Jump to content
Dogomania

qeram

Members
  • Posts

    608
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by qeram

  1. Wczoraj rozmawiałem z wójtem. próbowałem wyciągnąć od niego kasę na leczenie, ale absolutnie się nie zgodził. Załatwił natomiast przyczepę słomy , dowóz wody i karmę dla psów za fundusze gminy. Powiedział że musi , żeby załatwić w swojej gminie problem psów to w porozumieniu z sąsiednimi gminami zakażą handlu psami na giełdzie w Słomczynie. W większości nie sprzedane psy są wypuszczane w okolicy i stąd ten problem. Na pytanie dlaczego nie odprowadzał psów do legalnych schronisk, odpowiedział że nie chciały od niego przyjmować. Zaproponowałem wybudowanie schroniska we własnym zakresie i utrzymywanie go z gminnych funduszy, ale ten pomysł mu się nie spodobał i powiedział że tego nie zrobi. Na pytanie czy wie że to co robił było nielegalne? odpowiedział ze nic nie mógł innego zrobić. Normalna biurokratyczna spychologia, odsunąć problem jak najdalej od siebie.
  2. Dwa razy taniej to nie jest bo Warszawa - Rzeszów - Warszawa to 600 km, jak by nie liczyć 200zł to mniej niż 240 z wątku transportowego
  3. Ja bym proponował wizytę u specjalisty, szybciej będą efekty. Mojego Romka wet przez miesiąc probował leczyć a to uczulenie, a to co innego. Poszedłem do dr. Dembele i od razu sie poznał a pies po kilku dniach poczuł sie dużo lepiej. dr. Dembele to specjalista dermatolog przyjmuje w Warszawie w kilku przychodniach m.in na Białobrzeskiej i w Elwecie w Al. niepodległości. Trzeba się wcześniej zapisać na wizytę telefonicznie. Naprawdę polecam.
  4. Tosia już w nowym domu na warszawskim mokotowie:lol:
  5. Jutro jestem umówiony w sprawie adopcji Tosi . Jak wszystko będzie OK to Tosia będzie miała domek:lol:
  6. No cóż, trudno, szukamy dalej najlepszego domku dla przemiłej, uszatej małej suni Tosi.
  7. Sprawa Z Lajlą wygląda następująco. Wczoraj i przedwczoraj robiłem próbę jak sunia reaguje na dzieci i mam mieszane uczucia. Layla lubi powarkiwać na dzieci, tak że Yulia do was sunia się nie nadaje niestety. Przykro mi bo inne domki też nie zdecydowały się ostatecznie. Jesteśmy w punkcie wyjścia, szukamy dalej.
  8. Sunia na początku trochę była onieśmielona moją czwórką piesków ale już się zaprzyjaźniła i kotłują się po całym mieszkaniu. Czy sunia ma jakieś imię ? nie wiem jak mam na nią wołać. Już wiem, nazywa się Toffi. Znalazłem list w książeczce zdrowia
  9. Według opiekunki Lajli Suni zdarzało się warczeć na dzieci,Zresztą yulia chyba słyszała obiekcje pani która się nią opiekuje podczas spotkania z pieskiem. No ale jeszcze zobaczymy.
  10. [quote name='paros']Qeram, rozumiem, że wizyta zaskoczyła Yulię1984, należało ją uprzedzić o takiej wizycie ale dlaczego osoba, która dzwoniła w sprawie wizyty przedadopcyjnej jest niemiła? :cool3:[/quote] Miałem zadzwonić ale pani sprawdzająca domek była szybsza odemnie. Wydaje mi się że wspominałem o wizycie przedadopcyjnej.
  11. [quote name='yulia1984']fajnie...człowiek sie oferuje ze przygarnie psinke i dzwoni kobita ktora jest tak nieuprzejma ze **** by to wszystko strzelil:placz:plakac mi sie chce... To byla jakas kobitka z fundacji...dowiedzialam sie ze przyjedzie zobaczyc czy stworzymy psiakowi dobre warunki...powiedziala ze Lajla nie moze przebywac w budzie i na dworzu....powiedziala ze dopiero po 10dniach mozna byloby ja odebrac...to czemu pan Marek ktory jest w fundacji powiedzial ze bede mogla ja odebrac w srode,czwartek...to wszystko robi sie ciezkie do zniesienia..powiedziala ze spotkamy sie w sobote bo chce pogadac z moim mezem czy on tez sie zgadza...nie rozumiem tego wszystkiego i powoli mam wszystkiego dosc:placz:[/quote] Ja nie jestem z żadnej fundacji tylko współpracuje z róznymi fundacjami Fundacja finansuje sterylkę,ma różne doświadczenia z nowymi domami i nie dziw się że podchodzi do tego jak podchodzi. Wizyty przedadopcyjne są normą i nie ma się czemu dziwić. A że lepiej dla pieska będzie jak trochę wydobrzeje po zabiegu w domu który zna nie powinno cię dziwić. Rozumiem że chciałabys sunie jak najprędzej, dla mnie to też jest kłopot bo będę musiał z nią wychodzić na spacer. ale to wszystko jest dla dobra psa i relacji miedzy wami. Powinnaś to zrozumieć. Chociaż i ciebie też rozumiem ale naprawdę nie ma się co denerwować. Pani która do ciebie dzwoniła ma poprostu taki sposób bycia, jest bardzo konkretna,a po zatym jest bardzo miłą osobą która cały swój czas poświęca zwierzaczkom.
  12. Mogę dać dt suni, właśnie wyadoptowałem jednego tymczasowicza tel 500 083 868 Takie maluchy szybko znajdują domek, tym bardziej że była jedna pani co chciała takiego pieska. Musiałbym ją tylko spotkać w parku
  13. Sunia jest już po zabiegu sterylizacji i odpoczywa w domu. Zawsze mnie dziwi jak ludzie traktują tą rasę. Sunia u weta nie wykazywała żadnej agresji do piesków i samego weta choć wet miał strach w oczach:lol: jak ją usypiał. Potem jak się wybudzała to też sam zakładałem kaftanik bo wet mówił że się jej boi. Jak można się bać tak spokojnego i kochanego psiaka, ale może miał przykre doświadczenia.
  14. [quote name='yulia1984']no i juz po spotkany..suczka jest cudna:)bierzemy ja:cool3:...jednak najbardziej mnie martwi kontak jej z moja dwuletnia corcia:roll:...jak mnie Lajla zobaczyla to sie cieszyla:cool3:to chyba nie jestem taka zła;)[/quote] Myślę że nie powinno być problemu. Sunia jest posłuszna, ale na początku nie można zostawiać dziecka i suki bez opieki. Musi sie przyzwyczaić do dziecka. Każde złe zachowanie należy korygować stanowczym "nie" i Lajla to rozumie. Trzeba być stanowczym i konsekwentnym przy tej rasie. Jeżeli raz się na coś nie pozwoli to następnym razem też nie można pozwalać. W razie kłopotów służę pomocą. jutro sunia idzie na sterylkę i odpocznie po zabiegu jeszcze jeden dzień u swojej pani. Potem zawiozę ja do nowego domu.
  15. [quote name='xmartix']no właśnie, bo trzeba mieć jakiś pomysł, żeby te psy nie oddawać już. dopiero po 12 m-cach można wydawać te pieski do adopcji? jeżeli nie zostaną zwrócone?[/quote] Myślę że te 12 miesięcy to taki wybieg wójta, przecież można oddac do domów psy i walczyć o to żeby już tam zostały. A tak w ogóle to warto było by założyć sprawę sądową właścicielowi psów po ich odebraniu. Będzie wtedy okazja zeby psy przebadać i miec przed sądem dowody na ich złe traktowanie. Z tym co juz uzbieraliście i opinia weterynarzy powinna wystarczyć do odebrania psów i ukarania właściciela. Przy okazji zaskarżyć wójta o niedopełnienie swoich obowiązków i utrudnianie działalnosci organizacji pozarządowych. Wójt ma obowiązek wspierać i pomagać takim organizacjom. jest to w ustawie o organizacjach pożytku publicznego.
  16. [quote name='xmartix']kur.. i co? przez ten okres 12 miesiecy znowu wrócą zdrowe, zaszczepione do "swojego właściciela"??? :angryy: Demi, jak to sobie ten wójt wyobraża?[/quote] Uważam że pieski należy zabrać a decyzje wójta co do okresu 12 miesięcy zaskarżyć do samorządowego kolegium odwoławczego. Odpowiednio uzasadnić i powinno się udać. jak nie to jeszcze jest sąd administracyjny i taką decyzję tez można podważyć. będzie na to 12 miesięcy. Jeżeli i to by się nie udało to trzeba przedstawić rachunki właścicielowi psów za opiekę przez okres 12 miesięcy. Jak zobaczy kwotę to na pewno zrezygnuje
  17. [quote name='paros']To ja otrzymałam maila i przesyłam do Qeram aby odpowiedział, bo to on zajmuje się adopcją :lol:[/quote] Już odpisałem, czekam na kontakt.
  18. [quote name='yulia1984']witam....jakby co to chetnie przygarne pieska:lol:jak sie dogadamy z suczka to zostanie u nas na stale:)byle by sie dogadala z moja 2letnia corcia i 3miesieczna suczka sonia...:roll:[/quote] cieszę się że jest potencjalny DS Proszę o kontakt 500 083 868.
  19. [quote name='wenus']Czy piesek jest nadal u Pani w domu?[/quote] Lola ma stały domek, już jest wyadoptowana.
  20. [quote name='paros']A mail? Podasz czy mam podać do siebie :cool3: Lajla na allegro :lol: [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=415649975"][B][COLOR=Purple]http://allegro.pl/show_item.php?item=415649975[/COLOR][/B][/URL] :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Czy tak dobrze, to ogłoszę w necie.[/quote] mail możesz podać [email]marek@wp.pl[/email] ale może być i tak jak jest. Zrób jak uważasz
  21. Lola ma swój nowy domek, Przykro mi było się z nią rozstawać bo to taka przesłodka sunia. No cóż, taki los domów tymczasowych. Lolę będę widywał codziennie bo zabrała ją znajoma pani co chodzi na spacery ze swoim pieskiem do tego samego parku co my.
  22. [quote name='paros']Qeram, czy zrobić suni allegro i ogłoszenia w trybie pilnym i podać namiary do Ciebie? :roll:[/quote] Jeżeli mogła byś byłbym wdzięczny. Możesz podać mój numer telefonu jak najbardziej.
  23. Dziękuje wszystkim za pomoc w ogłaszaniu suni i proszę o podnoszenie wątku Sunia jest naprawdę warta zainteresowania. Może ktoś ją wypatrzy dla siebie.
  24. [quote name='Ra_dunia']Geram - no to teraz sprawa jest jasna... nie wiedziałam, że to Pani się nad nią ulitowała... Czy na prawdę jesteś jedyną osobą, która może pomóc tej kobiecie i suni? Nie ma w okolicy żadnego innego dogomaniaka?[/quote] Już sobie to jakoś zorganizowałem, będzie mi pomagać koleżanka. We wtorek sunia idzie na sterylkę i do tego czasu jej nie wyadoptuje, ale DT w dalszym ciągu pilnie poszukiwany
  25. Suczka miała być sprzedana chińczykm w wiadomym celu. Ta pani po prostu zlitowała się nad nią. Jak ją brałą to sunia była dużo mniejsza. nie można wymagać od 80 letniej kobiety znajomości ras. Tym bardziej że to jest jej pierwszy pies w życiu
×
×
  • Create New...