Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. [quote name='Plicha']Dzięki, poczytam :)[/QUOTE] Ja też chętnie poczytam;) Z tego co ja kojarzę, to opłaty w naszym schronisku zostały wprowadzone po to żeby ewentualni nowi właściciele bardziej poważnie podchodzili do adopcji. Plagą było branie psów, bo za darmo, i oddawanie ich jak zabawki, która się znudziła. I zaraz branie następnego........ Zresztą Schronisko w Szczecinie ma swoją politykę dla zwierząt, która może nie jest najlepsza ale czasem zmusza właścicieli do myślenia i jakiegoś działania.........Np. nie przyjmują zwierząt od właścicieli. Bo wyjazd, bo choroba, bo coś tam.......Pomagają ewentualnie znaleźć nowy dom, tu dużo pomaga TOZ, niezależnie od Schroniska ale nie załatwiają sprawy za właściciela. Można też się tego czepiać ale nie jest to tak głupie jak na pierwszy rzut oka się wydaje.........
  2. [quote name='Paja']Ja równiez dodam swoje 3 grosze..[/QUOTE] Ja myślę, że swoich nie dodam bo znam blacky tylko z tego wątku ale chętnie przeczytam i podpiszę...........
  3. Ok, zrobię, nie ma problemu, jak tylko Pan Stasiu pozwoli;)
  4. [quote name='blacky764']Jeszcze dzisiaj chodził tak jak na filmiku - czasami się zataczał, ale nic poza tym. Także w jakim stanie pies dotarł to chyba nie moja wina, i wiem że Fergilka się nim dobrze zajmowała w czasie jazdy ![/QUOTE] No Matko samo mu się pogorszyło, chyba z wrażenia:crazyeye: Mam wrażenie że tylko jakaś niezłomna wewnętrzna siła trzyma tego psa przy życiu bo inny słabszy psychicznie by się już wykończył tą dotychczasową "opieką":-( Może on tak uparcie czekał na lepsze życie i miał nadzieję, że doczeka. Dzięki Bogu że doczekał..........
  5. O Matko ale dystans. Trzymamy kciuki.........;)
  6. A co dyscyplina musi być, bo Marysia przyjdzie z:mad:
  7. Marysiu, pamiętaj my byliśmy, jesteśmy i będziemy:lol:. Jesteśmy tu po to żeby pomagać zwierzakom ale i sobie nawzajem - jak w dobrej rodzinie. I wiedz, że w każdej chwili służymy Ci wszelaką pomocą - jaka tylko będzie Ci potrzebna. To że jesteśmy czasem tak daleko fizycznie od siebie wcale nie znaczy że nic nie możemy zrobić, możemy wiele i nie raz już to wspólnie pokazaliśmy:lol:. Masze ciepłe myśli są cały czas przy Tobie i prosimy wchodź często do nas na dogo żeby się ogrzewać tymi naszymi myślami:loveu:. [B]Kurcze, ale się cieszę, że już z nami jesteś:multi:[/B]
  8. [quote name='iwlajn']Cantadorra, miałam ten sam problem co Ty. Mi pomogła zmiana przeglądarki internetowej na Mozillę. Szwankował mi IE. Może Tobie też to pomoże. Ja to na IE nawet na dogo wejść nie mogę - ciągle mnie wywala. Ale na Operze albo Mozilli jest super / choć Opera jest fajna bo PW zupełnie nie otwiera a Mozilla to ciężkie wklejanie zdjęć:evil_lol:/. Marysiu jestem, jak zwykle staję do raportu. Cieszę się że wróciłaś:multi:
  9. Kurcze, Ewa to jak mają być z tego powodu jakieś większe problemy to może da się jakoś tak załatwić żeby np. Tania przyszła do mnie przed bramę?;) No oczywiście nie sama:evil_lol:. Wiesz, absolutnie nie chciałabym żebyś miała z tego powodu jeszcze większe problemy niż już wyszły. Ciotki pisały tu że chcą zdjęcia Tani - mnie tam bez różnicy z której strony bramy je zrobimy a jeśli dzięki temu Pan Stasiu będzie mniej zły to może pomyśl nad tą propozycją;).
  10. [quote name='Akrum']teraz z deklaracjami ciężko, każdy już ma po kilka, więc ciężko będzie cokolwiek komukolwiek zadeklarować.[/QUOTE] Kochana z deklaracjami zawsze jest ciężko bo psów, którym potrzebne są pieniądze zawsze jest więcej niż nasze zasoby są w stanie znieść:shake:. Ale nie można załamywać rąk tylko szukać sponsorów bo każde 5 czy 10 zł. zmniejsza dług albo pomaga pokryć część hotelikowania;).
  11. Jak na razie to jesteśmy na dobrej drodze żeby psa zmarnować, smutne ale prawdziwe........
  12. Drogie Cioteczki - tak jak napisała Ewa mam numer telefonu do Pana Stasia ale ponieważ Pan się troszkę zezłościł naleganiem na zdjęcia - Ewa pisała o tym - to zadzwonię do niego w poniedziałek, jak emocje troszkę opadną:evil_lol:. Zadzwonię i postaram się umówić na jakiś jak najbliższy pasujący Panu Stasiowi termin. Obiecuję, że zabiorę mu mało czasu - ot, wejdę, przywitam się miło, zobaczę Tanię, zrobię zdjęcia / duuuuuuuużo - bo Citeczki chcą duuuuuuuuuuużo /, pięknie się pożegnam i znikam;). A potem zaraz do domku i wstawię te fotki na wątek:lol:. Dlatego bardzo Was proszę - wytrzymajcie jeszcze troszkę, mam nadzieję, że już niedługo......... Ewa, dzięki za ten telefon:loveu: Pozdrów Pana Stasia od nas i przekaż mu że co złego to nie ja, żeby mnie widłami nie pogonił:evil_lol:
  13. Kochani, dopiero dziś przeczytałam ten cały wątek i to tak troszkę zmuszona koniecznością;). Daszeńce życzę baaaaaardzo dużo zdrowia i super domku !!!!!!!!!! Należy jej się po tym co przeszła:lol:.
  14. [quote name='magda222']I nasza AlfaLS też jest u Bratka :multi:[/QUOTE] Ciekawe kto ją tu ściągnął???????:evil_lol:
  15. Kochani dostałam dziś takiego mejla: [COLOR="#0000ff"]WITAM.Ciagle nie moge sie dostac na forum ,ale skorzystam z Pani uprzejmosci.Czytamy watek Punto imamy nadzieje ze uda sie splacic dlug.Chcialoby sie wejsc na bazarek i policytowac ale......Postanowilismy ze wplacimy na konto mala sumke w kwocie 100 zl/ to nie duzo ale zawsze.Czekamy na ksiazeczke zdrowia i umowe. Pozdrawiam!!! [/COLOR] I mam teraz pytanie: do kogo potężnego trzeba napisać żeby Rodzina Punciaka mogła z nami normalnie rozmawiać? Ktoś gdzieś już pisał ale jak na razie nie ma efektu:shake: A tutaj widać ewidentnie, że możemy mieć fajnych ludzi na dogo, którzy czytają wątki, chcą brać udział w bazarkach a nie mogą - kurcze nie rozumiem tego???????
  16. Renatko czy ja mogę mieć do Ciebie nietypową prośbę?;) Jeśli dotrze do Ciebie Omar, a jak czytałam na dotrzeć poproś ją - jeśli możesz - o kontakt ze mną. Nie mogę jakoś się z nią skontaktować a ona zakupiła coś na bazarku Dylanki i się nie odzywa, mimo że śle do niej PW. Na bazarek też nie wchodziła, na wątek nie wchodzi a mnie osoby zainteresowane losem Dylanki wciąż pytają o tą sprawę:shake:. Rozumiem, że sytuacja jakoś się mogła zmienić, różnie w życiu bywa ale dlaczego ciągle milczy.......Przepraszam, że tu o tym pisze ale naprawdę nie wiem jak się z Omar skontaktować......... Opaliku, wybacz.......:oops:
  17. Marysiu, jesteśmy cały czas z Tobą. Pamiętaj, że my tu bardzo na Ciebie czekamy i tęsknimy za Tobą bardzo. Jeśli jednak nie możesz jeszcze do nas przyjść to my jeszcze poczekamy tak długo jak będzie trzeba bo na przyjaciół się czeka. Nie naciska, nie pogania tylko czeka. A tu są Twoi przyjaciele - pamiętaj o tym.............
  18. I słusznie - ogłoszenia to ważna rzecz:lol:. Tyszki do domów trzeba wysłać bo następne czekają w kolejce:evil_lol:.
  19. [quote name='Kirke69']Jestem na miejscu, można by tak powiedzieć. Po niedzieli podjechała bym do schroniska, ale musiała bym złapać jakiś kontakt z osobami z wolontariatu. Nie jestem pewna, jak przyjmą osobę z zewnątrz pracownicy. Choć parę razy byłam w sprawie haszczaków, i pokazano mi psiule. Na pewno tym suniom trzeba pokazać że świat jest poza kratami[/QUOTE] Witaj! Dzięki za chęć pomocy:lol:. Ja to o Waszym schronisku wiem stosunkowo niewiele - nam swoją sunię z Tychów, i byłam tam /w schronisku/ raz w życiu. Ale o wszystkie sprawy możesz pytać Grażynę, grazynę9915 - tylko ona mało bywa na dogo to zawsze możesz do niej zadzwonić tel. 601 294 064. Ewentualnie z Madą, tu na dogo.......
  20. Polubek - Ty to sobie kiedyś u mnie nagrabisz:mad:. Przez Ciebie ciągle trafiam na wątki takich fajnych psiaków jak ten:lol:. Postaram się tu kogoś pozapraszać ale na razie do końca miesiąca to marny będzie ze mnie pożytek do do końca kwietnia mam zrobić jeszcze kilkadziesiąt rozliczeń rocznych /pit-ów/ i jestem zarobiona na maxa:shake:. Jednak postaram się pomóc........
  21. Cioteczki dla mnie te fotki to jak pisałam - nie problem:lol:. Teraz Ewa musi porozmawiać z P. Stasiem i dać mi znać. Czy na wątku, zaglądam tu od czasu do czasu, czy na PW czy telefonicznie - telefon podałam:lol:.Czekamy..........
×
×
  • Create New...