Jump to content
Dogomania

maggiejan

Members
  • Posts

    4443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maggiejan

  1. [quote name='basiaaap'] Maggiejan, ja też jestem wege:) Szynkę specjalnie dla Antka zakupiłam:) ([/QUOTE] :Rose: :Rose: :Rose: Nie obwiniaj się za ten pominięty spacer to nieporozumienie było :lol: Antoś tak zasmakował w spacerach, że nie chciał ostatnio do domu wracać, musiał się poczuć bezpiecznie. Mam też wrażenie że przytył w pasie :kciuki: (a jest łasuchem). Żałuję, że nie wpadłam na pomysł zakupu szynki, fujara ze mnie :oops:
  2. Zaliczyłyśmy wpadkę dzisiaj :oops: Nie dogadałyśmy się i Antek zamiast spaceru rano miał 2 wieczorem :roll: Byłam u niego ok.20, nie chciał wracać ze spaceru, zrobiliśmy 2 rundki. Był bardzo rozczarowany, że szynki nie ma :evil_lol:, niestety ja wegetarianka i nie jestem w posiadaniu takowej :evil_lol: Dziś był bardzo zadowolony, chciał iść ze mną, cudem mi nie zwiał na klatce jak już wychodziłam. Kochany psiak robi się z niego :lol:
  3. Wyprowadziłam Antka dzisiaj :-) Basiaap zostawiła sprytnie szynkę dla małego, więc lody zostały przełamane i wszystko odbyło się bez problemów ;-) Mały jest naprawdę kochany, boi się, ale jest miły i jak się zapomni to nawet wesoły :-)
  4. Maluszek rzeczywiście jest trochę wystraszony, ale przyzwyczaił się do mitheithel i polubił ją, więc mam nadzieję, że mu się poprawi. Mordkę ma bardzo ładną i jest spokojniutki, jakby go nie było... Da się lubić :-)
  5. Kiniu, dodałam do 66 włącznie. Sprawdź w poczcie czy nie wysłali Ci jakiś linków aktywacyjnych :-) Chyba w wigilię nie jeżdżą autobusy, gdzie Ty właściwie mieszkasz?
  6. Prawie dobrze, dzięki:-) Jedyny problem to klucze. Może zostawisz u sąsiadki, bo i dla basiaap i dla mnie.
  7. Kiniu, może ja też podjadę (nie 3 x dziennie, ale np. raz i basiaap też raz) będzie łatwiej?
  8. Kingo, jest zrobione do 55 miejsca (szybko idzie ;-)). Mam nadzieję, że ktoś się odezwie. Czy nikt się nie ofiarował, że będzie do małego przychodził w święta?
  9. Zrobiłam do 45 miejsca włącznie, miejmy nadzieję, że następni chętni będą lepszej jakości :kciuki:
  10. Przykra historia... To robię ogłoszenia dalej...
  11. To dobrze :-) Ta rodzina zapowiada się nieźle, mam nadzieję, że wszystko się uda:-)
  12. Acha, Kiniu mały drobiazg: piszę w ogłoszeniu, że mały zaszczepiony...Byłaś już u weta czy się dopiero wybierasz, bo umknęło mi to gdzieś...?
  13. Kiniu, to wspaniała wiadomość!!! W takim razie wstrzymam się z resztą ogłoszeń, aż dasz znać jak sprawy stoją ;-) Trzymam kciuki!!! :-) :-) :-)
  14. Na razie do 33 miejsca, w tym jedno nie zadziałało :-)
  15. Zrobiłam do 22 włącznie, na 3. mi się nie udało, dodatkowo dałam alegratkę, więc jest jak dotąd 20 ogłoszeń.
  16. [quote name='mitheithel'] Rozumiem,że foty już wiesz jak wklejać?[/QUOTE] Nie ;-), ale na większości wkleja bez ImageShmacka, więc jest bez problemu :-)
  17. Dodałam jeszcze 5, kilka się nie otwiera lub nie chce przyjąć ogłoszenia, dodałam od siebie alegratkę ;-)
  18. Zrobiłam pierwsze dziesięć ogłoszeń z Twojej listy plus wcześniej 2 z mojej (ale te bez zdjęć, bo nie umiałam wkleić). Trochę to trwało, bo wyszłam z wprawy. Odpocznę chwilę i po trochu dodam wszystkie (mam nadzieję, bo jest tego...:evil_lol:)
  19. Dzięki :-) Jest mały problem... znowu coś pozmieniali w ImageShack i nie umiem wkleić zdjęć. Czy ktoś mi pomoże? Który link trzeba wkleić w okienko?
  20. Nawiasem mówiąc, pozlepiałam trochę Twoje wypowiedzi i wyszło mi takie ogłoszenie: ANTOŚ W mroźną, zimową noc leżał przy autostradzie mały kundelek, czekając na pewną śmerć. Wycofany i smutny, nie miał już nadziei. Tak bardzo zawiódł się na człowieku, został zdradzony, sponiewierany i okrutnie skrzywdzony... Wbrew wszystkiemu piesek dostał jeszcze jedną szansę, aby zaufać człowiekowi. Został zabrany, być może w ostatniej chwili, do domu tymczasowego, gdzie uczy się nie bać dotyku ludzkiej ręki. Otwiera się powoli i nieśmiało merda ogonkiem. Zaczyna wierzyć, że smycz to nic strasznego. Nie ma w nim cienia agresji. To taki malutki, bezbronny niedźwiadek, który nie rozumie dlaczego został tak potraktowany... Piesek ma na imię Antek i ok. 3 lat. W domu tymczasowym mieszka z suczką labradora Bliską, z którą się zaprzyjaźnił i która pomaga mu odzyskać radość życia. Antek rozkręca się jak widzi, że szykowane jest jedzonko, wtedy siada obok, mruczy pod nosem i macha ogonkiem z niecierpliwością czekając na swoją porcję. Teraz stanowczo więcej pewności daje mu Bliska, bo kiedy widzi, że jest głaskana to od razu podbiega i też się doprasza. Bez niej nie jest taki odważny. Nadaje się idealnie do mieszkania. Szeleczki już mu nie przeszkadzają. Wchodzi i schodzi ładnie po schodach. Załatwia się na dworze. Nie niszczy, jest spokojny jakby go nie było... Od czasu do czasu przyjdzie się przypomnieć i o pieszczoty dopomnieć. Jak na takiego malucha jest bardzo czujny - szczeka jak słyszy kogoś na klatce schodowej. Antek nie ma wiele czasu i miejsca, gdzie mógłby znaleźć ciepły kąt... Przygarnij Antka do siebie przed Świętami. Już za wiele wycierpiał w swoim pieskim życiu... Pozwól mu zaufać człowiekowi, a odwdzięczy się dozgonną miłościa i oddaniem. To czego trzeba mu najbardziej to własnego Pana, którego pokocha i będzie mu wierny do końca swych dni. Piesek jest zaszczepiony i odrobaczony. Teraz szukam listy stron z ogłoszeniami, może ktoś ma?
  21. Kingo, wspaniale! Czy dodać w ogłoszeniu, że maluch ma wyprawkę? ;-)
  22. Basiaap ma rację, dodam trochę tych optymistycznych wiadomości z tego co napisałaś powyżej :-)
  23. [quote name='mitheithel'] [B]maggiejan[/B], wyślę wszystko na pw, a fotki możesz wziąć z 2 str. jego wątku.[/QUOTE] OK, czekam :-)
  24. Kingo, ja mogę zrobić ogłoszenia, ale przydałby mi się jakiś tekst i namiary na Ciebie. Miałam gdzieś listę stron z ogłoszeniami, dawno tego nie robiłam, ale to chyba żadna filozofia...;-)
×
×
  • Create New...