Jump to content
Dogomania

maggiejan

Members
  • Posts

    4443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maggiejan

  1. [quote name='GoskaGoska'] a tu potrzebna PILNA ADOPCJA : BAZYL cudowny psiak w typie owczarka bardzo przyjazny - poczciwy piesek, którego życie wisi na włosku OCAL GO PRZED OKRUTNĄ ŚMIERCIĄ inni towarzysze z boksu uparli się na niego i niestety to kwestia czasu nim stanie się nieszczęście i zagryzą go całkowicie Czy nie można go przenieść do innego boksu tymczasem? Może do mniejszych psów?
  2. Nie, ja skorzystałam z Twojej rady i napisałam do Natussii ;)
  3. Fajna ta Twoja czeredka :lol: Wyobrażam sobie tę procesję :evil_lol:, ale nic dziwnego że staruszek woli doopkę w domu grzać niż wietrzyć się na dworze, takie przyjemności to dla młodych..ech...
  4. [quote name='Renata5']Taaa...pogadaj z moimi dziećmi jaka ja jestem święta:diabloti: No ale fakt faktem wszystkie staruszki (oprócz jednego co jest na dt,bo za cholere nie może się zgodzić z psami:shake:) adoptowałam:smile: Dzieci napewno Cię kiedyś docenią ;) Rozumiem, że masz ogród...? Chyba nie wychodzisz z nimi wszystkimi na spacery...?:-o Pisz szybciutko do założycielki;) Zaraz piszę.
  5. Boże , dziewczyno, jesteś święta :Rose: Zmienić tytułu niestety nie mogę, bo nie ja zakładałam wątek, ale masz rację z tym pomysłem.
  6. Niestety, nie mam aparatu cyfrowego i nie bardzo mam od kogo pożyczyć :roll:
  7. Widzę, że nikt tu już nie zagląda...:-( Niestety, mam bardzo poważny problem...Z powodów finansowych pracuję teraz 7 dni w tygodniu i nie jestem w stanie zająć się 3 psami, które mam. W tej sytuacji muszę szukać Babulince innego tymczasu, bo po prostu nie wyrabiam się czasowo i fizycznie. Czy ktoś mógłby pomóc w tej sprawie? Jeśli chodzi o stronę finansową to mogę pomóc w utrzymaniu Babulinki, bo ona jest uczulona na drób i musi jeść karmę z czymś innym (ja jej kupuję z jagnięciną). Sprawa jest niestety pilna...
  8. Babulinka prosi o dom bardzo cichutko, bo ona w ogóle cichutka jest... ja narazie na nic nie mam czasu, bo pracuję teraz 7 dni w tygodniu i padam na nos... Gdyby jakaś dobra dusza chciała pomóc w ogłaszaniu, to będziemy wdzięczni :lol:
  9. Babulinka cichutko i spokojnie sobie żyje, nikt się nie interesuje... Biedna malizna, taka kochana jest... kot mój jedynie chodzi się przytulać do niej żeby nie było jej smutno...a może dlatego, że jej kocyk jest mięciutki...?;)
  10. Babulinie dziwnie włos odrasta...:roll: Na bokach ma długie, ale na grzbiecie nadal ogolone jak pół roku temu...:crazyeye:
  11. Czy można wysłać pieniądze na tego psa? Jest jakieś konto?
  12. A oto zdjęcia Babulinki pocieszanej przez mojego kota: Jakość niestety nie najlepsza...
  13. Babulinka zaprzyjaźniła się z moim kotem, który jest bardzo życzliwym dla wszystkich stworzeniem :lol:. Chyba żal mu się zrobiło Babci, że tak sama cały dzień siedzi i chodzi się teraz przytulać do niej na jej kocyk. Zdjęcia (niestety tylko komórką) jutro ;). Czy jakaś dobra dusza nie zrobiłaby ogłoszeń? O Babcię nadal nikt nie pyta...:roll:
  14. U Babulinki po staremu... Nikt nie dzwoni... Babcia jest nadal kochana i grzeczna, skóra poprawiła się, właściwie łupież zupełnie zniknął. Mała je teraz jedną trzecią tego co wcześniej, wiekszość zostawia w misce, ale nic nie schudła...Poza tym niewiele się dzieje ;)
  15. Wydaje mi się, że mała jest uczulona na kurczaka...Wróciliśmy do poprzedniej karmy (z jagnięciną) i łupież prawie zanikł.
  16. Na razie nowe wpłaty nie przyszły. Jak coś wpłynie oczywiście przeleję. :lol:
  17. Tak, przyszły pieniądze od Anhaty i Marcik, po 50zł, razem 100zł. Wysłałam dzisiaj.
  18. Dobrze, Ra duniu, to czekam do poniedziałku. Z tym łupieżem jakby lepiej. Może to było uczulenie na karmę, bo ok. 2 miesięcy temu zaczęłam kupować Boscha z kurczakiem zamiast jagnięciny, więc może to ten kurczak? Kupiłam jej teraz inną karmę, zobaczymy czy coś się poprawi... Obawiam się, że większość ogłoszeń małej jest już nieaktualna...:roll:
  19. Dziewczyny, dziękuję, ogłoszenia bardzo się przydadzą :lol: Ra duniu, oczywiście możemy umówić się na sesję zdjęciową Babuliny, bo niestety ja nie mam aparatu. Babulinka ma teraz mały kłopot... Wyszedł jej łupież (lub coś podobnego) na prawie całym ciele, poza głową. Byłam u weta, ale nie wie na oko co to może być. Jest kilka możliwości, na każdą inny lek. Nie wiem, czy to świerzbowiec jej się odnowił, czy może to uczulenie, albo jeszcze coś innego...Kąpałam ją kilka dni temu, może to od szamponu...?
  20. Wydaje mi się, że dług wynosił 635zł i to było w momencie gdy małe wyjechały już od Pati. Potem wysłałam jeszcze Pati 235zł, więc o tą kwotę trzeba dług zmniejszyć. Niestety, żadna dodatkowa kwota na moje konto nie wpłynęła...
  21. Maszaberla, Babulinka jest kochana, ale chyba nie ma u mnie tak dobrze, jak powinna mieć...Moje psiaki są zazdrosne i choć wielkiej krzywdy jej nie robią to jednak nie reagują na próby Babulinki zaprzyjaźnienia się, a małą to naprawdę boli. Poza tym, ja mam teraz mniej czasu i nie mogę jej za wiele poświęcić, a Babulinka jest bardzo czułym pieskiem i potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Dochodzi też sprawa lokalowo-finansowa (wynajmuję mieszkanie, nie mam własnego)... Myślę, że wbrew pozorom jest szansa na znalezienie małej dobrego, kochającego domku, ale trzeba dotrzeć do ludzi z informacją, że taki piesek na nich czeka...
×
×
  • Create New...