-
Posts
1363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kobix
-
AZJA-nieplanowane psie dziecko-pilnie budę i dach nad głową!
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
wkrótce zaproszę na bazarek z wyprzedażą moich majtek :eviltong:celem utrzymania 10-tki psów:crazyeye: na poważnie:jeśli chce ktoś pomóc Azji,[U]każda pomoc mile widziana:loveu::[/U] -ogłaszanie Azji w necie-szukanie domu -psia karma, -grosze na szczepienia i leczenie, -grosze na budę dla Azji, -wpłaty na rzecz zadaszenia boksu Azji.(psiaki wyskakują i podkopują się -bez dachu ...sajgon:shake:) rozliczenia wszelkich darowizn (z ich przeznaczeniem)znajdą się w 1 poście jestem osobą prywatną...na ile wiarygodną ocenić musicie sami.nie mam fundacji-na własną rękę próbuję uratować choć kilka psów;) -
AZJA-nieplanowane psie dziecko-pilnie budę i dach nad głową!
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img19.imageshack.us/img19/1698/img0399k.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7688/img0409s.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9494/img0411ula.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4853/img0413k.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/1176/img0420q.jpg[/IMG] -
AZJA-nieplanowane psie dziecko-pilnie budę i dach nad głową!
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6817/img0384n.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/1129/img0388h.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5727/img0387j.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4079/img0393q.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5219/img0391d.jpg[/IMG] -
[CENTER][B]AZJA-nieplanowane psie dziecko-tak niewiele potrzebuje :budę i dach nad głową!Fundusze-please![/B][/CENTER] [CENTER][B]Azja-nie był planowany,[/B] [B]nie był chciany...bo gdzie go upchnąć?![/B] był za to: -nachalny-skaka bez opamiętania, -maniakalnie kochający:crazyeye: -nie chciał zostawać na działce,wolał przechodzić pod siatką i lecieć za mną ... -nie pozwalał mi wychodzić na spacery z psami, -zrobił akcję okupacyjną pod moim blokiem(mam sąsiadów-sadystów-miłośników SWOICH yorków:mad:) -warował godzinami czekając aż "pańcia" do której się doczepił wyjdzie z domu -jak wsiadła do samochodu-należy biec za nim!:shake:[/CENTER] [CENTER][B]a miało być tak normalnie-[/B]zabierająć sukę z ulicy (na sterylkę i do adopcji[B])nie przewidziałam że dostanę w pakiecie 2 w 1:p czyli adoratora wściekle zakochanego w suczce...który już nie opuści jej i ...mnie:evil_lol:[/B] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/93/img0386s.jpg[/IMG] I JAK TU MNIE NIE KOCHAĆ?:eviltong:-nie masz innego wyjścia![/CENTER] [CENTER]Problem w tym że Azja zajął kojec przeznaczony dla innego psa-[B]a palącą potrzebą jest duża buda dla niego i dach nad głową-dosłownie![/B] [B]Kojce(2)są niezadaszone,psom leje sie woda na głowy...[/B]zadaszenie 1 (z blachy trapezowej) to koszt ok.300zł([B]![/B]) nie wspominając o błotnistym podłożu-nie mają też podłogi.[/CENTER] [CENTER]aby Azja mógł zostać -ciułam na dodatkowy 3 kojec...bo aktualnie 2 muszą starczyć na 5 dużych psów:([/CENTER] [CENTER]Bardzo proszę o konkretną pomoc: [B]1.szukanie[U] Pilne![/U] domu dla Azji[/B] [B]2.ufundowanie/pomoc[/B] w zrobieniu psiakowi własnej budy(teraz mieszka w 1 budzie z 2 samcem) [B]3.uciułanie funduszy na zadaszenie [/B]choć 1 kojca... [B]4.o finansach na zakup dodatkowego kojca/boksu [/B]już nawet nie marzę...lub nie śmiem [COLOR=red]kontakt:[/COLOR] [COLOR=darkgreen][EMAIL="kobix@interia.pl"]kobix@interia.pl[/EMAIL][/COLOR] [COLOR=#006400]tel.511-704-481[/COLOR][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black]PKO BP 77 10202629 0000 9602 0168 3655[/COLOR][/B] (dla potencjalnych darczyńców) koniecznie z dopiskiem "Azja-buda" lub "Azja-karma" itd. Pełne moje dane dostępne na pw:)[/CENTER]
-
Prawie ratlerka Linka w wymarzonym domu w Tarnowie!
kobix replied to malagos's topic in Już w nowym domu
najlepiej wstaw fotki na wątek to każdy pobierze i gdzieś wrzuci:razz: jak ona taka przytulaśna,tj.rozumiem adopcyjna ? opis zachowania,warunków do jakich powinna trafić,wady-jeśli czegoś nie toleruje -najlepiej jak sama stworzysz tekst do ogłoszeń -
dlaczego mnie to nie dziwi?:mad: słyszeliście o wyznaczeniu kolosalnej nagrody za wskazanie sprawcy podobnego bestialstwa w Sierniewicach? tylko jaki to ma sens?! nie lepiej przeznaczyć tę kasę na pomoc dla zwierząt...? przecież wskazywać sprawców takich zbrodni można wręcz [U]codziennie,każdego dnia idzie ktoś do lasu z łomem w ręce i psem[/U] a kara za taki czyn uznawany przez sądy za "nisko szkodliwy społecznie"? [B]co najwyżej kilkaset zł grzywny za udowodnione zakatowanie psa lub kota![/B] [U]prawo jest chore-a dopiero ludzie:p[/U] [B][/B] to nie wyjątki-to [B]norma,[/B]której my za takową nie godzimy się uznać problem tkwi wciąż w ludziach -w ich patologicznym podejściu do praw zwierząt nie wspominając już o usankcjonowanej -legalnej kasacji zwierząt w "schronach",zwierzętach masowo mordowanych na zlecenie gmin nieustająco wk(...)się jak słyszę tekst:"pani,co tu mówić o psach,jak dzieci nie mają co jeść" :angryy: a co ma k(...)piernik do wiatraka...:diabloti:
-
[quote name='Potter']Tuptek i Borys nadal u nas. Na szczęście nosówka je ominęła i są zdrowe. To z tych dobrych wieści. Bo ze złych: adopcje stoją, nikt się tymi psami nie interesuje. A przy okazji mały off: [CENTER][B]Zapraszam na bazarek dla Jędrzejowa:[/B][/CENTER] [CENTER][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/sliczny-haft-richelieu-na-swieta-134174/#post12014396[/URL][/CENTER] [/quote] niestety-pomimo ponawianych ogłoszeń,brak tel i maili w ich sprawie.co do Tuptka był telefon ale jako po charta:p niepotrzebna sugestia... wiosna idzie,czas ponowić kampanię ogłoszeniową całości inwentarza..
-
Prawie ratlerka Linka w wymarzonym domu w Tarnowie!
kobix replied to malagos's topic in Już w nowym domu
wklejam propozycję tymczasu do 12 kwietnia-na okres posterylkowy jak znalazł...potem mogłaby już trafić do kojca-gdyby się taki znalazł:cool1: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f937/warszawa-oferuje-dt-tylko-do-12-kwietnia-134018/[/URL] choć,jak ona taka "wycofana" to kojec/większość dnia spędzałaby sama/niewiele jej pomoże...:roll: -
Prawie ratlerka Linka w wymarzonym domu w Tarnowie!
kobix replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[B]malagos [/B]-nie dam rady teraz pomóc suni:shake:nie mam jej już gdzie wcisnąć.nawet kojce mam zapchane... -
Kielce-tajne psy z dymińskiego obozu przetrwania.ADOPTUJ=URATUJ!
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
oficjalnie pies został ciężko pogryziony dzień wcześniej,gdy w godzinach urzędowania załatwiane były papiery na jego zabranie było wszystko niby ok dnia następnego pies nie żył,podobno sam padł... doskonale wiedzieli że pies idzie do adopcji, k...brak na to wszystko słów i relanium -
Kielce-tajne psy z dymińskiego obozu przetrwania.ADOPTUJ=URATUJ!
kobix replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[B]jutro miał być zabierany -do domu.na lepsze życie z człowiekiem,bez ulicy-dziś dowiedziałam się że nie żyje...[/B] [B]po raz kolejny zawiodłam,nie zdążyłam,nie pomogłam,nie zapomnę[/B] [B]mam dość[/B] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/4886/img0109jg0.jpg[/IMG] -
jeśli ktokolwiek pomógł Bono,tzn.zabrał go stamtąd a ja o tym nie wiem-proszę o informację... info dobre: podobno psy nie były odławiane od listopada info złe: odławia hycel na "potrzeby własne" ,tzn.w umowie nie ma wskazanego miejca dostarczania zwierząt.[B]psy nie trafiają do żadnego schroniska![/B] [B]jak ktoś myśli że takie rzeczy nie są możliwe w cywilizowanym państwie,to nie wie gdzie żyje...:p[/B]
-
byłam...Bono podobno nie ma...od 2 tygodni:shake: a przychodził codziennie... nie wiem czy zniknął chwilowo czy już na zawsze:placz: czekam na informacje jak tylko coś będę wiedzieć,napiszę...cokolwiek by to nie było
-
"albo na dzieci w hospicjum... o takie porownanie mi chodzi" hannnka -zgodnie z takim myśleniem dzieci w hospicjach też powinny być usypiane ,przecież umierają cierpiąc:diabloti: zresztą ustawa przewiduje ewentualność uśpienia,tylko nie może to być "widzimisie" opiekuna...:mad: "I dlatego wybieram-y Psy" amen
-
a jak najnowsze wyniki? kreatynina,mocznik,temperatura nadal tak dużo pije? dużo/często sika? bo jeśli to mocznica(z objawami)to praktycznie wyrok dla starszego psa... miała robione usg wątroby?(jamy brzusznej)bo problemy z tylnymi łapami to również wątroba (nowotwór tzn.)nie tylko dyzplazja. tak tylko się czepiam:p
-
[quote name='Dorothy']a czy on tam napewno dalej jest?[/quote] dowiem się dla Ciebie;)
-
prawdę mówiąc nie rozumiem tej sytuacji-u mnie jest takie samo ryzyko parwo czy co gorsza nosówki ja u Dorothy,jeżeli nie większe... jeśli ona ,w pelni świadoma stanu zdrowia Sary chce podjąć się tak wymagającej opieki nad biedną Sarą i czuje że podoła -to nie ma nad czym się zastanawiać...tym bardziej w tak krytycznej potrzebie dodatkowe wet.argumenty: -psy starsze nie łapią parwo,chyba że w stanie bardzo obniżonej odporności; -pies który od lat żył jako bezdomny i nie był nigdy szczepiony powinien był zetknąć się z wirusem parwo w naturze i posiadać już wyrobioną odporność; -wirus parwo jest zjadliwy kilka m-cy w temp.pokojowej -fakt.Ale Sarę można umieścić w ciepłym miejscu,odizolowanym od parwo(gdzie nie było kontaktu z wirusem)poczekać na stan stabilny i zaszczepić,potem poczekać 2 tygodnie na wytworzenie odporności; -Sara ma góra 20% szans że złapie parwo,a ok 80% że nie; dodatkowy plus jest taki że macie psa pod nosem i możecie się wspomagać w pomocy tyle z mojej strony
-
i chwała im za to!to nie chodzi o lęk przed śmiercią psa,tylko poczucie odpowiedzialności.Tak wymagającą opiekę może zapewnić osobą mająca 1-2 psy a nie 7-8 jak ja wkrótce. mam "położyć "Sarę swoim brakiem czasu i wetem,który nie przyjedzie w środku nocy:shake: czy to jest odpowiedzialne?! Jeśli jesteś w stanie pomóc Sarze,to w czym problem? dlaczego ja się nadaję-przecież przez mój dom ciągle przewijają sie psy bezdomne,z ulicy,na dniach będę wyciągać psa ze schronu.co z tego że nie będzie mieszkał w domu,wystarczy że mogę coś przynieść na butach czy ubraniu.będę/muszę też jeździć do schronu,azylu....nosówka i parwo to tam na porządku dziennym fakt,na parwo może zachorować starszy pies z obniżoną odpornością ale ja też mam w domu psa wyciągniętego niecałe 2 tygodnie ze schronu i jeszcze nieszczepionego... ?
-
wiem,teraz jestem ta "zła" tu nie chodzi o brak czy nie brak serca,ani litości tylko racjonalne myślenie (treść wykasowana) starszy pies nawet z dysplazją a starszy pies z niewydolnością nerek to jest duża różnica! to tylko moje przypuszczenia-bo nikt ich nie zechciał potwierdzić,ale jeśli nerki psa nie funkcjonują samodzielnie to nie jest to pies na dt tylko leczenie w klinice:shake: prawdopodobnie jest lepiej bo pies jechał na kroplówkach i furosemidzie,ale co będzie gdy się je odstawi? a nerki nie podejmą pracy samodzielnie? to bardzo ciężkie schorzenie,nie do wyleczenia praktycznie...dożywotnio dieta i leki.już nie będę Was przybijać pytaniem-kto adoptuje tak chorego psa? nie jestem w stanie zapewnić Sarze tak intensywnej,indywidualnej opieki jąką mieć musi(przy ok.7 psach).Tak ,to duża odpowiedzialność,a ja nie chcę być odpowiedzialna za jej zgon:shake: Sara wymaga indywidualnej,praktycznie całodobowej opieki i dobrej kliniki(24h)-u mnie takich możliwości nie ma.A wyjeżdżać muszę nieraz na cały dzień pomijam już fakt że taki pies jest nieadopcyjny,u mnie dożywotni dt nie wchodzi w rachubę-względy osobiste.Fakt,źle wyszło ,że zrobiłam nadzieję,że wyszłam z tą propozycją zanim zdałam sobie sprawę jak ciężki jest stan Sary... I NIE CZUJĘ SIĘ DUMNA Z FAKTU ŻE MUSZĘ ODMÓWIĆ SARZE POMOCY...
-
[quote name='BasiaD']Bono wracaj na początek-Tobie potrzebna pomoc na cito! Podnoszę![/quote] wirtulanie może szybko wrócić,ale czy w życiu również:shake:1 dzień wystarczy by pies wyparował...
-
[quote name='nika28']Co z Bono...??? :-([/quote] jak będę coś wiedzieć to napiszę dotąd Bono nie doczekał się pomocy mam ochotę zamknąć wątek bo jest bezsensowny:p