-
Posts
1363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kobix
-
bardzo Ci współczuję takiego weta :angryy: chyba w Nowym Roku czas go zmienić :roll: peate ale tu jest zaledwie 2 i żaden nie ruszy d...w święta czy nowy rok.w wigilię(rano) chciałam sie umówić z tym "drugim" na eutanazję Psinala to usłyszałam że goście przyjechali i nie przyjedzie "ani dziś ani juro" ani generalnie do niedzieli... [B]zwierzęta powypadkowe czy cierpiące mają sobie spokojnie zdychać w domu czy na ulicy[/B] :angryy: i co im zrobisz?nic-bo urząd też zamknięty:diabloti:straż miejska też nie pracuje problem tym że weci traktują swoje zajęcie jak standardową pracę a nie pracę z podejściem humanitarnym
-
dziękuję za życzenia:loveu: ja wszystkim uczestnikom wątku życzę egoistycznie tego czego sama najbardziej pragnę-[B]jak najmniej zwierzęcych nieszczęść!!![/B] w Wigilię umarł Psinal,w Sylwestra(dziś)zabrany z ulicy przejechany kot:-( oczywiście wet w sylwestra odmówił pomocy kotu wyjącemu z bólu(mimo że miałam do niego ok.15 metrów)efekt-zwierzak cierpiał jeszcze z godzinę u mnie w domu i przekręcił się po godzinie na skutek obrażeń wewnętrznych:angryy: po tak realistycznie koszmarnych doświadczeniach ze "służbą" weterynaryjną -jestem zdeterminowana załatwić sobie butelkę Morbitalu na właśny użytek oraz środki przeciwbólowe do iniekcji:angryy: i załatwię:diabloti:to 2 kot zbierany z ulicy,1 pies wszystkie zostały przejechane i żywe ,wyjące z bólu zostawione na ulicy:angryy: niech ktoś mi powie że człowiek to brzmi dumnie:angryy:jego czyny świadczą że zwyczajny sk... jak tu świętować i balować?:p
-
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
YouTube - Samuel Barber - Adagio for Strings -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i z dnia dzisiejszego-ostatni spacer:( -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psinal-zdjęcia sprzed 2 dni -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Betel pozwolę sobie wkleić Twoje słowa,bo są mądre...tu nie chodzi o żałobę,tylko ciągle myślę że Psinal mógłby żyć gdyby był zdiagnozowany na czas...czyli wcześniej.Jeśli przeciągałam "sprawę" to dlatego że wierzyłam,że gdyby udało się go zdiagnozować, byłaby dla niego szansa na ratunek...ale za późno,wszystko za późno... :-(zmarł na skutek choroby,a mógł cieszyć się życiem jeszcze kilka lat.Ale proszę ,nie zapominajmy i dajmy szansę psiakom ,które żyją i wciąż potrzebują pomocy...więcej zrobimy skupiając się na rzecz tych żyjących,którym możemy jeszcze pomóc niż patrząc ciągle w przeszłość... "Czasem lepiej , jeśli istota bliska , wszystko jedno zwierzę czy człowiek , odejdzie, niż gdyby miała cierpieć. Wierzę głęboko, że Psinal jest gdzieś obok Ciebie i zawsze będzie Ci wdzięczny za to, co dla niego zrobiłaś. Teraz jednak zmęczony chorobą musił przejść za Teczowy Most i tam szukać spokoju i ukojenia. On już nie cierpi i nie chciałby, żebyś Ty płakała z jego powodu" -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
masz rację-zwierzęta same chcą umierać,gdyby je nie zmuszać do życia,schowałyby się w kąt lub położyły cichutko na trawie i umierały nie jedząc, nie pijąc... śmierć jest czymyś naturalnym choć trudno ją zaakceptować -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
życie...a raczej śmierć pozbawia dylematów... na jutro ok.godz.10 zaplanowałam eutanazję Psinala wdomu,byłam już umówiona z wetem dziś było bez zmian,tak jak wczoraj na badaniach-brak wyraźnych oznak bólu,lecz oznaki umierania... dziś gdy podnosiłam go z podłogi(wysikał,zrobił qupę i zwymiotował)po czym nie miał siły wrócić na posłanie...pomyślałam że jeśli tak ma być codziennie...to nie chcę mu tego fundować jeszcze przez długie tygodnie(!) troszkę wypił wody,byliśmy na "spacerze" gdzie się położył i wysikał na leżąco...nie miał siły już ustać na nogach więc się kładł,posiedzieliśmy chwilę na ławce to miał być spacer pożegnalny-takie ostatnie oglądanie świata wróciliśmy do domu na jego posłanie,nie interesowało go dziś jedzenie,trochę wody i położył głowę na łapach...był taki jak zwykle-pogodzony(że umiera)zmęczony,spokojny... ok.17.16 Psinal odszedł...zadzwoniłam po weta ale zanim przyjechał było po wszystkim...to była agonia (z pewnością cierpiał)ale umarł szybko-wszystko trwało ok.5 minut cieszę się że nie umierał długo... jutro miała być eutanazja...ale życie pisze własne scenariusze -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Agata,Sonia']Nie wiem co napisac... Psinal trzyma sie jeszcze na nogach,nie jest w stanie agonalnym,moze jednak zrobic biopsje... Moze jestem egoistka,ale ja bym sprobowala,chociaz za bardzo nie moge sie wtracac,poniewaz nie ma mnie przy nim i nie widze Jego cierpienia...:placz::placz: P.S. 3 lata temu przygarnelam onkowatego,starszego pieska.Po 7 miesiacach okazalo sie,ze ma guza na sledzionie.Dlugo zastanawialam sie czy Go operowac w tym wieku,ale w koncu podjelam decyzje na tak. Gdy Go zobaczylam na drugi dzien po operacji jak wchodzi o wlasnych silach do gabinetu to myslalam,ze zemdleje...(mial usunieta cala sledzione).Po zabiegu odzyskal sily,latal i zachowywal sie jak szczeniak. Jak zdecydujecie sie na dalsze badania to mozecie liczyc na moja pomoc finansowa... wyprowadzę z błędu-Psinal nie trzyma się na nogach:-(ledwo ustoi przy sikaniu,potem leci-nie jest w stanie już samodzielnie się podnieść jest w stanie agonalnym-tylko agonia trwa u zwierząt długo,a jego narządy wewn.dzielnie pracują...ale też odmawiają posłuszeństwa-wymioty... jego ogranizm jest tak wyczerpany przez proces nowotworowy że jest na wykończeniu -płuca są częściowo zajęte(zapewne płyn-to przy niewydolnym krążeniu gdy przesiąkają naczynia) -serce ma częstoskurcze,bije nieregularnie,może nie wytrzymać narkozy już samo to spowoduje(znam z autopsji)że pies w narkozie będzie się dusił -język w fatalnym stanie(musiałby być chyba częściowo usunięty-martwica tkanek) eutanazja to narkoza(większa dawka)więc na jedno wychodzi(często psow się nie wybudza celowo przy nieudanej operacji) tylko gdzie ja znajdę chirurga który podejmie się operowania psa w tak zaawansowanym stadium choroby i w tak złym stanie?!prawie agonalnym? wyniki są fatalne -wskazują na ostatnią fazę nowotworu-krańcowe wycieńczenie. jeśli byłaby szansa na zabieg i choć cień szansy dla psa-byłabym ZA w przeciwnym wypadku-przy braku nadziei-zostaje tylko eutanazja co do objawów cierpienia-nie wiem jak z bólem-widzę problemy z oddychaniem i krańcowym wyczerpaniem wszystko za późno-gdyby diagnoza była kilka m-cy temu...:-( -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
piszę... podziękowania dla Andzi69 i Linsii za bezinteresowną pomoc i traumatyczne przeżycia z nią związane:razz: Psinal miał wykonane: -rtg klatki piersiowej(w tym płuc) -ekg (wiadomo...serca) -usg całej jamy brzusznej -ponowne badania krwi-morfologia -badanie ogólne Rozpoznanie: -podejrzenie zmian nowotworowych Wyniki: -zmany martwicze na brzegach języka(paskudny wygląd) -arytmia serca-rytm serca nieregularny,widoczny napadowy częstoskurcz komorowy - częściowo "zajęte" płuca-przez problemy z krążeniem(stąd problemy z oddychaniem) -powiększone węzły chłonne -wyniki krwii (dokładne-rozmaz)wykluczyły raczej białaczkę,chłoniaka czyli nowotwory "krwiotwórcze"-wyniki te,tzn.ich opis dostalam telefonicznie dopiero po godz.19 -usg wykazało zmiany(rozrosty nowotworowe) w wątrobie lub w przestrzeni między wątrobą a śledzioną zalecenia i uwagi:ze względu na cierpienie oraz zły stan ogólny zwierzęcia zalecono eutanazję teraz ja: wyjaśniając powyższe-była sugestia eutanazji od razu,ale nie było jeszcze wykonanego badania krwii mogącego potwierdzić lub wykluczyć nowotwory krwi (białaczkę,chłonniaka)....toteż nie zdecydowałam się na eutanazję na miejscu (wyraźna sugestia weta)chciałam znać wyniki krwi Psinal nie został więc uśpiony na miejscu tylko zabrany do domu...zresztą nie czuł się tam najlepiej,tak mi się zdawało... "zostają" rozrosty nowotworowe których charakter złośliwy lub niezłośliwy można ustalić TYLKO WYKONUJĄC BIOPSJĘ(POBRANIE KOMÓREK DO BADANIA HISTOPATOLOGICZNEGO)-takie badanie wykonuje się pod narkozą z której(zdaniem weta)pies nie wyjdzie,jego zdaniem nie kwalifikuje się do żadnej operacji...musiałby się zdażyc cud:diabloti: jeśli chcecie znać moje zdanie-a też mam doświadczenie z nowotworami(2 psy-1 uśpiony,1 żyje)jest sens operować nowotwory we wczesnym stadium,gdy są zajęte węzły chłonne i pies w takim stanie-wszystko wskazuje na zmiany o charakterze złośliwym:shake: a stan Psinala jest taki że operacja(nawet zlokalizowanego nowotworu)nie wiem czy byłaby możliwa... -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Olena84']Kobix już go ma. Kobix dostałaś moja marną wpłątkę na swoje konto już? Olena84 p-szam dostałam lecz nie zdążyłam dotąd wpisać na wątku: 0lena84-wpłata 30zł (pomoc i uwaga poświęcona Psinalowi nie jest czymś "marnym" pamiętaj o tym:loveu:) -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziękuję Linssi i Andzi69 za pomoc-kontakt w dniu jutrzejszym(poniedz)bo dziś miałam wizytę i jakoś nie wyrobiłam:oops: odpowiadam zbiorowo-wybaczcie,bo brakuje mi jakby weny twórczej... robię to co powinnam(diagnoza)i nie wiem z czego powinnam być dumna.z niczego nie jestem-pies umiera,a ja muszę mu w tym pomóc.jeśli będzie nadzieja na leczenie-będzie leczony... -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
niestety jedyny transport jaki na razie mam to bus Końskie-Kielce,ale pies jest już niechodzący ,tzn.w bardzo złym stanie i chcę go oszczędzać jak się da...i tak cierpi:-( z Kielc do lecznicy Andzia69 mogłaby pomóc?możesz spytać? -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
kobix replied to kika22's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']kobix, ja bym mogla ale dopiero ok.16.00 bo pracuje :-([/quote] Od-nowa wkleiłam i na kieleckim(mam nadzieję że właściwym,bo macie ich kilka) Linsi...potrzebuję na 13 i potem(nie znam godziny bo nie wiem ile zejdzie)z powrotem,więc [B]...[U]może powrotnie mogłabyś?[/U][/B] i tak wiem,że go morduję ciągnąc do Kielc,ale co mam robić jak miejscowy wet na widok umierającego psa,mówi (cyt) "że on widzi po oczach że jest bardzo chory:diabloti:"-to każdy głupi widzi jak Psinala zobaczy...od weta oczekuje sie czegoś więcej... -
[COLOR=red][B]kieleccy dgm-niacy proszę o pomoc kogoś z samochodem[/B][/COLOR]-chodzi o podrzucenie [U][B]do lecznicy 4łapy we wtorek na godz.13[/B] psa Psinala(i powrotnie) w cieżkim stanie [/U]z podejrzeniem raka-jest tak słaby że już nie chodzi...na diagnozę(być może ostatnią w życiu:shake:) nie jestem zmotoryzowana,przyjeżdżam aż z Końskich [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/prosba-o-godna-smierc-psinala-leki-eutanazja-126618/index9.html#post11460914[/URL] może ktoś pomóc?! on się męczy... tel.511-704-481,kobix@interia.pl lub priv
-
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem umówiona na wtorek w dobrej lecznicy w Kielcach(wcześniej nie dało rady bo rtg i usg wykonuje tylko szef)...jako pierwsza nie chciałam go wlec do Kielc w takim stanie ale jestem zmuszona decyzja,decyzją...ale teraz jego komfort życia jest najważniejszy...dostaje encorton i w razie potrzeby pyralginum w czopkach troszkę je i pije..ale bez zmian-wymioty i biegunka...chodzi trochę samodzielnie ale słania się i jest bardzo słaby.do domu wnoszony i wynoszony,krótki spacer na własnych nogach koło bloku i wraca do domu... ...nie chodzi o czas ani święta(nie śpiesz mi się :diabloti:)chodzi tylko o diagnozę i przedłużanie jego cierpienia,jeśli diagnoza i rokowania będą złe nie ma sensu przedłużanie mu cierpień szukaliśmy kiedyś po miejście psa-szkieleta(jako bezdomnego)w kilka osób.przypadkowo wpadłam na tego psa-skóra i kości,rany na łapach od otarć,przewracał się na spacerach,właściciel stawiał go na nogi za skórę:shake:w rozmowie wyszła diagnoza-rak jelit.radziłam eutanazję łatwo jest radzić innym:diabloti: -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
już odblokowałam...nie wiem co powiedzieć... -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Olena84 jak sobie życzysz(na pw)ale uprzedzam lojalnie że może to pojść na diagnostykę ...psa do eutanazji:shake: co do męczenia nie chcę go gdzieś wciskać do lecznicy...będzie się tylko bał i stresował..jeśli ma odejść to w domu i przy mnie -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzięki za zrozumienie,wiem że dla wielu mogę wyjść na sadystkę... ale pomyłki się zdarzają,cuda również,a to ogromna odpowiedzialność decydować o życiu lub śmierci...chcę mieć pewność że zrobiłam wszystko co mogłam...w tej sytuacji jak będę już coś wiedzieć napiszę -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kochani p-szam miałam/mam problemy z dogo (mogę czytać posty na poczcie a nie mogłam wejść na wątek) napiszę szczerze-wyniki:krew i mocz wyszły złe:shake:miejscowy wet po obejrzeniu wyników sugeruje nowotwór (a raczej raka-przy takim szybkim postępie choroby musi być to postać złośliwa)tylko nie wiadomo czego:dał mi do wyboru:diabloti:białaczkę,chłoniaka lub jakiś przerzutowy nowotwór narządów wewnętrznych.... cukier w nornie -więc trzustki odpada... najczęściej z kości daje przerzuty do płuc... wielomocz(wzmożone pragnienie i częste oddawanie moczu)to nadnerczy... zostaje jeszcze rak prostaty(gruczołu krokowego)złościwy jak cholera i np.płuc lub kości(to samo) na końcu mnie "pocieszył" mówiąc że i tak pies jest nieoperowalny:diabloti: uwielbiam mojego weta:angryy:nie muszę chyba dodać że nie pali się do konkretniejszego zdiagnozowania... z Psinalem jest źle...:shake:jutro jadę z wynikami do kilku dobrych wetów by poprosić o interpretację,nie mogę podjąć decyzji o eutanazji na podst.opini jednego... nie wiem co o moim postępowaniu pomyślicie...ale chcę go mimo wszystko zdiagnozować(rtg,usg) i dopiero podjąć decyzję na pods.opinii weta zależy mi na czasie i badaniach w 1 dzień,do tego czasu Psinal będzie na lekach przeciwbólowych -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psinal był przez długie lata bezdomny-spał w śniegu ,leżał na mrozie...to mogło dać "rezultaty" po latach.Dopiero od 2006 roku zamieszkał w domu tej 86letniej kobiety.Wszystko było dobrze dopóki był zdrowy,nie mógł liczyć na leczenie:shake:gdy zaczęły się kłopoty było lepiej po lecznicy-machał ogonkiem,podchodził i podawał łapę,widać było uśmiech w oczach,sygnalizował że chce na spacer i poruszał się po pokoju...teraz jest źle uśpienie to ostateczność,po której nie ma już żadnych możliwości...jednak jestem przygotowana na taką opcję -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
byłam dziś w Kielcach u weta(leki,recepty itd)mam badania krwi,wszystko było w normie,tylko powyższony poziom leukocytów:roll:(stan zapalny lub nowotwór) wyniki sprzed ok.m-ca (jakby ktoś się znał) Morfologia: Erytrocyty:5,84mln/mm3 Hematokryt:38,00% Hemoglobina:12,50g/dl Leukocyty:22,30 tys/mm3 Trombocyty:590,00 tys/mm3 Biochemia: Alfa-amylaza:1646,00 U/l 25 C ALT(GPT):41,00 AST (GOT):61,00 Kreatynina:1,10 mg/dl Mocznik:37,00 mg/dl Oktawia6 woj.świętokrzyskie to niestety nie Warszawa,tam bym wiedziała gdzie zdiagnować psa i że dokładnie go prześwietlą..ale w takim stanie jak jest wożenie go po lecznicach może go tylko wykończyć... jutro rano zrobimy(na miejscu)powtórkę krwi(by porównać)i mocz potem rtg tylnych kończyn(przednie są w normie) nauczyłam się obserwować zachowania psa (tak było przy nowotworze jądra u mojego wnętnera-maniakalnie lizał sobie brzuch)-Psinal w ten sam sposób liże sobie tylne łapy Psinal bez leków ma gorączkę i stracił apetyt,a jak podam leki to wyniki będą zamazane -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
kobix replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przewlekłe zapalenie stawów itd.jest (jak wyczytałam)bardzo bolesne-skoro piszą aż o amputacji chorej kończyny.leczenie-operacyjne i objawowe(te pierwsze w tak zaawansowanej chorobie i wieku nie wchodzi w rachubę) z tego co wiem reumatoidalne zapalenie stawów nawet u ludzi oznacza non stop leki przeciwzapalne i p-bólowe przy nowotworze nie trzymałabym psa przy życiu(jeśli to oznacza ból i powolną śmierć)