-
Posts
1363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kobix
-
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']kto wie, jak sie miewa Bazyl??? czy potrzebuje (oprocz domu i ogloszen) funduszy?[/quote] pytanie prosze kierować do Frotki jako przyszłego dt jak uda mi się wyrwać(i tak muszę)do niedzieli(niedz.odpada) do Krakowa,na pewno wpadnę też do Bazyla Bazyl przebywa obecnie na płatnym dt-do czasu przejęcia przez Frotkę,pomoc w sfinansowaniu mile widziana:razz:koszt tego pobytu biorę na siebie... jeśli ktoś miałby chęć się dorzucić będę bardzo wdzięczna:lol:pw proszę -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
Frotka jakyś potrzebowała info(historię)psa to daj znać...ale nie wiem czy nie lepiej krótko i treściwie(gazeta)o samym psie -
już nie chodzi na tylne łapy?:-(niedobrze...nie wiadomo jak brak ruchu wpłynie na sprawne funkcjonowanie organizmu:roll:jelit,płuc itd.ruch jest niezbędny! ja jaszcze widziałam Bonkę chodzącą (dziwnie na tyle nogi)ale to było na "wyjściu" ze schronu...
-
[quote name='rybon36']oj.... to on już chyba u Ciebie zostanie :lol: geriatryki są najwspanialsze na świecie[/quote] to najzabawniejszy geriatryk pod słońcem-z paszczęki wydaje krokodyle odgłosy,szarżuje z gipsem na asty i podłazi do obcych ludzi by go głaskać-cwaniak zauważył że wzbudza współczucie ...ale nie mam możliwości go zatrzymać(z pewnych względów)
-
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[B]wow [/B]Isadora:lol: nie mam "zastrzeżeń" ( dasz w pdf-ie?) -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
jeśli ktoś inny potrafi(?)ja niestety nie... -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
Frotka wyczyść pw -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
Frotka zostałaś przegłosowana:evil_lol:ja również uważam kolektyw za obłęd... bez względu czy się zrzeknę psa czy nie(uważam że to bez znaczenia)-o adopcji powinna decydować 1 osoba ją przeprowadzająca(ja mogę tylko zaakceptować). podkreślam-najważniejsze jest by Bazyl trafił do adopcji w odpowiedzialne ręce,bez zwrotów i dalszego tułania się-kto go wyadoptuje jest dla mnie bez większego znaczenia... -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Frotka']Salibinko - skontaktuję się z Tobą w sprawie adopcji Bazyla. Sprawdzimy ten kontakt i oczywiście poinformujemy Ciebie i Kobix o tym co z tego wyszło i na pewno nie wydamy Bazyla do kogoś kto nie będzie odpowiadał Kobix albo Tobie albo jakimkolwiek innym osobom które czują się za Bazyla odpowiedzialne i mają mają uzasadnione podsatwy do tego, by czuć się z tym psem związane. Nie chcę rozstrząsać na tym wątku spraw innych niż te które wiążą się z adopcją Bazyla, niezależnie od tego co o tych sprawach myślę.[/quote] obawiam się Frotka,że gdy o adopcji psa będzie decydować szerokie grono osób,podjęcie decyzji będzie "awykonalne":evil_lol:coś ,w tym jest że adopcją powinna praktycznie zajmować się jedna osoba a nie kolegium... -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
są dwa potencjalne dt dla psa-u Wellington,u Frotki(kolejność przypadkowa).innych nie uwzględniam. oba jestem w stanie zaakceptować-jeśli będą dobre dla psa,więcej będę za te dt bardzo wdzięczna ze względu na lepsze warunki niż ja jestem w stanie zapewnić u mnie Bazylowi. czuję się tak samo odpowiedzialna za nieudana adopcję do Ursy (nie ma co winić Frotki,to nie ona sprawdzała dom)jak i za brak możliwości "własnego" zabrania psa i zapewnienia mu domowych warunków. bo to właśnie powinno stać sie po zwrocie psa. -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']Kobix, napisz, jak sie miewa Bazyl? Widzialas go? W jakim jest stanie?[/quote] Bazyl sie miewa nieźle-wbrew temu co myślicie nie jest "kłębkiem nerwów".oczywiste jest ,że dla jego dobra nie ma sensu bu ciągle zmieniał miejsca a by skupiono się na jego adopocji. w tym całkowicie zgadzam się z Frotką.zaproponowała Bazylowi dt (po okresie kwarantanny,Bazyl na szczęście jest szczepiony)i myślę(sprawa jeszcze do obgadania)że to jest najlepsze wyjście. odnośnie tego jak B.znalazł się u wolontariuszki w Czernichowie-nie wiedziałam nic o tym zamiarze,w sobotę prosiłam Ursę o przetrzymanie B.u siebie do niedzieli,kiedy miałam go od niej zabrać.w niedz.rano dostałam info z namiarami gdzie pies jest. po zabraniu były 2 opcje-do p.Ani -tymczasowo(w przypadku ustaleń z Wellington i decyzji o zabraniu psa na dt)albo do mnie(w pozostałych przypadkach).jest to daleko,telepanie psa co kilka dni w obie strony uznałam za męczące dla niego.dodam,że nie mogłabym zapewnić B.domowych warunków,natomiast u p.Ani B.bedzie przebywał w domu. dla mnie nie jest istotne "czyj " Bazyl jest ale dobry-stały Dt dla niego i możliwość szybkiej adopcji.on lgnie do każdej osoby która się nim zajmuje-tak było z salibinką,to samo zobaczyłam u Ursy,polubił Beatę(przez jedną dobę!)z Czernichowa,to samo było ze mną gdy zostawał u p.Ani.On z każdą nową osobą myśli że to jego "człowiek"-to smutne i przykre:-( chcę tylko by miał zapewnioną spokojną,bezstresową i odpowiedzialną opiekę na dt-JEDYNYM I OSTATNIM,dobrze byłoby gdyby jak najszybciej trafił do domu stałego. u p.Ani Bazyl zapoznał się z psami,nie był jakoś specjalnie zestresowany,oczywiste jest że indywidualny dt to nie jest to samo co przy dużej ilości psów-dlatego pobyt u p.Ani powienien być jak najkrótszy. Bazyl oczywiście jak zwykle sie pewnie przyzwyczai i przystosuje:shake: pomimo propozycji Salibinki nie uważam by to był odpowiedni dt dla psa.przykro mi,ale takie mam subiektywne zdanie. -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
czekam na wyjaśnienie co tu jest grane:p -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka'] W każdym razie kilka godzin po Bazyl został przywieziony do mnie, skąd pojechał w czwartek do Ursy[/quote] wobec tego proszę o szczere wyjaśnienie tego powyżej...ja również nie lubię kłamstw... -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
ten tekst był bez znaczenia,więc znikł.każdy i tak myśli co myśli. -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
może faktycznie będzie lepiej-w razie możliwości izolować Ulę na razie od tych zwierzęcych awantur.to był pierwszy dzień-widzę że ciężki,ale Ursa uwierz te boje nie będą trwać w nieskończoność,sytuacja się unormuję...zwierzęta nie są głupie,będąc na siebie skazane muszą ustalić hierarchię.To noramalne że pies się broni przed atakami,gorzej jakby sam prowokował agresję....a tego widziałam Bazyl nie robi.czuje się atakowany,to reaguje też agresją.Koty za to czują się zagrożone,sikanie to oczywiście objaw stresu,do stada weszło nowe zwierzę-do tego pies.Muszą mieć czas to zaakceptować,a jeśli będziesz wszystkie zwierzęta równo traktować i nie wyróżniać/nie poświęcać Bazylowi specjalnej uwagi...koty przestaną walczyć o domonację. Nie ma powodu się załamywać-naprawdę:lol:koty i Bazyl mają szansę (w najlepszym razie )zostać przyjaciółmi,w najgorszym-zaakceptować się na poziomie bezkonfliktowym. Początki są trudne-zarówno w przypadku nowego psa jak i kota,ale NIE UWIERZĘ że nie są do przezwyciężenia,najlepszy przykład-mój domowy agresor(nie toleruje praktycznie psow -samców)zaakceptował i polubił Stuarta,starszego psa i go nie rusza. Potrzeba czasu i cierpliwości,uwierz w to:razz:...dzień to faktycznie za mało,ale tydzień,dwa powinny już unormować sytuację. Ula nie rozumie tych zwierzęcych konfliktów(stąd jej stres)wyjścia-albo oszczędzać jej w miarę możliwości stresu(ale właśnie możliwośći:razz:)albo spróbować odizolować/stopniować kontakt zwierzaków między sobą(w osobnych pomieszczeniach).Izolacja spowoduje że proces akceptowania "agresora" w domu bedzie stopniowy i mniej burzliwy ... z pchaniem sie do łóżka i budzeniem można walczyc metodami mozolnymi (jak radzi Frotka)albo przekabacić Bazyla na spanie...z Tobą,tzn.najlepiej pod Tobą,tzn.pod łóżkiem.Zależnie od życzenia z Tobą-on wyraźnie pcha się do człowieka,tylko prawda jest taka -jak się pozwoli spać psu w łóżku,trzeba się liczyć że wejdzie mu to w nawyk juz na zawsze:razz: w każdym razie -uchi do góry;) -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
dopiero teraz jestem na necie...prawde mówiąc nie tego się spodziewałam:crazyeye:przecież Bazyl był przez połowę dnia z kotami....i dobrze je tolerował,był jeden atak ze strony kota,ale to pies był zdominowany,nie reagował na to agresją...raczej unikał potem kotów.nie było żadnych wściekłych gonitw i otwartej walki...koty raczej były zaciekawione psem,niuchały go gdy spał,nawet Bury wyszedł z ukrycia i nie zwracał uwagi na psa.... trwa ustalanie pozycji w stadzie...lecz i koty i pies gdy zrozumieją ,że druga strona to "swój" domownik,a nie obcy -intruz powinny się po paru dniach zaakceptować. rozumiem,że problemem tu jest reakcja dziecka na te kocio-psie ekscesy?? -
[quote name='DuDziaczek']Kobix a może pomoc w ogloszeniach czy dajesz radę?[/quote] bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu-oczywiście jak wrzucę lepsze-udane fotki....nie daję rady-czasowo niestety:shake: Stuart ma się coraz lepiej-skrót info dla Was kochani-chyba trochę przytył,bo coraz cięższy,gips nadal ma-ale chodzi już na nodze(planuję zrobic razem rtg kości i wyjąć śrut).Przydałoby sie też go wykąpać,nie mogłam bo ma stale gips...no i ze złamaną kością :roll: jest odpchlony i odrobaczony,czekają go jeszcze szczepienia-też muszę poczekać bo załapał katar-chyba przez tą zmianę warunków z ulicy do bloku-spadła mu odporność. zrobił się straszny lizus i sam się podstawia obcym ludziom do głaskania-bo zauważył że budzi współczucie:evil_lol: wzbudza spore zainteresowanie na spacerach-ale na tym sie kończy,mówię o adopcji i nikt nie jest zainteresowany...bo ma zwierzaka,bo starszy itd. polubił się z moim psem,co już wyklucza 1 konflikt...miedzy psami:diabloti: [B]pomoc w ogłaszaniu bardzo!potrzebna[/B]
-
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
chcę jeszcze podziękować [B]Frotce[/B]-wie doskonale za co;) [B]Wellington[/B] -jest jak erka dla psów:lol: -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[quote name='UrsaMaior']Przytulaśny żebrak (na żarcie) śpiący w łóżku i ciągnący na spacerze[/quote] Ursa ,ależ to właśnie jest ideał psa:eviltong:ja mam same takie... ech,szkoda że lokalnie nie wzbudzam takiej paniki,przydałoby sie w kilku miejscach:diabloti: z Ursą rozmawiałyśmy jasno na temat domu dla psa,więc wie doskonale na czym mi zależy... Bazyl moim zdaniem jest psem kat.A-najprostsza instrukcja obsługi,nie jest specjalnie wymagający,nie jest psem trudnym,ani po przejściach....więc mam zdanie identyczne jak Ursa -myślę że sobie z nim poradzi. oczywiście ustawienie stosunków domowych i relacji będzie wymagało trochę czasu.....dużo tu zależy od Ciebie Ursa,korekty zachowań negatywnych,aby sie nie utrwaliły wczytuję się w wieści o Bazylu i do zobaczenia -nie moge sie doczekać by zobaczyć Bazyla na "włościach":lol: -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
ach wellington wszyscy którzy mają ponad 1 statystycznego psa znają ten ból;)doba za krótka.szkoda szelek,przydałyby się dla innej bidy...ale poradzisz sobie z Baziem na obróżce,on nie robi numerów "jak się wywinąć",grzecznie towarzyszy na spacerze i nawet da sie nim "kierować" głosem... do usłyszenia wkrótce:razz: -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
z radością proszę poczekać na powrót Ursy,ok? do tego czasu wellington zapewnia Baziowi towarzystwo i opiekę;) -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
Ursa jest nadal chętna adoptować Bazyla,czekam na jej powrót z urlopu...wizytę przedadopcyjna mamy już za sobą