznie były nici z szkolenia. .[/QUOTE] czemu? z niewidomym psem też można pracować, jedynie operujesz tu tylko i wyłącznie głosem, a nie gestami;) -
to nie jest fizjolog. to, ze pies trochę w nim pysk otworzy czy na siłę się wciśnie smaka między kraty nie czyni go fizjologiem. a filmik osobiście mnie odrzucił od tego kagańca :/
-
Szczeniak spaniela angielskiego i nie typowe ataki złości...
Beatrx replied to TrefnaPanna92's topic in Agresja
jak powiesz np. 'siad' pies siądzie to wtedy pochwal i pogłaszcz. ale też chwilkę, tak żeby czuł niedosyt i żeby go nie przytłoczyć. niech wie, ze głaskanie i owszem będzie, ale na Twoich zasadach: za coś i wtedy kiedy Ty masz na to ochotę, a nie on. -
ćwicz też przywołanie, bo bez tego puszczać ze smyczy psa nie wolno;)
-
Twój pies nie musi mieć psich znajomych, a zwłaszcza wśród pełnojajecznych samców. ale sytuacja, kiedy pies się rzuca na innego psa jest niedopuszczalna i musisz mu po prostu dobitnie pokazać, ze Ci się to nie podoba. pies chce się rzucać/rzuca się to ostra korekta na obroży razem ze stanowczym i ostrym 'NIE', jak pies przestanie to natychmiast komenda 'równaj' i nagrodzenie za wykonanie komendy. korekta ma być krótka, dobitna i idealnie trafiona w czasie. nie szarp się z psem, nie ciumkaj na niego, nie ignoruj. musisz mu pokazać, ze takie zachowanie nie będzie tolerowane. a na spacerach dawaj mu zajęcie: wykonywanie komend, szukanie zgubionych przedmiotów czy noszenie czegoś w pysku. jak mu się nie będzie nudziło to i kłopotów nie będzie szukał.
-
Szczeniak spaniela angielskiego i nie typowe ataki złości...
Beatrx replied to TrefnaPanna92's topic in Agresja
nie głaszcz w ogóle, chyba ze w nagrodę za dobre zachowanie. o to cały czas chodzi, a nie o głaskanie na siłę. -
pinczer może być za mały do obrony, noi nie wiadomo, czy znajdziesz pozoranta co was przyjmie:eviltong: ale posłuszeństwo i ślad powinien zrobić. z kolei pinczer to temperamentny pies, a cavisie już są łagodniejsze.
-
a cavalier?
-
Szczeniak spaniela angielskiego i nie typowe ataki złości...
Beatrx replied to TrefnaPanna92's topic in Agresja
ja tam mojego przytulam i on też leci do przytulania:loveu: Grazka, Ty nadal jednej rzeczy nie rozumiesz: na wszystko przyjdzie czas. w tym momencie masz nieprzewidywalnego, niebezpiecznego psa i musisz to rozwiązać, a dopiero potem będziecie się miziać i przytulać. jeśli Ty go głaszczesz, bo on jest taki przesłodki i tak łepek podstawia i języczkiem liże super przesłodko i nie da się mu odmówić to sama sobie szkodzisz. nie zrobisz ani pół kroku naprzód jeśli nie zmienisz podejścia. nasze rady tu nic a nic nie dadzą, bo za bardzo człowieko - emocjonalnie do tego podchodzisz. przeanalizuj to wszystko na spokojnie, przeczytaj raz jeszcze, pomyśl, zastanów się i podejmij decyzję: czy pomagasz temu psu czy szkodzisz. Twoje zachowanie naprawdę doprowadzi do tego, ze psa będziesz musiała usunąć z otoczenia. gryzie Ciebie, teraz zaczął warczeć na sąsiadkę. co jeszcze ma zrobić, żebyś się za niego porządnie wzięła? chcesz doprowadzić do sytuacji, kiedy on będzie się na Ciebie rzucał z kłami jak tylko koło niego przejdziesz? bo tym rządy Pana Psa mogą się skończyć... -
[quote name='Victoria']litości, czemu ma nie mieć onka dlatego, że nie jest rannym ptaszkiem?? nie kazdy pies budzi sie o 7 rano i chce na spacer.. moje o 13 jest ciężko wyciągnąć z domu.. jakbym wcześniej chciała wyjść to chyba bym je na rękach musiała wynosić. Poza tym napisała, że rano będzie wychodzić mama PaulinaBemol zaproponowała bardzo dobre rozwiązanie i jestem za tym, żeby wykorzystać Jej pomysł[/QUOTE] ale ONek chce. to pies, który potrafi człowieka obudzić, bo mu się po prostu nudzi i chce iść coś porobić a nie spać do południa. a skoro dziewczyna już teraz mówi, ze wstawać nie będzie, bo jej się nie chce to nachodzą mnie wątpliwości, czy na późniejsze spacery będzie jej się chciało wychodzić i coś z tym psem ćwiczyć, a nie tylko przejść się kawałek po ulicy. a póki co z jej wypowiedzi nie wynika, ze wie co to znaczy porządny spacer dla ONka. mi wstawać rano też się nie chce, ale wiedziałam na co się piszę biorąc psa i wstaje tak czy tak, a nie oglądam się na innych.
-
ptaki jak ptaki, ale sokoły? przecież sokoły są na lotnisku od tego, zeby przeganiać gołębie. co to za dziennik?